Está en la página 1de 320

Tytu oryginau: Everything for Her

Copyright by Author Alexa Riley LLC, 2016

Copyright for the Polish edition by Burda Publishing Polska Sp. z o.o., 2017
02-674 Warszawa, ul. Marynarska 15
Dzia handlowy: tel. 22 360 38 42
Sprzeda wysykowa: tel. 22 360 37 77

Redaktor prowadzcy: Marcin Kicki


Tumaczenie: Monika Winiewska
Redakcja: Olga Gorczyca-Popawska
Korekta: Marzena Kos, Maria Talar
Redakcja techniczna: Mariusz Teler
Projekt okadki: Katarzyna Ewa Legend
Zdjcie na okadce: unplash.com

ISBN: 978-83-8053-227-4

Wszelkie prawa zastrzeone. Reprodukowanie, kopiowanie w urzdzeniach przetwarzania danych,


odtwarzanie w jakiejkolwiek formie oraz wykorzystywanie w wystpieniach publicznych rwnie
czciowe tylko za wycznym zezwoleniem waciciela praw autorskich.

www.burdaksiazki.pl

Skad wersji elektronicznej:


Spis treci

Od autorek
Wstp. Miles
Rozdzia pierwszy. Mallory
Rozdzia drugi. Mallory
Rozdzia trzeci. Mallory
Rozdzia czwarty. Mallory
Rozdzia pity. Miles
Rozdzia szsty. Mallory
Rozdzia sidmy. Mallory
Rozdzia smy. Mallory
Rozdzia dziewity. Mallory
Rozdzia dziesity. Mallory
Rozdzia jedenasty. Mallory
Rozdzia dwunasty. Mallory
Rozdzia trzynasty. Mallory
Rozdzia czternasty. Mallory
Rozdzia pitnasty. Mallory
Rozdzia szesnasty. Mallory
Rozdzia siedemnasty. Mallory
Rozdzia osiemnasty. Mallory
Rozdzia dziewitnasty. Miles
Rozdzia dwudziesty. Mallory
Rozdzia dwudziesty pierwszy . Miles
Rozdzia dwudziesty drugi. Mallory
Rozdzia dwudziesty trzeci. Mallory
Rozdzia dwudziesty czwarty. Mallory
Rozdzia dwudziesty pity. Mallory
Rozdzia dwudziesty szsty. Miles
Rozdzia dwudziesty sidmy. Mallory
Rozdzia dwudziesty smy. Mallory
Rozdzia dwudziesty dziewity. Mallory
Rozdzia trzydziesty. Mallory
Rozdzia trzydziesty pierwszy. Mallory
Rozdzia trzydziesty drugi. Mallory
Rozdzia trzydziesty trzeci. Mallory
Rozdzia trzydziesty czwarty. Mallory
Rozdzia trzydziesty pity. Mallory
Rozdzia trzydziesty szsty. Miles
Epilog. Miles
Epilog. Miles
Epilog. Mallory
Epilog. Mallory
Materia dodatkowy. Wieczr w klubie pierwsze spotkanie Milesa
i Mallory. Miles
Podzikowania
OD AUTOREK

Pisaymy Dla niej wszystko, mylc o tym, co najbardziej podziwiamy


w romansach. A s to: obsesja, uwodzenie, mio i gorcy seks. Mamy
wielk nadziej, e nasza pierwsza powie spotka si z Waszym uznaniem
i dacie si porwa historii Mallory i Oza. Dogbnie!

Powie t dedykujemy niegrzecznym ksikom i przyjani. Bez nich nie


wyobraamy sobie ycia ani wiata.
WSTP

Miles

Obserwuj j od samego pocztku.


To zabawne, ale niewiele pamitam z czasw przed ni. W sumie to swoje
ycie mog podzieli na dwie czci. Przed ni i pniej. Pamitam ycie
z rodzicami, pamitam te okres studiw, ale przed ni wszystko jest szare. Do
dnia, w ktrym j ujrzaem, w moim yciu nie byo kolorw. Kiedy za moje
spojrzenie spoczo na niej po raz pierwszy, poczuem si jak Dorotka, ktra
trafia do krainy Oz i otworzya drzwi. wiat zaczem odbiera
w technikolorze, a ona staa si moj osobist Gladiol, Dobr Czarownic
z Poudnia.
Miaem wtedy dwadziecia dwa lata. Ona bya siedemnastolatk biorc
udzia w konkursie matematycznym na etapie stanowym.
Uniwersytet Yale poprosi mnie o reprezentowanie uczelni w charakterze
jurora, a mnie kusio, eby odmwi. Stan Connecticut jest niewielki, ale moe
si poszczyci jedn z najlepszych uczelni Ivy League w kraju. Tak, w ktrej
niemal nie sposb si wyrni. Jako student ostatniego roku statystyki
znajdowaem si wrd jednego procenta najlepszych.
Jedynym powodem, dla ktrego przyjem zaproszenie, bya ch odegrania
swojej roli. Wiele osb oczekiwao, e pjd w lady ojca, i chciaem, aby
dalej w to wierzyli, mj ostateczny cel wyglda jednak inaczej. Kroczyem
ciek zemsty, w czym odgrywanie swojej roli miao mi bardzo pomc.
Wymienianie uciskw doni z tymi samymi ludmi, z ktrymi wymienia je
kiedy ojciec, nawet jeli w ustach miaem potem gorzki posmak.
Wyraenie zgody na wejcie w skad jury okazao si punktem zwrotnym
mojego ycia. Tamtego dnia gorycz znikna. Zamiast niej pojawia si
sodycz. Pragnem jej. Potrzebowaem.
Nigdy nie zapomn, jak wtedy wygldaa, tak bardzo pewna siebie.
Przygldaem jej si z daleka, jak lwicy na sawannie. Nie podszedem do niej
ani jej nie zaczepiem, jednak nawet na chwil nie spuciem jej z oczu.
Pniej si dowiedziaem, e jej udzia w tym konkursie sponsorowao
liceum, do ktrego uczszczaa. Nie miaa rodzicw i wychowywaa si
w duej rodzinie zastpczej, wic to szkoa opacia podr. Bya bystra
i chciano jej pomc w osigniciu sukcesu. A ona go osigna.
W trakcie konkursu tak wiele mogem wyczyta z jej oczu. Znaa wszystkie
odpowiedzi i ani razu si nie zawahaa. Ufaa swojej intuicji, a ta jej nie
zawioda. Drzema w niej niezwyky potencja, ktry tylko czeka na
uwolnienie. Miaem ochot siedzie i sucha jej bez koca.
Zaja pierwsze miejsce w swojej kategorii. Przepeniaa mnie dziwna
duma.
Kiedy po zakoczeniu konkursu opucia sal w hotelu, pozwoliem jej
odej. Byo to najtrudniejsze, co przyszo mi w yciu zrobi. Wiedziaem
jednak, e jeli udam si za ni zbyt wczenie, albo zbyt szybko, ona ucieknie.
Nie tylko bya dla mnie za moda, lecz take co mi mwio, e to ten typ
kobiety, ktry zdarza si raz na dziesi tysicy y.
Nie mogem si spieszy.
Moe i nienawidz swojego ojca, ale potrafi si uczy na jego bdach.
Jest inteligentny, ale jednoczenie niedbay, co rzuca si w oczy. Ja z kolei
wiem, e jeli czego si pragnie, trzeba nad tym intensywnie pracowa
i planowa wszystko w najdrobniejszych szczegach.
Od samego pocztku wiedziaem, e ona bdzie moim najwikszym
osigniciem, wic w dniu, w ktrym pozwoliem jej odej, wyznaczyem dla
niej ciek.
ciek wiodc do mnie.
Nikt nie wie, e to ja stoj za kurtyn i pocigam za sznurki. Tak to
wszystko poukadaem, eby ona w idealnym momencie staa si moja.
Ten czas wanie nadszed.
Rozdzia pierwszy

Mallory

Jezu, co za paskudztwo..
Paige krzywi si z odraz, ale nie przerywa treningu na bieni. To pierwszy
sprzt, ktry po przeprowadzce ustawia w salonie. Przy kadym jej kroku
podskakuje dugi kucyk. wiczy ju trzydzieci minut, a w ogle si nie
spocia.
Kiedy mieszkaymy razem w akademiku, chodzia na uczelnian siowni,
czego nie znosia. Podejrzewam, e przez zaczepki facetw. Jeli wyglda to
tak jak zawsze, kiedy gdzie razem wychodzimy, na pewno zawsze ktry
chcia z ni pogada. Ale tylko zgaduj, bo nigdy nie wybraam si z ni na
siowni ani te nigdy nie korzystam z bieni. Nie biegam, chyba e jestem
spniona, co si niemal nigdy nie zdarza.
No co? Jest sodki protestuj, przytulajc do policzka rowy, puszysty
kocyk. I taki mikki.
Krci gow, a ja przerzucam koc przez oparcie skrzanej sofy.
Tu nie ma adnych kolorw. Krluj szaro, czer i biel. Przyda si co
ywszego. Rozkadam koc, eby jej zaprezentowa, jak wietnie tu pasuje.
Wiem, e na pewno go nie polubi, ale jestem te pewna, e pozwoli mi go
zatrzyma.
Paige nie zawraca sobie gowy mod ani designem. Lubi rzeczy proste,
czyste i odoone na swoje miejsce. Kiedy przydzielono nam w Yale wsplny
pokj, wanie ta jej cecha bardzo mi si spodobaa. Nieatwo jest dzieli
z obc osob niewielk przestrze, wic wszystko staje si prostsze, kiedy ten
kto dba o porzdek. Nauczyam si to ceni po latach spdzonych w rodzinie
zastpczej, kiedy dzieliam pokj z trzema albo i czterema dziewczynami.
Zostaw ten gupi rowy koc. Co potem? Wazony z plastikowymi
kwiatami i poduszki dekoracyjne? Tym razem jej sowom towarzyszy
umiech.
Na pewno nie plastikowe kwiaty. S tandetne. Odwracam si
i otwieram kolejny karton, ktry czeka na rozpakowanie. Wprowadziymy si
tutaj przed kilkoma dniami, ale jedyne, czym si od tamtego czasu
zajmowaam, to czytanie wszystkich dostpnych materiaw na temat finansw
Osbourne Corp. i raportw inwestycyjnych. Ale poduszki nie byyby ze.
I moe jeszcze kilka obrazkw na cianach sugeruj, na co Paige wybucha
miechem. Chc, aby panowaa tutaj domowa atmosfera. Zaczynam now
przygod i to mieszkanie jest jej pierwszym etapem.
Paige i ja przyjanimy si od pierwszego roku studiw. Poza zajciami
byymy niemal nierozczne. Cho bardzo si rnimy, dziwnie do siebie
pasujemy. W sumie to chyba dlatego tak dobrze si dogadujemy. Wzajemnie
si rwnowaymy. Ona jest gona, bezporednia i zawsze dwa kroki przed
reszt. Jest filigranowa, ale miaam okazj widzie, jak rozprawia si
z prawie stukilowym facetem, ktry zacz si do mnie przystawia w barze.
Na og traktuj j jak starsz siostr. To najblisza mi osoba na caym
wiecie i jedyna, ktr mog uwaa za rodzin.
Rb, na co tylko masz ochot, Mal. Tylko nie pomaluj cian na rowo.
Wciska stop i zeskakuje z bieni. Bagam!
No co ty.
Z lodwki w kuchni wyjmuje butelk wody. Mieszkanie tworzy
w wikszoci dua, otwarta przestrze. Salon jest poczony z kuchni
i jadalni, do tego dwie sypialnie w gbi korytarza, kada z wasn azienk.
Ja o czym takim mogabym tylko pomarzy. To mieszkanie Paige. Kupia
je, kiedy si dowiedziaa, e otrzymaam propozycj stau w Osbourne
Corporation, i upara si, e przyjedziemy tu razem.
Sama nie poradziabym sobie w Nowym Jorku. Po pierwsze, nie miaam
odpowiednich funduszy, a po drugie, cholernie si baam. Dotd nigdy niczego
nie zawaliam i nie byam gotowa na pierwszy raz. Nie jestem przesadnie
pewna siebie, a jedynie pena determinacji. Osbourne Corp. to nie byle co.
Oferuj rocznie trzy posady dla staystw, a mnie udao si otrzyma jedn
z nich. Pomocne mogo si okaza to, e w czasie studiw zarzd firmy
przyzna mi wysokie stypendium i zna moje wyniki. Stypendium wystarczao
na wszystko: akademik, jedzenie, podrczniki. Studia ukoczyam jako jedna
z najlepszych na roku i pierwsza na mojej specjalizacji. Wyksztacenie
zdobyam dziki Osbourne Corp., a ten sta stanie si dla mnie okazj
zaprezentowania, czego si dziki nim nauczyam.
Pragnam si sprawdzi, ale perspektywa przeprowadzki do Nowego
Jorku przepeniaa mnie lkiem. Na szczcie Paige zaoferowaa mi pokj
w swoim mieszkaniu, dziki czemu pomoga rozpocz nowy rozdzia ycia.
Pocztkowo byam rozczarowana tym, e zaraz po ukoczeniu studiw nie
zgosiy si do mnie rne firmy, ale na rynku pracy nie jest lekko. Mimo
wszystko zdziwiam si, e jedyn propozycj okaza si sta w Osbourne.
Wygldasz, jakby si nad czym intensywnie zastanawiaa rzuca Paige.
Pociga jeszcze jeden spory yk wody, po czym odstawia butelk na st.
To pewnie nerwy przed poniedziakiem.
Mwisz powanie? Staje przede mn, wyjmuje mi z rk karton i stawia
z powrotem na pododze. Wiem, co si zblia, i na mojej twarzy pojawia si
umiech. Kto zapierdziela przez cae liceum i dosta si do cholernego
Yale?
Ja.
Kto skoczy studia z najlepszym wynikiem?
Ja.
Kto poprawi tego zasranego dupka profesora Sittena, kiedy prbowa ci
wmwi, e twoja odpowied jest bdna, a potem dopiek mu tak, e ten a
si popaka?
Nie popaka si.
Och, w duchu roni rzewne zy. Uwierz mi. Wiem, jak facet robi min,
kiedy pacze w duchu.
Wybucham miechem, bo to bya akurat prawda.
No kto? nie ustpuje Paige.
Ja.
I komu przypad jeden z najlepszych staw w kraju?
Mnie.
No wanie, tobie. Bdziesz rzdzi w ich dziale ksigowoci. Te cyferki
bd ci sucha jak posuszne psiaki owiadcza z przekonaniem.
Kocham ci. Mocno j przytulam.
Wiem, e jestem bystra i poradz sobie ze wszystkim, do czego si zabior.
atwo mie motywacj, kiedy od zawsze trzeba polega wycznie na sobie.
Tak wanie byo ze mn, zanim w moim yciu pojawia si Paige. Nawet
teraz czasem trzeba mnie lekko popchn we waciwym kierunku, a ona ma
wystarczajco duo pewnoci siebie, aby to robi.
Mnie nie da si nie kocha. Na jej twarzy maluje si zadowolenie.
No chyba e wtedy, kiedy mczyni pacz przez ciebie w duchu
dodaj.
Wzrusza ramionami, podnosi karton, stawia go na awie i zrywa tam.
Powinnymy byy to wszystko spali, zamiast cign ze sob. Ju chyba
czuj zapach zupy ramen. mierdziao ni cae nasze pitro akademika.
Wymachuje rkami nad kartonem, jakby prbowaa odegna nieprzyjemn
wo.
Siadam na sofie i przygldam si, jak Paige oprnia karton. Znajduj si
w nim gwnie zdjcia oprawione w ramki. Uwielbiam robi zdjcia,
zatrzymujc w kadrze wspomnienia. Paige tego nie znosia, jednak przez cztery
lata na tyle j wytresowaam, e teraz umiecha si, kiedy jej ka. Przed
studiami tak naprawd nie miaam wielu powodw do radoci, niewiele chwil
chciaam uwieczni, wic na pocztku troch zewirowaam.
Ktre s moje? pyta, przegldajc zdjcia.
Och, a wic jakie jednak chcesz? Umiecham si i przewracam oczami.
Bierze do rki zdjcie z pierwszego roku studiw. Wycignam j na mecz
futbolu, twierdzc, e musimy zdobywa tyle studenckich dowiadcze, ile si
tylko da. Pragnam chon wszystko niczym gbka. W zwizku z tym na
drugim roku w kwestii ycia studenckiego byam ju znacznie bardziej
zblazowana.
Boe, ja ci musz naprawd kocha. Nie mog uwierzy, e poszam tam
z tob.
Pokazuje mi zdjcie, a ja wybucham miechem. Zrobiam je w chwili, kiedy
wylewaa chopakowi na gow wod sodow. Przez p meczu nawija
o tym, jak mu si podoba jaka cizia z pierwszego roku, i Paige w kocu nie
wytrzymaa.
To jest moje. Odbiera mi ramk.
Och, mam kopie przypominam jej.
Tamtego dnia zrozumiaam, e Paige nie jest tak sobie zwyk studentk.
Chopak, ktrego oblaa wod, prbowa doprowadzi do jej wydalenia, ale
ostatecznie to on znalaz si w tarapatach.
Tato Paige mia pienidze i wadz, ale nie by to temat, ktry czsto
poruszaymy. Ona niewiele o tym mwia, a ja nie naciskaam. Ja take nie
o wszystkim miaam ochot rozmawia.
Mam dosy oznajmia.
Rozsiada si na drugiej sofie i kadzie nogi na awie. Lekko si wzdrygam.
Sama ta awa jest warta pewnie wicej, ni daabym rad zarobi w dwa
miesice, nie wspominajc o pozostaym wyposaeniu mieszkania. Kiedy si
wprowadziymy, wikszo ju tu bya. Paige zachowywaa si tak, jakby to
nie byo nic nadzwyczajnego.
Wypakowaa dosownie jedn ramk.
Musisz mnie nakarmi, inaczej rozpoczn strajk.
W sumie ja te zdyam zgodnie. Jeste std, co powinnymy
zamwi? Wyjmuj z kieszeni telefon.
Zapomnij. Wychodzimy. Jest pitek i to nasz pierwszy wieczr w miecie.
Czeka nas mnstwo rozpakowywania, no i musz si jeszcze pouczy.
Podnosz z awy jeden z podrcznikw, eby jej przypomnie.
Z Osbourne przysano mi cay stos ksiek i folderw, ktre przeczytaam
co najmniej trzy razy, ale zamierzam to zrobi ponownie. Nie chc usysze
pytania i nie umie udzieli na nie natychmiast odpowiedzi.
Nie ma mowy. Mamy na to cay weekend. To postanowione. Kolacja,
a potem kilka drinkw. W sobot i niedziel moemy si zaj
rozpakowywaniem, a potem ty skupisz si na tym swoim myleniu.
I analizowaniu. Dzi wieczorem troch sobie wypijemy i pokrcimy
tyeczkami.
Wyrywa mi ksik z doni, rzuca na aw, po czym zrywa si z sofy, bierze
mnie za rk i pociga za sob.
Nie rozpakowaymy ubra ani kosmetykw! protestuj.
Jednoczenie ju zastanawiam si, w co si ubior. To przecie Nowy Jork.
Mog tu pozna jakiego szejka albo kogo w tym rodzaju, no nie? Tak
naprawd jedyne, co mam, to dinsy i bluzki. I kilka ciuchw biznesowych,
kupionych specjalnie z myl o stau.
Cz moemy wypakowa teraz. I si wyszykowa.
Nie jestem pewna, czy mam co, co bdzie pasowao do twoich planw
burcz, idc za Paige w stron naszych sypialni.
Po drodze potykam si o kartony poustawiane w korytarzu.
Co prostego i seksownego. W czarne, obcise spodnie, a do tego moje
czarne kozaczki. I jaki fikuny top.
Tak bdzie dobrze tam, dokd si wybieramy?
Do tej pory Nowy Jork odwiedziam dwa razy i za kadym byam
zagubiona. To miasto jest dla mnie zbyt przytaczajce. Nawet po czterech
latach w Yale czuj si czasem wyobcowana, jakbym znalaza si gdzie przez
przypadek.
Mal, nie zabieram ci w adne szalone miejsce. Zjemy po steku gdzie
niedaleko, a potem wybierzemy si na kilka drinkw. Babski wieczr.
Wiem, e te dwa ostatnie sowa dodaa dlatego, eby mnie namwi na
wyjcie.
Mog ci uczesa? pytam.
Lubi bawi si jej dugimi, kasztanowymi lokami.
A zjesz to, co zamwi? odparowuje.
Paige ma w zwyczaju sama regulowa rachunek, ale lubi take jada
w naprawd drogich lokalach. W kocu przestaam si z ni wykca o to,
ktra z nas paci, ale staram si nie zamawia niczego kosztownego. Wyglda
jednak na to, e dzisiejszego wieczoru to nie przejdzie.
Umowa stoi.
Tylko bez lakieru dodaje szybko.
Bez przystawek.
No dobrze, niech bdzie lakier kapituluje.
Wchodzi do swojego pokoju, a ja wybucham miechem. Moe uda mi si j
namwi na odrobin tuszu do rzs.
Bez makijau! woa, na co ja miej si jeszcze goniej.
Rozdzia drugi

Mallory

Jameson. Czysty! przekrzykuj muzyk w klubie.


Po kolacji ja i Paige udaymy si takswk na Upper East Side, bliej
naszego mieszkania. Twierdzia, e wypijemy po prostu po dwa drinki i na tym
koniec, co mnie cieszyo, gdy nie chciaam, aby ten wieczr skoczy si zbyt
pno. Nastpnego dnia musiaam wczenie wsta i zabra si do nauki.
Zostay mi tylko dwa dni do rozpoczcia nowej pracy. Powinnam bya
przewidzie, jak to si skoczy, kiedy zatrzymaymy si przed klubem, do
ktrego czekaa spora kolejka. Paige spojrzaa na mnie, unoszc brwi, po czym
wyskoczya z takswki i od razu podesza do bramkarza.
Nie zdyam nawet usysze, co mu powiedziaa, unis jednak aksamitny
sznur i wpuci nas do klubu. Nie dowiedziaam si, jak tego dokonaa, bo
kiedy znalazymy si po drugiej stronie drzwi, ze wszystkich stron
zaatakowaa nas gona, dudnica muzyka.
Seven Eight Nine to bardziej klub ni bar. Do elegancki lokal, jednak
porodku znajduje si parkiet, a DJ nadaje tak, jakby by sylwester. Poza
parkietem jest ciemnawo, a w ktach stoj wielkie, obite pluszem kanapy.
Opieram si o bar, czekam na drinka i obserwuj, jak Paige rozmawia z jakim
facetem.
Wyczuwa chyba moje spojrzenie, gdy podnosi wzrok i puszcza do mnie
oko.
Graj tu cakiem dobr muzyk, a e jestem ju po jednym drinku, to miejsce
coraz bardziej zaczyna mi si podoba. Ostatecznie woyam czarne rurki,
kozaczki Paige na wysokim obcasie i czarn bokserk z jedwabiu. Czerwiec
w Nowym Jorku cechuje zabjcza wilgotno powietrza. Wok baru niele
daje klimatyzacja, zamykam wic oczy, cieszc si chwil wytchnienia.
Dziki krtkim wosom czuj przyjemny powiew na ramionach. Nagle
woski na karku staj mi dba, jakby kto mnie obserwowa.
Otwieram oczy i w tym momencie barmanka przesuwa w moj stron
drinka. Kad na blacie pienidze, wtedy wyania si do trzymajca czarn
kart American Express, a barmanka przyjmuje j bez mrugnicia okiem.
Odwracam si lekko i dostrzegam mczyzn z ciemnymi wosami
i krtkim, ciemnym zarostem. Ma na sobie garnitur i skrywa si nieco
w cieniu, umiecha si jednak do mnie, odsaniajc biae, proste zby.
Umiech ma sympatyczny, wic odpowiadam tym samym.
Nie zapytae mwi, kiedy barmanka zwraca mu kart.
Co by powiedziaa? pyta.
Odsuwam si nieco i z rozmysem lustruj go wzrokiem. Jest ciemno, ale to,
co widz, cakiem mi si podoba.
Wychowujc si w systemie opieki zastpczej, nigdy nie miaam niczego
adnego. Ale poniewa byam naprawd bystra i doskonale si uczyam,
prawie zawsze otaczay mnie dzieci z rodzin dobrze sytuowanych. Dorastaam
na obrzeach Manchesteru w stanie Connecticut, a okoliczni mieszkacy
reprezentowali nisz klas redni. Moja rodzina zastpcza nie naleaa do
zamonych, ale opiekujcy si nami ludzie byli mili i dbali o to, abymy
wszyscy zdobyli porzdne wyksztacenie. Przebywaam w pobliu ludzi
bogatych, widziaam wic, czym s adne rzeczy. Moe sama takich nie mam,
ale doskonale zdaj sobie spraw, co mona kupi za pienidze.
Mierz wzrokiem nowo poznanego mczyzn i widz, e jego buty s
warte wicej ni miesiczny czynsz za nasze mieszkanie w Lenox Hill.
Nastpnie garnitur, z ca pewnoci szyty na miar. Rozpina marynark
i rozchyla lekko poy, jakby pozwala mi na dokadniejsze ogldziny. Koszul
ma nienobia, a krawat w kolorze ciemnego fioletu z drobnymi biaymi
kwiatkami. Kiedy podnosi rk, aby go wygadzi, zauwaam, e spinki do
mankietw s w tym samym odcieniu. Do tego zegarek, za ktry na pewno
niemao zapaci.
Kiedy unosz wzrok, okazuje si, e nie stoi ju w cieniu i e ma
ciemnoniebieskie oczy. Pon blaskiem jak szafiry. Kiedy widzi, e mu si
przygldam, jego umiech staje si jeszcze szerszy, a wok oczu pojawiaj
si niewielkie zmarszczki.
No i? pyta.
Pochyla si lekko w moj stron w oczekiwaniu na odpowied.
Z pewnoci bym odmwia. Przeykam whisky i pozwalam, aby ciepy
aromat rozchodzi si po jzyku.
Posyam mu spojrzenie znad krawdzi szklanki, a on mieje si cicho.
Wyglda na takiego, ktry czsto si umiecha. A to jest bardzo seksowne.
Ciemne, pofalowane wosy ma obcite krtko, wydaj si jednak
wystarczajco dugie, eby przeczesa je palcami. Zao si, e gdyby je
zapuci, miaby na gowie fantastyczne loki. To niesprawiedliwe, e facet jest
taki adny.
Dobrze wic, e nie zapytaem stwierdza, a kiedy nieznacznie si do
mnie przysuwa, wyranie czuj jego zapach.
Pachnie jak ciepy bursztyn i mid, a ja odruchowo robi krok w jego
stron.
Wyjmuje mi z rki szklank, ale nasze palce si nie stykaj. Jak urzeczona,
nie protestuj, kiedy to robi.
Obserwuj, jak obraca szklank, przykada usta tam, gdzie jeszcze przed
chwil spoczyway moje, i pociga yk whisky. Moje spojrzenie zelizguje si
na jego szyj i wydatne jabko Adama. Przeyka, odsuwa lekko usta i zlizuje
z krawdzi szklanki pozosta kropl.
Ten gest jest tak niesamowicie erotyczny i seksowny, e a mi mikn
kolana.
Pomylaem, e skoro za ni zapaciem, przynajmniej powinienem
sprbowa.
Odwraca szklank tak, e to samo miejsce znajduje si na wprost mnie,
i wkada mi j delikatnie w do. Tym razem jego palce muskaj moje. Milcz,
gdy tak stoimy poczeni niewidzialnym uciskiem, a opuszki jego palcw
wdruj w stron mojego nadgarstka. I znowu si przy tym umiecha.
Umiech tego mczyzny mgby rozwietli ca ulic.
Unosz szklank do ust i smakuj miejsce, ktrego przed chwil dotykay
jego wargi. Sama nie wiem, dlaczego to robi, ale nie mog si powstrzyma.
Nigdy dotd si tak nie zachowywaam, nigdy a tak nie kokietowaam
mczyzny, ktrego przecie nie znam.
Dopijam whisky, czujc przy tym pieczenie w gardle. Odrywa do od
mojego nadgarstka i bierze ode mnie szklank. Odstawia j na bar i posya mi
umiech.
Powiedz, jak masz na imi.
Chce ode mnie co, co nie wiem, czy chc mu da. Jeli mu powiem, nie
bdziemy ju nieznajomymi i czar moe prysn. Jest nieziemsko przystojny
i na pewno zamony, ale to nie ten typ mczyzny, z ktrym chciaabym si
zwiza.
Na podobnych do niego napatrzyam si w Yale. Zaprosiby mnie na randk
i nawija o swoim koncie bankowym, gdy tymczasem ja prbowaabym
poruszy temat ostatniego twierdzenia Fermata. Jest zbyt czarujcy jak na mj
gust, poza tym to nie w takim miejscu chciaabym pozna mczyzn mojego
ycia.
Moe lepiej nie, dobrze? pytam i odwracam si w stron baru, eby
zamwi kolejnego drinka. Rozgldam si za barmank, a przez rami
rzucam: Udawajmy, e to Emerald City, a ty jeste czarnoksinikiem
kryjcym si za kurtyn.
Niespodziewanie jego do przelizguje si na moje biodro, a ja
nieruchomiej. Odwracam gow i patrz mu w oczy. Dostrzegam w nich co
na ksztat desperacji, jakby baga, abym mu co daa. Cokolwiek. Umiech
znikn mu z twarzy, a jego miejsce zaj bezbronny strach.
Prosz.
Widz, jak jego usta si poruszaj, ale przez gon muzyk nie sysz tego,
co mwi. Robi krok w jego stron i szepcz mu do ucha:
Mallory.
Kiedy si odsuwam, odczuwam nag niemiao, jakbym tym wyznaniem
za mocno si przed nim odsonia. To tylko imi. Czemu w tej chwili wydaje
mi si czym tak intymnym?
Spogldam na koniec baru i widz, e Paige nadal tam stoi, rozmawiajc
z tym samym facetem, co przed chwil. Chyba wyczuwa, e na ni patrz, bo
rwnie zerka w moj stron. Jej spojrzenie przesuwa si na stojcego obok
mnie mczyzn, po czym wraca do mnie. Moja przyjacika unosi brwi.
Ledwo zauwaalnie wzruszam ramionami i czuj, jak na policzki wypeza mi
rumieniec. Nie robi niczego zego. Nie rozumiem, skd to zakopotanie.
Kiwa gow i stuka palcem w zegarek. To nasz sygna mwicy, e zaraz
si zwijamy. A potem odwraca si z powrotem do swojego towarzysza.
Wychodzisz?
Umiecham si.
Na to wyglda.
Daj mi swj numer.
Kolejne danie. Bezporedni facet, nie ma co. Wida, e zawsze dostaje
to, na co ma ochot. Rozgldam si z wahaniem i szukam w mylach dobrej
wymwki.
Czy jeli poprosz o to twoj koleank, da mi go?
Umiecham si z zadowoleniem, zerkajc na Paige.
Nie ma mowy.
Paige zawsze trzyma facetw z dala ode mnie. Twierdzi, e musz poczeka
na tego waciwego i nie marnowa czasu na nieudacznikw. Miaa racj,
kiedy utrzymywaa, e wikszo chopakw z uczelni to snoby, i moliwe, e
ten facet te taki jest. A ja W kwestii mczyzn nigdy nie daam sobie szansy
na to, aby popeni bd, wic teraz, w wieku dwudziestu dwch lat, jestem
zupenie niedowiadczona.
Mj rozmwca siga do kieszeni i wyjmuje telefon. Stoi i czeka, a ja
w kocu si poddaj.
Wzdycham, po czym dyktuj swj numer. To niemoliwe, eby w ogle go
usysza w haasie panujcym w klubie. My si przecie zupenie nie znamy.
Czemu miaby chcie do mnie dzwoni? Nie mam zamiaru wyldowa u niego
w domu, a przecie wanie tego faceci oczekuj od lasek spotkanych w takich
miejscach.
Chowa telefon i w tej chwili podchodzi do nas Paige. Patrzy to na niego, to
na mnie.
Gotowa?
Aha. Id, a ja ci zaraz dogoni mwi i odprowadzam wzrokiem jej
oddalajce si plecy.
Kiedy po chwili spogldam w szafirowe oczy, znowu jestem zgubiona.
Mam wraenie, jakbym si znalaza w oku cyklonu. Tyle e nie wiem, czy ten
mczyzna jest wiatrem siejcym spustoszenie czy te spokojnym rodkiem,
w ktrym nic mi nie grozi.
Wyciga rk i knykciami przesuwa wzdu mojej brody, jakby sprawdza
mikko skry.
Chciaem czego wicej. Ledwie go sysz.
Nie wiem, co ma na myli, i nie mam pewnoci, jak zareagowa. Stoj jak
wronita w ziemi. Powinnam kaza mu przesta albo po prostu odej, ale
jest w nim co, co mnie hipnotyzuje, i nie potrafi si temu czemu oprze.
Ona czeka.
Odwracam si i widz, e Paige stoi oparta o cian. Przyglda nam si
i wiem, e powinnam ju i.
Mczyzna opuszcza rk i robi krok do tyu, umiechajc si do mnie tak,
jak na pocztku. Umiech jednak nie dociera do jego oczu. Jest w nich co,
czego nie umiem rozszyfrowa, cho bardzo tego pragn. Pragn dowiedzie
si wszystkiego o tym nieznajomym.
Bior gboki oddech i odsuwam si od niego o kilka krokw. Czar pryska.
Czuj si znowu sob. Odwracam si i widz, e mi si przyglda. Tym razem
jego oczy take si umiechaj.
Kiedy ju jestemy na ulicy, wibruje mj telefon. Wyjmuj go z kieszeni
spodni, aby si przekona, czy to on. Paige zagania mnie do takswki i podaje
kierowcy adres. Odczytuj wiadomo.

Smakowaa bardziej sodko, ni to sobie wyobraaem.

Przepeniona ekscytacj odpisuj:

Jak mam mwi na mczyzn za kurtyn?

Umiecham si w oczekiwaniu na odpowied.

OZ
Rozdzia trzeci

Mallory

W niedzielny wieczr bior do rki telefon, aby sprawdzi, czy nie mam
adnej nowej wiadomoci. I po raz kolejny doznaj rozczarowania. To gorsze
ni czekanie na ogoszenie wynikw egzaminu na studiach.
Odpu, Mal odzywa si Paige, nie podnoszc nawet gowy znad
laptopa.
Przez weekend w kocu wszystko rozpakowaymy i dzisiejszego wieczoru
postanowiymy poleniuchowa. Zamwiymy chiszczyzn, bo adnej z nas
nie chciao si gotowa, jako e to by oznaczao konieczno wybrania si do
sklepu. Mona by pomyle, e po czterech latach mieszkania w akademiku
posiadanie wasnej kuchni okae si ekscytujce, ale zamawianie jedzenia na
wynos jest takie proste.
No co? Sprawdzaam e-maile protestuj szybko.
Jasne. A ja nie przegldam teraz wcale Tumblr.
Przewracam oczami, bo przecie ma racj. Rzeczywicie sprawdzaam
esemesy. Od pitkowego wieczoru nic nie napisa. Powinnam wrci do
czytania o Osbourne Corp., ale zamiast tego cigle zagldam do telefonu, eby
si przekona, czy przyszo co nowego, a potem po raz setny odczyta
wiadomo, ktr dostaam w pitek:

OZ

Odkadam telefon, bior do rki podrcznik i przegldam fragmenty


zaznaczone wczeniej. Przeczytaam je ju tyle razy, e mog recytowa
z pamici. Wytrzymuj jakie dziesi minut.
Ale czy to nie ja powinnam mu teraz odpisa?
Ponownie bior telefon i pokazuj Paige, e to on napisa do mnie jako
ostatni. Moe powinnam mu co odpowiedzie. Nie jestem dobra w tym caym
randkowaniu, nie mam przecie adnego dowiadczenia.
Paige odstawia laptop na kanap i nachyla si ku mnie, aby zerkn na
wywietlacz telefonu. Przyglda mu si przez dug chwil, jakby si nad
czym intensywnie zastanawiaa.
Jeli chcesz do niego napisa, to po prostu napisz orzeka w kocu, po
czym wraca do komputera. Tych ksiek i tak ju nie bdziesz czyta.
Wygldaj, jakby lada chwila miay si rozpa przekomarza si ze mn.
Naprawd? pytam.
Nie takiej odpowiedzi si spodziewaam. Paige nie umawia si z facetami.
A przynajmniej nie robia tego w czasie studiw. Kilka razy, kiedy zostaam
zaproszona na randk, zastanawiaam si, czy pj, zawsze jednak w kocu
odmawiaam. Nie chciaam, aby cokolwiek mnie rozpraszao. Najwaniejsze
byy studia, a na umawianie si miaam ca reszt ycia. Teraz natomiast
wystarczyo, e pierwszy facet okaza mi zainteresowanie, a ja ju do niego
wzdycham. A przecie Oz zdecydowanie nie jest kim, za kim powinnam si
ugania. Miaam okazj widzie w akcji facetw jego pokroju. Wydaje im si,
e za pienidze mog kupi wszystko, i przebieraj w dziewczynach jak ja
w ksikach podczas wyprzeday. Nie chc go osdza, bo przecie wcale go
nie znam, ale dziewczyna musi mie troch oleju w gowie. Kiedy zamacha
swoj kart kredytow, uzna pewnie, e dziki temu si na niego rzuc. Na
mnie nie zrobio to wraenia. Jak w muzeum mona przyglda si tym
wszystkim adnym, drogim rzeczom, ale w adnym razie nie wolno ich
dotyka.
A czemu by nie? Nie uganiaj si za nim ani nic z tych rzeczy. Niech on
odwala ca robot, ale jeli masz ochot wysa mu esemes, zrb to. Uroczy
by.
Przygldam jej si zaskoczona.
Podmienili ci czy co? Uya sowa uroczy i zachcasz mnie, ebym
si odezwaa do faceta.
W porzdku. Jak sobie chcesz. Nie pisz do niego rzuca wkurzona.
Paige, ja si tylko drocz.
Wiem. Przepraszam. Po prostu sporo mam ostatnio na gowie.
Siedzi lekko przygarbiona, a kasztanowe wosy opadaj jej na twarz.
Odgarnia je i zwizuje w kucyk.
Chcesz o tym pogada?
Nie bardzo. Przegldam e-maile i rozwaam dostpne moliwoci.
Odpuszczam. Porozmawia ze mn, kiedy bdzie gotowa. To nie jest osoba,
z ktrej da si co wycign na si.
No dobrze mwi, prbujc zmieni temat na co lejszego, a ona
natychmiast mruy oczy. Co to by za byczek, z ktrym rozmawiaa w pitek
przy barze? Wzia od niego numer?
Nie. Zdziwiabym si, gdyby w ogle umia si posugiwa telefonem
warczy.
A co to za agresja?
Powiedzmy, e mamy wspln przeszo, o ktrej naprawd nie chc
mwi. Zamyka laptop, kadzie go na awie, po czym przykrywa si
rowym kocem i wcza telewizor wiszcy nad kominkiem.
Od pitkowego wieczoru jest przygaszona i moliwe, e wanie tamten
go ma z tym co wsplnego. Strasznie bym chciaa wiedzie, co ich kiedy
czyo. Paige wydaje si jeszcze bardziej wkurzona na facetw ni
zazwyczaj.
Wycigam si wygodnie na sofie, bior do rki telefon i zastanawiam si,
co zrobi. I wanie wtedy komrka zaczyna wibrowa.

Oz: Mylaem o Tobie przez cay weekend.


Serce fika mi kozioka. Zerkam na Paige, a ta szybko odwraca wzrok.
Odpisuj:

Ja: Jestem pewna, e masz lepsze rzeczy do roboty ni mylenie o mnie.

Oz: I tu si mylisz, sodka Mallory.

Ja: C za czaru.

Ciekawe, czy takimi tekstami mami kad kobiet. Przez chwil chc nawet
prosi Paige o przeczytanie tych wiadomoci, zmieniam jednak zdanie.

Oz: Wyglda na to, e Ty to we mnie wyzwalasz.

Ja: Co tak naprawd robie w weekend?

Oz: Poza myleniem o Tobie? Pracowaem. Ja zawsze pracuj.

Ja: Jako udao Ci si wyskoczy do klubu w pitkowy wieczr.

Oz: Cae szczcie, w przeciwnym razie bym Ci nie zobaczy, nie posmakowa.

Jego sowa przyprawiaj mnie o gsi skr. Przygryzam warg, bo nie


mam pojcia, co napisa.

Ja: Co teraz robisz?

Oz: Siedz w swoim gabinecie. W kocu si zamaem. Sdziem, e do mnie napiszesz.


Prbowaem si powstrzymywa, ale nie daem rady.

Ja: Sorki, byam zajta. Rozpakowywaniem i w ogle.

Oz: Przeprowadzka?

Ja: Aha! Nowy Jork to dla mnie zupena nowo. Troch mnie przeraa, ale take
ekscytuje.

Oz: Musisz pozwoli si zabra na wycieczk.

Przyjacielska propozycja? A moe sugeruje randk Zerkam na Paige, ale


ta chyba zasna. Przypominaj mi si jej sowa: Nie uganiaj si za nim.

Ja: To zaproszenie na randk?

Wysyam wiadomo i od razu auj. Moe powinnam bya doda


mrugnicie okiem albo co innego, aby pokaza, e si drocz. Wrr.

Oz: Nazywaj to, jak chcesz, o ile tylko si zgodzisz.

Ja: Zastanowi si.

Czy powinnam si spotka z mczyzn, z ktrym zaledwie pi minut


rozmawiaam w klubie? No ale czy nie na tym wanie polega randkowanie?
Nie zgadzam si przecie na to, aby pj do jego mieszkania ani nic z tych
rzeczy. Moglibymy si spotka na miecie. Porozmawia. Moe nawet
udaoby mi si sprawdzi, jak bardzo jest szczery. Wydaje si sodki. Moe
nawet zbyt sodki, jakby prowadzi jak gr

Oz: No dobrze. Potraktuj to jako zaproszenie na kolacj.

Ja: Kiedy?

Oz: Teraz.

Wow, to ci dopiero tempo. Najpierw ja chciaam, eby do mnie napisa,


a chwil pniej on chce co zrobi ju, natychmiast. Mwi sobie, e to tylko
taka gra. Szuka atwej laski. Postanawiam, e bd szczera i bezporednia.
Jestem pewna, e tego wanie oczekiwaaby ode mnie Paige, gdybym jej
pokazaa wiadomoci.

Ja: Nie zamierzam si z Tob przespa.

Oz: Sodka Mallory, spanie to ostatnie, co mam ochot z Tob robi.

Zaciskam do na telefonie. Niestety miaam racj. Rozczarowanie, jakie


czuj, jest zbyt silne jak na tak krtk znajomo. Zreszt znam to zbyt duo
powiedziane. Jak to moliwe, e zajmuje tak wiele moich myli? Myli, ktre
powinny si w tej chwili skupia na czym zupenie innym? Jutro czeka mnie
jeden z najwaniejszych dni w yciu. O tym wanie powinnam myle. A nie
flirtowa przez telefon z kim, kto chce mi si dobra do majtek. Nie podoba
mi si jego tupet.

Ja: Pewny siebie? Nie lubi takich.

Oz: To nie pewno siebie. To prawda.

Bior gboki oddech i chwil si zastanawiam nad odpowiedzi.

Ja: Wybacz, Oz, ale nie sdz, aby to si udao. Nie jestem tego typu dziewczyn.
Seksowny z Ciebie facet. Jestem pewna, e jeli tylko chcesz, moesz teraz wybra inny
numer i si umwi.

Klikam wylij. A wic to by byo wszystko. Nie mog si jednak


powstrzyma przed zerkaniem na telefon, czekaniem na nadejcie wiadomoci.
Mijaj kolejne minuty i nic.
Sfrustrowana, wyciszam dwik w telefonie, wstaj z kanapy, zabieram
z awy ksiki i foldery i id do swojego pokoju. Rzucam wszystko na ko,
po czym wracam do salonu z poduszk i wsuwam j pod gow Paige. Otulam
j dokadniej kocem i wyczam telewizor.
Id do sypialni, rozbieram si i wchodz pod prysznic. Nastpnie, starajc
si powstrzyma od zerkania na telefon, susz wosy i przygotowuj strj na
jutro.
Martwi si, e okae si nieodpowiedni. Do szalestwa doprowadza mnie
myl, e moe mi si nie uda. Mog si uczy dniami i nocami, ale czy na
pewno pasuj do tego miasta? Nowy Jork to olniewajca metropolia, gdzie
wszyscy wygldaj jak spod igy. Wszystkie ubrania do pracy kupiam
w Macys, maksymalnie wykorzystujc limit na karcie kredytowej. Mimo to
teraz nie jestem ju pewna, czy oka si wystarczajce. Na widok metek
z cenami lekko si wzdrygam. Wielka szkoda, e Paige i ja nie nosimy tego
samego rozmiaru. Mogabym wtedy poyczy co od niej. Ale ona jest taka
filigranowa. Na szczcie cho buty mog jej podbiera.
Decyduj si na szar owkow spdnic i bluzk w odcieniu jasnego
ru, a potem udaj si do pokoju przyjaciki, aby przekopa si przez jej
buty. Wybieram jasnobrzowe czenka na niezbyt wysokim obcasie, gdy nie
wiem, ile czasu spdz jutro na nogach. Kiedy ju wszystko czeka
przygotowane, moszcz si na ku z laptopem na kolanach. Chc jeszcze
troch poczyta o Osbourne Corp. Wiem ju o nich naprawd duo, przecie
ufundowali mi stypendium, chc jednak zerkn na najaktualniejsze dane, eby
mnie jutro kto na czym nie zagi.
Wlizguj si pod kodr i bior do rki telefon. W kocu robi to, na co
mam ochot od godziny. Odblokowuj wywietlacz i widz, e mam trzy
esemesy i cztery nieodebrane poczenia. Wszystkie od Oza. Jasny gwint.

Oz: A wic mylisz, e jestem seksowny?

Przewracam oczami, gdy czytam pierwsz wiadomo.

Oz: Chc Ciebie, gdy wiem, e nie jeste tego rodzaju dziewczyn. Moe si zdziwisz,
ale ja nie jestem tego rodzaju facetem. Ju Ci mwiem. Cay swj czas powicam pracy.
Daj mi szans.

Oz: Mallory, odpisz, prosz.

Zadzwoni krtko po wysaniu esemesw. Nie wiem, co teraz zrobi.


Sprawia wraenie silnego i zdecydowanego. Z jednej strony co takiego mi si
podoba, z drugiej napawa strachem. Oz najpewniej zmiady mnie i moje
serce.
Telefon zaczyna mi wibrowa w doni, a ja a podskakuj. Na
wywietlaczu miga imi Oza i zastanawiam si, czy odebra. Po krtkim
wahaniu si poddaj.
Halo?
Mallory. Wypowiada moje imi w taki sposb, jakby poczu ulg.
Oz. Wyglda na to, e mog mwi wycznie monosylabami. Nie mam
pewnoci, co jeszcze doda.
Nie rb mi tego.
Czego? pytam, nie rozumiejc, o co mu chodzi.
Nie pozwolia mi wyjani, co miaem na myli. W jego gosie sycha
nutk desperacji.
Przepraszam, to tylko
Obiecaj mi, e nigdy wicej tego nie zrobisz przerywa mi. e dasz mi
szans.
miej si.
Nie powiedziaam, e ci j daj.
Odebraa telefon.
Tu mnie ma. Odebraam. Mogam go po prostu zignorowa, a potem
zablokowa jego numer.
Chodzi ci po prostu o seks? pytam prosto z mostu.
Nie, Mallory, chodzi o znacznie wicej.
Czy to moliwe, e mwi prawd?
Obiecaj mi powtarza, a ja ustpuj.
Obiecuj mwi.
Z jakiego powodu mam wraenie, e obiecaam mu znacznie wicej.
Sysz, jak oddycha z ulg.
Leysz w ku?
Moje serce znowu fika kozioka. Moe powinnam je przebada.
Tak. Rumieni si i podcigam wyej kodr.
Moja sodka Mallory.
Powinnam stanowczo owiadczy, e nie nale do niego, ale w sumie
podoba mi si wydwik jego sw. Co z kolei napawa mnie lkiem, bo
prawdopodobnie powinno stanowi sygna do ucieczki.
Chcc przerwa panujc midzy nami cisz, postanawiam poruszy temat,
w ktrym nie drzemi adne podteksty seksualne.
Jutro zaczynam now prac. Pierwszy dzie w Osbourne Corp. Syszae
o tej firmie?
Tak, co mi si obio o uszy.
Spodziewam si, e powie co wicej, on jednak milczy. Zazwyczaj, kiedy
wspominam komu o Osbourne, ten kto moe mwi o niej bez koca.
Pozwol ci teraz zasn odzywa si wreszcie. To dziwne. Cho si nie
znamy, czuj z nim dziwn zayo. Jutro do ciebie napisz.
Dobranoc, Oz.
Sodkich snw, maa.
Rozdzia czwarty

Mallory

Taka jestem podekscytowana, e zrywam si przed budzikiem. Miaam


dziwaczny sen o szafirowych oczach i zgubieniu si w labiryncie. Raczej nie
potrzebuj psychologa, aby zrozumie jego znaczenie.
Z nocnego stolika bior telefon i widz, e czeka na mnie esemes.

Oz: Powodzenia w nowej pracy. Powinna upi wosy.

Unosz brew. A to dopiero. Wosy mam do krtkie, nie sigaj nawet


ramion, ale w sumie daabym rad je upi. Nie odpisuj, nie bardzo wiem co.
Dziki, ale zrobi to, na co mam ochot?
Wstaj z ka, kad telefon na komodzie i zaczynam si szykowa.
Najpierw stanik z jasnorowej koronki i figi do kompletu. Przyda mi si
dzisiaj odrobina pewnoci siebie. Na urodziny dostaam od Paige
skandalicznie hojny voucher do Victorias Secret i zaszalaam. To dziwne, ale
seksowna bielizna sprawia, e czuj si jak superbohaterka.
Wkadam spdnic i bluzk, po czym id do azienki, eby si umalowa.
Bez przesady, chc po prostu wyglda na zadban. Mam czas, wic
postanawiam take upi wosy. To wycznie moja decyzja i nie ma nic
wsplnego z prob Oza. Tak sobie przynajmniej powtarzam w mylach.
Nastpnie wkadam czenka i marynark i przegldam si w lustrze.
Wydaj si taka dorosa. Nim zd si powstrzyma, bior z komody telefon.
Pisz szybko do Oza.

Ja: Dzikuj. Pomyl o tym.


Zabieram reszt rzeczy i id do kuchni. Paige wita mnie kubkiem kawy na
wynos.
Jestem jak dumna mama w pierwszym dniu przedszkola owiadcza
i obdarza mnie promiennym umiechem.
Chichocz i krc gow. Jest taka urocza. Bior kubek, mocno j przytulam
i w mylach dzikuj, e mam tak przyjacik. Nie wiem, co bym bez niej
zrobia.
Odsuwa si i wrcza mi papierow torb, a ja wybucham miechem.
Naszykowaa mi lunch?
Nie artuj.
Nie artuj. Maso orzechowe i dem truskawkowy. Nachosy i banan.
Krzyuje rce na piersi i patrzy na mnie z zadowoleniem. Jestem najlepsz
mam na wiecie.
Dzikuj. Bior lunch i chowam go do markowej torby, ktr dostaam
pod choink. Take od niej. Owiadczya, e jeli jej nie przyjm, nigdy
wicej si do mnie nie odezwie. Lubi t torb, bo cho jest na tyle dua, aby
pomieci lunch i kilka innych niezbdnych rzeczy, wyglda bardzo stylowo.
ycz mi powodzenia mwi, po czym wychodz na korytarz.
Wsiadam do windy. Budynek ma dziesi piter, a my mieszkamy na
drugim.
Od siedziby Osbourne Corp. dziel nas trzy przecznice, a dzisiejszy ranek
nie jest jeszcze zbyt upalny. Zakadam suchawki, wczam audiobook i id do
pracy wawym krokiem, starajc si skupi i odpowiednio zmotywowa.
Jestem inteligentna, jestem pewna siebie, mog zrobi wszystko, co tylko chc.
Kiedy wchodz po stopniach prowadzcych do budynku, otuchy dodaje mi
bielizna superbohaterki.
Do pracy mam pitnacie minut piechot. wietnie. Wczeniej to
sprawdziam. Fasada budynku nieco mnie oniemiela, ale za chwil stan si
czci tej machiny, wic staram si wyglda na pewn siebie.
Zgodnie z instrukcjami z e-maila kieruj si do stanowiska ochrony. Jeden
ze stranikw wrcza mi tymczasow przepustk i prowadzi do dziau kadr,
wyjaniajc po drodze, co mieci si na ktrym pitrze.
Budynek ma dwadziecia piter; trzy ostatnie s zarezerwowane dla
kierownictwa Osbourne Corp. Dzia kadr znajduje si na czwartym, a pitro
niej s stowka i firmowa siownia. Ja bd pracowa na dziewitym
pitrze w dziale ksigowoci, odbywajc sta u rewidenta w zakresie
trajektorii i metody statystycznej, a jednoczenie wypeniajc codzienne
obowizki.
Zostaj przedstawiona kierowniczce dziau o imieniu Agatha, ktra od razu
wzbudza moj sympati. Jest niczym babcia z szalonym wyczuciem stylu w tej
swojej niebieskiej garsonce i czerwonych szpilkach. Na jej twarzy widnieje
agodny umiech i mam ochot j uciska, myl jednak, e co takiego
byoby nie na miejscu. Agatha niespiesznie wypenia dokumenty zwizane
z moim zatrudnieniem, take te dotyczce ubezpieczenia i konta bankowego.
Nastpnie przedstawia mnie dwojgu innym staystom, ktrych zatrudniono
w ramach tego samego programu co mnie.
Mallory, poznaj Erica i Skyler.
Wycigam rk i wymieniam z obojgiem ucisk doni.
Skyler wyglda na fajn dziewczyn. Ma na sobie liwkowe spodnium
i rowe szpilki, a proste, kruczoczarne wosy zwizaa w niski kucyk. Oczy
w ksztacie migdaw s pene ciepa. Wita mnie szczerym umiechem.
Podoba mi si i ciesz si, e w programie bierze udzia jeszcze jedna
dziewczyna.
Eric jest redniego wzrostu, ma ciemne blond wosy i niebieskie oczy.
Wyglda jak typowy amerykaski chopak. To wanie tego typu facetw
znaam i unikaam. Kiedy wymieniamy ucisk doni, jego spojrzenie przesuwa
si po moim ciele, i cofam rk szybciej, ni zamierzaam. Umiecha si do
mnie szeroko, a tym umiechem na pewno potrafi uwie sporo dziewczyn.
Ale nie mnie. W odpowiedzi umiecham si blado, udajc, e nic si nie stao.
Chc wywrze dobre pierwsze wraenie, zwaszcza w obecnoci Agathy,
trzymam wic buzi na kdk.
Udajemy si wszyscy na nasze pitro, gdzie zostajemy przedstawieni
bezporedniej przeoonej i jednoczenie kierowniczce dziau ksigowoci,
Lindzie Green. Jest niska, wietnie ubrana, a na jej twarzy widnieje
zawodowy umiech. Wita nas serdecznie w swoim zespole. Nastpnie jej
asystentka prowadzi nas do naszych boksw. Moje biurko stoi porodku, ale
na szczcie nie jest tu strasznie ciasno.
Zostaje nam przydzielona praca na dzisiaj. Od razu si do niej zabieram.
Przygldam si cyferkom w arkuszu kalkulacyjnym i chwil pniej przychodzi
mi do gowy pomys, jak wykonywa obliczenia szybciej, jeli tylko zmieni
format arkuszy. Pokazuj to Skyler i Ericowi, a jako e swoj prac kocz
sporo przed przerw na lunch, postanawiam spisa instrukcj dla innych.

***

Eric pyta, czy wyskoczymy razem na lunch, ale Skyler take zabraa
jedzenie z domu, wic decydujemy si pj na stowk. Wolaabym zosta
przy biurku i pracowa podczas jedzenia, ale na razie nie dano mi niczego
nowego.
Na stowce dowiaduj si, e Skyler bya celujc studentk na Stanford,
ktrej przypad w udziale zaszczyt wygoszenia mowy na zakoczenie nauki,
i e dla stau w Osbourne Corp. odrzucia propozycj pracy w Biaym Domu.
Rozmawiamy o studiach i o tym, co sprawio, e znalazymy si w takim,
a nie innym miejscu, na szczcie omijajc temat rodziny. Kiedy kto mnie pyta
o rodzicw i dowiaduje si, e jestem sierot, zawsze wydaje si taki smutny.
Wychowaam si w duej rodzinie zastpczej i cho nie byo idealnie,
opiekowali si mn mili ludzie i nie przydarzyo mi si nic zego. Miaam
okazj sysze tak wiele przeraajcych historii, e mog si uwaa za
szczciar.
Dostaa stypendium? Od Osbourne Corporation? Ton gosu ma taki,
jakby sdzia, e artuj.
Aha. By to dla mnie spory szok. Nawet si o to nie ubiegaam. Wziam
udzia w dwch konkursach matematycznych na poziomie stanowym i to po
nich dostaam stypendium.
A niech mnie, dziewczyno, musisz by naprawd wyjtkowa. Nie
syszaam jeszcze o takim przypadku. Przechyla gow, a potem umiecha
si, jakby si cieszya, e moe przebywa w towarzystwie kogo, kogo uwaa
za rwnego sobie.
Podobno taka sytuacja naley do rzadkoci. I jestem przekonana, e
dlatego tu trafiam. Tak czy inaczej, ciko pracowaam na ten sta i czekam
niecierpliwie, aby si przekona, dokd mnie to zaprowadzi.
Ja te. Zasuwaam jak dziki osio i mam nadziej, e nasz pikni nie trafi
tu tylko dziki nazwisku tatusia owiadcza Skyler.
Kto, Eric?
No tak. Nie syszaa, jak si nazywa? Westmoreland. Podejrzewam, e to
rodzina gubernatora. Pewnie dlatego dosta si na ten sta. Moliwe, e si
myl, i w sumie mam tak nadziej, ale
Kiwam gow, a ona wstaje. Wyjmuje telefon i zerka na wywietlacz.
Zostao nam pitnacie minut. Przed powrotem do biurka odpisz na kilka
e-maili i pogram w Candy Crush. Umiecha si do mnie. Do zobaczenia.
Wychodzi ze stowki tak pewnym krokiem, jakby pracowaa tu od zawsze.
Jestem przekonana, e ona take ma na sobie bielizn superbohaterki.
Wyjmuj z torby telefon, chcc wysa wiadomo do Paige. Na mojej
twarzy pojawia si niemdry umiech, kiedy widz, e napisa do mnie Oz.

Oz: Jak tam pierwszy dzie w pracy?

Ja: Cakiem dobrze. Wanie zjadam lunch.


Oz: wietnie. Zapraszam Ci na kolacj, eby to uczci.

Piek mnie policzki i jednoczenie czuj ukucie rozczarowania. Odpisuj:

Ja: Przykro mi. Obiecaam ju wsplokatorce kolacj na miecie.

Oz: Co powiesz na niadanie przed prac?

Ja: Moe.

Oz: Moe? Lepsze moe ni nie. Przyjad po Ciebie, a potem odwioz punktualnie do
pracy. Sowo harcerza.

miej si gono. Wyranie si nie poddaje.

Ja: Musiaoby to by naprawd wczenie.

Oz: O ktrej tylko chcesz.

Przygryzam z wahaniem warg, ale jestem zbyt podekscytowana, aby


odmwi.

Ja: Okej. niadanie.

Podaj adres, a on zgadza si przyjecha po mnie o sidmej. Wstaj od


stou i umiechnita od ucha do ucha wracam do swojego boksu. Mam randk.
niadaniow, ale jednak randk.
Nim zd dotrze do biurka, dostaj now wiadomo.

Oz: Podobaj mi si upite wosy.

Ju mam go zapyta, skd wie, e je upiam, kiedy zza rogu wychodzi


Skyler. Nie chc, aby wygldao to tak, e bawi si telefonem w czasie pracy,
wrzucam go wic do torby. Oz pewnie tylko sobie artowa.
Podczas drugiej czci dnia razem z Erikiem i Skyler poznajemy kilka
programw uywanych w Osbourne. W zasadzie ja ju je znam. Wypatrzyam
ich nazwy w przysanych materiaach i troch o nich poczytaam.
Dowiadujemy si take, czego si od nas oczekuje. Bdziemy mieli sporo
obowizkw i zauwaam, e podczas gdy Skyler i ja pilnie wszystko notujemy,
Eric przewraca oczami z irytacj. Niewykluczone, e Skyler ma co do niego
racj.
Kiedy wracam po pracy do domu, id sprystym krokiem i umiecham si
szeroko. Zaimponowaam kierownictwu dziau tym, jak szybko wykonaam
przydzielone mi zadania oraz swoj wiedz o programach. Pierwszy dzie
dobieg koca i z podekscytowaniem czekam na kolejne. A jaka maa cz
mnie nuci wesoo, poniewa rano mam niadaniow randk.
Rozdzia pity

Miles

Mona by pomyle, e teraz, kiedy Mallory po tak dugim czasie w kocu


znajduje si blisko, podziaa to na mnie uspokajajco. e pomocna okae si
wiadomo, i w kadej chwili mog j zobaczy. Niestety nie. W zasadzie
jest nawet gorzej ni do tej pory.
Moja tolerancja tych wszystkich bzdur okazuje si niska jak nigdy dotd.
Ucieko ju tyle czasu. Nie chc zajmowa si tym teraz, bo to co, co
powinno byo zosta zrobione kilka tygodni temu. Zanim moja Mallory
przeprowadzia si do Nowego Jorku.
Do miaem tej gry, w ktr musiaem gra. Do udawania, e ona nie jest
moja. Nadszed czas, aby wszyscy poznali prawd. Ostatnie fragmenty
ukadanki wpasoway si w siebie tak, abym w kocu mg j mie.
To ostateczne warunki, jakie jest pan skonny zaoferowa? Gwny
prawnik, pan Ware, patrzy na mnie, czekajc na potwierdzenie.
Na obecnym etapie nie powinien go potrzebowa. Od kilku miesicy
pracowalimy nad t spraw. Do licha, to powinno by ju dawno zaatwione.
Wie, jak bardzo mi na tym zaley. Do tej rozmowy w ogle nie powinno doj.
Powinnimy przej ju na nastpny poziom. Nic dziwnego, e prawnicy licz
sobie za cholern godzin.
Jak ju wielokrotnie mwiem, dzisiaj i wczeniej, jestem gotowy
zaoferowa tyle, ile bdzie konieczne, aby kupi t firm. To nie s
negocjacje, a jeli pan nie rozumie, co to oznacza, mog znale kogo, kto
sobie poradzi z t transakcj. Rzucam piro na blat stou i posyam
prawnikowi twarde spojrzenie. Nie lubi si powtarza, a wyglda na to, e
teraz wanie musz to robi. Jaki jest sens zatrudnia profesjonalist, skoro
i tak musz go pilnowa? Sam przeprowadzibym t transakcj, ale staram si
pozosta w ukryciu, dopki sprawa nie zostanie przyklepana. Prosz ich
zapyta, ile chc, a ja dam im tyle tej cholernej kasy.
Tak jest, panie Osbourne. Przedstawimy nasze stanowisko
i poinformujemy ich, e chtnie poznamy ich propozycj. Z zaenowaniem
poprawia lece przed nim dokumenty.
Nie wiem, czy to, e oniemielam jednego z najlepszych prawnikw
w Nowym Jorku, bardziej mi imponuje czy irytuje.
Nie chodzi o jej p o z n a n i e. Wstaj zza biurka. Prosz po prostu
zapyta, ile chc, a potem im tyle da. A nawet wicej, ni chc.
Ale, prosz pana, uwaam, e moglibymy wynegocjowa nisz cen,
moe nawet
Uderzam pici w st. Wszyscy trzej prawnicy podskakuj zaskoczeni
moj reakcj. Za to moja asystentka, Jay, nawet nie mruga okiem.
W kwestii opacania paskich usug, panie Ware, nie ma pan problemu
z marnowaniem moich pienidzy. Kad pasko do na drewnianym blacie.
Czuj w niej bl od wczeniejszego uderzenia, ale pomaga on stumi
wikszy, ktry mnie drczy, odkd w pitek wieczorem spotkaem Mallory.
Sir zaczyna raz jeszcze, ale zmarnowa ju wystarczajco duo
mojego czasu i albo to si teraz skoczy, albo ja skocz z nim.
Prosz to zaatwi albo Zamiast koczy zdanie, sugestywnie macham
doni. Znaczenie tego gestu dociera do niego. Widz to w sposobie, w jaki
rozszerzaj mu si oczy. I nie tylko jemu. Moe i jest wietnym prawnikiem,
ale to ja rozdaj karty. Wie o tym, poniewa pracuje dla mnie od lat. Nikt nie
staje midzy mn a wynikiem kocowym. Moe na chwil, ale ostatecznie
zdobywam to, na czym mi zaley, i pan Ware mia okazj widzie to
wystarczajco wiele razy.
Moe moja groba jest nie fair, ale jeli chodzi o t spraw, mam to gdzie.
Zrobi wszystko, co bdzie trzeba, nawet jeli to oznacza pobrudzenie sobie
rk. Tak determinacj wyranie odziedziczyem po ojcu.
No dobrze, kolejny punkt na licie. Sarah, opowiedz o naszym nastpnym
potencjalnym nabytku. Szczegy zostay nakrelone w PowerPoincie.
Naciskam przycisk na pilocie, po czym opieram si na fotelu. Wszyscy
odwracaj si w stron ekranu wiszcego na drugim kocu pomieszczenia.
Sarah, kierowniczka dziau zakupw, prezentuje dane, ktre przesaem jej pod
koniec zeszego tygodnia. Dotyczce tego, co si stanie, kiedy przejmiemy t
firm. Wszystkie moliwoci.
Myl o Mallory. Ciekawe, co by powiedziaa o przygotowanych przeze
mnie liczbach. Zrobioby to na niej wraenie? A moe przedstawiaby wasn
opini? To dla mnie co zupenie nowego: branie pod uwag czyjego zdania
podczas podejmowania decyzji. Do tej pory nie przejmowaem si tym, co
o moich pomysach myl inni. Teraz jednak sucham Sarah i zastanawiam si,
czy Mallory by temu przyklasna.
Wtedy moje myli nieco zbaczaj z toru i wyobraam sobie Mallory
w swoim ku, po tym jak si z ni dugo i namitnie kochaem. Usta ma nadal
spuchnite, a wosy potargane od tego, co jej robiem. Leelibymy, a ja
opowiadabym jej o pracy. Dzieli si z ni tym, czym nie dzieliem si nigdy
z nikim. Kiedy moje ciao zaczyna reagowa na te gorce myli, prbuj
wyrzuci je z gowy.
Czekam, a Sarah skoczy prezentacj, aby odpowiedzie na ewentualne
pytania. Wiem jednak, e adne nie padn. Sarah pracuje dla mnie od lat
i nigdy nie musiaem jej niczego powtarza. Ostatecznie to ja podejmuj
wszystkie kluczowe decyzje w Osbourne Corp., ale rozumiem znaczenie pracy
zespoowej.
Staram si nie myle o Mallory, ktra od rana pochania wikszo mojej
uwagi. Przeczesuj palcami wosy, aby si uspokoi i nie dy do jak
najszybszego koca tego wanego zebrania, bo mam ochot j zobaczy.
Nawet jeli tylko przez uamek sekundy. Zerkam na telefon, ale nie dostaem
adnej wiadomoci.
Zgromadzone w sali osoby omawiaj propozycj, zadaj pytania, a ja
sporzdzam notatki. To jeden z ostatnich wykupw, jakich dokonam przed
sfinalizowaniem swoich planw. Z Mallory zadziaaem nieco zbyt szybko
i teraz ostro nadrabiam, eby wszystko wskoczyo w kocu na swoje miejsce.
Wanie z tego powodu od rana mam zebranie za zebraniem. Sprztam
baagan, jakiego narobiem szybkim atakiem i tym, czego obiecaem sobie, e
ju nie zrobi. Odsoniem si i teraz musz to naprawi.

***

Wraz z zachodem soca odprawiam uczestnikw zebrania, ktrzy tylko na


to czekaj. Nawet ja wyczuwam napicie panujce na sali. Informuj, e na
jutro maj przygotowa konkretne propozycje. Za mn wychodzi robica
notatki asystentka.
Do koca tygodnia chc zamkn t transakcj z Harford mwi do niej,
wciskajc guzik przywoujcy wind.
Hmm. Skd pan wiedzia, e potrafi przenosi gry? pyta z przeksem,
ale nie zwracam uwagi na jej sowa. Wiem, e w razie potrzeby zaatwi
wszystko. Bdzie tak dugo marudzi i wierci dziur w brzuchu
pracownikom, a dostanie to, czego chce.
Drzwi rozsuwaj si i oboje wsiadamy do windy. Jay wciska guzik
oznaczajcy lobby.
Co z panem Carsonem? Mamy z nim problem. Nadal mi nie odpisa
w kwestii projektu Stine. Robi min pen dezaprobaty.
Carson pracuje poza biurem, co oznacza, e Jay nie moe co pi minut
puka do drzwi jego gabinetu.
Zwolni go. Problem rozwizany.
Umiecha si znaczco.
Kto jest dzisiaj wyjtkowo zuchway. Och, i dzwoni Taylor Cambell.
Znowu.
Taylor Campbell to dobrze zapowiadajcy si polityk, ktry prbuje mnie
nakoni, abym si pojawia na jego wiecach. A ja czego takiego nie znosz.
Tych wszystkich ludzi, prbujcych si zbliy, ogrza w moim blasku. Myl
o Mallory i tym, jak by wygldaa wystrojona przy moim boku. Ta myl jest
kuszca, ale bardziej podobaa mi si wizja ogldania jej w moim ku.
Tylko my dwoje.
Winda zatrzymuje si, wyrywajc mnie z zamylenia. Wysiadam. Jay
zostaje w rodku. Odwracam si i przytrzymuj drzwi.
Na naszym wsplnym koncie umieciem zadania, ktrymi chc, eby si
zaja. Jeli bdziesz pracowa do pna, ka jednemu z ochroniarzy
odprowadzi si do samochodu.
Umiecha si.
Martwi si pan, e co mi si stanie i nie znajdzie pan na moje miejsce
nikogo, kto by sobie z panem poradzi?
Ignoruj j, ale pewnie ma racj. Przed ni co dwa miesice zatrudniaem
now asystentk. Od wielu usyszaem, e jestem zimnym, nieczuym draniem.
Zadzwo do Ivy i ka jej przyj. Moemy w kocu sfinalizowa kilka
kwestii.
Rozdzia szsty

Mallory

Jak ty dajesz rad tyle zje? pytam Paige, ktra woya do buzi wielki
kawa steku, a potem popia go piwem.
No co? Przecie witujemy. Nabija na widelec kolejny kawaek misa.
Nie mam pojcia, gdzie ona to wszystko mieci. Te jej treningi musz by
naprawd skuteczne.
No dobra, gadaj. Kogo nie znosimy, a kogo lubimy?
miej si, po czym opowiadam jej, jak min mi pierwszy dzie w pracy.
W sumie lepiej, ni si spodziewaam. Spodobaa mi si wikszo osb. Eric
okaza si ciut dziwny i czsto si na mnie gapi, ale Skyler jest naprawd
fajna. Myl, e dobrze nam si bdzie razem pracowa. Z kolei w przypadku
Erica zachowam ostrono. Wydaje mi si, e to facet, ktry prbuje
przypisa sobie twoje zasugi albo wepchnby ci pod autobus, gdyby to
miao mu uratowa tyek.
Wiedziaam, e dasz sobie wietnie rad. Dobra jeste i ju.
Dopija piwo. Ja grzebi w makaronie, bo w sumie nie chce mi si je.
Jestem zbyt podekscytowana tym, co si dzieje. Dzisiejszy dzie okaza si
lepszy, ni to sobie mogam wyobrazi, a jutro spotykam si z Ozem.
No a co u ciebie? Jakie perspektywy pracy?
Na jej twarzy pojawia si umiech.
Waciwie to tak. Czekaam, eby ci powiedzie. Zoyam podanie
o prac w Osbourne Corp.
Powanie? W moim gosie pobrzmiewa zaskoczenie.
Naprawd nie mam pojcia, co Paige mogaby tam robi. Ukoczya
sdownictwo karne, a jej przedmiotem dodatkowym bya cyberprzestpczo.
Co przebkiwaa o pracy w ochronie, ale nie miaam pojcia, co si z tym
wie. Z jakiego powodu wyobraaam j sobie w samochodzie
zaparkowanym pod czyim domem, robic zdjcia i przyapujc
zdradzajcych maonkw na gorcym uczynku. Ewentualnie dajc im kopa
w tyek. Ta dziewczyna jest niesamowita, wic wiem, e bdzie wietna we
wszystkim, do czego si zabierze.
Mieli wakat, wic si zgosiam. Z marszu dostaam t robot.
Naturalnie dodaje, a ja prycham.
Naturalnie. Umiecham si do niej. Co bdziesz robi?
Przeszkol mnie w rnych obszarach, eby si przekona, w czym
sprawdzam si najlepiej. Licz na ochron kogo ze szczebla kierowniczego.
Praca ochroniarza? To wanie ci interesuje?
Myl, e w tym wanie byabym najlepsza odpowiada z promiennym
umiechem.
Widz, e jest wyjtkowo podekscytowana, co udziela si take i mnie.
Paige zawsze zwraca uwag na otoczenie i ma doskona pami.
Fotograficzn wrcz. Bywa to nieco przeraajce, ale dobrze si z tym kryje.
Dowiedziaam si o tym dopiero po dwch latach wsplnego mieszkania.
Czy to znaczy, e bdziemy widywa si w pracy? e czasem zjemy
lunch? Albo bdziemy rano chodzi tam razem?
Ale byoby fajnie. Moe nie pracowaybymy razem, ale blisko siebie. Nie
znam tam nikogo i jej obecno na pewno okazaaby si pokrzepiajca.
Niele by byo. Pewnie si wkrtce przekonamy.
Do naszego stolika podchodzi kelner z kolejnym piwem dla Paige. Unosz
kieliszek z winem.
Za nas. Za doroso mwi, stukajc kieliszkiem w jej butelk.
Taka okazja a si prosi o deser owiadcza Paige.
Czemu mnie to wcale nie dziwi?
A jaka si nie prosi?
Celna uwaga, ale tym razem si nie dzielimy. Mwi takim tonem,
jakbymy robiy to na okrgo.
Nie jadymy wsplnego deseru od tamtego incydentu w barze na
pierwszym roku ripostuj.
Nigdy nie odpucisz, co? Miny prawie cztery lata, a ty cigle o tym
pamitasz. al mi faceta, ktry si z tob oeni. Nigdy mu niczego nie
zapomnisz. Krci gow, jakby nie moga mi uwierzy.
Ugryza mnie w palec. Nie potrafi si nie mia, gdy to mwi.
Kiedy do tego doszo, zastanawiaam si, z kim ja, u licha, wyldowaam
w jednym pokoju, i troch nawet oblecia mnie strach. Teraz byo to ju tylko
zabawne.
C, nie zabieraj ludziom jedzenia bez pytania, a twoje palce bd
bezpieczne. Jej ton sugeruje, e to truizm.
Kelner zjawia si ponownie, aby zabra jej pusty talerz, a Paige od razu
prosi o kart deserw.
Nie jesz ju? Nie czekajc na odpowied, zaczyna podjada mj
makaron.
Jej najwyraniej nie dotyczy prawo o niezabieraniu jedzenia. Znam jednak
Paige i wiem, e byaby skonna zaryzykowa ugryzienie, byle tylko co zje.
Sigam do torby po telefon, chcc si przekona, czy mam jakie
wiadomoci, nim jednak zd sprawdzi, sysz jego gos.
Mallory. Ten dwik przetacza si po mojej skrze i sprawia, e
wszystkie woski staj dba. Mam nadziej, e chciaa sprawdzi, czy do
ciebie napisaem. Odwracam gow i patrz na niego.
Wyglda, jakby wanie wyszed z pracy, ubrany w garnitur podobny do
tego, w ktrym widziaam go ostatnio. Tym razem jest jednak w kolorze
ciemnej, rdzawej czerwieni, niemal czarny. Rozpita marynarka odsania
kamizelk w tym samym odcieniu, do tego czarny krawat i nienobiaa
koszula. Musz przyzna, e stylowy mczyzna jest niesamowicie seksowny.
Jedyne, co troch nie pasuje do jego wizerunku, to wosy. Wygldaj, jakby
przeczesywa je raz po raz palcami. Z drugiej strony te ciemne fale dodaj mu
zmysowoci. Bardzo bym chciaa, aby urosy na tyle, eby zaczy si
skrca. Krtki zarost na twarzy to ani broda, ani jej jednodniowy cie. To
tego rodzaju dugo, ktra wyglda doskonale i pozostawia lady po
pocaunkach. Tak przynajmniej syszaam.
Kadzie do na moim nagim ramieniu i czuj, jak emanuje z niej ciepo.
Przed wyjciem na kolacj przebraam si w co bardziej swobodnego. Jest
tak gorco, e woyam cienk koszulk i szorty, by odsoni tyle ciaa, ile si
dao. Teraz czuj si niemal naga, a ten zwyky dotyk staje si wrcz intymny.
Nachyla si do mojego ucha, a jego kciuk gadzi w tym czasie moj skr.
Napisaem.
Oz. Co ty tutaj robisz? pytam, wytrcona z rwnowagi jego obecnoci.
Umiecha si i w tym momencie dostrzegam doeczki, ktrych nie
zauwayam w tamtym ciemnym klubie. Dodaj mu jeszcze atrakcyjnoci, co
nie sdziam, e jest w ogle moliwe.
Sir. Przy naszym stole zjawia si mczyzna w garniturze.
Podejrzewam, e to meneder restauracji, a moe i sam waciciel. Nie
wiedzielimy, e pan si tu dzisiaj zjawi. Zaraz naszykujemy paski stolik,
panie
Oz unosi rk i wchodzi mu w sowo:
Usid tutaj. Jego ton nie dopuszcza adnych pyta.
Wysuwa dla siebie krzeso i siada przy naszym stole, nawet nie czekajc na
zaproszenie.
Naturalnie. Zaraz przynios co do picia mwi meneder.
Nawet nie pyta, co Oz sobie yczy. Oczywiste jest, e go tu znaj. Zaczynam
si zastanawia, kto to taki. Wydaje si kim wicej ni po prostu bogatym
facetem, ktrych w Nowym Jorku jest na pczki. Z jednej strony mam ochot
zapyta go, kim jest, z drugiej jednak nie chc, aby pka ta baka, w ktrej si
znajdujemy. On reprezentuje poziom, z ktrym nawet nie miaabym si
rwna, i nie chc, aby to na razie przesaniao wszystko inne. Zamierzam si
cieszy tym, jak na niego reaguj.
Oz kadzie rk na mojej doni i leniwie gadzi wewntrzn stron
nadgarstka. Po raz kolejny robi to, na co ma ochot. Bez pytania. To gest
sugerujcy zayo, jakby co takiego robi od zawsze. Przygldam mu si
oszoomiona. Sama nie wiem, czy jego obecno mnie cieszy, czy nie. Nie taki
strj zaplanowaam na nasze ponowne spotkanie. Nie przygotowaam jeszcze
tematw do rozmowy. Bior gboki oddech, starajc si uspokoi.
Powtarzam sobie, e randkowanie to nie szykowanie si do egzaminu.
Jestem Miles mwi do Paige, wycigajc do niej drug rk.
Miles? pytam.
Znam tylko jego imi, a przynajmniej tak mi si wydawao.
Tylko ty masz przyjemno mwi na mnie Oz, Mallory.
Jego delikatny umiech oraz wiadomo, e chocia co jest tylko moje
sprawia, e w brzuchu zaczynaj mi harcowa motyle. Brzmi to tak, jakbymy
byli par, a ja mam na niego wasne przezwisko. To niedorzeczne, ale musz
zagry warg, eby si nie umiecha.
Facet z klubu, ktry pisze do Mal? pyta Paige, wymieniwszy z nim
ucisk doni.
Opowiadaa o mnie? Patrzy na mnie pytajco, a umiech nie schodzi
mu z ust.
Na ten widok robi mi si ciepo w rodku. A wiedzc, e to ja jestem
powodem tego umiechu, czuj mrowienie w caym ciele.
Aha. Tyle tylko potrafi z siebie wydoby. Jezu, jestem w tym
beznadziejna. Co tu robisz? pytam szybko, by ukry skrpowanie.
Nigdy nie uwaaam si za niemia, no ale nigdy te nie pociga mnie tak
aden mczyzna. Jest w nim co innego. Moe to, e nie uznaje odmowy.
A mnie z jakiego powodu si to podoba. Pewnie nawet bardziej, ni
powinno.
Do czsto tu bywam. Mieszkam niedaleko, wic raz na jaki czas
wpadam na szybk kolacj. Co takiego jest przyjemniejsze ni siedzenie
samemu w domu.
Natychmiast auj swojego pytania. Zaoyam, e moe mnie jako
wyledzi czy co w tym rodzaju, widz jednak, e nic z tego. Skoro ta
restauracja mieci si blisko jego domu, to znaczy, e mieszka niedaleko Paige
i mnie. Od mieszkania dziel nas w tej chwili tylko dwie przecznice.
Wraca meneder ze szklank dla Oza.
Ma pan ochot na co do jedzenia, panie
Deser ponownie wchodzi mu w sowo.
Mczyzna sprawia wraenie lekko zdenerwowanego.
Dla mnie take odzywa si Paige.
Ona si nie dzieli dodaj.
W takim razie prosimy po jednej porcji kadego deseru rzuca Oz,
powoli muskajc opuszkiem palca mj nadgarstek.
Mamy w karcie osiem deserw mwi meneder takim tonem, jakby nie
wierzy, e Oz rzeczywicie chce wszystkie zamwi.
Powinienem zamwi po dwa, skoro ona nie chce si dzieli?
miej si, wiedzc, e tak odpowiedzi z pewnoci zapunktowa
u Paige.
Och, podoba mi si ten facet stwierdza moja przyjacika, a ja
wybucham miechem.
Lubi ten dwik. Spojrzenie Oza spoczywa na mnie, jakbymy
znajdowali si tu sami.
Jego palce nie przestaj gadzi mojej skry.
Hmm? Nie mylc, nachylam si lekko w jego stron.
Chc si przekona, czy nadal pachnie jak ciepy bursztyn i mid. To
zapach, ktrego nie potrafi zapomnie.
Twj miech. Jest uroczy. Podoba mi si. A jeszcze bardziej podoba mi
si to, e ja jestem jego powodem.
Ten mczyzna jest zbyt czarujcy, zbyt nieposkromiony i zachowuje si tak,
jakbym ju bya jego. atwo potrafiabym si w nim zatraci.
Jedna porcja z kadego rodzaju powinna wystarczy mwi
niespodziewanie.
Policzki mi pon, gdy wiem, e wszyscy syszeli, co powiedzia. Jest zbyt
zuchway. Nie przejmuje si tym, e sysz go inni. To nieco oniemielajce.
Mona by pomyle, e mieszkanie z Paige przyzwyczaio mnie do czego
takiego, ale on nieustannie zbija mnie z pantayku.
Zerkam na Paige, ktra bacznie nam si przyglda. Jest milczca, zupenie
jak nie ona. Zazwyczaj zachowuje si zupenie inaczej, kiedy jaki facet
podrywa jedn z nas. Szybko go gasi albo mieje si z jego sw, starajc si
go zirytowa.
Doskonale. Jego palec muska mj zarumieniony policzek, a ja a
podskakuj.
Oz cofa do i ma tak min, jakbym daa mu w twarz.
Przepraszam. Zaskoczye mnie prbuj si tumaczy, za na siebie za
t reakcj. Nie jestem przyzwyczajona do dotyku mczyzn.
Nie, to ja przepraszam. Obdarza mnie dugim spojrzeniem, z ktrego nie
udaje mi si nic wyczyta, nastpnie odsuwa krzeso. Opuszcz was teraz,
moje panie. Ponownie wyciga rk do Paige. Mio byo ci pozna.
Nie musisz i. Zaraz pojawi si desery protestuj.
Mam wyrzuty sumienia, e to przeze mnie poczu si niezrcznie. Kurcz
Moe jednak powinnam bya chodzi podczas studiw na randki, nie czuabym
teraz takiego skrpowania. Z drugiej strony nikt, kogo znaam, nie sprawia, e
plotam co trzy po trzy. Nie wspominajc o tym, e nikt nigdy nie wzbudzi
we mnie a takiego zainteresowania.
Kiedy odwraca si w moj stron, dostrzegam, e szafirowe oczy co
w sobie skrywaj. Oz nachyla si i cauje mnie w policzek; przez chwil jego
usta muskaj miejsce, ktrego dotkn zaledwie chwil temu, a ja w kocu
czuj ten ciepy zapach, za ktrym tak tskniam. Przez moje ciao przepywa
fala podania i twardniej mi sutki. Oddycham gono i zamykam oczy,
rozkoszujc si dotykiem jego ust na mojej skrze.
Smacznego, sodka Mallory. Jestem pewny, e desery nie oka si
rwnie dekadenckie jak ty.
Po tych sowach odwraca si i kieruje w stron wyjcia. Obserwuj, jak na
jego drodze staje jedna z hostess. Wyglda jak modelka, ktra dorabia prac
w restauracji. Ma proste, jasne wosy i nogi a po sam szyj. Unosi rk, aby
dotkn jego ramienia, on jednak omija j, krci stanowczo gow, po czym
opuszcza lokal. Co to miao by?
Ile emocji stwierdza Paige, a ja odrywam wzrok od drzwi.
To byo poegnanie? Moe moje skrpowanie okazao si dla niego zbyt
trudne do zniesienia. W sumie do szybko si ulotni.
No tak, przecie sobie poszed. Patrzy na mnie, jakbym bya niespena
rozumu.
Nie, chodzio mi o prawdziwe poegnanie. Koniec z pisaniem do mnie
i w ogle. Wymachuj rkami, jakby to mogo pomc w wyjanieniu, o co
mi chodzi.
Nie. Unosi brwi i krci gow. Tego faceta niele wzio owiadcza
z takim przekonaniem, e niemal boj si wtpi w jej sowa. Mimo to wtpi.
Skd wiesz?
Nawet lepy by to dostrzeg, Mal. Jest w tobie zadurzony. I to powanie.
W tym momencie zjawia si troje kelnerw z deserami i chwil pniej
cay stolik jest zastawiony talerzykami i pucharkami.
Jezu. Twarz Paige rozpromienia si, jakby to by boonarodzeniowy
poranek. Wyjd za niego mwi, biorc do rki widelczyk.
Rachunek zosta ju uregulowany, prosz pa. Nie czekajc na
odpowied, kelner oddala si od stolika.
Wyjmuj z torby telefon i widz wiadomo, o ktrej wspomnia Oz.

Oz: Przez cae zebranie nie zwracaem uwagi na to, o czym si mwi, kiwaem jedynie
gow. Jeli zgodziem si pozby swojej firmy, wina ley w caoci po Twojej stronie.
A jeli jedno z pyta, ktre zadaa mi moja sekretarka, dotyczyo wzicia udziau
w jakiej imprezie dobroczynnej, wybierzesz si tam razem ze mn. Przynajmniej tyle
moesz zrobi.

Umiecham si.
Wyglda na to, e kogo naprawd wzio.
To spore niedopowiedzenie. Zbyt mocno zaley mi ju na Ozie i boj si, e
wszystko zepsuam.
W tej chwili przychodzi kolejny esemes. Serce mi zamiera.

Oz: Zapomniaem Ci powiedzie, e wygldasz oszaamiajco. Zbyt byem zajty


gapieniem si na Ciebie. Nie mogem si powstrzyma.

Ja: Ty te wygldae nie najgorzej.

Oz: Nie mog si doczeka jutrzejszego spotkania, kiedy bd Ci mia tylko dla siebie.

Ja: Ja te.

Podnosz gow i widz, e Paige jest w deserowym amoku. Dostrzegam


take, e hostessa, prbujca wczeniej porozmawia z Ozem, mierzy mnie
spojrzeniem, ktre mogoby zabi. Odwracam wzrok. Wcale mi si to nie
podoba. A jeli cignie si za nim sznur kobiet, z ktrymi bd musiaa mie
do czynienia? Nie ma mowy.

Ja: Twoja hostessa posya mi wrogie spojrzenia.

Szybko odpisuje:

Oz: Paige jest jeszcze z Tob?


Ja: Musi si upora z omioma deserami. Moliwe, e zostaniemy tu ju na zawsze.

Oz: To nie jest moja hostessa.

Ja: Okej. Mnie si jednak wydaje, e ona uwaa inaczej.

Oz: Nigdy nie powiedziaem do niej niczego wicej ni prosz o stolik dla jednej osoby,
nie rozumiem wic, jak mogaby by moja. Jest tylko jedna kobieta, ktra chc, aby bya
moja. I wanie o ni zabiegam.

Jego sowa uspokajaj mnie, hamuj zazdro.

Ja: Nie ka Ci o mnie zabiega.

Oz: Och, wcale nie musisz mi kaza. I bd si cieszy kad chwil, o ile tylko uda mi si
dziki temu Ci zdoby.
Rozdzia sidmy

Mallory

Noc mam niespokojn; nie daj mi zmruy oka nerwy i niecierpliwe


wyczekiwanie. A kiedy w kocu zasypiam, ni mi si, e uciekam, a Oz mnie
goni. Ostatnie, co pamitam, to ka, na ktrej ukrywam si pord kwiatw.
Oz mnie znajduje i obsypuje pocaunkami cae moje ciao. Budz si spocona
i tak podniecona, jak jeszcze nigdy w yciu.
Nie ma jeszcze szstej. Nie mog ju zasn, bior wic ze stolika telefon.
Czeka na mnie esemes od Oza i na jego widok umiecham si jak wariatka.

Oz: Nie mog si doczeka naszego dzisiejszego spotkania. Zbyt dugo si nie
widzielimy.

Ja: Zapomniae, e spotkalimy si wczoraj wieczorem?

Oz: Jest jeszcze wczenie. Wracaj do ka, maa. I nigdy bym nie zapomnia, e Ci
widziaem.

Policzki mi pon. Dziki Bogu, e on nie moe tego zobaczy.

Ja: Moe ja take nie mog si doczeka.

Oz: Nie masz pojcia, jak dziaaj na mnie Twoje sowa.

Przygryzajc warg, zastanawiam si nad jak seksown odpowiedzi, ale


on okazuje si szybszy.

Oz: W jakim kolorze mam dzisiaj zaoy krawat?

Podoba mi si myl, e miaabym wybra co, w co si ubierze, e mog


sta si czci jego dnia.

Ja: Niebieski jak Twoje oczy.

Oz: Wol Twoje. Jasnoszare z odrobin zota.

Ja: Kto mi si bacznie przyglda.

Oz: Moja sodka Mallory, gdyby tylko wiedziaa

Uwielbiam, gdy tak na mnie mwi. Pewnie powinnam zaprotestowa, ale


tak mio jest do kogo nalee.

Ja: W takim razie szary jak moje oczy.

Oz: Jak sobie yczysz.

Odrzucam kodr, chc ju zacz si szykowa na nasz niadaniow


randk. Musz ochon po gorcym nie i tych wszystkich wiadomociach.
Bior zimny prysznic. Nie chc przecie siedzie naprzeciwko niego i gapi
si malanym wzrokiem.
Oz to wadczy mczyzna, wiadczy o tym sama jego postura. Ja jestem
kobiet inteligentn, obdarzon pewnoci siebie i wiele potrafi wnie do
kadej rozmowy. Nie chc tam siedzie i milcze tylko dlatego, e nie potrafi
zapanowa nad rozszalaymi hormonami.
Po prysznicu nakadam makija i postanawiam, e dzisiaj take upn wosy.
Podobao mi si, e podczas pracy nie opaday na twarz, wic nie robi tego
dla Oza.
Nastpnie wkadam bielizn superbohaterki. Potrzebuj kadego moliwego
wsparcia. Dzisiaj decyduj si na komplet z szarej satyny, klasyczny
i jednoczenie elegancki. I nie ma to nic wsplnego z jego szarym krawatem
Zbieg okolicznoci.
Wybieram szar, owkow sukienk, ktra doskonale podkrela moje
krgoci. Do tego szeroki czarny pasek i czarne szpilki z odkrytymi palcami.
Elegancka zbroja, ktra powcignie moje libido podczas niadania z tym
oszaamiajcym mczyzn.
Bior ze stolika telefon. Kiedy si szykowaam, w ogle nie zerkaam na
wywietlacz, by mnie to nie rozpraszao.
Okazuje si, e mam dwie wiadomoci od Oza.

Oz: Pomaluj usta na czerwono.

Oz: Prosz.

Dziwna proba, ale skoro ja wybraam mu krawat, mog j speni.


Przynosz z azienki czerwony byszczyk, kupiony dawno temu. Zamierzaam
malowa nim usta na imprezy, ale w kocu nigdy go nie uyam. Przesuwam
pdzelkiem po wargach i myl, e to odpowiedni dzie na kolor wadzy.
Byszczyk jest niesamowicie trway i pozbd si go chyba jedynie papierem
ciernym, ale przynajmniej nie musz si martwi, e zjem go razem ze
niadaniem.
Wysyam Ozowi emotikonk symbolizujc pocaunek
z jaskrawoczerwonymi ustami, a w odpowiedzi dostaam uniesiony kciuk. To
takie niemdre, e a zaczynam chichota.
Ze stolika nocnego bior notes z wczorajszymi notatkami, wkadam
wszystko do torby, przerzucam j przez rami i udaj si do salonu. Paige
siedzi przy blacie w kuchni nad misk patkw. Ma na sobie bia koszul
i czarne spodnie. Jest jeszcze boso, ale obok czeka para czerwonych szpilek.
Randka ze niadaniem? pyta, kiedy odstawiam torb.
Kiwam gow i staram si nie obla rumiecem.
Opowiedziaam jej o tym wczoraj wieczorem po powrocie do domu
i wydaa si bardzo podekscytowana. To zupenie nie w stylu Paige, ale
moliwe, e widzi w tej znajomoci jaki potencja.
Gotowa na pierwszy dzie w pracy? pytam, lustrujc j wzrokiem.
Kasztanowe wosy zwizaa w kucyk i wyglda bardzo profesjonalnie. Jest
filigranowa, ale ma niesamowite ciao i jestem pewna, e wytrzyma w tych
szpilkach cay dzie.
Zdecydowanie. Chc si zjawi przed czasem. Zrobi dobre wraenie.
Kiwam gow i w tym momencie wibruje telefon, ktry trzymam w doni.
Esemes od Oza.

Oz: Ju po Ciebie id.

Wpadam w lekk panik. Nie jestem gotowa na to, aby zobaczy, gdzie
mieszkam. A jeli bdzie chcia obejrze mj pokj? Panuje w nim straszny
baagan.

Ja: Spotkamy si przed budynkiem!

Chwytam torb i pdz do przedpokoju, rzucajc po drodze Paige sowa


poegnania. Nim zd si za mn zamkn drzwi, sysz jej miech. Schodz
po schodach.
Po chwili dostrzegam Oza. Ma na sobie czarny garnitur, bia koszul
i szary krawat. Z tymi swoimi zaczesanymi do tyu falistymi wosami
i szerokim umiechem wyglda jak jaki bg seksu reklamujcy wod
toaletow. Nie wiem, jak to moliwe, e nadal stoj, a nie le u jego stp,
skadajc mu pokony pene zachwytu.
Przez uamek sekundy jestem zaskoczona tym, e dotar tak szybko, ale to
uczucie zaraz zastpuje ulga, e nie wszed do naszego mieszkania.
Wow, szybko si zjawie mwi, podchodzc do niego.
Wow to odpowiednie sowo szepcze. Wygldasz bosko.
Kadzie mi donie na nagich ramionach, a przez moje ciao przebiega
dreszcz. Sukienka, ktr woyam, nie ma rkaww i Oz zdy to ju
wykorzysta.
Nachyla si i cauje mnie w miejsce tu pod uchem. Otula mnie jego zapach.
Ten intymny dotyk mikkich, penych ust na mojej skrze sprawia, e
w podbrzuszu czuj przypyw podania. To dla mnie co nowego. Jasna
cholera, mao brakuje, eby ugiy si pode mn kolana. Jak on to robi?
Odsuwa si i patrzy na mnie, oblizujc usta. Widok jego jzyka
przesuwajcego si po wargach jest tak zmysowy, e mam ochot wspi si
na palce i go posmakowa.
Mylaem, e czerwone usta powstrzymaj mnie przed pocaowaniem ci.
Ale chyba znalazem na to sposb.
Jego gos przelizguje si po mnie i kolejny raz zatracam si w jego
obecnoci. Jezu, wystarczy, e ten facet mnie dotknie, a caa si rozpywam.
Wszystkie inne myli umykaj z mojej gowy. To jednoczenie przeraajce
i ekscytujce.
Masz szczcie, e to trway byszczyk i si nie zetrze. Lekko si
rumieni.
Bycie seksown zupenie mi nie wychodzi.
Umiecha si szelmowsko i bierze mnie za rk.
Wyzwanie przyjte.
Prowadzi mnie do limuzyny czekajcej przed budynkiem. Nieco mnie
zaskakuje formalny charakter tego auta, ale moe wanie czym takim ma
w zwyczaju porusza si po miecie. Otwiera tylne drzwi i pomaga mi wsi.
Kiedy po chwili sadowi si obok, patrz na niego zdumiona.
Uznaem, e tak bdzie Przez chwil si waha, jakby si zastanawia,
jakich uy sw. Bardziej intymnie.
Wic zamwie niadanie do limuzyny? Przygldam si tacom
z jedzeniem, a w tym czasie samochd zjeda z krawnika. To szalone.
Spodziewaam si jakiego bistro niedaleko pracy.
Moemy tak zrobi, jeli chcesz.
Na jego twarzy dostrzegam cie rozczarowania, wic ujmuj jego do. Nie
chc, aby uzna mnie za niewdziczn. Ten pomys jest wspaniay. To takie
sodkie, e zada sobie tyle trudu, aby wszystko zorganizowa. Ten mczyzna
cigle mnie zaskakuje, udowadniajc, e pierwszego wieczoru le go
oceniam. Dopadaj mnie wyrzuty sumienia.
Nie! mwi zbyt gono. Nie powtarzam, tym razem ciszej. Jest
idealnie. Dzikuj ci. To wicej, ni si spodziewaam.
ciska w odpowiedzi moj do, a na jego twarzy ponownie pojawiaj si
doeczki. Te urocze doeczki s rozbrajajce.
Na co masz ochot? Pokazuje na tace, a ja czuj si lekko przytoczona.
Na razie chyba mam w odku zbyt duo motyli. Kawa?
Umiecha si i siga po filiank.
Duo mietanki, duo cukru i szczypta cynamonu?
Skd to wiedziae? pytam, biorc od niego kaw.
Pocigam yk. Jest doskonaa. Dokadnie taka, jak lubi.
Mam swoje sposoby.
Robi mi si ciepo na duszy na myl, e zada sobie tyle trudu, aby si tego
wszystkiego dowiedzie. Mam ochot pawi si nieco duej w przyjemnej
aurze tajemniczoci.
Oz zerka na moj filiank, a ja unosz pytajco brwi.
Sprawdzam, czy zostawia lad.
Wyjmuje mi filiank z doni i wkada j z powrotem do uchwytu. Patrzy na
mnie tak intensywnie, e ju mam zapyta, co si stao. Nagle obejmuje domi
moj twarz i przyciska swoje usta do moich.
Cho s takie delikatne, drzemie w nich pragnienie, z ktrym nigdy dotd
si nie spotkaam. Rozchylam usta, aby zaczerpn tchu, i wtedy wlizguje si
midzy nie jego ciepy jzyk. Z garda Oza wydobywa si jk, a ja kad
donie na jego ramionach. Nie chc, aby ten pocaunek dobieg koca. Ani
doznania, ktre we mnie wzbudza. Nie miaam pojcia, e zwyky pocaunek
moe wyzwoli takie uczucia. Napeni yciem kad cz ciaa. Z mojej
gowy uciekaj wszystkie myli. Liczy si tylko ta chwila. Dzieje si tak
dlatego, e ten pocaunek wcale nie jest zwyky.
Take muskam go jzykiem, pragnc poczu jego smak i znale si tak
blisko niego, jak to moliwe. Moje donie przelizguj si po jego karku i po
chwili wsuwam palce w jego wosy. Trac kontrol nad swoim ciaem.
Jego due donie zsuwaj si do mojej talii. Przyciga mnie w swoj stron
i nagle siedz mu na kolanach, czujc na biodrze jego wzwd. Powinno mnie
to wystraszy, jednak tak si nie dzieje. Czuj si kobieca i godna podania.
Pocaunek staje si gbszy, a smak cynamonu wdruje z mojego jzyka na
jego. Gdy napieram penymi piersiami na jego garnitur, otula mnie zapach
wody koloskiej. Przez uamek sekundy mam ochot rozerwa mu koszul, aby
mc dotkn nagiego torsu, kiedy jednak przygryza mi doln warg, jedyne,
o czym potrafi myle, to dojmujce pulsowanie midzy nogami. Nie miaam
pojcia, e tak to moe wyglda.
Obejmuje moje poladki i przyciga mnie bliej twardego czonka. Siedz
mu na kolanach bokiem, ale mam ochot podcign sukienk, si na nim
okrakiem i sprbowa uwolni nieco napicia. Chc przywrze do niego
caym ciaem, teraz, natychmiast. Po raz pierwszy w yciu trac nad sob
kontrol i to jest cholernie niesamowite.
Kiedy wykonuj ruch, aby si na nim okrakiem, jedn do kadzie
delikatnie na moim udzie. Przerywa pocaunek, patrzy na mnie i widz, e
pragnienie ponce w jego oczach dorwnuje mojemu.
Mallory szepcze i brzmi to tak, jakby mnie baga.
Kiedy wypowiada moje imi, znikaj wszystkie drczce mnie
wtpliwoci, e to dla niego tylko zabawa. Jeszcze nigdy nikt nie patrzy na
mnie z takim godem w oczach. Z takim pragnieniem i podaniem. To mj
pierwszy zwizek i moliwe, e skacz na gbok wod, ale cho raz
postanawiam mie to gdzie. Nie planuj i dogbnie nie analizuj. Daj si
ponie chwili i czuj si dziki temu wolna. Skacz. Pozwalam, aby mnie
zapa, nawet jeli miaoby si to zaraz skoczy. Moe i zamie mi serce, ale
w mojej pamici ta chwila pozostanie ju na zawsze. To wszystko wydaje mi
si takie waciwe. Nigdy dotd tak si nie czuam i nie mog pozwoli, aby
mnie to omino. Nie pozwol.
Ponownie prbuj si ruszy, ale on przytrzymuje mi nogi. Kiedy otwieram
usta, aby zapyta, dlaczego mnie powstrzymuje, bawi si skrajem mojej
sukienki. Jego palce przelizguj si w gr uda.
Patrzc mu w oczy, rozchylam nogi. Jego palce docieraj do majtek, a ja
cicho jcz. Nie dotyka mnie tam jeszcze aden mczyzna i kiedy palce Oza
delikatnie muskaj wilgotny materia, niemal rozpadam si na kawaki.
Oz. Mj gos jest nabrzmiay pragnieniem, ale take strachem.
Pragn tego, cho jestem te przeraona. To szalestwo, nie chc jednak
teraz o tym myle. Pniej. Pniej wszystko przeanalizuj.
Zaopiekuj si tob, Mallory. Na zawsze.
Powoli odsuwa na bok cienki materia, a przez moje ciao przebiega
dreszcz. Pociera nabrzmia z podania cipk. Jego urywany oddech jeszcze
bardziej mnie podnieca.
Przywieram do niego, zanurzam palce we wosach, rozchylam nogi przed
jego dotykiem. Muska echtaczk, a ja nieruchomiej, tak bliska orgazmu.
Przeyam kilka sama ze sob, ale zawsze si musiaam sporo napracowa
i efekt nie okazywa si warty zachodu. Tym razem wyglda to zupenie
inaczej. Ju jest znacznie przyjemniej ni podczas masturbacji, a co mi mwi,
e to dopiero pocztek.
Dojd dla mnie, maa.
Jego oddech owiewa mi usta i pragn zrobi to, o co mnie prosi. Kiedy
widz, jak jego rami si porusza, i wiem, co wyprawia kryjca si pod
sukienk do, nie jestem w stanie duej si powstrzymywa.
Patrzc w jego szafiry, poddaj si rozkoszy, ktrej tak bardzo si
obawiaam.
Orgazm jest tak intensywny, e widz gwiazdy. Wydaj cichy okrzyk
ekstazy, gdy tymczasem jego palce nie przestaj mnie pieci, przeduajc
rozkosz. Mam wraenie, e moje ciao za chwil rozpadnie si na milion
kawakw.
Oz obejmuje mnie, a ja wtulam si w jego ramiona, dyszc ciko. Odsuwa
palce od mojej rozgrzanej kobiecoci i poprawia mi majtki. Chodna, wilgotna
satyna jest niczym balsam na nabrzmia cipk.
Zblia palce do ust i widz, jak wysuwa jzyk, aby je obliza. Zamyka oczy,
jczc cicho. Czuj, jak jego czonek drga, i to od nowa mnie podnieca.
Kiedy odsuwa palce od ust, patrzy na mnie przenikliwym wzrokiem. Myl,
e jest zdolny do tego, aby posi mnie teraz na pododze limuzyny, i jeli
mam by szczera, to nie wiem, czy bym go powstrzymaa. Zamiast tego jego
usta ponownie stykaj si z moimi, tym razem s jednak delikatne. To sodki
pocaunek, podczas ktrego mam okazj posmakowa samej siebie.
Odrywa usta od moich warg, opiera czoo o moje i bierze gboki oddech.
Daa mi znacznie wicej, ni si spodziewaem. Dzikuj ci, Mallory.
Caa psowiej.
Chyba to ja powinnam podzikowa tobie.
Przytula mnie mocno i cicho si mieje.
Zjedz dzisiaj ze mn lunch. A wieczorem kolacj.
Jeste taki zachanny mwi, starajc si nie pokaza po sobie, jak
bardzo kuszca jest to perspektywa.
Wiem jednak, e nie bardzo mog sobie na to pozwoli, gdy przerw na
lunch musz dzi spdzi w pracy.
Odsuwa si, aby mi si przyjrze i moim oczom ukazuj si doeczki, ktre
tak uwielbiam.
Ciebie? Zawsze.
Wtedy dociera do mnie, e limuzyna si zatrzymaa. Zerkam na zegarek.
Zaraz powinnam si znale w pracy. Propozycja wsplnego lunchu jest
kuszca, ale musz zachowa rozsdek. Jeli wydarzy si wtedy co
podobnego do tego, co podczas niadania, nie zdoam wrci do pracy.
Kolacja owiadczam, przeczesujc palcami jego wosy.
Kiedy ten mczyzna znajduje si blisko, mam klapki na oczach.
Gadzi moje plecy, jakby nie mg przesta mnie dotyka.
Przyjad po ciebie po pracy. Nachyla si, cauje mnie w usta, a potem
sadza na kanapie obok siebie.
Natychmiast zaczyna mi brakowa jego bliskoci i robi mi si chodno. Ale
z umiechem obserwuj, jak Oz wkada do papierowej torby kilka lecych na
tacy ciastek, a nastpnie wsuwa mi j do torebki.
Szukam lusterka, eby poprawi fryzur i makija, ale Oz nachyla si ku
mnie i bierze moj twarz w donie.
Wygldasz doskonale. Wszystko na swoim miejscu.
Jeszcze raz cauje mnie w usta, tym razem niespiesznie i sodko. Delektuje
si mn. Kiedy si w kocu odsuwa, na jego ustach pojawia si szeroki
umiech.
Ta szminka to twarda sztuka. Powinienem kupi akcje firmy, ktra j
produkuje.
Rumieni si lekko i zbieram si do wyjcia. Nim jednak zd si
odwrci i poegna z Ozem, on wyskakuje z auta i przechodzi na drug
stron, aby otworzy mi drzwi. Wyciga rk, a ja ujmuj j, wysiadam
i poprawiam sukienk. On ujmuje moj brod i zmusza, abym spojrzaa mu
w oczy.
Bd czeka mwi, po czym nachyla si i skada na moich ustach
delikatny pocaunek.
Chwil pniej udaj si w stron wejcia do biurowca. Kiedy znajduj si
po drugiej stronie szklanych drzwi, odwracam si i widz, e Oz mi macha.
Ponownie oblewam si rumiecem, ale w sumie to naprawd urocze.
Odbijam kart i razem z kilkorgiem osb wsiadam do windy. Dotykam
palcami ust i zastanawiam si, czy komu przyjdzie do gowy, e przeyam
najcudowniejszy poranek w yciu.
Rozdzia smy

Mallory

Nadziewam na widelec przywid saat. Nie zjadszy niadania, umieram


z godu, ale ta saatka nie wyglda zachcajco, nawet po posypaniu startym
serem.
Bior do rki telefon, eby napisa do Oza. Rankiem, po naszym rozstaniu,
wymienilimy si kilkoma esemesami, kiedy jednak usiadam za biurkiem,
odoyam telefon na bok, aby nic mnie nie rozpraszao podczas pracy. Co
oczywicie wcale nie znaczy, e moje myli co i rusz nie umykay ku niemu.

Ja: Mam nadziej, e zaplanowae na kolacj co pysznego. Umieram z godu.

Oz: Nie jada lunchu? Musisz je.

Cieszy mnie jego troska i dziki niej robi mi si ciepo w caym ciele.

Ja: Waciwie to mam teraz przerw na lunch, ale nasza stowka jest do bani.

Oz: Och, naprawd?

Ja: A co Ty jade?

Oz: Kiedy rano zlizaem z palcw Twj smak, czuem brzoskwinie i od tamtej pory
miaem na nie ochot. Na lunch zjadem wic placek z brzoskwiniami.

Robi si czerwona jak burak. Nikt nigdy tak do mnie nie mwi. Przez
moje ciao przelewa si fala gorca na myl o tym, co ten mczyzna robi ze
mn dzi rano. O jego minie, kiedy mnie smakowa, jakbym bya czym
najpyszniejszym pod socem. Nigdy nie zapomn tej miny.
Oz: Rumienisz si? Nie masz pojcia, jak bardzo robi si twardy, kiedy si rumienisz.

Dziki tym esemesom czuj si seksowna i lekko zuchwaa. Wczam


aparat, robi zdjcie i mu wysyam. Wida na nim, e moje policzki s
czerwone.

Oz: A niech mnie, maa. Jeste teraz na stowce? Nie wiem, czy podoba mi si to, e inni
widz twj rumieniec.

Ja: Zazdrosny?

Oz: Jak cholera.

Mj umiech staje si jeszcze szerszy. Czy to normalne, e ciesz si z tego,


e kto jest o mnie zazdrosny? Tak czy inaczej mam to gdzie.

Ja: Nie ma tu wielu osb, a ja siedz na uboczu. Poza tym jest tu raczej kiepsko.

Oz: Co jest nie tak ze stowk?

Ja: Zamwiam saatk i saata okazaa si przywida. May maj tu wybr. Chyba
wrc do przynoszenia lunchu z domu.

Tak wanie powinnam bya dzi zrobi, ale zaaferowana perspektyw


randki z Ozem zupenie zapomniaam. Wolaabym zje co przy biurku
i szybciej upora si ze stert raportw.

Oz: Jak na og wyglda Twj lunch?

Ja: Saatka albo kanapka, raczej co lekkiego.

Podnosz gow, kiedy sysz odgos przesuwanego krzesa. Przy moim


stoliku siada Eric. Umiecham si do niego delikatnie, starajc si by mia.
Nie przepadam za nim, cho sama waciwie nie wiem dlaczego.
Te raporty nie maj koca. Eric wzdycha, jakby urobi si po same
okcie.
Moliwe, e nie zabraoby to tyle czasu, gdybymy ze Skyler nie musiay
poprawia jego bdw, ale to akurat zachowuj dla siebie.
Sporo ich jest mwi, cho nie do koca si z nim zgadzam.
Jako e jestemy nowi, musimy sprawdza sobie wzajemnie prac, aby
mie pewno, e nic nie przegapilimy. Ale nie nazwaabym tego szczeglnie
trudnym. To mudna praca, lecz znajdujemy si na kocu acucha
pokarmowego, dlatego to my musimy si z ni upora. Mnie to nie przeszkadza
i jestem skonna pracowa z umiechem na twarzy, bo ciesz si, e w ogle tu
jestem. Gdyby kazali mi zakleja koperty, te byabym zadowolona. Nie od
razu zdobywa si to, czego si pragnie. Nauczyam si tego jeszcze
w dziecistwie i nie przeraaa mnie cika praca.
C, powiedziano mi, e dzi mam zosta po godzinach, Skyler take.
Jestem pewny, e kiedy wrcisz do biurka, te to usyszysz.
Oj, niedobrze. Wyglda na to, e nici z kolacji z Ozem.
Dziki za ostrzeenie. Odsuwam krzeso, nie chcc traci czasu, a tej
saatki i tak nie zjem. Skoro mam pracowa do pna, moe kupi w automacie
jakie chipsy.
Ju wracasz? Nie zjada saatki? Pokazuje na mj talerz.
Aha. Wol od razu zabra si do pracy. Im szybciej skocz te raporty,
tym szybciej bd moga pj do domu.
Liczyem, e zjemy razem lunch. e troch lepiej ci poznam. Jego
spojrzenie przelizguje si po mnie, a ja mam przeczucie, e wcale nie chodzi
mu o poznanie si czysto koleeskie.
Przepraszam. No bo c innego mog powiedzie? Nie mam ochoty
zawiera z nim bliszej znajomoci.
Odwracam si i przysigam, e czuj na sobie jego wzrok. Odnosz tac,
wychodz ze stowki i widz przy windzie Paige z jakim mczyzn. Stoi
z domi opartymi o biodra i po jej minie wnioskuj, e jest przejta tym,
o czym akurat rozmawiaj.
Przy nim wydaje si jeszcze drobniejsza ni normalnie, mimo e ma na
nogach szpilki. Jest od niej wyszy ze czterdzieci centymetrw, do tego ma
budow futbolisty. Jest ubrany w bia koszul, ale rkawy ma podwinite,
dziki czemu wida uminione ramiona i pokrywajce je tatuae. Czarne
spodnie opinaj mu uda, z ktrych kade wydaje si mie w obwodzie tyle, co
talia Paige. Ten czowiek to same minie. Ma krtkie jasne wosy
i intensywnie niebieskie oczy. Troch przypomina mi Kapitana Ameryk. Cho
on akurat nie mia tatuay.
Sucha Paige i si umiecha. Stoj i patrz na nich, zastanawiajc si, co si
teraz stanie. Ten facet pracuje pewnie razem z ni w ochronie. Po chwili
dociera do mnie, e wyglda znajomo. No wanie! To z nim rozmawiaa
tamtego wieczoru w klubie. Boe, mam nadziej, e nie wyrzuc jej z pracy
pierwszego dnia. Tak bardzo si cieszya, e udao jej si zdoby t posad.
Chyba wyczuwa na sobie spojrzenie, bo odwraca gow w moj stron. Na
jej twarzy pojawia si zaskoczenie. Szybko maskuje je grzecznym umiechem.
Mwi co do towarzyszcego jej mczyzny, ktry krci gow i wciska guzik
przywoujcy wind. A Paige podchodzi do mnie, odprowadzana jego
wzrokiem.
Wszystko w porzdku? pytam.
Odwraca si i patrzy, jak drzwi windy si zasuwaj.
Mj szef burczy, jakby bya poirytowana.
A to nie ten facet z klubu? W sumie mog si myli.
Byo tam ciemno, a ona staa razem z nim na drugim kocu baru.
Aha.
Oj. Przystawia si wtedy do ciebie? No bo teraz mogoby si zrobi
naprawd niezrcznie. Zwizek i wsplna praca nie maj racji bytu.
Ja bym na pewno nie chciaa czego takiego. Ta praca jest zbyt wana, aby
podejmowa ryzyko.
A czy ja si spotykam z facetami? artuje, na co wybucham miechem.
Nie, Paige tego nie robi. Zdarza jej si flirtowa, ale to by byo na tyle. Jak
si udao niadanie?
Po raz kolejny oblewam si rumiecem, a ona unosi brwi.
A tak dobre?
Naprawd musz zacz panowa nad tymi rumiecami.
Byo wspaniale. Naprawd go lubi, Paige. Tyle e wszystko dzieje si
tak szybko. Troch mnie to przeraa.
Powanie? Marszczy brwi.
Aha. No bo za szybko, prawda?
Na uczucia nie ma rady, Mal. Dasz sobie rad. Jeste mdr dziewczynk,
a jeli stanie si co zego, pomog ci si pozbiera do kupy. Bierze mnie za
rk. Moesz na mnie liczy.
Dziwnie to zabrzmiao, jakby si spodziewaa zamanego serca. No ale
w sumie Paige zawsze odbiera wszystko inaczej ni ja.
Wiem. Tak si ciesz, e trafiymy przed laty do tego samego pokoju.
Ciekawe, jak by si wszystko uoyo, gdybym przez cztery ostatnie lata nie
miaa jej u swego boku. Poradziabym sobie na studiach? Pewnie tak, ale
obecno Paige wiele uatwia. To pierwsza osoba w moim yciu, na ktrej
naprawd mog polega. To moja jedyna prawdziwa rodzina.
Tylko mi si tu teraz nie roztkliwiaj. Przytula mnie mocno. Wracaj do
roboty szepcze mi do ucha, na co ja wybucham miechem.
Pno dzi wrc. Podobno mamy zosta po godzinach.
Dobrze. Co ci zamwi. Gdy wrcisz, to sobie odgrzejesz.
Dobry pomys.
egnamy si, a potem wracam na swoje pitro. Porodku znajduje si sze
boksw, a wok nich mieszcz si osobne gabinety. Ja zajmuj miejsce
midzy Skyler a Erikiem.
Na moim biurku znajduj kanapk z bagietki i kaw, ktra wyglda, jakby
przyrzdzono j na mj ulubiony sposb.
Widziaa, kto to przynis? pytam Skyler, ktra wstaje i zerka ponad
niewysokim przepierzeniem.
Przed chwil jaki kurier. Pomylaam, e co sobie zamwia.
Wzrusza ramionami, po czym nachyla si w moj stron. Udusz Erica, jeli
bd musiaa poprawia kolejny jego raport szepcze konspiracyjnie.
Kiwam gow.
Rozumiem ci.
Przewraca oczami, bierze gboki oddech i siada z powrotem za biurkiem.
W tym momencie z gabinetu wychodzi Linda. Jak wszyscy w tym budynku
wyglda jak spod igy. Kilka pierwszych pensji bd musiaa przeznaczy na
ubrania. Moe uda mi si znale rzeczy, ktre bd moga ze sob czy,
dziki czemu sporo zaoszczdz. Nie zwrciam na to uwagi, kiedy si
poznaymy, ale wyglda bardzo modo jak na szefow. Napenia mnie to
nadziej, e dziki cikiej pracy da si szybko awansowa.
Mallory, chc, aby zostaa ze Skyler i Erikiem, a skoczycie te raporty.
Oczywicie.
Kiwa gow i wraca do siebie.
Siadam za biurkiem i wyjmuj telefon. T kanapk moga przysa tylko
jedna osoba. miej si na widok trzech esemesw i nieodebranego
poczenia. Najwyraniej Oz nie naley do osb cierpliwych.

Oz: Musisz je, maa.

Oz: Maj tam co innego, co mogaby zamwi?

Oz: Ju si tym zajem.

Jak on tego dokona w tak krtkim czasie?

Ja: Naprawd jeste Czarnoksinikiem z Oz, pocigajcym za sznurki. Dzikuj za


kanapk i kaw.

Ten mczyzna potrafi pstrykn palcami i sprawi, e dzieje si to, czego


chce.
Oz: Nie lubi, kiedy nie odpowiadasz na moje wiadomoci.

To powinno mnie zaniepokoi, ale gupie motyle w brzuchu uwaaj


inaczej.

Ja: Jestem w pracy. Czasami co wypadnie i nie mam moliwoci odpisa od razu.

Oz: Czekam niecierpliwie na wieczorne spotkanie.

Prycham, widzc, jak zmienia temat. Podoba mi si w nim to, e okazuje


uczucia. Dla niego to nie jest zabawa.

Ja: Przykro mi, ale z kolacji nici. Musz zosta w pracy po godzinach.

Wysyam esemes i czekam na odpowied, jednak na prno. Co takiego


jest zupenie nie w jego stylu. Zawsze odpisuje natychmiast, a kiedy ja nie
odpowiadam wystarczajco szybko, wysya kolejn wiadomo albo dzwoni.
Czekam jeszcze chwil. Moe on take jest zajty prac. Chowam telefon do
torby i pocigam yk kawy. Z umiechem myl o dzisiejszym poranku. Nie
potrafi wyj ze zdumienia, e wiedzia, jak kaw lubi najbardziej.
Zabieram si do pracy, chcc si jak najszybciej ze wszystkim upora.
Wystarczy, e Eric mocno nas spowalnia. Za kadym razem, kiedy co
namiesza, prbuj mu pokaza, w czym ley problem, jego jednak bardziej
interesuje to, ebym wszystko naprawia za niego.
Mallory.
Prostuj si, jakbym zostaa przyapana na robieniu czego niewaciwego.
Odwracam si i widz, e Linda znowu wysza z gabinetu. Na jej twarzy
dostrzegam napicie.
Nie bdziesz dzi jednak potrzebna.
Och. Nie rozumiem, dlaczego wyglda na zdenerwowan. Moe nie jest
zadowolona z czego, co zrobiam. W porzdku. Chtnie pomog mwi,
prbujc j uagodzi.
Nie chc, aby do pna pracowali wszyscy oprcz mnie.
Nie, nie, jestem przekonana, e Skyler i Eric dadz sobie rad.
Widz, e Skyler nam si przyglda, najpewniej zastanawiajc si nad tym
samym, co ja. Dlaczego nie musz im pomaga?
Naprawd chc zosta i pomc. Wpadam w lekk panik, jakbym
zrobia co zego.
Dlaczego mnie z tego wycza?
Linda przez chwil milczy, jakby si zastanawiaa. Nastpnie wypuszcza
gono powietrze, jakby si poddawaa.
Przepraszam. Chodzio mi o to, e adne z was nie bdzie dzi potrzebne.
Moemy skoczy te raporty jutro. Po tych sowach odwraca si i odchodzi.
Skyler i ja patrzymy na siebie, jakbymy mwiy: O co chodzi?. W tym
momencie z lunchu wraca Eric.
Jednak nie zostajemy dzisiaj po godzinach informuje go Skyler.
wietnie odpowiada i zajmuje swoje miejsce.
Dziwna sprawa. Po chwili podekscytowana sigam do torby i wyjmuj
telefon, aby napisa do Paige i Oza.

Ja: Jednak nie musz zosta do pna w pracy. Nie mog si doczeka kolacji!

Tym razem jego odpowied przychodzi natychmiast.

Oz: Odliczam sekundy.

Ja: Napisz, kiedy bdziesz pod budynkiem. Naprawd musz wraca do pracy.

Oz: Najpierw zjedz kanapk. Do zobaczenia niedugo, maa.


Rozdzia dziewity

Mallory

Pozosta cz dnia spdzam pochonita raportami. Nie musimy zosta po


godzinach, co nie oznacza jednak, e nie czeka nas mnstwo pracy.
Powstrzymuj si od zerkania na telefon, skupiajc si na przydzielonym mi
zadaniu. Wiem, e jeli przeczytam wiadomo od Oza, przez kolejn godzin
bd si nad ni rozpywa. On jest a do blu czarujcy.
Nie mog uwierzy w to, co rano zrobiam z nim w samochodzie. Za
kadym razem, kiedy wracam mylami do tej chwili, na moje policzki wypeza
zdradliwy rumieniec. Nigdy dotd nie zachowywaam si tak z adnym
chopakiem, no ale Oz to zdecydowanie nie chopak. Nie, to mczyzna, od
stp do gw.
Daam si ponie podaniu i czuam si z tym przecudownie. Cho Oz i ja
niewiele o sobie wiemy, zdecydowanie iskrzy midzy nami. Jest sodki
i zmysowy, a mnie co niesamowicie do niego cignie. Im lepiej go poznaj,
tym bardziej go lubi. Czy nie na tym wanie polega umawianie si ze sob?
Na poznawaniu siebie nawzajem i miym spdzaniu czasu? Jestem przekonana,
e bardziej powinno mnie martwi, i tak bardzo chc go pozna, ufam jednak
swojej intuicji. Od zawsze pragnam, aby mczyzna mnie kocha i dobrze
traktowa. Moliwe, e Oz da mi jedno i drugie.
Wychodz. Do jutra, dziewczyny.
Wychylam si z boksu i widz oddalajce si plecy Erica. Skyler wstaje zza
biurka.
Ten skunks dziaa mi na nerwy owiadcza, a ja nie potrafi ukry
umiechu. Skyler rzuca mi spojrzenie i wzrusza ramionami. Dokocz ten
raport i dam sobie na dzisiaj spokj. Masz ochot na drinka po pracy?
Och, z przyjemnoci, ale ju si umwiam. Czuj rozczarowanie, bo
Skyler wydaje si fajna. I raczej nie naley do osb, ktre proponuj wsplne
wyjcie, jeli tego naprawd nie chc. A moe pitek?
Nie mam pewnoci, jak bdzie wyglda reszta tygodnia. Jest dopiero
wtorek i chc by na wszelki wypadek wolna. Na pewno jednak w ktry
wieczr uda mi si wyskoczy na drinka ze Skyler, a potem moe ja i Oz
wybierzemy si na kolacj. Chyba e niepotrzebnie wychodz przed szereg.
Wci sobie powtarzam, aby zachowywa spokj, a tu prosz, ju robi plany
na kolejne dni.
Och, wietny pomys. Dzi po poudniu, kiedy udaam si na ostatnie
pitro po te formularze, poznaam kilka osb. Moe ich te zaprosimy. Wiem,
e wszyscy lubi chodzi do pobliskiego Maries Yacht Club.
A ja zaprosz swoj wsplokatork. Pracuje tutaj w ochronie. Skyler
umiecha si do mnie, a mnie przepenia podekscytowanie. No to mamy
plan dodaj, a potem wracamy do pracy.
Skyler i ja w tym samym czasie zaczynamy si zbiera. Nim docieramy do
windy, wyjmuj z torby telefon i zerkam na wywietlacz. Nie doznaj
rozczarowania.
W pierwszej wiadomoci przesa mi zdjcie naburmuszonego kota
z podpisem: Kocham matm. Doprowadza ludzi do ez. Skyler patrzy na
mnie i unosi brwi, kiedy parskam. Pokazuj jej rysunek i reaguje identycznie
jak ja. Wida, e niewiele trzeba, aby nas rozbawi.
Przysa mi take kilka esemesw, ktre odczytuj ju sama, kiedy czekamy
na wind.

Oz: Za duo myl dzisiaj o Tobie. Zaczynam si obawia o przyszo swojej firmy.

Oz: Nie wiem, czy ju Ci to mwiem, ale wygldaa dzisiaj oszaamiajco.

Oz: Jak dugo wytrzymuje ta czerwona szminka? Po kolacji znowu przetestujemy jej
trwao?

Pon mi policzki, gdy szybko wystukuj odpowied.

Ja: Ju skoczyam i jad na d. Szminka ma si dobrze ale moliwe, e jest wadliwa.


Powinnimy przeprowadzi jeszcze jeden test, tak na wszelki wypadek.

Jego odpowied pojawia si niemal natychmiast. Odczytuj j, gdy razem ze


Skyler wchodzimy do windy.

Oz: Podobno cechuje mnie skrupulatno.

To twj chopak? pyta Skyler, gdy chowam telefon do torby.


Tak odpowiadam. Moliwe przecie, e tak wanie jest. Nie wiem, ile
musi min czasu, eby nazywa kogo swoim chopakiem, ale wydaje mi si,
e zmierzamy we waciwym kierunku. Musz poruszy dzisiaj ten temat. Czy
spotykamy si ze sob na wyczno? Chyba wiem, jaka bdzie jego
odpowied, ale chciaabym si upewni. Tak powtarzam, tym razem nieco
pewniej. A ty masz chopaka?
Dziewczyn. Jestemy razem od liceum. Wyjmuje telefon i pokazuje mi
zdjcie. To Jamie. Skyler i ciemnowosa pikno relaksuj si na play.
Obie s w strojach kpielowych i zazdroszcz im szczupych sylwetek.
Wow, nieza laska wyrzucam z siebie. Wtedy dociera do mnie, e mogo
to zabrzmie niegrzecznie. Przepraszam dodaj szybko.
Skyler ze miechem chowa telefon.
Wiem. licznotka z niej. Zapytam, czy bdzie chciaa wybra si z nami
w pitek na drinka o ile mog przyj z osob towarzyszc.
Och, no pewnie. Moe ja te zapytam swojego Przez uamek sekundy
si waham, po czym dodaj: chopaka. Zobacz, czy on take bdzie mia
na to ochot.
Jasne. Moe by cakiem fajnie. Kiedy ju co przeksimy w Maries
Yacht Club, moemy si przenie do Seven Eight Nine. To taki klub
niedaleko, gdybymy mieli ochot potaczy.
Dobry wybr. Myl o Ozie i naszym pierwszym spotkaniu. Moe
chciaby tam wrci i ze mn potaczy.
Opuszczamy wind i kierujemy si ku wyjciu. Skyler zamwia takswk,
wychodzimy wic jednoczenie. Od razu dostrzegam limuzyn Oza i w tym
samym momencie otwieraj si drzwi.
No to lec. Do jutra rzucam przez rami i id w stron samochodu.
Oz wysiada, a jego czarny garnitur wyglda rwnie nienagannie jak rano.
Szary krawat rozwietlaj promienie zachodzcego soca. Umiecha si do
mnie. Kiedy si zbliam, widz, e jego spojrzenie wdruje gdzie za mnie
i umiech schodzi mu z ust.
Ogldam si i dostrzegam, e Skyler nam si przyglda. Ma dziwny wyraz
twarzy, ale po chwili zaczyna i w przeciwnym kierunku.
Odwracam si z powrotem do Oza i widz w jego oczach co, czego nie
jestem w stanie rozgry. Mam wraenie, e si waha. Promienny umiech
znikn, pojawi si za to wyraz niepokoju.
Hej. Znasz j?
Nie odpowiada szybko. Potrzsa gow, cicho wzdycha, a potem
umiecha si i bierze mnie w ramiona. Jak ci smakowaa kanapka?
Nachyla si i cauje mnie lekko w szyj, a z mojej gowy ulatuj wszystkie
myli o Skyler. Dotyk jego ciepych ust na mojej skrze sprawia, e wszystko
wydaje si wspaniae i perfekcyjne. Mam ochot mocno si w niego wtuli
i rozkoszowa jego si, on jednak si odsuwa, bierze mnie za rk i pomaga
wsi do limuzyny.
Kiedy siedzimy ju na wygodnej kanapie, zblia moj do do swoich ust.
Skada delikatny pocaunek na wewntrznej stronie nadgarstka, a mnie robi si
gorco w policzki. Nawet jego najprostsze gesty maj podtekst seksualny.
Uwielbiam to, e nie potrafi si powstrzyma przed dotykaniem mnie.
Kolacja? pyta, przelizgujc si ustami po nadgarstku.
Hmm? Nie jestem pewna, czy rozumiem, o co mnie pyta, gdy za bardzo
si skupiam na tym, co robi jego usta.
Samochd wcza si do ruchu, a Oz umiecha si, zbliajc moj do do
swojej twarzy. Patrzy na mnie i to jest co najbardziej intymnego na wiecie.
Tskniem za tob szepcze.
Nie wiem dlaczego, ale cho mino zaledwie kilka godzin, odkd si
widzielimy, mam wraenie, e upyno znacznie wicej czasu. Wypowiada
te sowa takim tonem, jakby od naszego spotkania miny cae lata.
Po chwili wciga mnie na kolana. miej si na myl, e nie dopuszcza do
tego, aby dzielia nas choby maa odlego.
Uwielbiam ten dwik owiadcza, wtulajc twarz w moj szyj.
Ponownie otula mnie mocny zapach bursztynu i miodu, a w podbrzuszu
zaczyna si budzi znajome podniecenie. Przebywanie tak blisko tego
mczyzny jest niebezpieczne, nie potrafi go jednak powstrzyma. Jego due
donie obejmuj moje plecy, a ja przeczesuj palcami ciemne fale.
Jak ci min dzie, mj drogi? artuj.
Mam wraenie, jakbymy robili to codziennie przez cae ycie.
Marnie. Za mao w nim byo ciebie.
Ponownie si miej, a on jeszcze mocniej mnie przytula.
Co tak naprawd robie? Ja cay dzie byam zajta raportami.
Naprawd jestem ciekawa. Nie mam pojcia, czym on si zajmuje.
Wzdycha gono, jakby koca dobieg naprawd dugi dzie.
Musiaem dopi kilka transakcji i dokoczy par spraw.
Podnosz na niego wzrok. Ta odpowied jest bardzo oglna, a po mojej
minie na pewno wida, e mnie nie satysfakcjonuje.
Kupuj przedsibiorstwa i albo sprzedaj je w czciach, albo
przeksztacam w co wicej. Spor cz dnia spdzam na wpatrywaniu si
w cyferki.
Umiecham si na myl, e co nas czy.
Ty te lubisz cyferki? pytam.
Wszystko si do nich sprowadza. Przysuwa si nieco bliej, jakby
zamierza mnie pocaowa. Z wyjtkiem ciebie. Ty jeste wzorem, ktrego
nie potrafi rozgry ani przewidzie. Ale nawet mi si to podoba.
Ze mn jest tak samo. Liczby s bezpieczne i proste. Zawsze istnieje jedna
odpowied i zasady nie ulegaj zmianie. Nikt ich nie kwestionuje. S takie,
jakie s. Fajnie zna kogo takiego jak Oz. Kogo, kto nie jest rwnaniem.
Dokd mnie zabierasz na kolacj?
Odsuwa si nieco i patrzy mi w oczy.
To niespodzianka owiadcza z zadowoleniem.
Chwil pniej limuzyna si zatrzymuje.
Jestemy ju na miejscu? pytam, prbujc dojrze co przez szyby. S
przyciemniane, wic wida doprawdy niewiele.
Chcesz jeszcze par razy objecha kwarta?
Oz posya mi szelmowski umiech i doskonale wiem, co mu chodzi po
gowie. Ale ja postanowiam, e dzi wieczorem lepiej poznam tego
olniewajcego mczyzn, ktry tak zawadn moimi mylami. Chc uzyska
od niego odpowiedzi na kilka pyta i dowiedzie si, w jakim kierunku
wedug niego zmierzamy. Moe i sprawy damsko-mskie to dla mnie nowo,
ale pragn by szczera w kwestii swoich pragnie i oczekiwa. Nie chc,
abymy za kilka miesicy uznali, e nasze cele s kracowo rne.
Zsuwa mnie z kolan, otwiera drzwi i wysiada. Podaje mi do i pomaga
wysi z limuzyny. Kiedy zamyka za mn drzwi, rozgldam si i widz, e
znajdujemy si przed nowojorskim akwarium.
To na pewno tutaj? pytam, rozgldajc si za jak restauracj.
Oz podaje mi rami, a kiedy wsuwam pod nie rk, prowadzi mnie w stron
wejcia. Umiecha si do mnie, ale nic nie mwi. Drzwi otwiera nam niski,
ysy mczyzna. Nastpnie zamyka je za nami na klucz.
Podchodzi do nas starszy dystyngowany pan i wyciga rk do Oza.
Witaj, Miles. Mio ci znowu widzie.
Ciebie take, Eugene. To moja Mallory. Panowie wymieniaj ucisk
doni.
Oz umiecha si promiennie, jakby z dum mnie prezentowa. Robi mi si
ciepo i wiem, e policzki mam ju pewnie czerwone.
Wiele o tobie syszaem, moda damo. Witamy w akwarium. Wykonuje
zamaszysty gest rk, a ja w kocu si rozgldam. Przy wejciu stoj zbiorniki
z tropikalnymi rybami; mam ochot podej i na nie popatrze, nie wiem
jednak, czy mog. Prosz za mn, na grze czeka stolik.
Oz bierze mnie za rk i prowadzi przez dugi korytarz. ciany s ze szka
i po obu stronach wida kolorowe ryby. Mam wraenie, jakbymy znajdowali
si pod wod, i umiecham si od ucha do ucha.
Na kocu korytarza znajduj si szerokie spiralne schody, a kiedy
zaczynamy wchodzi na gr, Oz nieco mocniej ciska moj do. Na grze
rozgldam si i widz, e cae pomieszczenie wypeniaj wielkie cylindryczne
akwaria. Stanowi one jedyne rdo wiata; od delikatnie podwietlonej
wody rozchodzi si liczna powiata. Oz puszcza moj do, a ja id dalej jak
zaczarowana. Kiedy staj przed pierwszym z akwariw, podziwiam mae
rowe meduzy. Z gracj przemykaj we wszystkich kierunkach, a kady ich
ruch jest niczym taniec.
Wyczuwam, e Oz staje za mn. Odwracam lekko gow i umiecham si do
niego.
To jest niesamowite. One s takie pikne.
Nawet w poowie nie tak pikne jak ty mwi i nachyla si, by musn
ustami moj szyj.
Ponownie bierze mnie za rk i prowadzi do stolika stojcego porodku
pomieszczenia. Ma ksztat prostokta, ale dwa krzesa s ustawione obok
siebie, a nie naprzeciwko. Posyam Ozowi spojrzenie zdradzajce lekkie
zdziwienie.
Chciaem po prostu mie ci blisko siebie wyjania i odsuwa krzeso,
abym moga usi.
Kiedy ju siedz, rozgldam si, podziwiajc otaczajce nas gigantyczne
akwaria z meduzami. Wyglda to doprawdy magicznie.
Oz siada po mojej lewej stronie. Umiecham si do niego.
Tu jest cudownie. Dzikuj ci.
Do usug. Dam ci wszystko, o co mnie poprosisz.
Ujmuje moj do i w tym momencie dociera do mnie, e siedzenie obok
siebie ma swoje zalety.
Do stou podchodzi Eugene.
Udanego wieczoru, Miles. Pozdrw ode mnie Vivien i przeka jej, e
razem z Louise czekamy niecierpliwie na nasze weekendowe spotkanie.
Pozdrowi i przeka.
Eugene znika i chwil pniej zjawia si kelner. Nalewa nam po kieliszku
czerwonego wina i odchodzi.
Nie ma menu? pytam.
Ta kolacja to przysuga. Menu zostao ju ustalone.
Rozumiem. Sigam po kieliszek. Vivien? Nie chc si wyda
zazdrosna, ale wspomniano o niej przecie w mojej obecnoci.
Oz kadzie rk na oparciu mojego krzesa, a jego palce muskaj leniwie
mj kark. Upinanie wosw ma takie same zalety, jak siedzenie obok siebie,
a nie naprzeciwko.
Moja matka. Eugene i jego ona, Louise, s moimi rodzicami chrzestnymi.
A twj tata? Kosztuj yk wina.
Jest wytrawne i bogate w smaku.
Nie chc rozmawia o ojcu. Umar dla mnie w dniu, w ktrym mama od
niego odesza.
Och, przepraszam zaczynam, ale on powstrzymuje mnie dotkniciem
doni.
Nie potrafi sobie wyobrazi, co musia zrobi jego ojciec, aby tak go
rozgniewa, ale po minie Oza widz, e nie ma ochoty cign tego tematu.
W porzdku, nie chc, aby co takiego zepsuo nam wieczr. Innym razem.
Ile masz lat? wyrzucam z siebie.
W sumie powinnam to wiedzie. I zmieniam dziki temu temat.
mieje si cicho, puszcza moj do i pociga yk wina.
Dwadziecia sze, ale w przyszym miesicu mam urodziny. Wic
prawie dwadziecia siedem.
Kiwam gow. Nie jest tak le.
Zamierzasz mi zdradzi, jak si naprawd nazywasz?
Miles. Nie patrzy na mnie, jakby chcia unikn odpowiedzi.
A dalej?
Henry.
Miles Henry. Wytwornie to brzmi. Wol chyba Oza.
Posya mi szelmowski umiech. Ponownie kosztuj wina i patrz na niego
znad krawdzi kieliszka.
Ja chyba te.
Jego palce pieszcz mj kark i ten delikatny dotyk dziaa na mnie
relaksujco. Moe sprawia to take wino, ale przyjemnie jest siedzie obok
Oza i wdycha jego zapach. Ten ciepy aromat przywiera do mojej sukienki.
Staje si integraln czci mnie.
Co robisz dla zabawy, Oz? Zawsze wynajmujesz w tym celu cae
budynki? Wydaje si to raczej kosztowne. Zbliam do ust kieliszek
i pocigam kolejny yk wina. Widz, e Oz zwraca baczn uwag na mj kady
ruch.
mieje si cicho.
Obawiam si, e nie. Jestem raczej zamknity w sobie. Jedyna osoba,
z ktr czy mnie co na ksztat przyjani, to mj kierownik ochrony.
Ja tak naprawd mam tylko Paige. No i take oddaj si pracy
przyznaj.
Wyglda na to, e co jeszcze mamy ze sob wsplnego.
Ju nie. Teraz masz take mnie.
Wydaje si taki pewny tego, e zawsze bdzie blisko. e to szalestwo
bdzie trwa wiecznie. Ponownie zjawia si kelner i tym razem stawia przed
nami nieduy talerz z przekskami. Kiedy odchodzi, zerkam, co przynis.
Wyglda na to, e bdziemy je z jednego talerza.
A co? Oliwki, ser, suszone wdliny i pomidory. Oz bierze oliwk i zblia
do moich ust. Otwieram je lekko, a on umieszcza j midzy moimi wargami.
Odgryzam poow, rozkoszujc si smakiem. Sam zjada drug cz, nie
odrywajc wzroku od moich ust. Jest w tym tyle zmysowoci, e w moim
ciele zaczyna si budzi podanie.
Oz karmi mnie maymi ksami wszystkiego po kolei, a kiedy talerz jest ju
pusty, przychodzi kelner i go zabiera. Robi mi si troch smutno. Szybko
jednak pojawia si nowy pmisek, tym razem z tortellini polanymi
czerwonym sosem.
Oz nadziewa na widelec jeden pieroek i zblia do moich ust. Umiecham
si i odgryzam poow. Pikantne nadzienie w poczeniu ze sodkim smakiem
pomidorw tworzy perfekcyjne poczenie i jcz z zachwytu. Oz mruy oczy
i przez chwil wyglda tak, jakby chcia si na mnie rzuci. Pocigam kolejny
yk wina, a po chwili mj towarzysz zjada drug poow pieroka.
Ty i mama jestecie sobie bliscy? pytam midzy ksami.
Raczej nie lubi rozmw o rodzinie, bo czuj si wtedy troch niezrcznie,
ale z nim chc poruszy ten temat. Chc wiedzie, co sprawia, e Oz to Oz.
Tak. W kad rod jemy razem lunch. Masz ochot doczy do nas
jutro? Myl, e j polubisz.
W moich oczach musia dostrzec niepokj, gdy umiecha si agodnie.
Albo moe innym razem dodaje i karmi mnie kolejnym ksem.
To wszystko dzieje si bardzo szybko i chyba jeszcze za wczenie, aby
pozna jego matk. Mimo e jaka cz mnie ma na to ochot.
Skoro mowa o tym tygodniu. W jego gosie pojawia si zdenerwowanie
i widz, e marszczy brwi. W czwartek musz wyjecha i wrc dopiero
w sobot. Prbowaem si z tego wykrci, ale nasza londyska siedziba
wymaga, abym zjawi si osobicie, a nie mog przeoy tego na pniej.
Och. Czuj rozczarowanie, ale szybko je od siebie odsuwam, prbujc
znale w tym co pozytywnego. W porzdku. To tylko kilka dni. Bd na
ciebie czeka.
Moja odpowied wyranie go nie zadowala, prbuj wic innej taktyki.
Bd za tob tskni. Moe uda nam si podczas twojego wyjazdu
rozmawia przez telefon.
Znacznie lepiej. Na jego twarz powraca umiech.
Bdziesz tskni? pyta, nachylajc si w moj stron.
Tak szepcz, gdy jego usta dziel od moich zaledwie milimetry.
Kiedy nasze wargi si cz, Oz rozchyla moje jzykiem, a ja si temu
poddaj. Obejmuje mnie mocno, ja za zarzucam mu rce na szyj. Palce
zaciskam na jego wosach, a on przygryza mi doln warg. I nagle ogarnia
mnie przemone pragnienie, aby ten mczyzna posiad mnie wanie teraz, na
pododze.
Moje ciao pulsuje podaniem, ktrego epicentrum kryje si midzy udami.
Bol mnie sutki, a majtki robi si wilgotne. I to wszystko przez jeden
pocaunek.
Oz odrywa usta od moich warg, cmoka mnie lekko, po czym jedn rk
kadzie z powrotem na oparciu mojego krzesa, a drug ujmuje moj do.
Rozgldam si z lekkim oszoomieniem i widz, e do stolika zblia si
kelner. Oz najwyraniej wykaza si wiksz przytomnoci umysu ni ja.
Zupenie zapomniaam, e nie jestemy sami.
Kelner zabiera pusty talerz po tortellini i stawia przed nami duy kawaek
ciasta czekoladowego. I tylko jeden widelczyk. Umiecham si do Oza, a on
wzrusza ramionami, bierze go do rki i czstuje mnie ciastem.
Czsto wyjedasz? pytam, nim bior do ust kawaek przepysznego
deseru.
Kiedy tak, ale ostatnio staram si ogranicza podre. Z czasem robi si
mczce, zreszt teraz, kiedy tu jeste, Nowy Jork sta si dla mnie jeszcze
bardziej kuszcy. Ociera kciukiem okruszki ciasta z kcika moich ust.
A potem oblizuje palec. Czym chcesz si zajmowa w Osbourne
Corporation? Mwia, e jeste tam na stau.
To sta w dziale ksigowoci. Pewnego dnia chciaabym kierowa tego
typu dziaem. Studiowaam w Yale, specjalizujc si w statystyce, co
w skrcie oznacza, e jestem dobra w cyferkach. Chciaabym to wykorzysta.
Ponownie zaczyna mnie gadzi kciukiem po szyi, gdy tymczasem
wyjaniam, czym si zajmowaam na studiach i jak to si stao, e trafiam do
Osbourne Corp. Jest tak, jakby nie mg mnie nie dotyka. Co jaki czas zadaje
mi jakie pytanie, poza tym jednak pozwala mi mwi. Opowiadam o czasach
studenckich, o Paige i o ciece kariery, na jak licz. Mwi take o swojej
przeszoci, o wychowywaniu si w rodzinie zastpczej, on za uwanie
sucha i kiwa gow.
Po jakim czasie dociera do mnie, e mina ju chyba z godzina, odkd
mwi wycznie o sobie.
Przepraszam rzucam, odwracajc wzrok. Normalnie si tak nie
zachowuj.
Za co przepraszasz? Oz nachyla si i mnie obejmuje. Nie przepraszaj.
Za nic. Uwielbiam sucha, jak mwisz. Nigdy mnie za to nie przepraszaj.
Cauje mnie lekko w usta, ale nie pogbia pocaunku. Zamiast tego wstaje
i wyciga rk. Chyba chcieliby ju zamkn.
Wychodzimy z tej przepiknej sali z meduzami, a przed budynkiem
akwarium czeka na nas limuzyna. Oz otwiera drzwi, pomaga mi wsi i zaraz
do mnie docza. Po chwili sadza mnie sobie na kolanach.
Kadzie mi donie na szyi i patrzy w oczy. W jego spojrzeniu co si czai,
ale po raz kolejny nie do koca mam pewno co. Pragnienie? Na pewno, ale
oprcz niego co jeszcze.
Jedmy do mnie szepcze tak cicho, e ledwie go sysz.
Waham si, pragnc da mu to, czego chce, nie mam jednak pewnoci, czy
jestem na co takiego gotowa.
Ja
Kiedy wrc wchodzi mi w sowo i obdarza sodkim umiechem,
prezentujc doeczki. Moe wtedy. Nie musimy niczego robi, Mallory. Chc
ci mie obok siebie w ku.
Nim zd odpowiedzie, nachyla si i cauje mnie delikatnie. Mnie to
jednak nie wystarcza. Tym razem to ja rozchylam jzykiem jego wargi
i pogbiam pocaunek. Chc wicej, ale wszystko dzieje si tak szybko. Moe
tych kilka dni rozki pozwoli mi pozby si mgy, jaka spowija mj umys.
Donie Oza zelizguj si po plecach ku poladkom i przyciga mnie jeszcze
bliej. Ocieram si piersiami o jego tors, aujc, e dziel nas warstwy ubra.
Odrywam usta od jego warg i ju mam mu powiedzie, aby zabra mnie do
siebie, jednak w tym momencie limuzyna si zatrzymuje. Dopiero wtedy
dociera do mnie, e w ogle nie zauwayam, kiedy ruszya. Tak byam
pochonita naszym pocaunkiem, e nie czuam ruchu pojazdu, nie mwic
o tym, e zdylimy przejecha taki kawa drogi.
Mog ci rankiem zabra na niadanie? pyta, caujc mnie w szyj.
Jeli to niadanie w stylu dzisiejszego, to tak.
Brakuje mi tchu. Uwielbiam czu na wargach ar jego ust.
Oz odsuwa si i umiecha do mnie.
Jedyne, co musisz zrobi, to poprosi, moja sodka Mallory.
Cauje mnie po raz ostatni, a potem pomaga wysi z samochodu i patrzy,
jak na drcych nogach wchodz do budynku, w ktrym mieci si mieszkanie
Paige.
Rozdzia dziesity

Mallory

Kto zaraz zarobi kopa! Sysz krzyk Paige.


A po nim gone walenie do drzwi. Przekrcam si na bok i patrz na
zegarek. Pita rano. Wyskakuj z ka i wybiegam na korytarz, eby uchroni
Paige przed aresztowaniem za napa.
Doganiam j w momencie, kiedy otwiera zamaszycie drzwi. Na progu stoi
umiechnity Oz. Umiech natychmiast znika z jego twarzy.
Spojrzaa przez wizjer? warczy do Paige, czym mnie zaskakuje.
Oz rzucam, nim moja przyjacika zdy co powiedzie i wywie si
ktnia.
Spotkali si tylko raz, w dodatku na krtko. Chc, aby si polubili, a to nie
jest dobry pocztek. Ona jest najwaniejsz osob w moim yciu, a Oz zaczyna
znaczy dla mnie coraz wicej. To wane, eby si dogadywali.
Spojrzenie Oza przesuwa si na mnie i na nowo agodnieje. Poera mnie
wzrokiem, zwaszcza goe nogi. Stoj jedynie w majtkach i starym, sigajcym
ud T-shircie z Yale. Mam go od pocztku studiw i zawsze w nim pi.
Jest pita rano owiadcza Paige i puszcza drzwi. Oz apie je, aby si nie
zamkny. Wracam do ka. Krci gow, wyranie zirytowana, ale ciesz
si, e nie rzucia si na Oza za t uwag o wizjerze. Musi by bardzo
zmczona.
Oz wchodzi do rodka, zamyka drzwi i przekrca zamek. Na stoliku stawia
torb i papierow tack z uchwytem na kaw, po czym odwraca si ku mnie.
Jak zawsze jest ubrany w garnitur i wyglda niesamowicie przystojnie. Za
przystojnie jak na pit rano. Ciemne wosy ma zaczesane do tyu, a krtki
zarost rwniutko przycity. Jego dzisiejszy garnitur jest w odcieniu jasnej
szaroci, a do niego woy niebiesk koszul i krawat w niebiesko-szare
paski. Wyglda oszaamiajco.
Wol nawet nie myle o tym, jak ja si prezentuj.
Nie moesz si tak odzywa do Paige. To jej mieszkanie i moe otwiera
drzwi komu tylko ma ochot. Co nie znaczy, e si z nim nie zgadzam.
Paige powinna najpierw sprawdzi, kto stoi za drzwiami, ale na jej obron
przemawia wczesna pora i to, e bya wkurzona. Dodatkowo ten budynek ma
doskona ochron. No wanie, jak on si w ogle dosta na nasze pitro?
Czyja to koszulka? pyta, zmieniajc temat.
Ton jego gosu jest nieco twardszy ni zazwyczaj.
Wida, e nie naleysz do rannych ptaszkw. A tak w ogle to co tutaj
robisz?
Maa, czyja to koszulka? pyta ponownie i robi krok w moj stron.
Patrz na ni.
No c, mam j na sobie, wic to oczywiste, e moja. Kad donie na
biodrach i mru oczy.
Co tu si, u licha, dzieje?
Jest naprawd dua.
No i? Nie rozumiem, co mu przeszkadza w tym T-shircie.
Wyglda jak mska koszulka.
Robi kilka kolejnych krokw, a staje tu przede mn. Musz unie gow,
aby widzie jego twarz. Usta ma zacinite w cienk lini.
Nie, wyglda, jakbym znalaza j w koszu z przecenionymi ciuchami po
pi dolcw za sztuk.
Wyranie si odpra i na jego twarz powraca ciepy umiech. Patrz na
niego gniewnie, mimo e ten umiech mnie rozbraja.
Nachyla si, jakby zamierza mnie pocaowa, a ja robi krok do tyu, przez
co jego umiech staje si jeszcze szerszy.
Widz, e musisz si jeszcze nauczy tego, e jeli bdziesz ucieka, ja
bd ci goni. To nic nie da.
W jego oczach pojawia si wesoy bysk, a ja staram si zachowa surowy
wyraz twarzy. Wparowa do mojego mieszkania, porozstawia wszystkich po
ktach, a teraz zachowuje si, jakby si nic nie stao.
Robi dwa kolejne kroki do tyu i Oz unosi brwi, a zaraz potem rzuca si na
mnie. Z piskiem odwracam si i biegn korytarzem. Po chwili Oz podnosi
mnie i przerzuca sobie przez rami.
Jedn rk mnie trzyma, a drug kadzie na mojej pupie.
Lubi, kiedy ode mnie nie uciekasz, ale musz przyzna, e ciganie ci
i doganianie take ma swj urok. Jego do przelizguje si z poladkw pod
koszulk i zaczyna bdzi po nagim ciele. askocze mnie to i ze miechem
zaczynam mu si wyrywa.
Nagle uderzam plecami w ko, a Oz nachyla si nade mn i wlizguje
midzy rozchylone uda. Wpatruje si w moj twarz, a mnie robi si gorco.
Znikno wczeniejsze przekomarzanie si, a jego miejsce zajo podanie.
Do diaska, nawet wczenie rano wygldasz seksownie. Nachyla si,
jakby chcia mnie pocaowa. Zamiast tego muska nosem mj policzek,
a potem szyj, ktr zaczyna caowa. Wzdu mego ciaa przebiega dreszcz.
Nadal jestem na ciebie za. Ciko oddycham i mwi zupenie
nieswoim gosem.
Przepraszam, skarbie. Pozwl, e ci to wynagrodz.
Oz, nie moesz tak po prostu prbuj protestowa, ale on przygryza
moje ucho. Do, ktra jeszcze przed chwil spoczywaa na biodrze, teraz
wpeza pod koszulk i przesuwa si w gr, docierajc do piersi. Sutki
natychmiast mi twardniej.
Nie mog czego, skarbie? Pokaza, jak bardzo ci przepraszam? Nie
moesz mie do faceta pretensji o to, e stara si uszczliwi swoj
kobiet. Ociera si o mnie, napierajc twardym czonkiem na cipk,
a z mojego garda wydobywa si niski jk.
Twoj kobiet? pytam.
Podoba mi si to, co usyszaam. Ju raz powiedziaam do kogo, e on jest
moim chopakiem, ale kiedy sysz to z jego ust, brzmi to tak oficjalnie.
I chcia mnie przedstawi swojej matce, a to przecie take si liczy, prawda?
Czujesz? Pociera o mnie kroczem, trafiajc idealnie w echtaczk. Jego
palce pieszcz w tym czasie sutek. Jest twj. Tylko ciebie pragnie. Od
chwili, kiedy ci ujrzaem, naley tylko do ciebie. Wic to logiczne, e jeste
moja.
O Boe! woam i nie wiem, czy to z przyjemnoci, jak sprawiaj mi
jego sowa, czy z powodu tego, co wyprawia z moim ciaem.
Otula mnie jego zapach i krci mi si w gowie z podania.
Odlatuj, suchajc odgosw, jakie wydajesz, kiedy ci dotykam. Oz
porusza biodrami jeszcze szybciej, a ja oplatam go nogami. Chc mie go
jeszcze bliej. Jestem blisko spenienia, ale pragn poczu dotyk jego skry.
Dzieli nas zdecydowanie zbyt wiele warstw ubra.
Oz, prosz. Prbuj rozpi guziki jego koszuli, on jednak chwyta moje
donie i przytrzymuje nad gow.
Nie musisz prosi, maleka. Zamierzam da ci to, czego pragniesz,
i sprawi ci rozkosz, ale ubrania zostaj na swoim miejscu. Inaczej nie
dowierzam samemu sobie, e ci nie posid.
Tak, we mnie.
Unosz ku niemu biodra, starajc si go do tego zachci. Jestem tak
rozgorczkowana, e nie kontroluj sw, ktre wydostaj si z moich ust.
Spala mnie pragnienie, ktre zaspokoi moe tylko on.
Poruszam biodrami na tyle, na ile mog, gdy jego ciao przytrzymuje mnie
w miejscu. ciska mnie w podbrzuszu i czuj bolesne pulsowanie, ktre baga
o to, aby je zaspokoi. Nigdy dotd nie czuam czego takiego. Takiego
pragnienia czego, czego przecie nie miaam jeszcze okazji pozna.
Oz jczy i na jego twarzy maluje si co na ksztat udrki.
Nie masz pojcia, jak bardzo ci pragn, ale chc, aby wszystko odbyo
si jak naley. Kiedy posid ci po raz pierwszy, nie chc myle o tym, e
ogranicza nas czas. Kiedy pierwszy raz w ciebie wejd, w ogle nie
zamierzam si spieszy i chc ci pokaza, jak cudownie jest nam ze sob.
Na te sowa serce trzepocze mi w piersi. Boe, czy ten mczyzna jest
naprawd tak cholernie wspaniay?
Jego usta lduj na moich i nie mam wyjcia, jak tylko mu si podda,
pozwalajc da mi to, co obieca. Przytrzymujc mi rce nad gow, wykonuje
biodrami pchnicia, jak podczas seksu. Ociera si kroczem o moj echtaczk,
a ja caa si spinam i mam wraenie, e zaraz eksploduj. Jego jzyk wykonuje
takie same ruchy jak biodra i jcz mu cicho do ust. Ten dwik najwyraniej
jeszcze bardziej go podnieca, gdy jego ruchy staj si szybsze i niemal
desperackie.
Nie mam wyjcia, musz si podda rozkoszy. Moim caym ciaem wstrzsa
spazm, a kiedy Oz uwalnia moje usta, wydobywa si z nich krzyk. ciska mi
sutek i ociera si o echtaczk, a kontrol nade mn przejmuj doznania,
ktrych nie umiem wytumaczy.
Kiedy dochodz do siebie, le z zamknitymi oczami i rozkoszuj si
cudown bogoci. Kady centymetr mojego ciaa jest wraliwy na
najdelikatniejszy dotyk.
Oz puszcza moj pier i przesuwa do w d ciaa, zatrzymujc j na
bielinie. Wsuwa jeden palec pod materia majtek i gadzi lekko echtaczk.
Podskakuj i otwieram oczy. Nadal jestem zbyt wraliwa, nawet na tak
delikatne pieszczoty.
Patrzc mi w oczy, zblia do ust palec, ktrym zaledwie przed chwil mnie
dotyka, i go oblizuje. Nawet po tym, co robilimy, oblewam si rumiecem.
Mgbym ci tak budzi kadego ranka.
Niewykluczone, e bym ci na to pozwalaa, nawet o pitej rano.
Wybacz, skarbie. Byem podekscytowany i nie mogem spa. Nie
umwilimy si dzisiaj na konkretn godzin.
C mogam powiedzie? Przeprosi i tak bardzo nie mg si doczeka
spotkania, e zjawi si tak szybko, jak tylko mg. Nie potrafi si na niego
gniewa. Zwaszcza tu po orgazmie.
Chc, aby poczu si dokadnie tak, jak ja w tej chwili zrelaksowany
i szczliwy.
Chc, eby ty te doszed. Prbuj unie rce, ktre on nadal mi
przytrzymuje.
Ju to zrobiem. Cauje mnie w usta, po czym wstaje z ka.
Wracaj tutaj protestuj.
Kad si na boku i mu si przygldam.
Jeli wrc, to ju nigdy nie wstan z tego ka. A podejrzewam, e nie
moesz zadzwoni do pracy i powiedzie, e le si czujesz.
Rzeczywicie nie mog, cho perspektywa spdzenia caego dnia w ku
z Ozem brzmi niezwykle kuszco.
Co miae na myli, gdy powiedziae, e ju doszede? pytam
zaintrygowana.
Umiecha si i nachyla nade mn. Chwytam go za krawat, przycigam
bliej, a jego umiech staje si jeszcze szerszy. Wyran przyjemno sprawia
mu to, e tak go pragn.
Skorzystam z azienki na korytarzu, eby doprowadzi si do porzdku
mwi i cauje mnie sodko w usta.
Pocaunek koczy si zdecydowanie zbyt szybko. Puszczam jego krawat.
Ale jak to, mia wytrysk? Ta myl nie daje mi spokoju. Czy mczyni potrafi
przey orgazm od samego ocierania si?
Przyniosem ci niadanie. Ubieraj si, maa. Cauje mnie w czubek
gowy i wychodzi z pokoju.
Chcc spdzi z nim przed prac tyle czasu, ile si da, pozbywam si T-
shirtu i majtek i pdz do azienki. Wczoraj wieczorem umyam wosy, wic
teraz musz tylko wzi szybki prysznic i umy zby.
Kiedy wracam do pokoju, Oz ley na rodku ka, plecami opiera si
o zagwek i raczy si kaw. Drugi kubek stoi na stoliku nocnym.
To dla ciebie. Pokazuje na kaw.
Bior do rki kubek i pocigam z niego yk aromatycznego napoju.
Oczywicie kawa okazuje si dokadnie taka, jak lubi.
Obserwuje, jak pij, a w moim brzuchu zaczynaj trzepota motyle.
Jak pijasz kaw? pytam.
Na chwil odrywa spojrzenie od mojej twarzy, ale po chwili znowu patrzy
mi w oczy.
Kiedy czarn.
A teraz?
Teraz duo mietanki, duo cukru i szczypta cynamonu.
Zamieram, bo nie bardzo wiem, jak zareagowa na to, e teraz pija tak
sam kaw jak ja.
Miaem ochot sprbowa, czym raczysz si co rano, i teraz nie mog
przesta. Wielu rzeczy nie potrafi przesta robi, jeli chodzi o ciebie.
Dlaczego to wszystko jest takie zachwycajce? A jeszcze bardziej urocze
jest to, e Oz przyznaje si do tego z lekk niemiaoci. Nie przypuszczaam,
e ten facet w ogle wie, czym jest niemiao.
Podchodz do komody, obserwujc go w lustrze, i otwieram grn szuflad.
Wyjmuj niebieski koronkowy stanik i figi do kompletu. To niedorzeczne, ale
chc, ebymy pasowali do siebie kolorystycznie.
Nie wiem, skd we mnie tyle miaoci, ale patrzc na Oza w lustrze,
upuszczam rcznik. Patrz, jak zamiera. Nie przerywam kontaktu wzrokowego,
pochylam si i wkadam jasnoniebieskie, koronkowe figi. Nastpnie prostuj
si i wkadam stanik.
Odwracam si i patrz na Oza, on jednak milczy. Kiedy tak siedzi na ku
z kubkiem kawy w rku, wydaje si niemal niezadowolony. Przygryzam warg
i udaj si do azienki.
Nie zamykaj odzywa si tym swoim gbokim gosem. Z miejsca,
w ktrym si znajduje, ma widok na okolic umywalki. Chc na ciebie
patrze.
Wtedy dociera do mnie, e on wcale nie jest niezadowolony. Pragnie mnie
i walczy sam ze sob. To niesamowite, e mam nad nim tak wadz. Dziki
tej wiadomoci znika cz mojego zaenowania.
Chcesz patrze, jak si szykuj? pytam.
Ta proba wydaje si dziwna i rwnie intymna jak to, co zaledwie przed
chwil robilimy w ku.
Tak.
Przygldam mu si przez chwil i puszczam drzwi. Otwieram je na ca
szeroko. Podchodz do umywalki i bior si do robienia makijau.
Nastpnie upinam wosy, tak jak lubi. Za kadym razem, kiedy zerkam na niego
w azienkowym lustrze, okazuje si, e on nie odrywa ode mnie wzroku.
Kiedy jestem gotowa, odwracam si i opieram o umywalk.
Dobrze si bawie? pytam zadziornie.
Kolejna rzecz, do ktrej mgbym si atwo przyzwyczai owiadcza
i odstawia kaw na stolik nocny.
Przesuwa si na skraj ka, a ja podchodz do niego. Wlizguj si midzy
jego nogi i tym razem to on musi unie gow, aby spojrze mi w oczy.
Duymi domi chwyta mnie za biodra, nachyla si i cauje mnie w brzuch.
Wplatam palce w jego ciemne, faliste wosy.
Potargaam ci wosy.
Nie szkodzi mwi z ustami przy mojej skrze, a potem skada na
brzuchu kolejny pocaunek. I w kocu puszcza moje biodra.
Podchodz do szafy i szukam czego, w co mogabym si dzisiaj ubra.
Decyduj si na czarne spodnie z wysokim stanem i wskimi nogawkami,
szary jedwabny top i czerwone szpilki. Moje ulubione, podarowane przez
Paige na urodziny. Wygldam w nich bardzo seksownie.
Oz nie przestaje mi si przyglda.
Gotowy? pytam, woywszy szpilki.
Wstaje z ka i podchodzi do mnie. Bierze w donie moj twarz i nachyla
si, aby mnie pocaowa.
licznie wygldasz, Mallory. A teraz pozwl, e ci nakarmi.
Kiwam gow i ze stolika nocnego zabieram telefon i nasze kubki z kaw.
Oz podnosi z podogi mj porzucony T-shirt. Sdziam, e chce go wrzuci do
kosza z brudn bielizn, on jednak zblia go do nosa, wcha, a potem wsadza
sobie pod rami.
Co ty robisz? pytam, podajc mu kaw.
Musz wyjecha ju dzi, a nie jutro.
A to rozczarowanie. Jego nieobecno okae si jeszcze dusza. Mino
zaledwie kilka dni, a ja tak si zdyam do niego przywiza. Sama myl
o czym takim powinna stanowi dla mnie ostrzeenie.
Co ma z tym wsplnego moja koszulka?
Zabieram j ze sob.
Zabierasz mj T-shirt?
Aha.
Po tej zdawkowej odpowiedzi odwraca si i wychodzi na korytarz. Udaj
si za nim, krcc gow. Ze stolika przy drzwiach bierze torb, ktr tam
wczeniej postawi, po czym przechodzi do aneksu kuchennego. Obserwuj,
jak wyjmuje z torby rne ciastka.
Rano miae problem z t koszulk, a teraz j zabierasz?
Wyjmuje mi z rki kubek z kaw, odstawia na blat, a potem sadza mnie
obok niego. Jakbym waya tyle, co nic. Przy nim czuj si taka kobieca
i seksowna.
Mylaem, e to koszulka innego faceta. Bierze z talerza muffink,
odrywa kawaek i podnosi do moich ust.
Wyglda na to, e lubi mnie karmi. Otwieram posusznie usta, a potem
delektuj si pyszn muffink z jagodami.
Bye zazdrosny? pytam, przeknwszy pierwszy ks.
Tak przyznaje, zbliajc do moich ust kolejny kawaek.
Umiecham si i otwieram buzi.
Podoba ci si moja zazdro?
Nie, oczywicie, e nie. To nie do koca prawda. Kto by si nie cieszy,
e mczynie, na ktrym ci zaley, nie podoba si to, e moga by
z innym? Nie podoba ci si myl, e mogam by z innym mczyzn? Nie
daj za wygran. Chc si dowiedzie, na czym stoj.
Nie odpowiada ostro.
Mnie te nie podoba si myl o tobie i innych kobietach.
No i dobrze.
Chc jednak mie pewno, e wyznajemy podobne zasady.
No wic mamy siebie na wyczno, tak? Bawi si lec na blacie
serwetk, by nie widzie jego reakcji.
Mallory. Wypowiada moje imi w taki sposb, e natychmiast podnosz
wzrok. W moim yciu nie byo adnej kobiety od czasu, kiedy zobaczyem
ci po raz pierwszy. I z ca pewnoci nie bdzie. To zwizek na wyczno.
Na tak cholern wyczno, e nie mog znie myli o tym, e jaki inny
facet choby si na ciebie gapi.
Motyle ponownie zrywaj si do lotu, a ja caa si rozpywam na te sowa.
Powinny mnie pewnie zaalarmowa, jednak czuj, e jeszcze bardziej trac
dla niego gow. Podoba mi si, e nie udaje obojtnego i mwi to, co myli.
Nawet jeli jest to ciut przytaczajce.
To dobrze mwi i bior od niego kolejny ks muffinki.
Umiecha si do mnie, ukazujc doeczki.
Podoba mi si twoja odpowied stwierdza.
Bye ju z kim w zwizku na wyczno? Gdy tylko te sowa
wydostaj si z moich ust, auj, e nie mog ich cofn. Nie chc sucha
o jego byych kobietach.
Ujmuje mnie pod brod i zmusza, abym na niego spojrzaa.
Nie. Umawiaem si, ale nie byo to nic powanego. Do wczenie
skoncentrowaem si na pracy. Wkrtce sama si przekonasz, e nale do
osb, dla ktrych liczy si wszystko albo nic i nie trac czasu na to, co jest
wedug mnie pozbawione znaczenia. Nachyla si ku mnie, a jego oddech
owiewa mi twarz. Ty jeste wana. Brzmi to niemal tak, jakbym t y l k o
ja bya wana.
W tym momencie do kuchni wchodzi Paige. Patrzy na nas bez sowa
i wyjmuje z lodwki red bulla.
Dzie dobry mwi radoniej, ni zamierzaam. Pamitasz Oza?
Facet od deserw fuka, patrzc na ciastka.
Gestem pokazuj Ozowi, aby j poczstowa.
Przyniosem niadanie, jeli jeste godna mwi w kocu.
Umiecham si.
Ona jest zawsze godna informuj go, bo taka jest prawda, poza tym
chc, eby lepiej j pozna. eby si zaprzyjanili.
Dziki. Paige siga po ciastko oblane czekolad i natychmiast si w nie
wgryza. Id si szykowa do pracy mwi z penymi ustami.
Oz zawiezie mnie do biura. Moesz si zabra z nami.
To tylko trzy przecznice przypomina mi, wyranie nie majc ochoty na
podwzk.
W sumie to prawda.
Spogldam na Oza. Chyba bez sensu jest jecha taki kawaek samochodem.
Pozwl si odwie, maa. Chc si poegna, nim udam si na lotnisko.
Daj mu cholerny klucz, jeli zamierza znowu wali do drzwi o pitej nad
ranem! woa z korytarza Paige, a potem sysz, jak zamyka za sob drzwi do
swojego pokoju.
Dobry pomys. Oz ponownie nachyla si ku mnie i zblia usta do szyi.
Zaczynam myle, e to mj saby punkt. Rozpywam si za kadym razem,
kiedy mnie tam cauje.
Jest za wczenie, aby dosta klucz. No nie?
To ty ustalasz tempo, sodka Mallory. Cauje mnie tu za uchem i znowu
wraca do szyi.
No wic chopak i dziewczyna? To pytanie wydaje si takie
szczeniackie, ale z jakiego powodu chc, aby przed wyjazdem si okreli.
Powiedzia, e czy nas zwizek na wyczno, ale chc wiedzie, jak mam
go nazywa.
Jeste moja. Mwi to takim tonem, e przez moje ciao przebiega
dreszcz. A ja twj.
Zawsze mwisz takie sodkie rzeczy. Opuszczam gow, prbujc ukry
zarumienione policzki.
Tylko tobie. Chwyta mnie za brod i unosi gow, eby spojrze
w oczy. Pozwolisz mi si odwie do pracy i poegnasz si ze mn?
Oblizuj usta i kiwam gow, a on cauje mnie po raz kolejny.
Rozdzia jedenasty

Mallory

Oz i ja jeszcze przez kilka minut siedzimy i raczymy si niadaniem. Pora


jednak si zbiera. W duchu si ciesz, e zjawi si tak wczenie, gdy dziki
temu moglimy spdzi ze sob wicej czasu. Nieco lepiej si pozna.
Opowiedzia mi troch o sobie i swojej mamie. Tak naprawd jest ona jedyn
osob, o ktrej wspomina. Uwaam, e to urocze.
Kiedy wsiadamy do limuzyny, jak zawsze sadza mnie sobie na kolanach.
Podoba mi si, e pragnie mojej bliskoci, ale przez to jeszcze trudniej bdzie
mi znie kilka kolejnych dni.
Kiedy wracasz? pytam, gdy cauje mnie w szyj.
W sobot. Jeli wszystko pjdzie zgodnie z planem.
Po tonie jego gosu sycha, e wcale nie ma ochoty na ten wyjazd. Nie
jestem tylko pewna, czy chodzi mu o mnie, czy o nawa pracy. Tak czy inaczej
oboje nie chcemy, eby jecha.
Podnosi na mnie wzrok, a ja ton w gbi jego szafirowych oczu. To przez
nie kadego dnia coraz mocniej si w nim zakochuj. Gadz rwno przycity
zarost i patrz na niego, gdy pokonujemy te trzy przecznice do mojej pracy.
Nastpnym razem powinna lecie razem ze mn owiadcza, gadzc
mnie po plecach.
Cauj go, wsuwajc mu jzyk do ust. On przyciga mnie jeszcze bliej,
pogbiajc pocaunek i przejmujc nad nim kontrol. Nie mog odaowa, e
ta podr trwa tak krtko.
Oz przyciska czoo do mojego, a ja siedz, po raz ostatni wdychajc jego
zapach.
To tylko kilka dni. Bdzie dobrze. Prawda?
Odsuwa si ze miechem, ale krci gow.
Dobrze bdzie wtedy, gdy znowu znajdziesz si w moich ramionach. Nie
planuj sobie niczego na sobot. Chc mie ci tylko dla siebie. Przesuwa
palcem od policzka do brody. Umowa stoi?
Stoi zgadzam si szybko.
Niczego nie pragn bardziej, jak caego dnia w towarzystwie Oza.
A teraz zmykaj do pracy, zanim si przeze mnie spnisz, maa.
Jeszcze jeden szybki caus i otwiera mi drzwi, po czym pomaga wysi.
Obiecaj, e podczas mojej nieobecnoci zawsze bdziesz mie telefon
przy sobie. Oszalej, jeli nie bd mg si z tob skontaktowa mwi
i bierze mnie w ramiona.
Obiecuj. Wtulam si w niego po raz ostatni, po czym patrz mu w oczy.
auj, e nie mog wrci razem z nim do limuzyny.
W kocu odsuwam si i ruszam w stron budynku. Przed wejciem
odwracam si i rzucam mu ostatnie spojrzenie. Nie ruszy si z miejsca
i odprowadza mnie wzrokiem. I tak sobie myl, e chyba oboje zadurzylimy
si po uszy.
To tylko kilka dni. Damy sobie rad. Tak sobie powtarzam, kiedy macham
Ozowi, a potem wchodz do siedziby Osbourne Corp. Jest roda rano. Jako
wytrzymam do soboty. Moliwe, e dobrze nam zrobi odrobina dystansu.
Nim zd wej do windy, wibruje telefon. Wyjmuj go z torby i widz, e
dostaam wiadomo.

Oz: Na wypadek, gdyby nie moga w pracy sprawdza telefonu, bd dzi do Ciebie
pisa e-maile.

Przed wind odbijam kart pracownicz i przesyam Ozowi mnstwo


buziakw. Umiecham si. Moe i niemdrze si zachowujemy, ale ycie jest
krtkie, wic czemu nie?
To wanie ycie mnie nauczyo, e nic nie jest dane raz na zawsze i sama
zapracowaam na wszystko, co mam. Jaki jest jednak sens ycia, jeli nie ma
si go z kim dzieli? Mam Paige, ktra jest dla mnie jak siostra. Ale kto taki
jak Oz to zupenie inna sprawa. Jutro mog ju tego nie mie, wic pragn y
chwil i cieszy si tym, co da mi los. Nawet jeli to oznacza zadurzenie si
w facecie, ktrego prawie nie znam. Z czasem lepiej poznamy siebie
nawzajem. A na razie chc, abymy oboje po prostu dobrze si bawili.
Chwil po tym, jak zajmuj swoje miejsce, zjawia si Skyler.
Dzie dobry mwi, kiedy mija moje biurko, ale ona tylko co burczy
pod nosem.
Mylc, e moe miaa kiepski poranek, zabieram si do przegldania sterty
czekajcych na mnie dokumentw. Po mniej wicej kwadransie sysz, jak do
swojego biurka podchodzi Eric. Jak zwykle spniony. Ponad przepierzeniem
rzuca dzie dobry, a Skyler mu odpowiada. O co chodzi? Przecie go nawet
nie lubi.
Dzie dobry mwi i wracam do raportw.
Moe potrzebowaa kilka minut na to, aby si dobudzi.
Sysz brzdk w swoim komputerze i zerkam na monitor. Dostaam nowy e-
mail.

Nadawca: TwojOz@gmail.com
Temat: Test
Hej, maa,
sprawdzam tylko, czy wszystko dziaa. Jestem na lotnisku i czekam ju w samolocie na
start, ale przez cay lot do Londynu bd mia dostp do Wi-Fi. Mam nadziej, e Twj
dzie okae si udany i zjesz co smacznego na lunch. Moesz co dla mnie zrobi
i dzisiaj take i na stowk? Zgoda, wspominaa, e nie maj tam zbyt dobrego
jedzenia, ale martwi si o Ciebie pod moj nieobecno. Jeli nie chcesz tam i, znowu
mog Ci co zamwi prosto do biurka. Bd ostrona, prosz Ci, oszalabym na myl,
e co moe Ci si sta w czasie, gdy ja bd daleko. Po poudniu napisz do Ciebie
kolejny e-mail, kiedy ju zaatwi kilka spraw subowych.
PS. Zostawiem Ci co u waszego portiera. Uznaem, e skoro ukradem Ci koszulk,
dam Ci co mojego, w czym bdziesz moga teraz spa.
Z mioci
Oz

Gdy czytam jego e-mail, przepenia mnie podekscytowanie przyprawiajce


o zawrt gowy, a kiedy widz ostatnie sowa, w moim brzuchu zaczynaj
harcowa ogromne motyle. Z mioci. To chyba nie znaczy, e mnie kocha.
Prawda? Znamy si dopiero kilka dni. Nie da si tak szybko kogo pokocha.
Moe to po prostu taki utarty zwrot, co jak z pozdrowieniami. Na pewno
wanie o co takiego mu chodzio.
W kocu nakazuj sobie w mylach przesta si przejmowa i y chwil.
Tak sobie przecie mwiam zaledwie p godziny temu, no nie?

Nadawca: MSullivan@OsbourneCorp.net
Temat: RE: Test
Witaj! Podoba mi si Twj adres.
Ciesz si, e cay i zdrowy dotare na lotnisko. Teraz jeszcze tylko musisz dolecie
bezpiecznie do Londynu, a potem wrci do mnie.
Jeli mam Ci tym sprawi przyjemno, to zejd na lunch na stowk.
Nigdy nie byam w Londynie. Przywieziesz mi jak niespodziank?
Buziaki
Mallory

Czytam cay e-mail i zastanawiam si, czy na kocu zamiast buziakw nie
napisa Z mioci, ale ostatecznie klikam wylij. Jestem pewna, e
pniej jeszcze do mnie napisze, wic wracam do pracy.
Po mniej wicej godzinie spdzonej na poprawianiu formularzy Erica bior
je z biurka i wstaj, aby przekaza Skyler. Gdy obchodz dzielce nas
przepierzenie, licz na to, e humor ma ju lepszy.
Prosz, nastpna partia.
Po je na biurku.
Gdy to mwi, nawet nie podnosi gowy. Robi, o co prosi, i postanawiam
powiedzie co jeszcze. Pracujemy razem dopiero trzeci dzie, ale co kae
mi sdzi, e takie zachowanie nie jest w jej stylu.
Fajne buty. Pewnie trudno w nich wytrzyma cay dzie zagajam,
zerkajc na czarne szpilki na platformach.
Aha. To jedyne, co odpowiada. I nadal nie podnosi na mnie wzroku.
Formularze Erica przejrzaam dwukrotnie, wic nie powinno w nich by
ju bdw. Prbuj raz jeszcze, ale Skyler jedynie kiwa gow.
Postanawiam by bezporednia. Moliwe, e chodzi o cokolwiek, ale co
mi mwi, e to ja jestem powodem jej zachowania.
Wszystko w porzdku, Skyler?
Odwraca si na fotelu i obrzuca mnie chodnym spojrzeniem.
Wszystko jest w idealnym porzdku, Mallory. Zajmuj si swoj prac.
No wiesz, t, o ktrej zdobycie tyle si musiaam nawalczy. Prac, dla ktrej
zrezygnowaam z posady w Biaym Domu. A tymczasem trafiam do jednego
worka z wami dwojgiem. Patrzy gdzie za mnie; odwracam si i widz Erica
z narczem dokumentw. Wyglda na to, e tylko ja trafiam tutaj dziki
wasnym zasugom.
Po tych sowach odwraca si w stron biurka, ignorujc nas oboje. Jestem
zdumiona i nie wiem, co powiedzie. Zamiast wic kci si w pracy, bior
od Erica jego raporty i wracam na swoje miejsce.
Moe uwaa, e za mao si staram. No ale zasuwam rwnie ostro jak ona.
Wymyliam nawet, jak cz pracy przyspieszy i uatwi. Ciko
pracowaam na to, eby znale si tu, gdzie jestem.
Przez trzy kolejne godziny nieprzerwanie pracuj.
Kiedy sysz piknicie w komputerze, podnosz wzrok i widz e-mail od
Oza. Pora ju na przerw na lunch. Postanawiam przeczyta wiadomo przed
zejciem na d. Kupi co na stowce i przynios tutaj. Zostao sporo do
zrobienia i nie chc by postrzegana jako osoba, ktra spowalnia zesp.

Nadawca: TwojOz@gmail.com
Temat: Tskni
Ju za Tob tskni. Jak mam wytrzyma prawie cztery dni bez Ciebie?
Oczywicie, e co Ci przywioz. Co by chciaa? Wystarczy, e powiesz, a bdzie Twoje.
Bardzo chciabym pokaza Ci cay wiat. Powiedz tylko, kiedy bdziesz miaa ochot
jecha, a wszystko zorganizuj.
Dzikuj, e zjesz dzisiaj w pracy. Bd dziki temu spokojniejszy. Mam nadziej, e
dzie mija Ci szybko i przyjemnie.
Och, to Ty staa si inspiracj dla mojego adresu. Pomylaem, e moe powinienem
mie jeden tylko dla Ciebie.
Z MIOCI
Oz

Czytam ten e-mail dwukrotnie, a niemdry umiech na mojej twarzy staje si


coraz szerszy. Patrzc na wielkie litery zastanawiam si, czy on chce, abym ja
take zakoczya swoj wiadomo w taki sam sposb. Nadal jestem markotna
po tym incydencie ze Skyler, ale odsuwam od siebie nieprzyjemne myli
i odpisuj.

Nadawca: MSullivan@OsbourneCorp.net
Temat: RE: Tskni
Ja take tskni, Oz. Z chci wtuliabym si teraz w Twoje ramiona.
Zbieram si na lunch, wic bd si streszcza. Moesz mi przywie czekoladki.
Syszaam, e maj tam nieze sodycze.
BUZIAKI
Mallory

Kiedy wchodz na stowk, widz, e zupenie j przeorganizowano.


Porodku znajduje si teraz bar saatkowy, a dwie osoby zajmuj si
robieniem kanapek. W menu pojawiy si zupy i od razu humor mi si
poprawia. Tak wanie dziaa na mnie jedzenie. Moe przez cay ranek byam
godna i niepotrzebnie tak si wszystkim przejmowaam.
Decyduj si na p kanapki, saatk i zup i wracam ze wszystkim na gr.
Skyler i Erica nie ma, ale ja siadam do pracy. Przyda mi si troch spokoju,
aby dokoczy swoje raporty, a potem wzi z biurka Skyler te, ktre ju
uzupenia.
Tak bardzo jestem skupiona, e kiedy rozlega si dwik oznaczajcy
nadejcie nowej wiadomoci, okazuje si, e mina godzina. Nim zd
przeczyta esemes, wraca Skyler. Po chwili podchodzi do mojego biurka.
Hej, wzia ode mnie te dokumenty? pyta, nie patrzc mi w oczy.
Tak. S gotowe. Pokazuj na stosik po prawej stronie blatu i czekam,
czy powie co jeszcze.
Patrzy na nie, a potem odwraca si do mnie. Na jej twarzy maluje si
zaskoczenie.
Dziki. Sdziam, e bd musiaa zosta po godzinach, eby je
dokoczy.
Nie ma sprawy. Staram si troch nadrabia, ebymy nie musieli w tym
tygodniu zostawa duej w pracy. Prac powinno si rozdziela po rwno
mwi, wzruszajc ramionami.
Wbija wzrok w czubki butw, a potem patrzy mi w oczy.
Przepraszam, e tak na ciebie rano naskoczyam.
Z serca spada mi wielki ciar. Nie znosz, gdy kto si na mnie gniewa.
W porzdku. Kady czasem ma gorszy dzie.
Jeszcze raz dziki. Po tych sowach wraca do siebie.
Odwracam si i otwieram e-mail od Oza.

Nadawca: TwojOz@gmail.com
Temat: Nie ka mi zawraca samolotu
Wszystko w porzdku, skarbie? Co si stao? Przywioz Ci cay samolot czekoladek, jeli
to ma Ci uszczliwi. Jak tam lunch? Zjada dzi co dobrego?
Tskni za Twoimi ustami.
Z MIOCI
Oz

Na widok wielkich liter chichocz. Zachowuje si niemdrze, ale ja lubi


przekomarzajcego si Oza. Szybko wystukuj swoj odpowied. Mam sporo
pracy i musz jak najszybciej do niej wrci.

Nadawca: MSullivan@OsbourneCorp.net
Temat: RE: Nie ka mi zawraca samolotu
Wszystko w porzdku. Nie ma powodw do paniki. Ju wszystko dobrze. Chyba po
prostu musiaam co zje. I wiesz co, stowk przeorganizowano i dzisiejsze menu
okazao si rewelacyjne. Bardzo si ciesz, e tam poszam!
Samolot peen czekolady na pewno nie bdzie taki sodki jak Ty. Ja take tskni za
Twoimi ustami.
Musz wraca do pracy, eby nie zosta po godzinach. Napisaam ju do Paige, e mam
ochot na wsplne ogldanie filmu, ucieszy Ci wic wiadomo, e przez cay wieczr
bd mie telefon przy sobie! Wtedy caa bd Twoja!
BUZIAKI
Mallory

Z podekscytowaniem wysyam e-mail i wracam do pracy. To niesamowite,


e cho mino tak mao czasu, tak bardzo zaczo mi na nim zalee, e nie
przeraa mnie waga sowa na M. Waciwie to powinno mnie to martwi.
A co tam, yj chwil!
Rozdzia dwunasty

Mallory

Twj szef nas chyba ledzi. Ogldam si przez rami i jakie p


przecznicy za nami dostrzegam Kapitana Ameryk.
Ignoruj go burczy Paige, wyranie zirytowana.
Ale szybko zdejmuje gumk z kucyka i przeczesuje palcami wosy. Zbija
mnie tym z tropu. Kiedy po pracy spotkaymy si w lobby, znowu si
sprzeczali. Paige wygldaa na wkurzon, on z kolei umiecha si pod nosem,
jakby podobao mu si to, e go ochrzania.
Trudno go ignorowa. Ponownie si ogldam. Nadal za nami idzie.
Moe zmierza po prostu w tym samym kierunku co my. Myl, e mu si
podobasz dodaj, na co ona posya mi grone spojrzenie.
Jeszcze bardziej wzbudza tym moje zainteresowanie. To, e mczyznom
podoba si Paige, nie jest nowoci. Moja przyjacika jest bardzo adna.
Myl, e przyciga mczyzn przede wszystkim tym, e stanowi dla nich
wyzwanie. Nie lini si na ich widok. Nawet tych seksownych saw, ktrych
zdjcia jej pokazuj.
Umawianie si z kim, z kim si pracuje, to chyba nie najlepszy pomys,
ale on
Przymknij si. To, e ty wsiada na statek mioci, nie oznacza, e ja
take mam ochot na rejs. Poza tym on jest Tym razem odwraca si, a ja
razem z ni. Kapitan Ameryka mruga do niej, a ona pokazuje mu rodkowy
palec. Zbyt idealny dodaje w kocu.
Nie moesz pokazywa rodkowego palca swojemu przeoonemu!
Zostaniesz zwolniona! Przygldam jej si zdumiona.
On tego nie zrobi.
Jest jasne, e Paige bdzie robi to, na co ma ochot.
Zbyt idealny, powiadasz? Serio? Jak facet moe by zbyt idealny?
pytam, cho mam takie same przemylenia co do Oza. Zawsze mwi i robi to,
co naley.
To tutaj. Wskazuje niewielk restauracj.
Na szyldzie widnieje napis Big Bobs. Najlepsze czasy ma ju chyba za
sob. Paige twierdzi, e serwuj tu najlepsze burgery niedaleko naszego
mieszkania. Wchodzi do rodka, a ja za ni. Panuje tu spory tok, ale udaje jej
si znale dla nas miejsce przy barze.
Czym mog paniom suy? pyta starszy mczyzna z przerzedzajcymi
si wosami i ciemnobrzowymi oczami. Ma na sobie biay fartuch, ktremu
przydaoby si porzdne pranie.
Dwa podwjne, do tego krki cebuli. Paige patrzy na mnie, a potem jej
spojrzenie mknie ku szybie. Podam za jej wzrokiem i widz, e przed
restauracj stoi Kapitan Ameryka. Dziwna sprawa. Na wynos? pyta mnie,
a ja przytakuj. Na wynos powtarza do mczyzny przyjmujcego
zamwienie.
Co do picia?
Dwa piwa. Zimne i z kija.
Ju si robi odpowiada, zapisujc wszystko w notesiku.
Odwraca si i przekazuje kartk do kuchni.
Dziwne. Pokazuj gow na stojcego przed lokalem mczyzn.
Czemu Kapitan nas ledzi? Pocztkowo sdziam, e po prostu idzie w tym
samym kierunku co my, ale teraz jest jasne, e chodzi mu o nas. C, to znaczy
o ciebie poprawiam si, bo przecie facet nie ma adnego powodu i za
mn. Nie znam nawet jego imienia.
Kapitan?
Aha, wyglda jak Kapitan Ameryka, tyle e z tatuaami.
Umiecha si lekko, jakby spodobaa jej si ta ksywka. W sumie si nie
dziwi, bo to jeden z jej ulubionych filmw.
Nie wiem. Moe mnie sprawdza czy co w tym rodzaju. Upewnia si, czy
zwracam uwag na otoczenie. A moe jest stalkerem dodaje takim tonem,
jakby go prbowaa obrazi.
On ci nie syszy przypominam jej.
Och, jestem pewna, e umie czyta z ruchu warg.
Kelner stawia przed nami piwo i Paige wypija od razu p kufla.
I jak moe by idealny, skoro jest stalkerem? pytam, nawizujc do jej
wczeniejszych sw.
Jest. Typowy amerykaski chopak. Pewnie wychowa si w kochajcej
rodzinie z idealnym tat, ktry nie zdradza mamy i nie amie jej serca. Jestem
pewna, e zacign si do Marines i zosta bohaterem wojennym, a teraz
kieruje ochron w jednej z najwikszych amerykaskich firm. Jest cholernie
doskonay. Wkurza mnie to jak diabli.
On ci si podoba owiadczam, bo teraz wszystko jest ju jasne. Paige
zdradzia wicej, ni jej si wydaje. Najbardziej na wiecie nie lubi dupkw
i niegrzecznych chopcw. A oni cign do niej jak pszczoy do miodu. Paige
moe i traktuje facetw nieco obcesowo, ale lubi, kiedy s grzeczni i mili.
Sporo si trzeba natrudzi, eby si przebi przez pancerz, jakiego dorobia
si przez swojego ojca, i nikt si do tej pory tego nie podj.
Dopija piwo i przesuwa si na stoku tak, e siedzi tyem do Kapitana.
Boe, mam nadziej, e dla niego to nie jest oczywiste rzuca.
Paige si zadurzya mwi w zamyleniu.
To musi by zaraliwe. Zarazia mnie wirusem mioci i to jest
obrzydliwe. Powinnymy si uda na jaki detoks czy co w tym rodzaju.
Mwi to tak powanym tonem, e wybucham miechem.
Mal, mwi powanie. Ja si do tego nie nadaj.
Obejmuj j ramieniem i przytulam.
Nie musisz robi niczego, na co nie masz ochoty owiadczam. To twj
szef i ewidentnie nas ledzi.
Podnosi z blatu mj kufel i pociga kilka ykw.
Powinna by ostrona mwi, a ja opuszczam rk i odwracam si
twarz do niej. Paige patrzy przed siebie. Mczyni pokroju Oza nie zawsze
s tacy, na jakich wygldaj. Tak naprawd wydaje si smutna, e musi mi to
powiedzie. Niemal tak, jakby wiedziaa, e to prawda. e Oz nie jest tym, za
kogo si podaje.
Nie kady mczyzna jest taki jak twj ojciec, Paige. Musisz si z tym
w kocu upora. Przechyla gow i patrzy na mnie uwanie. Nie twierdz,
e musisz to zrobi dzisiaj, ale nie moesz pozwoli, by ju zawsze ci to
hamowao kontynuuj.
Bior kilka ykw piwa, po czym oddaj jej kufel. Nie zamierzam jej
mwi, e odpycha od siebie mczyzn. Wierz, e ten, ktry naprawd bdzie
chcia z ni by, przebije si przez mur, ktry zbudowaa z powodu swojego
ojca, i w ten sposb j uzdrowi. O Paige warto walczy i uwaam, e jeli si
zakocha, to bardzo mocno, bo kiedy pozwala sobie na uczucia, jej emocje nie
maj koca. Raz jeszcze zerkam na Kapitana. Jego spojrzenie przesuwa si
z niej na mnie. Obdarza mnie czym na ksztat umiechu, na co ja take si
umiecham, a potem odwracam w stron Paige.
Powinnymy zamwi na drog po jakiej przystawce albo moe frytki.
Mam w torbie jakie przekski. artuj, cho w sumie to nie jest art,
bo rzeczywicie je mam.
Dlatego wanie tak dobrze si dogadujemy. mieje si Paige.
Kelner przynosi nam papierow torb z zamwieniem i rachunek.
Ja si tym zajm. Ty pacia za pizz. Wyjmuj portfel i kad na blacie
kilka banknotw.
Dopijam piwo, chowam portfel i sprawdzam w telefonie, czy nie dostaam
adnej wiadomoci.
Ciekawe, jak zmiana czasu wpynie na nasz korespondencj. Oz pewnie
szykuje si teraz do snu.
Niczego mi nie przysa i robi mi si troch smutno.
Wykonam szybki telefon do Oza, bo u niego to ju pora snu mwi
Paige, kiedy wstajemy i ruszamy w stron wyjcia.
W porzdku. Skorzystam w tym czasie z toalety.
To zawsze on dzwoni do mnie i pisze. Chc, aby wiedzia, e ja take za
nim tskni.
Wybieram jego numer i wychodzc z restauracji, zerkam na Kapitana, ktry
wita mnie skinieniem gowy. Moe czeka, aby porozmawia z Paige, a moe
w taki wanie sposb zachowuj si pracownicy ochrony. Wiem, e Paige
chciaaby zosta osobistym ochroniarzem. Moe on j sprawdza, jak
zachowuje si na ulicy i jak bardzo jest spostrzegawcza. Moe sporzdza
notatki, a jutro z ni o tym porozmawia. I wtedy przekona si, e Paige pamita
dosownie wszystko.
Maa. W telefonie rozlega si gos Oza.
W tle sycha gone haasy, jakby znajdowa si w barze czy jakim
podobnym miejscu.
Och. Przepraszam. Sdziam, e bdziesz ju w ku, i chciaam ci
yczy dobrej nocy.
Chciabym by teraz w ku i rozmawia z tob. Przez ten haas
nieatwo jest zrozumie jego sowa.
W tle mieje si jaka kobieta i czuj ukucie irracjonalnej zazdroci. Nie
jestem przyzwyczajona do tego, aby czu zazdro o faceta.
Miles, no chod. Chc, eby kogo pozna. Sysz, jak kto woa.
Wyglda na to, e jeste zajty. No to nie przeszkadzam. Przepraszam, e
zawracam ci gow. Odsuwam telefon od ucha, aby zakoczy rozmow.
Panuje tam zbyt duy haas, eby cokolwiek zrozumie.
Mallory, czy to ty?
Podnosz wzrok i widz, e przede mn stoi mj profesor statystyki z Yale.
O mj Boe. Pan profesor Field. Wciskam przycisk koczcy poczenie
i chowam telefon do torby.
Umiecha si do mnie i krci gow.
Mw mi Joel. Nie jestem ju twoim wykadowc. Waciwie to niczyim.
Och. Przykro mi. Nie bardzo wiem, co powiedzie.
Nie mam pojcia, czy to jego decyzja, czy wprost przeciwnie. Profesor
Field by jednym z moich ulubionych wykadowcw w Yale. Tak umia
wszystko wyjani, e nie miaam adnego problemu ze zrozumieniem nawet
zawiych poj. Nie kady wykadowca to potrafi.
Myl, e zblia si do czterdziestki, ma kudate brzowe wosy i yczliwe
oczy. By typowym profesorem, zawsze w tweedowej marynarce i okularach
w kanciastych oprawkach. Ma jakie metr osiemdziesit wzrostu i pod
marynark zawsze zakada koszulk z zabawnym napisem. Wydawa si
naprawd fajny i wiem, e kilka moich koleanek do niego wzdychao.
Teraz zajmuj si konsultingiem. Waciwie to wol t prac od
wykadania na uczelni. Wicej zarabiam, no i sam sobie ustalam grafik.
To wietnie. Umiecham si, prawdziwie uradowana.
Jak tam Osbourne Corp.? Jeste tam na stau, prawda?
Prawda. I jestem bardzo zadowolona. Jak na razie najtrudniejsze okazuje
si przywyknicie do Nowego Jorku.
Nic nie mw. Sam czuj si nieco zagubiony i nie mam tu wielu
znajomych.
Znam to uczucie, ale dziki pracy poznaam kilka nowych osb. W pitek
wybieramy si razem na drinka. Moe do nas doczysz? pytam i w tym
momencie podchodzi do nas Paige.
Rozmawiaa z Ozem? pyta, wcinajc nam si w rozmow.
Och, tak, przez chwil odpowiadam. Paige, to jeden z moich
wykadowcw z Yale, Joel. Joel, to moja wsplokatorka, Paige. Ona take
studiowaa w Yale.
Kiwa mu gow.
Gotowa? Stygnie nam jedzenie. Wydaje si zniecierpliwiona i dziwnie
poirytowana.
Ogldam si, aby sprawdzi, czy Kapitan jeszcze tu jest, sdzc, e moe to
on stanowi problem. Jest, ale teraz rozmawia przez telefon.
Okej, przepraszam, Joelu, ale musimy ju i. W pitek wybieramy si po
pracy do Maries Yacht Club na Jedenastej. Jeli masz ochot, to moesz do
nas doczy. Poznaby moich kolegw z pracy. Fajnie byoby pogada.
Dobry pomys. Jeli nie bd akurat pracowa, niewykluczone, e tam
zajrz. Umiecha si i wida, e ma na to ochot.
Moe rzeczywicie doskwiera mu samotno w wielkim miecie. Nie
wyobraam sobie ycia w Nowym Jorku bez Paige.
Super. Zjawimy si tam koo szstej. No to mam nadziej, e do
zobaczenia mwi, a Paige cignie mnie w stron naszego mieszkania.
Jezu, wiem, e jeste godna, ale nie musisz by niegrzeczna.
Nie jestem pewna, czy twojemu Ozowi spodobaoby si, e zapraszasz
mczyzn na drinka owiadcza, czym zupenie mnie zaskakuje.
Tego akurat si po niej nie spodziewaam. Sdziam, e jest po prostu
godna.
Co takiego? To stary wykadowca i w tym miecie mieszka od niedawna,
tak jak ja.
Wcale nie jest stary odparowuje.
Joel nie jest stary, ale nie to miaam na myli, kiedy tak o nim
powiedziaam. Dziewczyny na uczelni durzyy si w nim, ale mnie nie
wydawa si pocigajcy. Wyglda jak skrzyowanie hipisa z nerdem. No ale
w porwnaniu z pozostaymi wykadowcami wydawa si naprawd niezy.
Zreszt zawsze go uwaaam za sympatycznego.
Nie chodzio mi o wiek, ale o to, e kiedy mnie uczy. Poza tym
rozmawiaam z Ozem i sdzc po odgosach, sam jest teraz w jakim barze,
a w tle syszaam gos kobiety, wic Wzruszam ramionami, jakbym miaa
to gdzie, i walcz z ochot sprawdzenia telefonu. Powtarzam sobie, e nie
bd kobiet bluszczem.
Skoro tak twierdzisz. Chodzi mi tylko o to, e nie wydaje si facetem,
ktremu nie przeszkadza to, e zapraszasz innych mczyzn na drinka.
To wyjcie grupowe i ty take tam bdziesz.
No jasne, e bd. Nie mog si doczeka.
Co masz przez to na myli? pytam.
Mwi tylko, e nie mog si doczeka tego, co zrobi Oz.
C, przykro mi, e ci rozczaruj, ale Oza do soboty nie bdzie
w miecie.
Umiecha si drwico.
Jeli z tym nie skoczysz, zaprosz take Kapitana.
Obie ogldamy si za siebie, no i rzeczywicie idzie za nami, nadal
rozmawiajc przez telefon.
A moe wcale nie bd go musiaa zaprasza.
Rozdzia trzynasty

Mallory

Zabieram z portierni paczk, ktr zostawi mi Oz, i udajemy si do siebie,


gdzie paaszuj burgera, a jednoczenie robi poprawki w raportach Erica.
Postanawiam, e kiedy skocz, wezm dug kpiel. Fajnie, e kada z nas ma
do dyspozycji azienk z du wann.
Wyjmuj z torby telefon i rozpakowuj koszulk, ktr dostaam od Oza.
Wyglda na rwnie znoszon jak moja: to wyblaky T-shirt druyny futbolowej
Jets. Z telefonem i koszulk w rku mijam Paige, ktra siedzi na sofie i stuka
zawzicie w klawiatur.
Pole sobie w wannie, a potem kad si spa. Jeli chcesz, to moemy
jutro i razem do pracy.
Podnosi gow znad laptopa.
Jasne. Rozmawiaa ju z Ozem? Patrzy na mj telefon, a potem na
mnie.
Zaraz to zrobi mwi i wychodz na korytarz. Dobranoc.
Dobranoc.
To dziwne, e ju trzeci raz zapytaa mnie o Oza. Pewnie dlatego, e na og
siedz przyklejona do telefonu i sprawdzam, czy nie mam jakiej wiadomoci
od niego.
Napuszczam wod, wlewam pyn do kpieli i wycigam spinki z wosw.
Upinam je w luny wze na czubku gowy, a na brzegu wanny kad rcznik
do wytarcia rk.
Wchodz do wody, bior do rki telefon i sprawdzam, czy Oz do mnie
napisa. Jestem zaskoczona, bo wysa cae mnstwo esemesw i kilka razy
prbowa si do mnie dodzwoni. Najpierw odczytuj esemesy.

Oz: Maa, odbierz telefon. Prbowaem oddzwoni.

Oz: To nie tak, jak Ci si wydaje. W klubie jest duo osb i byo gono.

Oz: Mallory, prosz, odpisz. Martwi si.

Oz: Przepraszam, skarbie. Nie ignoruj mnie. Wyszedem z klubu. Moemy porozmawia.

Oz: Skoro nie odbierasz telefonu, to Ci wszystko napisz.

Oz: Jeden klient chcia si spotka i zgodziem si porozmawia z nim o interesach przy
drinku.

Oz: Dla mnie to bya sprawa czysto subowa, nie znaem jednak lokalu, ktry
zaproponowa. Okazao si, e to klub taneczny.

Oz: Kiedy zadzwonia, byem tam od zaledwie piciu minut.

Oz: Prosz, nie zrozum tego opacznie, skarbie. Bardzo mi na Tobie zaley. Znacznie
bardziej, ni chc napisa w esemesie.

Oz: Nie zrobibym niczego, czym bym Ci okaza brak szacunku. Prosz. Po prostu
zadzwo.

Oz: Jestem ju w hotelu. Nie poo si spa, dopki z Tob nie porozmawiam.

Oz: Tskni za Tob.

Kiedy odczytuj jego esemesy, czuj bolesne kucie w sercu, a jednoczenie


si umiecham. Doszo do nieporozumienia, a ja si zirytowaam, zamiast go
wysucha. Wybieram jego numer, chcc da mu zna, e nic si nie dzieje.
Jestem pewna, e nie pi i si zamartwia.
Oz odbiera, nim zd usysze cho jeden sygna.
Maa. W tym jednym sowie skrywa si tyle tsknoty. I moe nawet
odrobina paniki.
Hej. Przepraszam, miaam telefon w torbie i dopiero teraz odczytaam
twoje wiadomoci. Zagryzam warg, mylc, e w zasadzie to prawda.
Mogam wczeniej wyj telefon, ale zachowaam si jak smarkacz.
Nie, to ja przepraszam. Prbowaem ci wszystko wyjani
w wiadomociach. Wiesz, e nie poszedbym do klubu z adn inn kobiet,
prawda? Ton jego gosu jest zarazem sodki i bagalny.
Wiem. Chyba byam po prostu godna, a kiedy jestem godna, to i za.
mieje si z mojego artu, ale ja chc, aby pozna ca prawd. I moe
byam troch zazdrosna, e nie ma mnie z tob w tamtym klubie. Podczas gdy
ty najwyraniej dobrze si bawisz.
Moja sodka Mallory. Bez ciebie przy moim boku nie potrafi si dobrze
bawi.
Umiecham si jak idiotka, kiedy mwi mi takie mie rzeczy. Tak bardzo
cieszy mnie wiadomo, e woli spdza czas w moim towarzystwie.
Tskniam dzisiaj za tob. Pewnie bardziej, ni powinnam wyznaj,
opuszczajc si nieco niej w wannie.
Czy to woda? Rozmawiasz ze mn podczas kpieli? Jego gos staje si
niszy, a mnie przebiegaj ciarki. Ja take tskniem, skarbie. Tak cholernie
za tob tskniem.
Ziewa i sdzc po odgosach kadzie si na ku.
Co robisz?
Jestem w ku. Tutaj jest ju pno i za trzy godziny musz wsta.
Czekaem na twj telefon.
Ponownie dopadaj mnie wyrzuty sumienia z powodu tego, e tak dugo si
na niego boczyam. Zaczynam przeprasza, ale Oz mi przerywa.
Tak si ciesz, e zadzwonia, skarbie. Posuchaj, zrb sobie dug,
przyjemn kpiel. A jeli chcesz, moesz mi przysa kilka zdj.
Oz. Wypowiadam jego imi takim tonem, jakbym nie moga uwierzy,
e mnie o co takiego poprosi. Cho nigdy nie wysyaam nikomu swoich
nagich zdj, nagle ten pomys wydaje mi si pocigajcy i zmysowy.
Skoro nie moemy jutro zje razem niadania, bd potrzebowa czego,
co mnie obudzi. Moe jeli dostan od ciebie co sodkiego, nie bdzie mi
przez cay dzie tak smutno.
Zastanowi si. Przesuwam doni po udzie. Do gowy przychodz mi
zdjcia, jakie mogabym mu przysa, i natychmiast robi si czerwona jak
burak.
Dobranoc, moja sodka Mallory. W koszulk, ktr ci zostawiem.
Mam nadziej, e odwiedzisz mnie we nie.
Wo. Dla ciebie. Dobranoc, Oz. Tskni za tob.
Po tych sowach rozczamy si, a ja odkadam telefon na rcznik. Przez
kilka chwil rozkoszuj si pachnc pian. Pon mi policzki. Sowa Oza
wprawiaj mnie w zakopotanie, a jednoczenie czuj si dziki nim
wyjtkowa. To wszystko mnie ekscytuje, ale i przytacza. Chc speni jego
prob. Pokaza mu, e mnie take na nim zaley.
Kiedy moje policzki odzyskuj normalny kolor, bior do rki telefon i robi
kilka zdj, nim strac odwag. Widzia mnie ju przecie, prawda? Czemu
wic tak bardzo si denerwuj perspektyw wysania mu kilku seksownych
fotek?
Robi dziesi, a potem kasuj wszystkie oprcz jednej. Powtarzam cay
proces. Chc wysa mu pi rnych uj, wic musz si wykaza
kreatywnoci.
Trwa to ca wieczno, ale w kocu mam pi zdj, o ktrych myl, e
si nadaj. Jedno jest do skromne i cae moje ciao skrywa si pod pian.
Na drugim wida wystajce z wody piersi. Trzecie to ujcie przedstawiajce
rozchylone nogi i zaledwie cie cipki. Rumienic si, zastanawiam si nad
pozostaymi dwoma. W kocu, nim zd si rozmyli, przykadam do do
twarzy i klikam wylij. Na czwartym zdjciu rozchylam palcami wargi
sromowe, tak eby byo wida echtaczk, a na ostatnim klcz i mam
rozchylone uda. Powinnam dosta jak nagrod za to, e udao mi si zrobi
zdjcie w takiej pozycji. Dziki bogu za samowyzwalacz.
Odkadam telefon i kocz kpiel. Myl o Ozie i zastanawiam si, co
bdziemy robi w sobot po jego powrocie. Moe pojedziemy do niego
i powiem mu, e jestem gotowa spdzi w jego mieszkaniu noc. Nie znamy si
dugo, ale zawsze wierzyam, e kiedy w kocu poznam tego waciwego
faceta, bd wiedziaa, e to on. I tak wanie jest w przypadku Oza. To
mczyzna, na ktrego czekaam. To on jest powodem, dla ktrego odrzucaam
wszystkich wczeniejszych facetw. Czekaam, a w moim yciu pojawi si
kto taki jak on i zawadnie ca mn. I dokadnie tak si stao. Jestem gotowa
na kolejny krok, a to oznacza oddanie si Ozowi.
Po wyjciu z azienki wkadam majtki i koszulk Oza. Umiecham si.
Ciekawe, czy on ma w tej chwili na sobie mj T-shirt z Yale. Jest na tyle duy,
e bdzie na niego pasowa. Nawet lepiej ni na mnie.
Moszcz si w ku i zerkam na telefon, ale Oz mi nie odpisa. Pewnie
prbuje si cho troch przespa. Wysyam mu krtk wiadomo
z yczeniami dobrej nocy i buziakami, a potem przekrcam si na drugi bok
i take zasypiam.

***

ni mi si Oz. Leymy w wannie tak penej piany, e nie mog go znale.


Woam jego imi, ale go nie widz. Wyobraam sobie jednak jego donie
w ciepej wodzie i jego palce na mojej cipce. Masuje mi echtaczk i jest mi
tak przyjemnie, e przestaj si martwi o to, gdzie jest, i oddaj si rozkoszy.
Budz si z doni w majtkach. Moim ciaem wstrzsa orgazm. Tak potny,
e le, ciko dyszc.
Mal, wszystko w porzdku? Jest prawie wp do smej. Za pitnacie
minut musimy wychodzi.
Gos Paige sprawia, e wyskakuj z ka. Przez pi penych sekund stoj
spanikowana na rodku pokoju.
A potem puszczam si biegiem do azienki i myj zby, jednoczenie
prbujc si umalowa. Szybko upinam wosy. Biegam po pokoju, wycigajc
z szuflad bielizn nie od kompletu, do tego czarne spodnie i fioletowy sweter.
To nic nadzwyczajnego, ale na ubranie si mam tylko pi minut. Wypadam na
korytarz, po drodze wkadajc czarne szpilki.
Telefon! woa Paige z kuchni, a ja pdz z powrotem do pokoju
i zabieram go ze stolika nocnego. Paige stoi przy drzwiach wejciowych
z moim kubkiem termicznym z kaw. Chod. Przywoaam ju wind.
Punkt sma odbijam swoj kart w pracy. Nie tak le, zwaywszy na to, e
zaspaam. Wyglda na to, e po napisaniu do Oza zapomniaam ustawi
budzik.
Na myl o Ozie sigam do torby po telefon, ale potem przypominam sobie,
co mu wysaam wczoraj wieczorem i staram si powstrzyma umiech. Czy
naprawd chc si dowiedzie, co ma mi do powiedzenia po obejrzeniu tych
zdj?
Postanawiam zaczeka, a sid przy swoim biurku i bd miaa odrobin
prywatnoci. Chowam telefon z powrotem do torby. Wymieniam sowa
powitania z osobami wsiadajcymi do windy i wjedam na swoje pitro.
Witam si z Lind i widz, e znowu zjawiam si w pracy przed Erikiem. To
ju trzeci dzie z rzdu. Skyler wiesza akurat torb na oparciu fotela, wic
musiaa przyj dopiero przed chwil.
Dzie dobry mwi do niej, badajc teren.
Hej. Przyniosa dzisiaj lunch? Ja swojego zapomniaam odpowiada jak
gdyby nigdy nic.
Nie, zaspaam. Te zapomniaam. Masz ochot zje co na stowce?
pytam z nadziej, e si zgodzi.
Jasne. Ten nowy bar saatkowy jest super.
Umiecham si i siadam przy swoim biurku zadowolona, e sytuacja ze
Skyler wrcia do normy. Nie wiem, co j wczoraj ugryzo, ale wyglda na to,
e szanuje cik prac. Potrafi to zrozumie. Zwaszcza pracujc z kim
pokroju Erica, ktry si miga, jak tylko moe.
Bior gboki oddech, wyjmuj telefon i sprawdzam wiadomoci. Od Oza
jest tylko jedna i czuj ukucie rozczarowania. Otwieram j, a potem na mojej
twarzy pojawia si umiech.

Oz: Jeli to czytasz, wiedz, e z ca pewnoci umarem i trafiem do nieba. Ty, moja
cudowna Mallory, jeste pikniejsza, ni potrafi wyrazi moje sowa w tym esemesie.
Grrrr.

Wyobraam sobie ten dwik i wraca wspomnienie pulsowania midzy


udami. Myl o orgazmie, ktry zafundowaam sobie przez sen. Jezu. Wysyam
do Oza krtk wiadomo, bo pewnie siedzi na jakim spotkaniu. Rnica
czasu jest taka dua, e nie do koca wiem, co teraz robi.

Ja: Dzie dobry! Ciesz si, e zdjcia Ci si spodobay. Moe dostaabym dzisiaj co
w zamian? Jak na razie nie wiem, co si kryje pod Twoimi seksownymi garniturami.
Tskni :*

Chowam telefon do torby i bior si do pracy. Sporo jej dzi nas czeka,
jako e Linda dodaa nowe informacje, jakie trzeba uwzgldnia w danych
statystycznych. Cho oznacza to sporo mudnej dubaniny, ciesz si, e tu
jestem i e stanowi cz zespou.

***

Tu przed poudniem zjawia si Linda, wrcza kademu z nas opis


funkcjonowania nowego programu, ktry jest wanie wdraany, i pyta, czy
ktre z nas miao z nim do czynienia. W czasie studiw braam udzia w kilku
projektach dotyczcych gromadzenia danych i to by jeden z programw,
z ktrych wtedy korzystaam. Kiedy mwi to Lindzie, caa si rozpromienia.
Pewnie dlatego, e nie bdzie musiaa fundowa mi przeszkolenia. Mianuje
mnie osob odpowiedzialn za zesp staystw. Mam wytumaczy
pozostaym, jak korzysta z programu, aby zmaksymalizowa pynce z niego
korzyci. Ustalamy, e wyskoczymy teraz na lunch, a po przerwie zabierzemy
si do nauki. W tym momencie komputer powiadamia mnie o nadejciu e-
maila.

Nadawca: TwojOz@gmail.com
Temat: Dugi dzie
Hej, maa. Odczytaem Twoj wiadomo. Niestety, dzisiejszy dzie jest brutalny
i dopiero teraz mam chwil przerwy. U Ciebie to pora lunchu. Nadal zamierzasz je na
stowce, tak jak prosiem? Prosz, powiedz, e tak. Wiesz, e si o Ciebie martwi.
Pragn spdzi z Tob wieczorem troch czasu sam na sam okoo smej Twojego
czasu? Daj mi zna, czy Ci to pasuje, moja sodka Mallory. Usycham z tsknoty.
Z mioci
Oz

Wiem, e Skyler czeka na mnie, wic szybko wystukuj odpowied.

Nadawca: MSullivan@OsbourneCorp.net
Temat: RE: Dugi dzie
Wanie schodz na stowk Jestem pewna, e wieczorem znajd dla Ciebie czas ;)
Ja tskni mocniej!
Buziaki
Mallory

Wysyam e-mail, wyczam komputer i bior torb. Przerwa na lunch


okazuje si krtka, gdy Skyler chce jak najszybciej przystpi do pracy
z nowym programem. Po powrocie ze stowki bierzemy si do roboty
i przerywa nam dopiero Linda.
Hej. Jest ju po pitej. Zmykajcie std.
Naprawd? Spogldam na zegarek i widz, e ma racj.
Eric jaki czas temu owiadczy, e idzie do toalety, ale wyglda na to, e
ju z niej nie wrci. Skyler i ja pracowaymy z takim zapamitaniem, e
straciymy rachub czasu.
Dobra robota, moje panie. Naprawd jestem pod wraeniem. Umiecha
si do nas, a potem wraca do swojego gabinetu.
Dziki za pomoc mwi Skyler, gdy zbieram si do wyjcia.
Nie ma za co. Chtnie dziel si informacjami, jeli ma to wszystkim
uatwi prac.
Zjedamy razem wind i w lobby natykamy si na Paige.
Hej, Skyler, poznaj moj wsplokatork, Paige. Paige, to druga staystka,
Skyler.
Wymieniaj ucisk doni, a mnie przypomina si, jak moja przyjacika
zareagowaa wczoraj, kiedy jej przedstawiam Joela. No ale ona przecie nie
lubi mczyzn.
Syszaam, e wychodz jutro z wami do jakiego klubu, tak? pyta Paige,
patrzc na mnie.
Och, fajnie. W takim razie do zobaczenia mwi Skyler, po czym si
oddala.
Moemy zamwi dzisiaj co na wynos? Jestem padnita owiadczam,
kiedy wychodzimy z biurowca i ruszamy w stron domu.
Wyjmuj telefon i widz, e mam dwa esemesy od Oza. yczy mi
bezpiecznego powrotu do domu i czeka niecierpliwie na nasz wieczorn
rozmow. Zauwaam, e Kapitan Ameryka znowu idzie w pewnej odlegoci
za nami, ale Paige tego nie komentuje, wic ja take milcz. Mam ochot na
spokojny wieczr przed telewizorem i jestem zbyt zmczona, eby wdawa si
z ni w pogawdk na temat mczyzn.
Rozdzia czternasty

Mallory

Tu przed sm zamykam laptop i z telefonem w rku udaj si do swojego


pokoju. Ostatni godzin powiciam na szukanie na forach aktualizacji tego
nowego programu z pracy. Zdobyam sporo informacji, ktre powinny si
okaza pomocne. Z Ozem chc porozmawia na osobnoci i nie mam
pewnoci, jak dugo potrwa nasza rozmowa. Paige owiadczya, e musi si
czym zaj, i zaraz po kolacji posza do siebie, wic posprztaam w kuchni
i przygotowaam sobie wszystko na rano.
W chwili, gdy kad si na ku, zaczyna wibrowa telefon. Zerkam na
wywietlacz i na widok imienia Oza umiecham si jak wariatka.
Hej mwi, poprawiajc poduszk.
Mallory. Gdy wypowiada moje imi, wzdu krgosupa przebiega mi
dreszcz i po raz chyba milionowy auj, e nie ma go teraz przy mnie.
Tsknisz za mn? Mj ton jest artobliwy, ale jednoczenie czu w nim
ar.
Bardziej ni potrafisz to sobie wyobrazi.
Opowiedz, jak ci min dzie. Moe dziki temu mniej bd za tob
tskni. Poczuj si, jakbym bya tam razem z tob.
Uwielbiam sucha, gdy mwisz, e za mn tsknisz. Jego gos jest
gboki i wydaje si taki bliski. Jest tak, jakby Oz lea ze mn na ku, a nie
przebywa na drugim kocu wiata. Umiecham si.
W zeszym roku kupiem tu spk i teraz finalizuj jej sprzeda.
Tak szybko j sprzedajesz?
Dokonalimy w niej sporych zmian i od razu pojawio si kilku kupcw.
Skoczyo si to czym w rodzaju licytacji. Przez cay dzie zajmowaem si
kompletowaniem dokumentacji. Sysz jaki szelest, po czym Oz wypuszcza
oddech tak, jakby si wanie pooy. No dobrze, a teraz porozmawiajmy
o tych zdjciach, ktre mi wczoraj wysaa.
Moje policzki maj pewnie w tej chwili kolor nosa Rudolfa, ale si tym nie
przejmuj. To on poprosi mnie o zdjcia, a ja jedynie speniam jego prob.
Zbieram si na odwag i pytam:
Ktre spodobao ci si najbardziej? Flirtowanie to dla mnie nowo,
ale dopki to gwnie on bdzie mwi, dam sobie jako rad.
To pierwsze. Tak licznie si na nim umiechasz, e a mnie boli serce.
Przez cay dzie co chwil je sobie ogldam.
Jego odpowied mnie zaskakuje; sdziam, e bardziej mu si spodobaj te
pikantniejsze ujcia.
Naprawd?
Tak. Naprawd. Szkoda, e teraz go nie widz. Twoje delikatne usta
i sodkie, rowe policzki. Wyobraam sobie ciebie teraz, jak leysz na ku
i ze mn rozmawiasz. Wosy masz pewnie zwizane w niedbay kucyk, tak jak
na zdjciach. Wida twoj doskona szyj, czekajc na moje pocaunki. Co
teraz robisz, Mallory? Zgadem?
Jego sowa sprawiaj, e robi mi si gorco i nagle mam wraenie, e
w pokoju jest czterdzieci stopni.
Zgade. Tskni za moim T-shirtem dodaj przekornie. Dotrzymujesz
mu towarzystwa?
Mam go w tej chwili na sobie, moja sodka.
artujesz.
Wcale nie. Podczas naszej rozmowy chciaem czu twj zapach. W nocy
take mi towarzyszy.
Cho co takiego jest w sumie niemdre, czuj coraz wiksze podniecenie.
Co jeszcze masz na sobie? pytam, chcc pozna wicej szczegw.
Twoj koszulk, Mallory. I nic wicej. Przez twoje zdjcia cay dzie
czuem napicie i musz si go pozby. Poza tym nie tylko koszulk ci
zabraem. Majteczki take.
Sysz jego oddech i oczami wyobrani widz, jak wcha moje majtki i si
dotyka. W odpowiedzi cipka mi si zaciska. Och, jak bardzo chc mu pomc.
Chc, aby si poczu rwnie cudownie, jak ja dziki niemu.
Co mog zrobi? pytam bez tchu.
Czuj bolesne napicie w piersiach i twardniej mi sutki.
Chc, eby wsuna do w majtki i delikatnie dotkna cipki, skarbie.
Powiedz mi, czy jeste wilgotna.
Nie mam co do tego wtpliwoci. Nigdy dotd nie prowadziam takiej
rozmowy i podnieca mnie ona bardziej, ni si mogam spodziewa.
Robi, co mi kae. Wsuwam do pod cienki materia i dotykam wilgotnych
warg. Wcigam gwatownie powietrze. S takie wraliwe na dotyk.
Jeste wilgotna, prawda, skarbie? Twoja sodka cipka domaga si mojej
uwagi.
Jcz do telefonu; rozchylam wargi i muskam echtaczk.
Mj penis przez cay dzie by taki twardy, kiedy wspominaem cudny
smak twojej cipki. Rano bardzo mi tego brakowao. Trzymania ci
w ramionach i doprowadzania do rozkoszy. Przez cay dzie mylaem o tym,
co mam ochot z tob zrobi.
Oz szepcz, masujc nabrzmia echtaczk.
Wanie tak, Mallory. Pieszcz fiuta, suchajc, jak si masturbujesz.
Dojd razem z tob, maa, i ani sekundy wczeniej. auj, e nie ma mnie
teraz przy tobie, bo zanurkowabym midzy twoje uda i wyliza cay twj
mid.
O Boe. Jestem ju na krawdzi.
O tym wanie marz. e pieszcz twoj ma cipk tak dugo, a nie
jeste w stanie chodzi. Sysz, jak jego do przelizguje si po czonku,
i naprawd nie wiem, jak dugo jeszcze wytrzymam. Jestem tak podniecona, e
nie myl jasno. Jeste dziewic, skarbie? Czy twoja wilgotna cipka jest
nietknita?
Tak jcz, a jego sprone sowa wibruj w moim ciele. W tym akurat
momencie przyznaabym mu si do wszystkiego. Obiecaabym mu wszystko,
o ile tylko nie przestawaby mwi.
Grzeczna dziewczynka. To wanie chciaem usysze. e oprcz mnie
nikt ci nigdy nie dotyka. e czekaa na mnie.
Tak. Mj jk jest tym razem goniejszy, a cae ciao si napina, bliskie
spenienia.
Dojd, moja kochana.
Przez moje ciao przebiega spazm rozkoszy i wyginam plecy w uk. A kiedy
sysz, jak Oz jczy, potguje to jeszcze mj orgazm.
Le na ku, zupenie wykoczona. Jestem caa spocona i prbuj zapa
oddech.
Skarbie? yjesz?
miej si do telefonu i moje policzki oblewaj si rumiecem. Jak mog
by niemiaa po czym takim?
Ledwo. A ty?
Po raz drugi znalazem si dzisiaj w niebie. Sysz w jego gosie
umiech i serce ciska mi tsknota.
Tskni za tob. Nie za wczenie na takie uczucia?
Moja sodka Mallory. Nie masz pojcia, jak uszczliwiaj mnie twoje
sowa. Ju niedugo znowu ci wezm w ramiona.
To dobrze. Dzisiejszy ranek wcale mi si nie podoba.
Wobec tego po powrocie wrcimy do naszych zwyczajw.
Trzymam ci za sowo.
Przepi si teraz, maa. Za par godzin musz wsta.
Zerkam na zegarek i widz, e jest ju po dziewitej. W sumie jeszcze
wczenie, ale czuj si dziwnie wykoczona.
Ja chyba te pjd wczeniej spa. Jutro mam wieczorne wyjcie, wic
przyda mi si dzisiaj wicej snu.
Wieczorne wyjcie? Nagle w jego gosie nie sycha ani odrobiny
sennoci.
Tak, pamitasz? Jutro wychodz razem z kolegami z pracy. Do baru blisko
firmy. Mwi to takim tonem, jakbym prosia o pozwolenie. Paige te si
wybiera dodaj.
Milczy tak dugo, e w kocu odsuwam telefon od ucha, eby sprawdzi,
czy co nas nie rozczyo.
Oz?
Jestem odpowiada, ale ton gosu ma nieprzenikniony. Zapomniaem,
e mi o tym mwia.
To nic wielkiego. Kilka drinkw po pracy, a potem wracam do domu.
Moe te wtedy porozmawiamy? proponuj w nadziei, e to mu przywrci
dobry humor.
Jasne. Zobaczymy. Milczy. Chyba sysz, jak chodzi po pokoju.
W porzdku. Id spa, skarbie. Porozmawiamy rano.
Jeste pewny? Pamitam, jak ja si czuam wczoraj, kiedy on by
w nocnym klubie, a ja prbowaam z nim porozmawia. Nie chc robi mu
tego samego, wic prbuj zaagodzi sytuacj. Jestem pewna, e uda mi si
przeoy
Nie. Naprawd. Nic si nie dzieje, skarbie. Rano pogadamy. Tym razem
nie zapomnij nastawi budzika.
miej si, mylc o dzisiejszej porannej bieganinie.
Postaram si.
Tskni, Mallory.
Ja za tob te, Oz.
Kiedy koczymy rozmawia, nastawiam budzik i przykrywam si kodr. To
tskni brzmi jak zupenie co innego.
Nim zd odpyn w objcia Morfeusza, do gowy przychodzi mi pewna
myl.
Nie przypominam sobie, abym mwia mu o tym, e zaspaam.
Rozdzia pitnasty

Mallory

Zagldam na skrzynk mailow, a potem sprawdzam w telefonie, czy nie


przyszed aden esemes.
Nadal nic.
Mino ju poudnie, a on si jeszcze do mnie nie odezwa. Zdecydowanie
za bardzo si uzaleniam od jego wiadomoci. No ale takie zachowanie nie
jest w stylu Oza. Tak przynajmniej wnioskuj ze swoich tygodniowych
obserwacji. Nieustannie mi co przesya, nawet jeli byy to tylko jedno
zdanie albo uroczy obrazek. Dziwna jest take wiadomo, e cho znam tego
mczyzn zaledwie od tygodnia, sta si tak nieodzown czci mojego
ycia. ycia w Nowym Jorku, od samego pocztku. Nawet teraz czai si przez
cay czas w moich mylach. Wlizgn si do nich bez adnego problemu, a ja
przyjam go z otwartymi ramionami.
Dziki niemu czuj si taka wana. Wyjtkowa. To dziki tym wszystkim
jego szalestwom w rodzaju chci przywiezienia mi niadania czy potrzeby
usyszenia mojego gosu. Ale najbardziej rozbraja mnie to, e tak bardzo si
o mnie troszczy. Nie jest to co, czego miaam w yciu w nadmiarze. Moe
i nie jestem ju w wieku, w ktrym trzeba si mn opiekowa, ale przyjemna
okazuje si wiadomo, e kto si o mnie martwi. e kto pilnuje, abym
jada i przejmuje si moim wieczornym wyjciem do klubu. Powinnam czu
irytacj, ale on w ten sposb okazuje przecie mio i trosk.
Do tej pory kochaam jedynie Paige. To ona jest obecna w moim yciu na
tyle dugo, abym obdarzya j tym uczuciem. Wszyscy inni zbyt szybko
pojawiali si i znikali. Swego czasu kilkoro nauczycieli traktowao mnie
wyjtkowo, ale jako osoba zalena od systemu opieki zastpczej nie mogam
si do nikogo przywizywa. Nauczyam si, e lepiej tego nie robi, inaczej
zawsze koczy si cierpieniem. Jednak to mnie i Oza czy co gbszego, co,
co staje si coraz potniejsze. Czuj do niego zupenie co innego ni do
Paige. Te wszystkie myli napawaj mnie strachem. Jest na nie stanowczo za
wczenie. Prbuj je od siebie odsun. Powinnam si skupi na yciu chwil.
Nie mog myle o tym, e zostan skrzywdzona i nigdy nie bd w staym
zwizku. Musz poczeka i przekona si, dokd mnie to wszystko
zaprowadzi.
Moe jest dzisiaj naprawd zajty. On pracuje i ja take powinnam to robi,
a nie co pi minut sprawdza telefon i dokonywa ewaluacji swojego
zwizku, jakby to by problem matematyczny, ktry mog rozwiza.
Wyprzeda w Nordstrom owiadcza Skyler, zagldajc do mnie ponad
przepierzeniem. Podobno spora. Rozkada rce, demonstrujc jej
rozmiar. Tylko dwie przecznice std.
Rozumiem, e ominie nas przez to lunch?
Warto. Poza tym w tym lokalu, do ktrego si wybieramy po pracy, maj
mae talerze, moemy wic zapeni je cae i nadrobi brak lunchu.
Tak matematyk to ja rozumiem odpowiadam. Skyler si mieje, a ja
wyczam komputer. Wczeniej jednak raz jeszcze zagldam do skrzynki.
Wyranie nie panuj nad sob, jeli chodzi o Oza. Rzeczywicie przydaoby
mi si troch nowych ciuchw, aby dorwna kroku innym w pracy dodaj.
Z dolnej szuflady biurka wyjmuj torebk i chowam do niej telefon.
Wiem. Kobiety w Osbourne Corp. ubieraj si naprawd wietnie.
A moja cholerna dziewczyna i ja nosimy inne rozmiary, wic nawet nie
moemy si wymienia ciuchami.
Idziemy korytarzem w stron windy.
Doskonale ci rozumiem. Moja wsplokatorka jest bardzo drobna. Nie
wcisn si w aden jej ciuch. Dobrze, e chocia rozmiar stopy mamy taki
sam.
Przynajmniej tyle mwi Skyler, wciskajc guzik przywoujcy wind.
Tak bdziesz ubrana wieczorem?
Mam na sobie proste czarne spodnie i bia, jedwabn bluzk z wielk
kokard na plecach.
Zabraam z domu urocz fioletowo-srebrn sukienk, w ktr przebior
si przed wyjciem. Ale buty zostan te.
Podnosz jedn nog. Mam szpilki w kolorze ciemnofioletowym, a obcasy
s wysadzane diamencikami. Paige kupia je sobie rok temu, ale obecnie s ju
waciwie moje. Mam na ich punkcie fioa i zawsze na zakupach szukam
ubra, ktre bd do nich pasowa. Teraz, kiedy o tym myl, jestem gotowa
si zaoy, e fioletowy stanik i figi do kompletu to doskonay pomys.
Poszukam ich w Nordstrom. No i moe uda mi si w przymierzalni zrobi
zdjcie i wysa je Ozowi. A on dziki temu co do mnie napisze.
Nieze buty zgadza si Skyler.
Winda zatrzymuje si na parterze i obie wysiadamy.
A ty? W co si ubierzesz?
Mallory? woa Paige z drugiego koca lobby, nim Skyler zdy mi
odpowiedzie. Obie si odwracamy i patrzymy, jak zblia si do nas szybkim
krokiem. Dokd si wybieracie? pyta, kiedy w kocu staje przede mn.
Do Nordstrom. Maj wyprzeda. Daabym ci zna, ale mwia, e
przerw na lunch masz dzisiaj wczeniej.
Przestpuje z nogi na nog, a potem zerka przez rami. Podam za jej
wzrokiem i widz, e przyglda nam si Kapitan Ameryka.
Czy on wszdzie za tob chodzi? Gdybym nie wiedziaa, e ten facet jest
kierownikiem ochrony w Osbourne Corp., uznaabym go za stalkera. No ale
wiem take, e Paige lekko si w nim durzy.
Mona powiedzie, e poczylimy siy mwi wymijajco. To jasne, e
nie chce o nim rozmawia. Ale ty nie moesz teraz wyj. Musz z tob
pogada.
W porzdku. Zosta, skoro musisz. Pjd sama wtrca Skyler.
Sorki. Nastpnym razem. Jestem rozczarowana, ale widz, e Paige
mnie potrzebuje.
Tylko nie zo si na mnie, kiedy wrc z torb cudeniek, ktre udao mi
si kupi za p ceny rzuca artobliwie, po czym udaje, e mi salutuje,
i wychodzi z budynku.
Tam? Pokazuj na awk stojc w jednym z ktw wielkiego lobby.
Kiwa gow i chwil pniej siadamy obok siebie.
Co si dzieje? Zaczynam si niepokoi.
Myl, e powinnymy sprawi sobie jakie zwierz.
Mylisz, e powinnymy sprawi sobie jakie zwierz powtarzam, aby
si upewni, e dobrze j usyszaam.
Moe psa.
Moe psa ponownie powtarzam, nie mogc si powstrzyma.
Przesta to robi.
No co? Upewniam si tylko, czy dobrze ci sysz. No wiesz, osob, ktra
twierdzia, e nigdy nie bdzie miaa adnego zwierzcia, bo s wrzodem na
tyku.
Moe i masz racj. Niewane. Wstaje. Ciesz si, e wyjaniymy
sobie t kwesti.
Odchodzi, a ja zostaj na awce. Co to, u licha, miao znaczy?
Idziesz? pyta, kierujc si ku windom.
Wstaj, wyjmuj identyfikator i pokazuj go w recepcji. Pewnie ju mnie
znaj, ale jestem przecie nowa, wic nic nie wiadomo.
Dziwnie si zachowujesz owiadczam, kiedy czekamy na wind.
Po pracy spotykamy si w lobby? pyta, ignorujc mj komentarz.
Nie. Przyjed na moje pitro. Mamy fajn azienk, a ja chc si przebra
i poprawi makija.
Moe by.
Drzwi windy si rozsuwaj i wsiadamy. Skoro mam sporo czasu, wciskam
numer pitra ze stowk. Rwnie dobrze mog co przeksi.
Bd u ciebie par minut po pitej mwi Paige.
Chwil pniej wysiada na swoim pitrze.
Krc gow. Dziwnie si zachowuje. Moe to zadurzenie mci jej
w gowie albo co w tym rodzaju. To akurat potrafi zrozumie.
Na stowce decyduj si na saatk i siadam przy jednym ze stolikw.
Syszaa, e w poniedziaek ma by jakie due zebranie? Ciekawe, o co
chodzi. Rzadko je robi. Ciekawe, czy zjawi si na nim sam wielki szef.
Dziewczyna przy ssiednim stoliku wzdycha z rozmarzeniem. Zastanawiajc
si, o czym ona mwi, wyjmuj telefon i sprawdzam skrzynk e-mailow.
I rzeczywicie czeka tam na mnie e-mail zawiadamiajcy o zebraniu, na
ktrym wymagana jest obecno wszystkich pracownikw. Odbdzie si ono
na pierwszym pitrze w poniedziakowy ranek.
On nigdy nie przychodzi na zebrania. Pracuj tu od roku i widziaam go
moe ze cztery razy. Na okrgo siedzi zaszyty w swoim gabinecie. Syszaam,
e to palant jakich mao i pewnie to prawda, bo za kadym razem, kiedy go
widziaam, wyglda na wkurzonego, wic
Nie zwracam wikszej uwagi na jej sowa, ale co tam mimowolnie jednak
sysz.
Nawet kiedy jest wkurzony, i tak niezy z niego przystojniak. Kobiety
nie przestaj nadawa. Moe gdyby go ktra porzdnie przeleciaa,
przestaby by takim dupkiem.
Wedug mnie jest singlem, bo na wszystkie imprezy przychodzi sam.
A dostpu do jego gabinetu broni niczym pitbull ta jego sekretarka. Moe to
z ni si bzyka. Obie si miej, a ja przewracam oczami, syszc takie
stereotypowe plotki.
Ja tam jednak myl, e jest onaty.
Jakby co takiego ich powstrzymywao. I znowu wybuchaj miechem.
Zjadam kilka kolejnych ksw saatki, a potem odnosz tac i wracam na
gr. Skyler i Eric jeszcze nie wrcili.
Postanawiam od razu zabra si do pracy. Troch mi smutno, e Oz w ogle
si do mnie dzisiaj nie odezwa.
Dwadziecia minut pniej zjawia si Skyler z trzema torbami.
Wszystko w porzdku u twojej przyjaciki? pyta.
Aha. Troch jest dzi dziwna. Mierz wzrokiem torby.
Trzy koszule, dwie pary spodni i buty.
A niech mnie, zaszalaa.
Troch, ale buty s dla mojej dziewczyny.
Zjawi si dzisiaj? pytam.
Mam ochot j pozna. Skyler cigle o niej opowiada i zawsze si wtedy
rozpromienia. Ciekawe, czy te tak wygldam, kiedy mwi Paige o Ozie.
Tak. Bdzie czeka w lobby.
Fajnie. Paige przyjdzie tutaj, abym moga si najpierw przebra.
Twj facet te si z nami wybiera? Umiecha si, ale w tonie jej gosu
sysz ostrono.
Nie, nie ma go w miecie. Ale zaprosiam dawnego wykadowc ze
studiw, ktry take od niedawna mieszka w Nowym Jorku, nie jestem jednak
pewna, czy uda mu si przyj.
Ten wykadowca to mczyzna? Unosi brwi, a ja wracam mylami do
reakcji Paige.
Tak, co w tym dziwnego? Paige te tak zareagowaa.
Tylko jestem ciekawa odpowiada, stawiajc torby obok biurka.
Teraz i ja zaczynam mie wtpliwoci. Nie durz si przecie w Joelu. Jeli
co czuj wzgldem niego, to wdziczno, bo napisa mi cholernie dobry list
polecajcy, kiedy ubiegaam si o ten sta.
Przyniosam ci ciastko. Podaj je Skyler. Pomylaam, e po zakupach
wrcisz godna. To ciastko pod tytuem przykro mi, e tak ci w ostatniej
chwili wystawiam, ale na widok tych toreb chyba ju nie jest mi przykro.
Nie jestem pewna, czy w ogle powinnam ci je da.
Wyrywa mi ciastko z doni.
Wybaczam ci. Odwija serwetk i odgryza spory ks. Bierzmy si do
tych raportw, a potem si std zwijajmy.
Rozdzia szesnasty

Mallory

Nachylajc si nad umywalk, maluj powieki i dokadam jeszcze jedn


warstw tuszu do rzs.
Moesz przesta? mwi, patrzc w lustrze na Paige. Chodzi po
azience tam i z powrotem i bardzo mnie tym irytuje. Co si dzieje?
Zatrzymuje si i patrzy na mnie. Krci gow.
Nic. Jestem ju gotowa do wyjcia.
Daj mi chwil. Wcz hamulce. Mrugam do niej w lustrze. Nie znosi,
kiedy tak mwi. Chodzi o Kapitana Ameryk?
Nie. Moe. Tak jakby. Znowu chodzi od ciany do ciany, a ja si
umiecham.
Wyjmuj spinki z wosw i pozwalam im opa na ramiona. Przez to, e
cay czas byy podpite, teraz nieco faluj, ale myl, e dodaje mi to
zmysowoci. Myl o Ozie i o tym, e w ogle si dzisiaj do mnie nie
odezwa. Musi by wyjtkowo zajty i jestem pewna, e wieczorem zadzwoni.
Pakuj wanie kosmetyczk, kiedy podchodzi do mnie Paige.
Hej. Kocham ci. Wiesz o tym, prawda?
Podnosz gow i widz, e w jej oczach maluje si niepokj.
Tak. Ja te ci kocham, Paige. Wszystko w porzdku? Dziwnie
zachowywaa si dzisiaj w lobby, a teraz wyranie ci co gryzie.
Umiecha si i oddycha gboko.
Wszystko w porzdku. Jeste najlepsz przyjacik, jak kiedykolwiek
miaam, i chc mie pewno, e o tym wiesz. ycie jest krtkie, no nie?
miej si cicho, mylc o tym, e od tygodnia to wanie sobie powtarzam.
Aha. W peni si z tob zgadzam. Przytulam j mocno. Jestemy jak
siostry i czasem tego potrzebujemy. No dobrze mwi po chwili
i odsuwam si od niej. Chodmy si napi i pomacha pirami.
Okej. Mimo wszystko w tonie jej gosu sycha cie smutku.
Osobicie uwaam, e zadrcza si Kapitanem, a powinna odpuci. y
chwil i dobrze si bawi. Taki wanie jest mj plan. A jutro, kiedy Oz wrci
z Londynu, przez cay dzie zamierzam mu pokazywa, jak bardzo tskniam.
Wychodzimy z budynku i kierujemy si do znajdujcego si tu za rogiem
Maries Yacht Club. Sporo osb z pracy przychodzi tu na drinka przed
powrotem do domu. Kiedy wchodzimy do rodka, przy jednym ze stolikw
dostrzegam Skyler. Towarzyszy jej spora grupka osb. Paige i ja podchodzimy
do nich i przedstawiam j tym, ktrych znam, a reszcie przedstawia nas Skyler.
Razem jest jakie pitnacie do dwudziestu osb. Ja i Paige udajemy si do
baru, eby co sobie zamwi.
Sporo ludzi przyszo stwierdza Paige, rozgldajc si po klubie.
Aha, dziki temu powinno by fajnie odpowiadam, po czym bior
z kontuaru nasze piwa i podaj jej jedno. Zamwmy co do jedzenia.
Umieram z godu.
Ty tu rzdzisz.

***

W klubie spdzamy dwie godziny, jedzc, pijc i oglnie dobrze si


bawic. Po kilku piwach przerzucam si na Jamesona, majc ochot na co
mocniejszego.
Jeste pewna, e powinna tyle pi? pyta mnie Paige, kiedy kocz
whisky.
Chciaam si troch nakrci, zanim pjdziemy taczy. Wzruszam
ramionami, jakby to nie byo nic takiego.
Nim wejd na parkiet, na og musz wypi kilka drinkw. Paige sczy
powoli piwo.
Chyba pora, aby si troch porusza owiadcza Jamie, partnerka Skyler.
Wstaje i krci biodrami, a my wybuchamy miechem.
Chc si uda za ni i Skyler, ale Paige apie mnie za rami.
Nie czuj si zbyt dobrze, Mal. Moemy i do domu?
W jej oczach dostrzegam niepokj i robi krok w jej stron. W tym samym
momencie dostrzegam Kapitana Ameryk. Stoi przed klubem, jakby na nas
czeka.
Masz szczcie. Na zewntrz stoi twj facet i jestem pewna, e
z przyjemnoci odprowadzi ci do domu.
Hej, Mallory, mylaem, e ju nie zd. Odwracam si i widz, e
zblia si do nas Joel.
Hej! witam go podekscytowana.
Z radosnego tonu mojego gosu wnioskuj, e troch za duo wypiam.
Podchodz do niego i przybijamy pitk. miej si, bo to takie niemdre.
Ale naprawd si ciesz, e udao mu si dotrze.
Jestecie gotowe? pyta Skyler, ktrej towarzyszy Jamie.
miej si, uznajc, e trzeba rozwiza pewien problem.
Kapitanie Ameryko! Paige nie czuje si dobrze. Moesz j odprowadzi
do domu? woam gono, gdy widz, e wchodzi do klubu. Nastpnie
umiecham si do Joela. Przenosimy si do pobliskiego klubu, eby troch
potaczy. Idziesz z nami?
Odpowiada, e chtnie, a Skyler i Jamie pohukuj z podekscytowania.
Odchodzi razem z nimi i ja chc zrobi to samo, ale Paige znowu chwyta mnie
za rk.
Mal. Chod ze mn do domu. Odpumy na dzisiaj.
Nachylam si ku niej i mwi szeptem, cho jestem pewna, e zbyt gonym
i e Kapitan Ameryka wszystko syszy:
Pozwl mu si odprowadzi. Zao si, e da ci si zabawi tym swoim
niezym ciaem.
Paige przewraca oczami i prbuje cign mnie za sob. Nagle ogarnia
mnie zo, e chce mnie pozbawi dobrej zabawy.
Przesta, Paige. Id troch potaczy, a potem wracam do domu.
Zadzwoni, kiedy wyjd z klubu.
Wtedy mnie puszcza i si prostuje.
W porzdku. Id z tob.
Kiedy robi krok w moj stron, ja unosz rk.
Nie, dzisiaj chc chyba zosta sama.
Odchodz, wkurzona, zastanawiajc si, czemu tak mnie namawia na
powrt do domu. Jestem doros kobiet, ktra prbuje si zrelaksowa po
cikim dniu w pracy.
Skrciwszy za rg, dostrzegam w oddali Skyler, Jamie i Joela
i przyspieszam kroku, eby ich dogoni. Kiedy stoimy przed wejciem do
klubu, odsuwam na bok irytacj. Gdy jestem wstawiona, lubi by szczliw
Mallory i nie pozwol, aby dziwne zachowanie Paige popsuo mi wieczr.
Pierwszy tydzie w pracy okaza si pasmem sukcesw i mam ochot si
troch zabawi. W czasie studiw skupiaymy si bardziej na nauce ni na
zabawie i teraz chc nadrobi stracony czas.
Od razu po wejciu do klubu Skyler pociga mnie za sob na parkiet,
natomiast Jamie i Joel przepychaj si w stron baru, eby kupi nam co do
picia. Gono dudni basy i jest naprawd wietnie. Wygupiamy si, taczc
jak roboty, i gono si przy tym miejemy.
Kiedy Joel i Jamie wracaj z drinkami, jestem caa spocona. Wrczaj mi
kolejn whisky i butelk wody, a ja z wdzicznoci wypijam jedno i drugie.
Alkohol pali mi gardo, ale przyjemnie rozgrzewa reszt ciaa, a zimna woda
dziaa cudownie kojco.
Wracam do taczenia i tym razem docza do mnie Joel. Skyler i Jamie
take, wic to raczej taniec grupowy ni wygibasy w parach. miej si
i dobrze si bawi, cieszc si, e mog na chwil zapomnie o tych
niefajnych aspektach dzisiejszego dnia. O sprzeczce z Paige, ale take dugim
milczeniu Oza. Po powrocie do domu zrobi mu kilka niegrzecznych zdj. Na
pewno ucieszy si rano na ich widok.
Nagle muzyka z szybkiej i tanecznej zmienia si w powolny, zmysowy beat.
Ktem oka dostrzegam, e Skyler i Jamie tacz przytulone. Joel mnie
obejmuje, a ja prbuj si odsun, jednak napierajcy na nas tum popycha
mnie ku niemu.
Obejmuje mnie w talii i przyciska si do mnie. Odklejam od siebie jego
rk i lekko si odsuwam, ale nie przestaj taczy. Chwyta mnie za biodra
i ponownie przyciga w swoj stron. Chc mu wanie powiedzie, e na
razie mam dosy taca, kiedy tum si rozstpuje i pojawia si pi.
Muzyka nie przestaje gra, a ja patrz zaszokowana, jak Oz robi zamach
i po raz drugi uderza Joela w twarz.
Oz! woam, przekrzykujc muzyk, a on odwraca si w moj stron.
Wosy ma zmierzwione i ciko oddycha. Ma na sobie dinsy i T-shirt
i wyglda na niele spoconego. Jezu, czy on ca drog z Londynu pokona
biegiem?
Ktem oka widz, jak Joel siada, i wycigam rk, eby pomc mu wsta.
Oz robi krok, jakby chcia stan midzy nami, posyam mu jednak grone
spojrzenie. Zamiera i Joel wstaje, dotykajc rk twarzy. Po brodzie cieknie
mu struka krwi, a ja jestem tak wkurzona na Oza, e a si gotuj.
Ogldam si na Skyler i Jamie; obie stoj z otwartymi ustami. Po chwili
Jamie umiecha si i woa:
Seksowny ten twj chopak!
Skyler przewraca oczami i pociga j w swoj stron, ale chwil pniej
podchodzi do mnie.
Panujesz nad sytuacj?
Tak. Wszystko w porzdku odkrzykuj.
Odwracam si do Oza i przeciskam obok niego.
Nic ci nie jest? pytam Joela.
Gona muzyka nie uatwia komunikacji. Oz apie mnie w talii i przyciga
lekko w swoj stron, a mnie jeszcze bardziej wkurza to, e jego dotyk nie jest
mi niemiy.
Nie. Sorki, nie wiedziaem, e masz ochroniarza. Pogadamy innym
razem. Ponad moim ramieniem patrzy gniewnie na Oza, a potem zaczyna si
przeciska w stron wyjcia z klubu.
Wszystko wydarzyo si tak szybko. Wikszo taczcych w ogle niczego
nie zauwaya. aden bramkarz do nas nie podszed, a za to maj przecie
pacone.
Oz obejmuje mnie mocniej. Nachyla si nade mn.
Puszczaj mnie rzucam, odsuwajc od siebie jego nieustpliwe donie.
Nie mog uwierzy, e tak si zachowae. Tupi nawet nog, sdzc, e to
go odstraszy, on jednak przykada ciepe usta do mojej szyi i delikatnie cauje.
Nie wtul si w niego. Nie poddam mu si. Nie bdzie mi si to podoba.
Jego due donie le na moim brzuchu, a biodrami napiera na moje
poladki. W mojej rozgrzanej alkoholem krwi dudni basy i przypominam
sobie, jak bardzo mi brakowao jego dotyku. Jedna do Oza przelizguje si
na moj pier. Nie odrywa ust od szyi. Druga do przesuwa si w d na udo;
muska palcami skraj sukienki, a jego ciao porusza si w jednym rytmie
z moim.
Przepraszam, skarbie. Chciaem zrobi ci niespodziank, ale zobaczyem,
jak kto ci obmacuje, i straciem nad sob kontrol. Tak bardzo za tob
tskniem, Mallory. Prosz, nie zo si na mnie.
Wparowujesz tu, jakby by wacicielem tego klubu, i uwaasz, e
moesz bi mojego znajomego? Nie tdy droga, Oz.
Mallory, nikt nie bdzie dotyka tego, co naley do mnie. Nikt.
Wysuwam si z jego obj i momentalnie zaczynam tskni za dotykiem
jego doni. Ale musz pokaza, co o nim myl. Niech nie sdzi, e takie
zachowanie ujdzie mu pazem. Odwracam si i na jego widok zaczynam si
ama. Zaciskam zby i szykuj si do odejcia. Jestem troch zbyt wstawiona
i mam problem z waciw artykulacj swoich myli. Ale wiem, e jestem na
niego za.
Nim zd zrobi cho jeden krok, on bierze mnie w ramiona. Prbuj go
odepchn. Tym razem mi na to nie pozwala.
Przesta, Oz. Zachowujesz si jak Jak Nie przychodzi mi do gowy
nic obraliwego, bo nie chc sprawi mu blu. Chc, eby wiedzia, e jestem
wkurzona. Panda.
mieje si i przytula mnie jeszcze mocniej.
Panda?
Przez chwil si zastanawiam, poirytowana na sam siebie.
Chodzio mi o niedwiedzia. Do diaska, wszystko pokrciam.
Wtulam si w jego tors i wzdycham.
Skarbie, moesz na mnie mwi, jak tylko chcesz. O ile tylko nie bdziesz
prbowaa ode mnie uciec.
Nie mam ochoty si kci. Tak bardzo si za nim stskniam i cho nie
chc si przyzna do tego sama przed sob, nie mam ochoty mu si opiera.
Jego donie gadz moje plecy i po raz kolejny przebiega mnie dreszczyk
podniecenia.
Nie rb tak wicej fukam.
Muska ustami moj szyj.
Zawsze bd dba o twoje bezpieczestwo, maa. To nie podlega
dyskusji. Jednak nastpnym razem postaram si nikogo nie uderzy.
Taka obietnica musi mi wystarczy. Zarzucam mu rce na szyj, a jego
donie zaciskaj si na mojej pupie.
Lie mnie za uchem i po raz kolejny staj si jego niewolnic. Oddaj mu
si caa, tak uwielbiam czu jego dotyk na swoim ciele.
Oz szepcz.
Kontrol nade mn przejmuje podanie.
Kiedy tak mnie obejmuje, czuj si zmysowa i wyuzdana. Spogldam w te
jego szafiry, za ktrymi tak bardzo si stskniam. Przeczesuj palcami ciemne
fale. Mam wraenie, e od naszego rozstania mino kilka miesicy, a nie dni.
Oz nachyla gow i cauje mnie w usta.
Ten pocaunek jest niczym powrt do domu i moje ciao natychmiast na
niego reaguje. Zmysowy rytm otaczajcej nas muzyki i kilkudniowe rozstanie
czyni mnie zuchwa. Oplatam nog pas Oza, a on unosi mnie, wsunwszy
donie pod poladki.
Przerywa pocaunek, rozglda si, po czym zaczyna i.
Dokd idziemy? pytam, caujc jego brod.
Do domu.
Mmm mrucz, kiedy wynosi mnie z klubu i sadza na tylnej kanapie
swojej limuzyny.
Od razu wiem, e to jego samochd, bo unosi si w nim zapach miodu
i bursztynu. Oz zamyka drzwi i od razu siadam mu na kolanach, pragnc
znale si jak najbliej jego ciaa.
Tak bardzo tskniam szepcz, przelizgujc si ustami po jego szyi.
Na moje krocze napiera wzwd.
Jak bardzo, maa? pyta, podcigajc mi sukienk.
Po chwili jego palce wlizguj si pod materia majtek i chodne powietrze
owiewa mi cipk. Odsuwa na bok cienkie majteczki, palcem pieci echtaczk,
po czym wsuwa go we mnie.
Bardzo jcz, odrzucajc gow i koyszc biodrami.
Kiedy wsuwa drugi palec, czuj minimalne ukucie blu, ale buzuje w mnie
tyle alkoholu, e szybko o nim zapominam.
Wanie tak, Mallory. Ujedaj mi rk. Dojd dla mnie, maa. Niech
twoje ciao pokae, do kogo naley.
Z dwoma palcami w cipce kciukiem masuje mi echtaczk, a ja koysz
biodrami, ocierajc si o jego do. Jest tak, jakby moje ciao tylko czekao,
aby znale si blisko Oza.
Wysuwa ze mnie palce, a ja kwil cichutko. Byam ju tak blisko. Na
krawdzi ekstazy.
Do kogo ona naley, Mallory? pyta, obejmujc doni cipk. Napieram
na ni, ale on znowu si odsuwa. Odpowiedz na moje pytanie, a dam ci to,
czego pragniesz.
Naley do ciebie jcz bagalnie. Wiem, e dziki temu zaspokoi moje
pragnienie. Oz! woam po chwili, kiedy przez moje ciao przetacza si
orgazm. Trwa krtko, ale jest tak cudowny, e niemal trac siy.
Kiedy wysuwa palce z mojego gorcego wntrza, natychmiast pragn
poczu je tam ponownie. Gdy jednak sysz, jak je oblizuje, przypomina mi
si, e bardzo si stskni za moim smakiem, i nie potrafi si na niego
gniewa.
Drzemi, kiedy limuzyna si zatrzymuje. Oz bierze mnie na rce i wynosi
z samochodu.
Chc z tob spa mrucz mu do piersi.
Tak wanie bdzie, skarbie. Mwiem ci, e chc spdzi z tob cay
dzie. Ktry zaczyna si w tej chwili.
Umiechajc si, zarzucam mu rce na szyj. Tak dobrze jest by znowu
w jego ramionach i wiedzie, e si o mnie zatroszczy. Ufam mu
stuprocentowo, a to najlepsza droga do prawdziwej mioci.
Rozdzia siedemnasty

Mallory

Co mi si ni, ale nie do koca wyranie. Stoj pord tumu ludzi i nagle
pojawia si Oz. Tylko na nim mog si skupi i biegn w jego stron. Czuj
gorco jego ciaa, ale on znajduje si tak daleko. Nie mog go dosign
i bardzo mi le z tego powodu.
Otwieram oczy. Jest zupenie ciemno i na chwil ogarnia mnie panika. Ale
potem wyczuwam znajomy zapach i ju wiem, e jestem bezpieczna.
Chodna pociel muska mi ciao i dociera do mnie, e mam na sobie tylko
majteczki. Najwyraniej zasnam, kiedy Oz nis mnie z samochodu, gdy nic
nie pamitam. Na stoliku nocnym stoi budzik i widz, e jest czwarta. Po
alkoholu mam zawsze problem ze snem, plusem jest jednak to, e nie dokucza
mi kac.
Le na plecach, Oz przytula si do mnie i to najcudowniejsze uczucie na
wiecie. Ciepy dotyk jego skry pobudza mnie i sprawia, e znowu mam na
niego ochot. Jego gowa ley przy mojej szyi i ciepy oddech owiewa to
wraliwe miejsce, czym doprowadza mnie do szalestwa. Doni zakrywa mi
pier i przypomina mi si, jak w limuzynie bawi si moimi sutkami. Nagle
w podbrzuszu czuj ukucie podania i mam na Oza tak wielk ochot, jak
jeszcze nigdy wczeniej.
Gadz doni jego przedrami i biceps. Porusza si i z jego garda
wydobywa si niski pomruk, wic kontynuuj. Przelizguj si doni wzdu
boku, a docieram do biodra. Kiedy si przekonuj, e nie ma na sobie
bielizny, zaciska mi si cipka. Zostawi mi majteczki chyba po to, eby si do
mnie nie dobra.
Kiedy zaczynam przesuwa do niej, Oz nagle napiera na mnie i chwil
pniej nagi, twardy kutas ociera si o moje udo. Zuchwale wsuwam do
midzy nas i zaciskam j na aksamitnej twardoci. Poruszam ni w gr
i w d, sprawdzajc rozmiar. Jego msko pulsuje mi w doni, a ja zaciskam
uda, nie mogc si doczeka spenienia. Tak bardzo pragn, aby znalaz si we
mnie, i chyba nie wytrzymam ani sekundy duej.
Mallory jczy mi w szyj i napiera penisem na moj do.
Oz. Potrzebuj ci szepcz.
Cauje mnie w miejsce tu pod uchem.
Czego potrzebujesz, maa? Gos ma zaspany, ale niski i przepeniony
zmysowoci.
Kiedy mocniej zaciskam do, Ozem wstrzsa dreszcz.
Ciebie. Pragn ciebie, Oz. Prosz.
Uwaaj, o co prosisz. Bo kiedy zaczn, nie bd w stanie przesta.
Czajca si w jego gosie groba sprawia, e w moim ciele rozchodz si
iskierki podniecenia i mam na niego jeszcze wiksz ochot. Buzuje we mnie
pragnienie i nie jestem go w stanie uciszy.
Nie przestawaj. Prosz.
Cauje mnie w szyj i nakrywa swoim wielkim ciaem. Nic nie widz, gdy
w pokoju panuje ciemno, ale to jeszcze bardziej mnie pobudza. Wyostrza
wszystkie pozostae zmysy. Oz przesuwa usta ku moim piersiom i penis
wylizguje mi si z doni. Szkoda, ale ciepy dotyk jego ust i tak doprowadza
mnie do szalestwa.
Kolanem rozchyla mi szerzej uda. Podoba mi si jego szorstko. Jest tak,
jakby bra to, czego pragnie, i odurza mnie wiadomo, e do niego nale.
Uwielbiam czu na sobie jego ciar. Zaczyna ssa mi sutek, a ja wyginam
plecy w uk. Jeszcze nigdy czego takiego nie czuam i moje ciao pragnie
znale si jak najbliej tego przemonego gorca.
Z gonym planiciem wypuszcza sutek z ust, a ja jcz z alu.
Tak wiele jeszcze zrobi z twoim ciaem, maa. Le spokojnie i pozwl,
abym si z tob kocha i da ci to, czego pragniesz. Pozwl mi posi kady
centymetr ciebie.
Chwytam go za wosy i zaciskam na nich palce, gdy tymczasem on wraca do
ssania brodawki. Lie j, nastpnie lekko przygryza. Oddycham gono i jcz
jego imi. Jego usta mnie torturuj, przemieszczajc si midzy piersiami,
pilnujc, aby kada otrzymaa tyle samo uwagi.
Zwolnij szepcze, a ja nie wiem, czy mwi do mnie, do siebie czy do
czasu.
Pragn, aby ta chwila trwaa wiecznie, mam jednak take ochot na wicej.
Oz zsuwa si niej i cauje mnie w brzuch. Zatacza ustami kka wok
ppka, a potem przesuwa je na jedno biodro, by chwil pniej ogrza ustami
drugie.
Takie delikatne. Tak cholernie doskonae. Ton jego gosu przyprawia
mnie o gsi skrk. Jeste teraz moja, Mallory. Po dzisiejszej nocy ju
nigdy nie bdzie wtpliwoci, do kogo naleysz.
Rozsuwa mi uda jeszcze szerzej i troch si nawet ciesz, e jest ciemno.
Nie widz, co on robi, a on nie widzi, jak si rumieni, kiedy cauje mi przez
materia majtek cipk.
Nie potrafi oderwa od ciebie warg mruczy.
Tym razem otwiera usta i przez cienki materia sczy si ciepa wilgo.
Czuj na nich twoj sodycz. Jeste taka wilgotna. To dla mnie, prawda?
Kady centymetr twojego ciaa jest mj. W jego gosie sycha nutk
zaborczoci.
Unosz biodra, pragnc ponownie poczu jego usta, on jednak chwyta za
gumk majtek i mocno pociga. Koronka poddaje si i chwil pniej jestem
zupenie naga. Ta agresja tylko potguje moje podniecenie. Czuj na cipce
chodne powietrze, ale szybko robi mi si gorco, kiedy usta Oza lduj na
wraliwej, wilgotnej kobiecoci.
Oz! woam, gdy jego jzyk przelizguje si po echtaczce. Zatacza
wok niej kka.
Tego doznania nie da si porwna z niczym, czego dowiadczyam do tej
pory, i rozkadam nogi szerzej, oddajc mu tyle mnie, ile tylko pragnie.
Wsuwa we mnie palce, przygryzajc jednoczenie mj guziczek. Ukucie
blu w poczeniu z przemon rozkosz sprawia, e krci mi si w gowie
z podania.
Gorcy oddech askocze mi cipk, a palce Oza zataczaj kka w moim
wntrzu, pocierajc cianki tak, e a kwil z pragnienia. Intensywno tych
pieszczot jest nie do opisania.
Taka wilgotna i rozkoszna szepcze.
Policzki mi pon, ale jestem w takim stanie, e mam to gdzie. Wysuwam
biodra w jego stron i bagam, aby pieci mnie ustami. Nie zosta nawet lad
po wczeniejszym skrpowaniu.
Nie mog si doczeka, a ci wsadz kutasa. Posid ci, Mallory. Kady
centymetr mnie naznaczy kady centymetr ciebie.
Wsuwa i wysuwa palce, a mnie trzs si uda. Tej przyjemnoci nie da si
z niczym porwna i pragn, aby ju nigdy nie przestawa.
Tak dugo czekaem, eby ci smakowa, eby ci posi. Teraz jeste
caa moja. W jego gosie sycha zniecierpliwienie, jakby czeka na to ca
wieczno.
Ponownie przywiera do mnie ustami i jego jzyk niestrudzenie lie wilgotn
cipk. Robi to w idealnym tempie, a ja wij si pod nim. Miarowe, stanowcze
ruchy jzyka trwaj nieprzerwanie, a docieram na sam krawd rozkoszy.
Chwytam go mocno za wosy, odrzucam gow i wykrzykujc jego imi,
szczytuj, wstrzsana dreszczami. Ocieram si o jego do i usta, by wyduy
chwile rozkoszy. W kocu ogarnia mnie sabo i oddech wraca powoli do
normalnoci. Sia orgazmu nie przestaje buzowa w moich yach.
Oz odsuwa si lekko, aby pocaowa miejsce tu nad echtaczk. Wysuwa
ze mnie palce i sysz, e je oblizuje.
Chwil pniej ponownie cauje moje biodra, potem brzuch, a ja jcz
cicho. Jego jednodniowy zarost ociera si o moj nadwraliw skr
i sprawia, e caa dr. Jestem pewna, e mam od niego obtart cipk, cho
prawd mwic, to ostatnie, czym si w tej chwili martwi.
Chc w ciebie wej, Mallory mwi do mojego brzucha. Bierzesz
piguki? Cauje mnie delikatnie w ppek.
Nie. Masz co? Jezu, nie potrafi nawet wypowiedzie sowa
prezerwatywa. Czemu wczeniej o tym nie pomylaam? Wciekam si na
siebie, kiedy Oz krci gow.
Nie chc uywa z tob gumek. Lie mi skr na biodrze, a we mnie od
nowa wzbiera podniecenie. Wysun si w por, maa. Chc ci poczu bez
adnej dodatkowej bariery.
Nie jestem idiotk. Miaam w szkole zajcia z edukacji seksualnej, a system
opieki zastpczej pokaza mi, jak si moe skoczy nieplanowana cia. Ale
w tej chwili jestem jednym wielkim podaniem i nie potrafi mu odmwi.
Gotowa jestem da mu wszystko, czego pragnie. cznie z seksem bez
zabezpieczenia.
Okej szepcz, poddajc si jego woli.
Posuwa si coraz wyej, caujc po drodze kady centymetr mojego ciaa.
Jego donie gadz moj rozgrzan skr. Jest tak, jakby prbowa mnie zje,
a ja le bezwolnie i mu na to pozwalam.
Kiedy dociera do piersi, przypuszcza atak na sutki, pieszczc je po kolei
jzykiem i zbami. Pniej bd obolae, ale w tej chwili w ogle si tym nie
przejmuj. Myl tylko o tym, co tu i teraz.
Gwka nabrzmiaego penisa dociera do mojej dziurki, a ja jcz gono.
Ociera si o echtaczk, ustami bdzc po mojej szyi. Jest dosownie
wszdzie i pon moje wszystkie zakoczenia nerwowe. Kady dotyk jest jak
sodki ogie.
Mallory. Wypowiada moje imi takim tonem, jakby odczuwa bl
w klatce piersiowej.
Wymaga mojego posuszestwa, a ja nie jestem mu w stanie niczego
odmwi.
Prosz, Oz. Kochaj si ze mn.
Jego biodra wykonuj gwatowne pchnicie i przeszywa mnie ostry bl. Ale
jego palce pieszcz mi brodawk, a usta nieprzerwanie cauj szyj, wic
szybko zapominam o blu. Wchodzi we mnie do samego koca.
Moja sodka dziewczynka. Nie masz pojcia, jak dugo na to czekaem
dyszy.
Obejmuj go mocno rkami i nogami. Pragn ofiarowa mu w nagrod
swoje ciao i da to, co on daje mnie.
Jest tak, jakbymy oboje czekali cae ycie na ten moment, i dzieje si
midzy nami co wyjtkowego. Otula mnie znajomy zapach, a jego usta nie
przestaj mnie caowa.
Porusza si lekko i sodkie ruchy czonka dziaaj na mnie pobudzajco.
Cienka warstwa potu na mojej skrze sprawia, e Oz si po niej przelizguje,
a to jest ze wszech miar zmysowe. czca nas namitno pomaga naszym
ciaom zczy si w najbardziej pierwotny sposb. Nasze podanie jest
uczuciem tak elementarnym, e nic nas nie zdoa zatrzyma.
Jego niczym nie osonity penis w mojej cipce jest swoistym tabu,
zamaniem zasad. Brak zabezpieczenia potguje aur tajemniczoci i jeszcze
bardziej mnie podnieca. Nieodpowiedzialna cz mnie rozkoszuje si t
chwil. Co takiego robi po raz pierwszy i jest to dla mnie cholernie sodkie
i jednoczenie niegrzeczne. Unosz biodra, pragnc poczu go w sobie
najgbiej, jak si da. Oboje wiemy, co robimy i dokd moe nas to
zaprowadzi, a mimo to jego penis wbija si we mnie niestrudzenie.
A ja jestem gotowa, aby znowu szczytowa.
Oz jcz i nawet ja sysz w swoim gosie desperack potrzeb.
Przesuwa usta z mojej szyi na ucho.
Pozwl mi w tobie wytrysn, maa. Nie ka mi wychodzi. Jego
gboki gos mwi mi to, czego nie powinnam pragn, czemu wic tak bardzo
mnie to pobudza?
Jego sowa sprawiaj, e jeszcze mocniej go obejmuj. Jest tak, jakbym go
bagaa, aby to zrobi.
Zaopiekuj si tob, skarbie. Zajm si wszystkim. Lie mi szyj,
odsuwajc wosy z twarzy. Jeste moja, Mallory. Nigdy nie pozwol ci
odej.
O Boe, Oz. Zaciskam si wok nabrzmiaego czonka i wiem, e za
chwil dojd.
Z guchym jkiem ociera si o echtaczk. Nawet si ju nie wysuwa.
Pragnie by we mnie tak dugo, jak to moliwe.
Prosz, maa dyszy, muskajc mi jzykiem ucho.
Kontrol nade mn przejo podanie, a balansowanie na krawdzi jeszcze
je potguje. To jest tak bardzo niewaciwe. Ale jednoczenie waciwe. Mam
wraenie, jakbym w kocu odnalaza swoj drug powk, z ktr dzielenie
ciaa jest czym naturalnym. Robienie tego razem, kiedy nie ogranicza nas
adna bariera, jest szczytem perfekcji.
Tak szepcz.
Kapitulacja doprowadza do tego, e przekraczam granic, oddajc mu to,
czego pragnie najbardziej. Mnie.
Czuj, jak minie jego plecw si napinaj, kiedy wchodzi we mnie
najgbiej, jak to moliwe, i w tym momencie zaczynam szczytowa.
Oz!
Wykrzykuj jego imi, a moja cipka zaciska si wok pulsujcej mskoci.
Tryska we mnie, a ja, cho wiem, e nie powinnimy tego robi, nie jestem
w stanie powstrzyma reakcji swojego ciaa. Nasz seks by taki niegrzeczny,
ale jednoczenie na wskro sodki i romantyczny. By zaborczy i pierwotny,
a ja jeszcze nigdy nie przeyam tak intensywnego orgazmu.
W kocu poczylimy si w sposb najintymniejszy z moliwych i nie
myl o tym, co to wszystko rzeczywicie znaczy. Pozwalam sobie y t
chwil, nie mylc ani o przeszoci, ani o tym, co bdzie. Nigdy z nikim nie
byam tak blisko i pragn si tym teraz rozkoszowa.
Czuj si wykoczona. Moje ciao jest pozbawione energii. Prbuj wtuli
si w Oza, ale moje palce zsuwaj si z jego plecw, a nogi nie maj siy go
oplata.
Nie wiem, czy zasypiam, nim zdy si ze mnie wysun, czy te pozostaje
we mnie a do rana. Wiem natomiast, e kiedy spotykam si z Ozem we nie,
on mnie obejmuje i wyznaje mio. A moe to wcale nie jest sen?
Rozdzia osiemnasty

Mallory

Le na plecach, a przez wysokie okna na drugim kocu pokoju sczy si


poranne soce. Oz z kolei ley na brzuchu i jedn rk ma zarzucon na mnie.
Przypomina mi si wszystko, co dziao si w nocy. Rozmylam o swoim
spiciu z Paige i o tym, e zachowaam si wobec niej jak smarkula.
Naprawd bd j musiaa przeprosi. Niepotrzebnie tak na ni naskoczyam.
Przez cae studia zawsze nas wycigaa z klubw, twierdzc, e nadrobimy to,
gdy ju zdobdziemy dyplom, no i chyba mi si to wczoraj przypomniao. T
cech Paige zarwno podziwiaam, jak i jej nie lubiam. Czasami za bardzo
stara mi si matkowa. Nie jestem do czego takiego przyzwyczajona. Raz na
jaki czas mam ochot wyluzowa i troch si zabawi.
Moe w drodze do domu kupi jej w ramach przeprosin jak dobr pizz
i zgrzewk red bulla.
I pozostaje jeszcze kwestia Oza. Przesuwam palcem po tatuau zdobicym
jego rami; w ogle nie wiedziaam, e go ma. Do tej pory zawsze go
widywaam w garniturze. To mi przypomina, jak mao go w gruncie rzeczy
znam i jak daleko pozwoliam sprawom zaj zeszej nocy. Pozwoliam mu
kocha si ze mn bez zabezpieczenia. Wci jeszcze jestem wilgotna midzy
udami, ale wcale tego nie auj. Nigdy dotd nie czuam z nikim takiej
bliskoci.
Przypomina mi si, jak Oz uderzy Joela, i to, co zobaczyam w jego oczach.
Co gbokiego i mrocznego, czajcego si pod powierzchni. By to moment
zazdroci czy co wicej? Z pewnoci zadziaa impulsywnie, dlatego e
zwykle Oz jest agodny i kochajcy. Wczorajszy gniew to pierwsza skaza, jak
w nim dostrzegam. Z kolei w nocy, ze mn, zachowywa si zupenie inaczej.
Wielbi moje ciao, jakby by mnie wygodniay.
Bd musiaa z nim o tym porozmawia. Ze zmysami przytumionymi
alkoholem zbyt atwo mu odpuciam i cieszyam tym, e nasza rozka
dobiega koca. Nie moe przecie bi ludzi, zalepiony zazdroci.
Wylizguj si z ka powoli, eby go nie obudzi, i cicho udaj si do
azienki. Zamykam za sob drzwi, zapalam wiato i si rozgldam. Musiaam
spa, kiedy Oz mnie tu przynis, bo niczego nie pamitam. Nie wiem nawet,
w jakiej czci miasta si znajduj.
azienka okazuje si ogromna. Po jednej stronie dostrzegam przeszklon
kabin prysznicow, zdoln pomieci pewnie i z dziesi osb. Naprzeciwko
niej stoi wanna, w ktrej mona by pywa. Ta azienka jest wiksza ni nasz
salon. Zastanawiam si, czy nie wzi kpieli, gdy mam obolae wszystkie
minie. To sodki bl, ktry przywouje umiech na twarz. Nie przeszkadzaj
mi nawet otarcia, ktre mam midzy udami. Jest tak, jakby Oz mnie naznaczy.
Czuj, e na policzki wypeza mi rumieniec, i krc gow. Nie ma co si
wstydzi tego, co robilimy noc.
Przegldam si w lustrze. Makija mi si rozmaza, usta mam opuchnite od
pocaunkw. Podchodz bliej i dostrzegam na piersiach mae czerwone lady.
Oczami wyobrani widz, jak Oz mnie tam cauje i drapie zarostem.
Wygldam na porzdnie zaspokojon i mam ochot spdzi cay weekend na
rozkosznym baraszkowaniu w ku, nie zwaajc na to, e cae ciao mam
obolae.
Rozlega si piknicie. Na blacie ley telefon Oza, podczony do
adowarki. Ekran si podwietla, informujc, e nagraa si wiadomo
gosowa. I pokazuje si imi Paige.
Moja Paige?
Cholera, nie powiedziaam jej nawet, e nie wracam na noc do domu.
Pewnie odchodzi od zmysw z niepokoju. Po raz kolejny dopadaj mnie
wyrzuty sumienia zwizane z minionym wieczorem i tym, jak si ciymy.
Nie przychodzi mi do gowy, jak wiadomo moga zostawi Ozowi ani
w jaki sposb ta szalona kobieta zdobya jego numer.
Bior do rki telefon, przesuwam palcem po wywietlaczu i umiecham si
na widok zdjcia, ktre zrobiam sobie na stowce. Klikam na poczt
gosow i szykuj si na poajanki Paige.

Miles. Co to ma, kurwa, znaczy? Wszystko miaam pod kontrol. Zamierzaam j


stamtd wycign. Zobaczysz, przez to wparowanie do klubu i przyoenie facetowi
w twarz w ataku zazdroci znajdziesz si na cholernej okadce jakiego brukowca, ty
durna pao. Mao tego, zburzy to plany, jakie ukadae sobie przez pi cholernych lat.
Och, nie zapominajmy o tym, e wszyscy wrogowie, jakich narobie sobie jako
waciciel Osbourne Corp., teraz si dowiedz, e smalisz cholewki do Mallory.
Wszystko stanie si jasne. Miej teraz nadziej, e nikt nie zrobi wczoraj adnych zdj!

W uszach sysz gone dudnienie krwi i prbuj ogarn to, co


powiedziaa Paige. Czemu jej numer jest wpisany do telefonu Oza? Oz jest
wacicielem Osbourne Corp.? Paige zna Oza? Chwileczk. Od piciu lat
planowa co wzgldem mnie?
Trzs mi si rce i upuszczam telefon. Z haasem upada na bia posadzk,
ale w ogle si tym nie przejmuj. Musz si std wydosta. Natychmiast.
Mam ochot puci si biegiem, ale musz zachowywa si cicho. Serce
wali mi jak motem. Wracam do sypialni i szybko wkadam sukienk. Obok
komody znajduj torebk i buty. Zerkam na Oza, ktry pi teraz na plecach,
przykryty do pasa kodr. Mam ochot wrzasn: o co, do cholery, chodzi.
Robi krok w stron ka, skonna to zrobi. Wzbiera we mnie wcieko,
a kiedy podchodz bliej, patrz na jego nagi tors.
Moje spojrzenie zatrzymuje si w miejscu, gdzie bije serce. Wytatuowane
ma tam imi. Mallory.
Czuj si, jakby kto kopn mnie w brzuch. Zakrywam doni usta, eby nie
wydoby si z nich aden dwik. Tatua nie wyglda na nowy. Powoli
i bezszelestnie wycofuj si, a docieram do drzwi. Otwieram je cicho,
wymykam si na korytarz, a potem puszczam si biegiem. Na kocu
dostrzegam wind. Z panik wciskam guzik i modl si, aby przyjechaa,
zanim on si obudzi. Nie chc odpowiedzi od niego. Chc ich od Paige.
Kiedy drzwi si rozsuwaj, wsiadam, wciskam przycisk parteru i czekam.
I nagle dociera do mnie, e winda wydaje mi si znajoma, i to wcale nie
dlatego, e pamitam j z zeszego wieczoru.
Nie szepcz do siebie, przyciskajc do piersi torebk i buty. Kiedy
winda zjeda na parter, drzwi rozsuwaj si i widz Chucka, ochroniarza,
ktry ma upodobanie do wody Old Spice. Zamykam oczy, po czym ponownie
je otwieram. Modl si, aby to by sen, ale Chuck nie znika. Stoi i umiecha
si do mnie szeroko.
Dzie dobry, panno Mallory wita mnie grzecznie.
Dzie dobry, Chuck. Wciskam przycisk z cyfr dwa.
Chuck patrzy na mnie dziwnie. Pewnie dlatego, e nie wysiadam i e
wygldam, jakbym w nocy niele si zabawia.
Szukam w torebce kluczy. Kiedy winda zatrzymuje si na drugim pitrze,
wysiadam, udaj si prosto pod drzwi naszego mieszkania i je otwieram.
Z sofy podnosi si gowa Paige, a ja odwracam si, aby zamkn drzwi.
Bior kilka gbokich oddechw. Nie wiem, co powiedzie ani od czego
zacz. Nie jestem nawet pewna, czy chc wysucha jej wyjanie. Przeraa
mnie to, czego si dowiem i co to bdzie oznacza dla zbudowanego przeze
mnie wiata.
Kiedy si odwracam, Paige wstaje z sofy.
Jezu, Mal, moga przynajmniej
Urywa, kiedy widzi wyraz mojej twarzy.
Wtedy zamyka oczy, jakby z blu, a mnie wkurza to jeszcze bardziej.
Powiedzia ci szepcze, otwierajc oczy.
Czuj wilgo na policzkach i zaczyna mnie krci w nosie. Jestem taka za,
e z moich oczu pyn zy.
Paige rusza w moj stron, ale ja nie mog jej pozwoli si zbliy.
Nie podchod do mnie. Rzucam torebk i buty i unosz rce.
Zatrzymuje si w p kroku. Patrz, jak do jej oczu napywaj zy, a to nie
jest czsty widok. Pozostaj jednak na nie obojtna.
Skd znasz Oza? Krc gow. Milesa poprawiam si.
Boe, ale ja jestem gupia. Mw mi Oz. Osbourne Corp. Jak mogam by
tak idiotk?
Paige rozglda si po pokoju, jakby gdzie w kcie czekaa odpowied.
Paige warcz i wtedy sowa zaczynaj wylewa si z jej ust.
Pracuj dla Osbourne Corp. od chwili, kiedy ci poznaam. Moim
zadaniem byo zapewnienie ci ochrony na pierwszym roku studiw.
Zatrudniono mnie, abym informowaa o tym, co robisz, nie pozwolia ci
nikomu skrzywdzi i pilnowaa, aby miaa wszystko, czego potrzebujesz.
Nie rozumiem. Dlaczego? Co ona opowiada? Ocieram doni zy. Oz
ma mnie na oku od piciu lat? To nie ma najmniejszego sensu. Dopiero przed
tygodniem go poznaam I wtedy to do mnie dociera. Stypendium w Yale
zostao ufundowane przez Osbourne Corp. Mczyzna za kurtyn okaza si
nieco zbyt rzeczywisty.
Mal, prosz. Kocham ci jak siostr.
Nie mw tak. Dla ciebie to bya praca. Tyle akurat zrozumiaam z tego,
co powiedziaa.
Cae nasze wsplne ycie okazao si kamstwem. Cae.
Pocztkowo tak, ale wysuchaj mnie. Z czasem wszystko ulego zmianie.
Kocham ci i dlatego powiem ci prawd. Pieprzy Milesa. To jest bardziej
skomplikowane, ni ci si moe wydawa.
Krc gow. Nie mog uwierzy w to, co sysz. Nie wiem ju, co jest
prawd, a co nie. Jedyna osoba, ktra bya dla mnie wana, okazaa si
oszustk. Wychodzi na to, e jestem beznadziejna w rozszyfrowywaniu ludzi.
Nie dostrzegam tego, co mam przed samym nosem.
Miles ma na twoim punkcie obsesj. Z jej garda wydobywa si
pozbawiony radoci miech. Obsesja to mao powiedziane.
Rozlega si gone walenie do drzwi i obie podskakujemy.
To on mwi, a chwil pniej sysz gos Oza.
Mallory, skarbie, wszystko w porzdku? Otwrz drzwi. apie za
klamk, a ja i Paige patrzymy na siebie.
Mylaam, e si ugnie, ale ona nie podchodzi do drzwi. Nie odrywa ode
mnie wzroku, a po jej policzkach spywaj te gupie zy. To nie j zraniono.
To ja zostaam oszukana. Nie mog na ni patrze, bo cho czuj bl, jeszcze
bardziej boli mnie widok jej ez.
Odchodz. Odwracam si w stron swojego pokoju, ale ona chwyta
mnie za rami. Nie dotykaj mnie! krzycz, a sekund pniej z mojego
garda wydobywa si szloch.
Mam wraenie, e wszystkie nagromadzone we mnie emocje prbuj
znale ujcie, i mao brakuje, ebym caa si rozsypaa.
Mallory! woa Oz zza drzwi. Skarbie, nic ci nie jest? W jego gosie
pobrzmiewa teraz nuta paniki.
Miles, wszystko okej. Wracaj do siebie! odkrzykuje Paige, puszczajc
moje rami.
On przez chwil milczy, po czym znowu zaczyna wali do drzwi.
Otwrz drzwi, Paige. Tym razem gos ma inny.
On nie prosi, lecz rozkazuje.
Unosz brew, zastanawiajc si, co ona teraz zrobi.
Wybieram ciebie mwi, jakby odpowiadaa na niewypowiedziane
przeze mnie pytanie.
Czuj ulg, ale to w sumie nie ma znaczenia. Nasza przyja ju nie istnieje.
No c, to znaczy przyja, ktra sdziam, e nas czy.
Wywa drzwi owiadcza Oz, kiedy Paige nie spenia jego rozkazu.
Takiej jego strony nie znam. Pokaza j wczoraj wieczorem, kiedy uderzy
Joela.
Jest wacicielem caego budynku wyznaje Paige. Nie mog nie
pozwoli mu wej.
Niewane. Ja i tak wychodz.
Do cholery, Paige. Oz uderza w drzwi tak mocno, e a dr.
Ona wie, Miles. Paige wypowiada te sowa cicho, ale on najwyraniej
je syszy, gdy przestaje si dobija.
Powiedziaa, e pozwolisz mi wytumaczy. Ostry ton znikn,
zastpiony agodnoci, z jak zawsze zwraca si do mnie. e jeli
kiedykolwiek co si stanie, pozwolisz mi wszystko wytumaczy. Obiecaa.
W takim razie oboje jestemy kamcami odparowuj.
Nigdy ci nie okamaem, skarbie. Nigdy. W jego gosie sycha udrk,
a ja czuj bolesne kucie w sercu.
Nawet jeli wszystko byo kamstwem: on, studia, moja praca, wszystko.
Nawet jeli nie byo to prawdziwe, i tak chciaabym si w nim zakocha. Ba,
moe ju tak si stao, gdy bl czuj taki, jakby wyrywano mi serce. Cz
mnie auje, e w ogle poznaam prawd.
Ty zamae mi serce. Ja zamaam swoj obietnic rzucam, a potem
odwracam si i id do swojego pokoju, eby si spakowa.
Ogldam si za siebie, spodziewajc si zobaczy Paige, tak si jednak nie
dzieje.
Z korytarza dobiegaj jakie krzyki, ale je ignoruj. Musz si std
wydosta. Ledwie si trzymam, a nie chc rozsypa si przy nich. Osobach,
ktre mi to zrobiy.
Kazaam mu odej odzywa si Paige, stajc w progu mojego pokoju.
Okej, moe nie odej, ale przynajmniej nie wchodzi.
Mam to gdzie. Z tob take nie chc tutaj by.
Wydaje taki dwik, jakbym zadaa jej cios nie tylko sownie. Mam ochot
mocno j przytuli. Zaciskam donie w pici, aby si przed tym powstrzyma.
Ona mnie przecie okamaa i wcale nie jest moj przyjacik. Nie pozwol,
aby po raz kolejny zrobili ze mnie idiotk.
Jeste wkurzona. Rozumiem to.
Rozumiesz? pytam drwico, a ona unosi rce, dajc do zrozumienia, e
nie chce si ze mn kci.
Zachowaj si mdrze, Mal
Mdrze? wchodz jej w sowo. Rzucam na ko ubrania, ktre trzymam
w rkach. To oczywiste, e jestem gupia jak but.
Chodzi mi to, e nie wiem, czy kto nie zwszy tego, co stao si wczoraj
wieczorem. Jeli tak, twoja twarz znajdzie si dosownie wszdzie. A Miles
ma wrogw. Nie dochodzi si do takiej pozycji bez narobienia sobie wrogw.
Ba, jednym z nich jest jego ojciec.
Nie mj problem. Wracam do wycigania ubra z szafy.
Nie mam pojcia, dokd si udam. Mam ograniczony budet i nie chc
nawet myle o tym, jak szybko opaty za hotel pochon wszystkie
oszczdnoci. O Boe, moja praca. Pracuj dla niego. Wciekam si na siebie
za to, e wydaam tyle pienidzy na gupie ciuchy do pracy, z ktrej bd
musiaa odej.
Ale oczywicie, e to bdzie twj problem. Co wicej, dokd pjdziesz?
Znam ci. Zamierzasz pewnie rzuci take prac. Zachowaj si mdrze mwi
Paige, a ja si odwracam i mierz j wzrokiem. On nie pozwoli ci odej,
Mallory. Jak ju mwiam, ma na twoim punkcie prawdziw obsesj. Co mi
mwi, e w razie potrzeby pocignie za wszystkie moliwe sznurki, aby mie
pewno, e nikt ci nie zatrudni, a to, e odesza ze stau po zaledwie
tygodniu, nie bdzie wygldao korzystnie w twoim CV.
Siadam na ku zaamana, bo wszystko, co powiedziaa, jest prawd. Moje
oszczdnoci stopniej szybciej, ni uda mi si znale prac. Zastanawiam si
take, czy co takiego jest czci jego planu. Niepozostawienie mi wyboru.
Jeste za. Wykorzystaj to. Ja odejd. Wiem, e tego chcesz, i zrobi tak,
bo ci kocham. Zosta tutaj, nie rzucaj pracy i od troch pienidzy. Potem
odejd, jeli taka bdzie twoja wola, ale przygotuj sobie plan, Mal. Nie
doprowad do tego, e wyldujesz na ulicy.
To okropne, jak wiele prawdy kryje si w jej sowach. Nie mog zachowa
si gupio, ale nie mam pojcia, co zrobi.
Wyjd mwi do Paige. Przez chwil stoi w bezruchu, po czym si
odwraca. Musz jej zada jeszcze jedno pytanie. Nie chc, ale musz. Czemu
on ma obsesj na moim punkcie?
Odwraca si i patrzy na mnie ze wspczuciem.
Nie wiem. Ale niech ci si nie wydaje, e tak atwo pozwoli ci odej.
Po tych sowach odchodzi. Mija kilka minut i sysz odgos zamykanych
drzwi wejciowych. Wtedy puszcza tama. Nie mog ju duej tumi emocji.
Kontrol nade mn przejmuje bl samotnoci i jest tak, jakbym znowu bya
dzieckiem wychowujcym si bez rodzicw. Mylaam, e nigdy wicej nie
bd musiaa tego dowiadcza. A moe moim przeznaczeniem jest wieczna
samotno?
Rozdzia dziewitnasty

Miles

Z mieszkania wychodzi Paige, a ja odklejam si od ciany.


Mwiam ci, e tak si w kocu stanie mwi, zamykajc za sob drzwi.
Klucz chowa do kieszeni. Od razu powinienem by zmieni ten cholerny
zamek, ale sdziem, e mam czas.
To wszystko miao si wydarzy znacznie pniej, dugo po tym, jak uczyni
Mallory swoj. Nim wiat jej si zawali, miaem zwiza j ze sob na kady
moliwy sposb. Sprawi, aby mnie pokochaa, potrzebowaa mnie, czua do
mnie cho troch tego, co ja do niej.
Jak ci si to udao spierdoli? warcz do Paige.
Chc wini kadego, byle nie siebie. Mj cholerny plan by doskonay. By,
zanim sam w nim troch nie nabrudziem tydzie temu, tego pierwszego
wieczoru w klubie. Nie musiabym tego robi, gdyby Paige dostarczaa mi
wicej informacji. W ogle nie powinna bya zabiera jej w tamto miejsce.
Nie wiem. Odwracam wzrok i widz, e po jej policzkach pyn zy.
Zapomniaem, od jak dawna si znaj i jak bardzo si przywizaa do
Mallory. e nie chodzio ju tylko o to, aby zapewnia jej ochron. Moja
sodka Mallory take pokochaa j jak siostr.
Dokd idziesz? Patrz na torb przewieszon przez jej rami
i zastanawiam si, co si, u licha, dzieje. Wracaj tam i z ni porozmawiaj.
Jej potrzebny jest czas, Miles. Jest zaamana. Potrafisz to zrozumie?
Sprbuj postawi si na jej miejscu. Myl, e ona ci kochaa. Bya dla mnie
jak siostra. A teraz wszystko si pochrzanio. Mal potrzebuje czasu powtarza
z naciskiem.
Mija mnie, a ja chwytam j za rami. Ma oczy mokre od ez. Nigdy dotd
nie widziaem, aby pakaa.
Przepro j, Miles. Przepraszaj wiele razy. Ale daj jej czas. Po tych
sowach puszczam j, a ona podchodzi do windy. Nim zdy do niej wsi,
odwraca si w moj stron i rzuca: Chyba zamierza wrci do pracy. Nadal
bd zapewnia jej ochron. Wsiada do windy i po chwili drzwi si
zasuwaj.
Podchodz do drzwi mieszkania Mallory. Nie potrafi stamtd odej.
Przykadam do nich donie, prbujc wyczu jej obecno. Jest drug powk
mojej duszy, powinienem jej teraz pomc w umierzeniu blu. Przyciskam
ucho do drzwi i zamykam oczy, gdy sysz dobiegajcy zza nich szloch. Czuj
si, jakby kto mi przyoy w brzuch. Znam ten dwik, syszaem go u innej
kobiety i obiecaem sobie, e z Mallory nigdy tak si nie stanie. Mj plan
jednak run i stao si to, do czego obiecywaem sobie, e nigdy nie dojdzie.
e nie bd nim.
Mallory. Prosz. Wpu mnie, skarbie. Pozwl mi wytumaczy. Staram
si nie krzycze, ale mwi na tyle gono, eby mnie usyszaa. Czekam
chwil i nic si nie dzieje. Sysz, jak pacze, i nic nie mog z tym zrobi.
Popsuem co najcenniejszego w swoim yciu i nic nie zdoa tego naprawi.
Padam na kolana i przywieram bokiem do drzwi. Zasuguj na to, aby
sysze, jak jej serce pka na kawaki. To ja przysporzyem jej blu i to ja
powinienem sysze jej szloch. Chowam twarz w doniach i pacz razem
z ni. Dlatego, e jedyne, czego kiedykolwiek pragnem, to kocha j
i sprawi, aby ona pokochaa mnie. Temu, co robiem, przywieca tylko jeden
cel: zapewnienie jej wszystkiego, co najlepsze. Tyle e w zamian ukradem jej
to, co dobre, i pozostawiem po sobie zgliszcza.
Dopiero po kilku godzinach jej pacz cichnie. Mam nadziej, e udao jej
si zasn albo przynajmniej troch si uspokoia.
Mam zdrtwiae nogi i bol mnie plecy, ale nie ruszam si spod drzwi. Nie
pozbawi si szansy porozmawiania z ni, nawet jeli bdzie na mnie
krzycze.

***

Siedz pod jej drzwiami przez ca noc.


I ca niedziel.
Nie jem. Nie pi. Prawie si nie poruszam.
Mallory co i rusz pacze i za kadym razem rozrywa mnie to na kawaki.
Ale siedz i czekam, ani na chwil nie opuszczajc posterunku. Gotw jestem
tak siedzie tysic lat, byle tylko daa mi jeszcze jedn szans. Pewnie nawet
nie wie, e tu jestem, ale ja zawsze jej towarzysz, nawet kiedy nie ma o tym
pojcia.
W poniedziaek rano nadal waruj pod drzwiami. Przez okno na kocu
korytarza obserwuj wschd soca i marz o tym, eby zobaczy jej twarz.
Wtedy drzwi w kocu si otwieraj.
Niemal wpadam do mieszkania, ale w por si prostuj. Patrz w oczy
Mallory i widz w nich tyle nienawici, e a si wzdrygam. Dam sobie rad.
Nienawi jest lepsza ni obojtno.
Skarbie.
Przez uamek sekundy wydaje mi si, e ma zamiar co powiedzie,
ostatecznie jednak robi krok nade mn i podchodzi do windy. Wciska guzik.
Potrzebuj mnstwa silnej woli, eby si na ni nie rzuci. eby nie wzi jej
na rce, nie zanie do siebie i wszystkiego jej nie wytumaczy. Sprawi, aby
dotaro do niej, e nie moe ode mnie odej. e i tak bdzie moja. Nie
istnieje inna moliwo. Koniec, kropka. Wiem jednak, e w tej chwili
potrzebne jest agodne podejcie. Za bardzo jest ju wiadoma gbi mojej
obsesji.
Zrywam si z podogi i biegn za ni, ale ona nie obdarza mnie choby
jednym spojrzeniem. Padam przed ni na kolana, nie przejmujc si tym, jak
aonie wyglda moje zachowanie. Chc, aby zobaczya, e jestem gotowy si
przed ni paszczy. e jestem gotowy przekn dum i baga, aby mnie
wysuchaa. Mallory to moje ycie i nie pozwol jej odej. Utrata jej nie
wchodzi w gr i zmusz j do tego, aby mnie wysuchaa, nawet jeli bd
musia przed ni klcze.
Mallory. Prdzej czy pniej bdziesz mnie musiaa wysucha.
Ponownie wciska guzik przywoujcy wind, jakby j w ten sposb
poganiaa.
Mallory wypowiadam jej imi ostrzegawczym tonem.
Drzwi rozsuwaj si i wycigam rk, aby dotkn Mallory, ona jednak
wsiada do windy i odwraca si przodem do mnie. Wyglda nieznonie
piknie. Ma na sobie czarn, dopasowan sukienk i fioletowe szpilki. Wosy
rozpucia, co mnie irytuje. Jakby zrobia to na zo.
agodne podejcie, powtarzam sobie w mylach. agodne podejcie.
Skarbie. Potrzebuj ci. Nie odchod. Pozwl mi wszystko
wytumaczy. Gryz si w jzyk, aby nie powiedzie, e nigdy nie pozwol
jej odej. e tak czy inaczej znowu bdzie moja.
Patrzy na mnie, a potem odwraca wzrok, jakby mj widok sprawia jej bl.
Powiniene zakry ten tatua.
Po tych sowach drzwi si zamykaj, a ja zostaj sam. Dopiero teraz
dociera do mnie, e mam na sobie tylko spodnie od dresu. Kiedy w sobotni
ranek wybiegem ze swojego apartamentu, w ogle nie zastanawiaem si nad
tym, jak wygldam.
Wstaj i wciskam guzik, eby wrci do siebie. Musz si wyszykowa do
pracy. Musz si zastanowi, jak sprawi, eby wrcia do mnie, i nie zosta
przy tym oskarony o porwanie. Czeka mnie dzisiaj zebranie akcjonariuszy, na
ktre ani troch nie jestem gotowy, mam to jednak gdzie. Jedyne, na czym mi
zaley, to odzyskanie mojej kobiety. I aby do tego doszo, musz opracowa
plan.
Wsiadam do windy i pocieram skr na piersi. Kazaem sobie zrobi ten
tatua po tym, jak zobaczyem j pierwszy raz, i ani razu tego nie aowaem.
Zostanie ze mn a do dnia mojej mierci, tak jak moja mio do niej.
Odzyskam j, chobym mia zgin. Poraka nie wchodzi w gr.
Rozdzia dwudziesty

Mallory

Wpatruj si w ekran komputera, a cyferki zdaj si zlewa ze sob.


Mylaam, e uda mi si przyj do pracy wczeniej i zmusi myli do
zatrzymania si, ale jedyne, co widz, to klczcy przede mn Miles
w momencie, gdy drzwi windy si zasuwaj. Musiaam uy caej swojej
silnej woli, eby nie wycign rki i go nie dotkn.
Dopilnowaam tego, aby przed wyjciem z mieszkania wyglda
perfekcyjnie, nawet jeli oznaczao to konieczno naoenia dodatkowej
warstwy podkadu, ktra ukrya worki pod oczami. Nie chciaam, aby
wiedzia, e przepakaam dwa dni.
Siedzia tam przez cay weekend. Nie mogam si powstrzyma i co kilka
godzin sprawdzaam, sdzc, e w ktrym momencie w kocu da za wygran.
On tego jednak nie zrobi. Najgorsze, e chyba z tysic razy miaam ochot
otworzy te cholerne drzwi. Pragnam krzycze na niego tak dugo, a
zdarabym gardo. Pragnam przekierowa na kogo albo na co cay
buzujcy we mnie gniew. Pragnam zrozumie, o co w tym wszystkim chodzi,
dlatego e mj umys goni w pitk i nic nie ukadao si w logiczn cao.
Osbourne Corp. od dawna byo czci mojego ycia. Od ostatniej klasy
liceum. Najpierw stypendium, teraz sta. Do tej pory byam przekonana, e na
wszystko zasuyam wasn prac, teraz si jednak okazuje, e byo inaczej.
Przypomina mi si, e staam si pierwsz stypendystk w historii firmy. e
bez problemu udao mi si zdoby podany przez absolwentw sta, a mimo
to nie otrzymaam adnych innych propozycji.
Dobija mnie prawda kryjca si w sowach Paige. Gdybym rzeczywicie
odesza, on by dopilnowa, aby nikt inny mnie nie zatrudni. Zreszt ju raz tak
zrobi. Co by go powstrzymao przed ponownym pocigniciem za sznurki?
O wszystkim tym rozmylaam przez miniony weekend. O jego sowach, e
tak dugo na mnie czeka. O tym, e Paige nigdy nie blokowaa go tak, jak
innych facetw, ktrzy prbowali si ze mn umwi. Nie miaam pojcia, co
z tym wszystkim zrobi. Nie miao to dla mnie adnego sensu.
Jedna myl nie daje mi spokoju: dlaczego on to robi?
Nie mieci mi si w gowie, e mgby mie na moim punkcie obsesj.
Przed przyjazdem do Nowego Jorku w ogle go nie znaam. W przeciwnym
razie bym go pamitaa, co do tego nie mam adnych wtpliwoci. Ale on mnie
jakim cudem zna. I najprawdopodobniej mia rozleg wiedz na mj temat.
Gorzej, e po tym, gdy si dowiedziaam, kim naprawd jest, nie potrafiam
przesta szuka o nim informacji. Przeczytaam kady dostpny artyku
opisujcy nieuchwytnego miliardera, Milesa Henryego Osbournea, jak go
nazywano. W magazynach plotkarskich niewiele udao mi si znale. Na
kadym zdjciu by albo sam, albo z matk. Z wyjtkiem jednego, zrobionego
w czasach studenckich, na ktrym towarzyszya mu niejaka Ivy Lennox. Nie
wygldali na tym zdjciu jak para. Po tle poznaam, e zdjcie zrobiono
w Yale. Podpis gosi: Nastpna para ze wiecznika?. Musiaam przyzna,
e dobrze si razem prezentowali. Z wygldu bya moim przeciwiestwem.
Wysoka, dugie, jasne wosy, talia, ktr moga rywalizowa z Paige,
i perfekcyjny strj.
Nadal jeste za na chopaka? pyta Skyler, zagldajc do mnie ponad
przepierzeniem.
Unosi pytajco idealn brew. Musiaam by pogrona w mylach, bo
nawet nie syszaam, jak przesza obok mojego biurka.
Delikatnie powiedziane. Wiem, e chodzi jej jedynie o bjk, w jak
Miles wda si z Joelem.
Prawd mwic, nieco si martwi tym, kto jeszcze mg j widzie i czy
kto oprcz niej wie, e spotykam si z szefem. Nie chc nawet myle, ile
moe z tego wynikn plotek.
Gupie posunicie, ale musz przyzna, e czasami takie podejcie
jaskiniowca si sprawdza. Wiem, e Jamie lubi, jak jestem o ni zazdrosna.
Umiecha si. Przynajmniej nie bdziesz go musiaa czsto widywa.
Rzadko si tu krci. Osobicie widziaam go tylko raz, kiedy po ciebie
przyjecha. Wzrusza ramionami, jakby nie byo to nic wielkiego.
Ale jest.
Przynajmniej dla mnie. Nie mog go zobaczy, w przeciwnym razie
rozpadn si na kawaki. Chowam twarz w doniach. Po chwili prostuj si
z jkiem i patrz na Skyler.
Boe, jestem taka gupia. Wiedziaa, kim on jest, prawda?
No tak. Patrzy na mnie jak na wariatk.
Ja dowiedziaam si dopiero w sobot wyznaj.
artujesz sobie? Wytrzeszcza na mnie oczy.
I nagle ju wszystko rozumiem. Ten dzie, kiedy bya dla mnie niemia.
Z pewnoci mylaa sobie to, co kady inny, kto by si dowiedzia o Ozie
i o mnie. e dla ciepej posadki bzykam si z szefem. Smutne jest, e nie do
koca mam pewno, i to nieprawda. Gdybym nie wpada Ozowi w oko,
pewnie w ogle by mnie tu teraz nie byo. Nie wiem, czy ta wiadomo
powinna mnie zoci czy nie. Nie byo przecie tak, e Osbourne Corp. od
wielu lat przyznawao stypendia. Wyglda na to, e utworzono je specjalnie
dla mnie. W kilku collegeach przyznano mi niewielkie wiadczenia, ale wstp
do Yale zapewnia mi spka Oza. Stypendium pokrywao wszystko:
akademik, podrczniki, jedzenie.
Wiem. Przygryzam doln warg i wbijam wzrok w ekran komputera.
Skyler obchodzi przepierzenie i opiera si o moje biurko. Spogldam na
ni. Wkurza mnie, e nie wiem nawet, czy mog jej zaufa. Okazuje si, e
jestem beznadziejna w rozpoznawaniu, kto jest moim prawdziwym
przyjacielem, a komu pac za zapewnianie mi ochrony.
Zerwaa z nim?
Kiwam gow. Z jakiego powodu nie potrafi wydoby z siebie gosu.
Skyler przez chwil milczy, a potem wzdycha.
To naprawd takie straszne, e ci nie powiedzia, i jest miliarderem?
Przychodz mi do gowy gorsze rzeczy, ktrych mogaby si dowiedzie
o swoim chopaku mwi partem.
Och, mam ochot jej owiadczy, e dysponuj ca list takich rzeczy,
zamiast tego umiecham si blado. Nie chc by dziewczyn, ktra pacze
w pracy, a do tego zapewne dojdzie, jeli zaczn mwi. Pacz z powodu
romansu z szefem. Bana nad banay.
Boe, zao si, e to zebranie bdzie cholernie nudne. Obok mojego
boksu stoi Eric.
Wyglda, jakby przed chwil wsta z ka, a moe po prostu celowo ma
tak zmierzwion fryzur. Ja tego nie rozumiem. W pracy takie wosy
wygldaj po prostu niechlujnie.
Z tego, co mi wiadomo, to zebranie oglne, dotyczce rnych spraw
subowych. Podobno s zwoywane regularnie dodaje Skyler.
Eric wzrusza ramionami i udaje si do swojego biurka.
Mylisz, e on tam bdzie? pytam cicho, eby nikt nas nie usysza.
Jest zy, e z nim zerwaa?
Kiwam gow.
To na pewno bdzie. ciska mi rami. Zachowuj si, jakby miaa
wszystko gdzie.
Gdyby to byo takie proste. Wystarczajco trudno byo mi zachowa nad
sob kontrol rano, kiedy znajdowaam si metr od niego. Chciaam udawa,
e w ogle mnie to wszystko nie obchodzi. Uznaam, e tym zrani go bardziej
ni gniewem czy zami. Dziki obojtnoci mogo si wydawa, e Oz nie jest
wart adnych emocji. Chciaam zada mu bl i pragnam, aby cierpia rwnie
mocno jak ja.
Co do jednego mog mie pewno: cho nie rozumiem postpowania
Milesa, wiem, e mnie pragnie. Pragnie to nie do koca waciwe sowo.
Bardziej pasuje wanie obsesja. To niezdrowe, ale co we mnie drga,
kiedy myl, e ma na moim punkcie obsesj. Cho wiem, e tak by nie
powinno. Cho zdaj sobie spraw, e to szalone. Skamaabym, twierdzc, e
mnie to nie intryguje.
Ponownie wbijam wzrok w monitor. Naprawd powinnam si czym zaj
przed zebraniem. Przecie przyszam do pracy wczeniej po to, eby nie
myle o Ozie.
Widz, e w mojej skrzynce pojawia si nowy e-mail.

Nadawca: TwojOz@gmail.com
Temat: Przepraszam

Zatrzymuj kursor myszki nad wiadomoci, bardzo chcc j otworzy.


Wyrzucam j jednak do kosza, a potem blokuj jego adres. Teraz zbyt atwo
bym si zamaa. Najlepiej go unika. Najsabsza jestem w chwilach takich jak
ta, kiedy mj gniew nie znajduje si na wystarczajco wysokim poziomie.
Mam ochot z nim porozmawia i pozna odpowiedzi na wszystkie pytania
niedajce mi spokoju. Moe wtedy zdoaabym myle o czym innym. A moe
to by wszystko tylko pogorszyo.
Pragn cofn si w czasie do sobotniego poranka i w ogle nie wsta
z ka. auj, e nie mogam si nieco duej cieszy tamt chwil i e tak
szybko odkryam jego kamstwa, ktre odebray mi nie tylko Milesa, lecz take
Paige. Jedyn rodzin, jak kiedykolwiek miaam. W cigu kilku minut
straciam oboje. A moe gupot z mojej strony jest sdzi, e w ogle ich
miaam.
Gotowa? pyta Skyler, gdy ponownie do mnie zaglda.
Zerkam na zegarek i dociera do mnie, e od dwudziestu minut gapi si
bezproduktywnie w monitor. Hej, moe wcale nie musz odchodzi z pracy.
Przy takim stanie rzeczy do koca tygodnia najpewniej otrzymam
wypowiedzenie.
Aha.
Spod biurka wycigam torb. Kiedy idziemy w stron windy, docza do
nas Eric. Zjedamy na sam d. Miejsce zebrania wyglda jak audytorium.
Nie mija wiele czasu, a pojawia si ponad dwiecie osb.
Siadam midzy Skyler a Erikiem i na wypadek, gdyby trzeba byo co
zapisa, wyjmuj z torby notes i dugopis. Rozgldam si i tu obok podium
dostrzegam Paige. Jest ubrana caa na czarno. Wosy ma zwizane w luny
kucyk i wydaje si lekko zdenerwowana. Przeczesuje wzrokiem tum i chwil
pniej patrzy prosto na mnie. Nasze spojrzenia si krzyuj i w moim gardle
natychmiast tworzy si gula. Nie wydaje mi si, abymy w cigu minionych
czterech lat spdziy osobno wicej ni dwadziecia cztery godziny.
Powinnam by na ni za. Powinnam by wkurzona jak cholera, mam z tym
jednak problem, kiedy patrzy na mnie takim wzrokiem. Paige cierpi. Widz to
po jej minie, ktra zupenie do niej nie pasuje. Paige jest silna i nie potrzebuje
niczego ani nikogo, ale w tej chwili tak nie wyglda. W tej chwili wyglda,
jakby potrzebowaa mnie.
Kapitan zatyka jej za ucho lune pasmo wosw, zwracajc tym na siebie jej
uwag. Uderza go w rk, a on umiecha si znaczco. Opuszczam wzrok na
notes, eby na nich nie patrze, poniewa tym, czego tak naprawd chc, jest
wysanie jej esemesa, w ktrym bd si z ni droczy z powodu zadurzenia
w Kapitanie. Nie mog tego jednak zrobi. I nie powinnam mie na co
takiego ochoty. Powinnam j znienawidzi za to, e mnie okamaa.
Wyjmuj z torby telefon i przekonuj si, e nie mam adnych
nieodebranych pocze ani wiadomoci. Tym te si przejmuj. Boe, jestem
w zupenej rozsypce. Teraz czuj zo, e do mnie nie napisa, a przed
kwadransem usunam bez czytania jego e-mail.
Skyler szturcha mnie; podnosz wzrok i widz, e patrzy na podium. No
i prosz, oto i on. Stoi i patrzy prosto na mnie. Ciemny zarost ma nieco duszy
ni zazwyczaj, pewnie dlatego, e nie goli si przez cay weekend. Woy
granatowe spodnie i jasnoniebiesk koszul z podwinitymi rkawami.
Wyglda na zmczonego. Brak snu potwierdzaj cienie pod oczami. Na
podium ustawiono dugi st, przy ktrym niemal wszystkie miejsca s ju
zajte. Oz siada z boku, jakby zamierza by tylko obserwatorem.
Hej, czy to Miles Osbourne? pyta Eric, nachylajc si w moj stron.
Wzruszam ramionami, jakbym nie miaa pojcia. Kiedy znowu zerkam na
Oza, on nadal na mnie patrzy. Jasne jest, e nie przejmuje si, czy kto to
zauway. Przenosi spojrzenie na Erica, potem z powrotem na mnie i nawet
z takiej odlegoci widz, e zaciska usta.
Oz wyjmuje z kieszeni telefon i co pisze. Chwil pniej czuj na kolanach
wibracje, ale nic z tym nie robi. Odwracam si do Skyler.
Wow. Wyglda na wkurzonego. Wypowiada te sowa bez poruszania
ustami.
Przechyla lekko gow, pewnie dlatego, aby Oz nie widzia, co mwi.
Dostrzegam, e jego spojrzenie przelizguje si ze mnie na Kapitana i Paige,
ktrzy stoj pod cian. Wyglda to tak, jakby on i Kapitan odbywali jak
rozmow niewymagajc sw. A potem znowu patrzy na mnie. I ju wiem, e
zamierza co zrobi. Bior do rki telefon i odczytuj esemes:

Oz: Nie zmuszaj mnie do tego, ebym go kaza wyprowadzi z budynku.

Widz, jak Kapitan idzie w nasz stron, i wpadam w panik. Zamierza


urzdzi cholern scen! W taki wanie sposb przeprasza? Wprawiajc mnie
w zakopotanie? To niedorzeczne. To niemoliwe, eby by a tak zazdrosny.

Ja: Natychmiast to odwoaj, w przeciwnym razie wyjd std i ju nigdy nie wrc.

Klikam wylij i podnosz wzrok. Zerka na telefon. Kapitan zdy si


zatrzyma. Paige dotyka jego ramienia i co do niego mwi. Jednoczenie
spoglda w moj stron i wiem, e powstrzymuje go przed podejciem do nas.
Wzdycham z ulg, kiedy oboje wracaj na swoje miejsca.
Dzie dobry pastwu. Niektrzy z pastwa mieli mnie ju okazj pozna.
Jestem Samuel Black, dyrektor generalny Osbourne Corporation.
Ulyo mi, e Oz nie urzdzi sceny, ale nie patrz na niego. Wzrok mam
wbity w pana Blacka, ktry przedstawia plany rozwoju spki.
Po jakim czasie mam wraenie, e trwa to cae wieki ami si
i zerkam na Oza. Wyglda na to, e udao mi si wytrzyma tylko pi minut,
i nienawidz siebie za to.
On nie spuszcza ze mnie wzroku. Poprawiam si na krzele i mam ochot
nakrzycze na wasne ciao za reakcj na tego mczyzn. Wysyam mu
wiadomo.

Ja: Przesta si gapi. Inni to zauwa.

Oz: Mam to gdzie.

Ja: A ja nie.

Oz: Zjedz ze mn kolacj, a przestan si gapi.

Piorunuj go wzrokiem, a potem odkadam telefon. Jest nieco innym Ozem


ni ten, do ktrego si przyzwyczaiam. Znikna cz jego dotychczasowej
agodnoci, zastpiona zdecydowaniem i dominacj. Wczeniej byo tak, e
zanim co zrobi, upewnia si, czy mi to odpowiada. Teraz jest inaczej. Mam
wraenie, jakby co w nim pko i na jaw wysza jego prawdziwa natura.
Co to ma by? Szanta? Przez niego czuj si tak, jakbym nie miaa nad
niczym kontroli. Nie jestem przyzwyczajona do czego takiego, nawet jeli
moja wczeniejsza wolno bya tylko zudzeniem. Nigdy dotd nikt nie zada
sobie tyle trudu, aby mnie pozna. Tyle e wszystko dziao si bez mojej
wiedzy. Byam przekonana, e odkd sigam pamici, troszcz si o siebie
tylko ja sama.
Dopki w moim yciu nie pojawia si Paige i nie zaczymy si troszczy
o siebie nawzajem. Cho wiem, e ma ojca, ich stosunki nie s najlepsze.
Kiedy wic poczya nas zayo, sdziam, e powodem jest nasza podobna
przeszo. A nie fakt, e kto jej za to paci.
Wzdycham z ulg, kiedy zebranie w kocu dobiega koca. Oglnie chodzio
w nim o poinformowanie nas o kwartalnych celach i planach na przyszo.
Czujc na sobie przez cay czas wzrok Oza, niewiele zrozumiaam z tego, co
mwiono.
Oz wstaje i wyglda tak, jakby zamierza do mnie podej. Zrywam si
z krzesa i przeciskam przez tum w stron wyjcia.
Po kilku krokach Skyler apie mnie za rami.
Lunch?
Nie tutaj odpowiadam i nawet ja sysz desperacj w swoim gosie.
Kiwa gow i razem udajemy si do przeszklonego lobby. Wychodzimy
z budynku i w kocu mog swobodnie oddycha. Idziemy do niewielkiej
kafejki. Decyduj si na muffink z bananem i orzechami oraz kaw. Siadamy
i skubi ciastko bez apetytu, cho powinnam by przecie godna. Przez
weekend prawie nic nie jadam, ale moje ciao ma to gdzie. odek mam
zwinity w niespokojny supe.
Mj plan jako si nie sprawdza. Id do pracy, rb to, co do ciebie naley,
i po jakim czasie odejd wyglda na to, e atwiej wszystko powiedzie,
ni zrobi.
Skyler je kanapk i stuka co w telefonie, umiechajc si przy tym.
Sprawdzam swj i widz kolejn wiadomo od Oza, ale wyczam komrk
i chowam j do torby. Kiedy koczymy je, wyrzucam do mieci kubek po
kawie i resztki muffinki. W tym momencie dostrzegam, e na drugim kocu
kafejki o cian opiera si Kapitan. Patrzy w moj stron. Ma na sobie
doskonale skrojony czarny garnitur i moje pierwsze skojarzenie to agent FBI.
Jest stanowczo zbyt potny, eby nie wyrnia si z tumu.
Przez chwil mu si przygldam, nastpnie odwracam si i razem ze Skyler
wychodz z kafejki. Ciekawe, czy mnie ledzi czy po prostu ma ochot na
kaw. Pojawia si tu wiele osb z pracy, bo to najbliszy tego typu lokal.
Staram si wic udawa, e wcale nie chodzi o mnie.
Kiedy wracam do biurka, chowam torb do szuflady i udaj si do toalety.
Ledwie zd do niej wej, wparowuje Oz i zatrzaskuje za sob drzwi.
Przesta. Prbuj go omin, ale blokuje mi drog ucieczki.
Osacza mnie.
Chwil pniej jego usta wpijaj si w moje.
I tak jak za kadym razem, kiedy mnie caowa, moje ciao wtapia si
w niego i od razu si dla niego otwieram. W ogle nie kontroluj swoich
reakcji. Zapominam, e jestem na niego wcieka. Jego usta s ciepe
i zaborcze i cauje mnie tak, jakby prbowa posi mnie ca, a ja pragn
da mu to, o co prosi. Chc go pocieszy i wszystko naprawi, ale w tym
momencie przypomina mi si, dlaczego go nienawidz.
Odpycham od siebie potny tors, ale Oz cauje mnie jeszcze mocniej, jakby
nic nas nie mogo rozdzieli. I chwil pniej, z palcami zacinitymi na jego
koszuli, oddaj mu pocaunek. To niemal kara. Pragn jego ust, cho nie
powinnam.
Jczy cicho i przesuwa usta na moj szyj. I jeszcze niej, docierajc do
wycicia w sukience, gdzie wida zarys piersi.
Tak bardzo tskniem szepcze, lic delikatnie moj skr. Nie
moesz ode mnie odej.
Jego sowa s niczym kube zimnej wody. Odsuwam go mocno od siebie
i puszczam jego koszul. Robi krok do tyu, a ja patrz mu w oczy,
przypominajc sobie, e w ogle nie znam tego mczyzny.
Nie odpychaj mnie, Mallory. Ton jego gosu jest zdecydowany.
I sycha w nim nutk ostrzeenia, tak jak dzi rano przed wind.
Zostaw mnie w spokoju. Nie mog robi tego teraz. I na pewno nie tutaj
warcz, przypomniawszy sobie, gdzie si znajdujemy.
Ciekawe, czy kto zauway, jak Oz wchodzi za mn do toalety. Jestem
przekonana, e zwraca na siebie uwag.
Nie mog ci zostawi. Sposb, w jaki to mwi, sprawia, e wzdu
krgosupa przebiega mi zimny dreszcz. W jego gosie jest tyle pragnienia.
Zaborczoci. Tak jakby nie potrafi beze mnie y, a ja nie mam pojcia, co
z tym zrobi. Musisz mnie wysucha. Ponownie robi krok w moj stron.
Dotyka mojego policzka, a ja z caej siy si powstrzymuj, eby nie wtuli si
w jego do. Nigdy nie zamierzaem przysparza ci blu. Od chwili, kiedy
ci po raz pierwszy ujrzaem, jedyne, czego pragnem, to da ci wszystko.
Zaciskam powieki, aby nie kusiy mnie jego niebieskie oczy. Kiedy je
otwieram, jestem pena determinacji.
Daj mi czas mwi, a kade sowo sprawia mi bl.
Opuszcza do i kiwa gow. Cofa si o krok. Zaciska usta i widz, e
ledwie si kontroluje.
Daem ci duo czasu, Mallory. Wicej, ni ci si wydaje. Sprbuj, ale ty
robisz ze mn co takiego. Co Macha doni, jakby nie potrafi znale
odpowiedniego sowa. Co, czego nie umiem wytumaczy. Przez jego
twarz przebiega tyle emocji, e musz odwrci wzrok i przypomnie sobie
w duchu, e to nie jest osoba, za ktr go uwaam.
Nie widz w nim mczyzny, ktry przez ostatni tydzie rozjania moje
ycie. To nie jest mczyzna, dla ktrego straciam gow. To nie jest
mczyzna, ktry czule si ze mn kocha, tak jakby czeka na to cae ycie.
W jego obecnoci czuam si wrcz houbiona. Nigdy wczeniej nie
dowiadczyam czego takiego i moliwe, e ju nie dowiadcz.
Nachyla si w moj stron, jakby si nie potrafi powstrzyma, i muska
nosem moj brod. Brak mi tchu i jestem na siebie wcieka, e nie potrafi
mu si oprze. Otula mnie jego ciepy zapach i nie mam kontroli nad tym, e
moje majtki robi si coraz bardziej wilgotne.
Cauje mnie delikatnie tu obok ucha.
Postaram si, skarbie. Dla ciebie zrobi wszystko. Ale nie pozwl, by
kto inny ci dotyka. Czego takiego nie zdzier. Jeszcze jeden sodki
pocaunek. Postaram si, ale tak czy inaczej bdziesz moja. Nie walcz
z tym. Po tych sowach znika.
Nie wiem, jak dugo stoj w bezruchu, nim w kocu znw mog swobodnie
oddycha. Prbuj si doprowadzi do porzdku. A potem wracam do
swojego biurka i oddaj si pracy, starajc si nie myle o mrocznej
obietnicy Oza.
W sumie nawet si ciesz, kiedy Linda kadzie mi na biurku kolejne
dokumenty, oznaczajce prac po godzinach. Skupiam si na tym, co mam
przed sob, wdziczna za chwil odskoczni.
Skyler i Eric wyszli ju jak godzin temu i o dziewitej ja take
postanawiam w kocu zakoczy prac. Wyczam komputer, bior torb
i zjedam na d.
Kiedy pojawiam si w lobby, nim zd zrobi pi krokw, od ciany
odkleja si potny facet w garniturze. A wic Kapitan znowu mnie ledzi.
Buzuje we mnie gniew, bo przecie Oz obieca, e da mi czas. Id do domu,
coraz bardziej przyspieszajc. Wchodz do naszego budynku, macham na
powitanie Chuckowi i ogldam si za siebie. Kapitan czai si za drzwiami.
Obserwuje, jak wsiadam do windy. Jego take chciaabym nienawidzi, ale
nie wiem, czy w moim sercu pomieci si a tyle negatywnych uczu.
Wiem, e Miles jest wacicielem caego najwyszego pitra i aby si tam
dosta, trzeba mie klucz. Wyjmuj komplet kluczy do naszego mieszkania.
Trzy sztuki. Jeden do skrzynki na listy, drugi do drzwi i trzeci do schowka
w piwnicy. Tak przynajmniej twierdzi Paige. Ale im duej mu si
przygldam, tym wikszych nabieram podejrze. Jest taki may. Bardziej mi
wyglda na kluczyk do windy. Ciekawo bierze gr i powoli wsuwam
kluczyk. Nim zd si zastanowi nad tym, co robi, wciskam guzik
najwyszego pitra i wtedy winda rusza do gry.
O cholera szepcz do siebie.
Przez chwil panikuj, a potem dociera do mnie, e waciwie nie mam si
czym denerwowa. Nie zrobiam niczego zego. To ja jestem ofiar i wolno mi
robi to, na co mam ochot. Pieprzy to. Ju ja powiem Ozowi, co myl
o tych jego obiecankach-cacankach. Prosiam o troch czasu, a on co robi?
Przydziela mi ochroniarza, ktry ma ledzi mj kady krok.
Kiedy winda si zatrzymuje, gniew buzuje we mnie pen par. Jak on mie
bez pozwolenia przejmowa kontrol nad moim yciem? Za kogo on si, do
cholery, uwaa?
Kiedy drzwi si rozsuwaj, robi trzy kroki i zatrzymuj si jak wryta na
widok Paige. Stoi na rodku salonu, ma na sobie sportowy stanik i obcise
spodnie do jogi i caa jest spocona.
Odwraca si w moj stron, a ja patrz na ni zaszokowana.
Co ona tutaj robi? Dlaczego przebywa w mieszkaniu Milesa?
Wyglda na to, e czuje si w nim bardzo swobodnie. Jakby czsto tu
bywaa. ciska mnie w odku. Chyba zwymiotuj. Bez sowa odwracam si
i wsiadam z powrotem do windy. Widz, e Paige rzuca si w moj stron,
i nim drzwi zd si zamkn, wlizguje si do kabiny.
Nie patrzc na ni, wciskam guzik naszego pitra. Zera mnie zazdro i po
raz kolejny czuj si zdradzona.
Co u niego robia? warcz, bo nie mog si powstrzyma.
Mieszkam tam.
A to, kurwa, czemu? wybucham, w kocu na ni spogldajc.
Wosy ma spite w luny koczek, a oczy czerwone, jakby pakaa. Serce mi
si do niej wyrywa, ale jednoczenie przepenia mnie wcieko.
Jak bardzo jestecie sobie bliscy? Jasne jest, co sugeruj.
Krzyuj ramiona na piersi w oczekiwaniu na jej sowa.
Paige bierze gboki oddech i w kocu patrzy mi w oczy.
To mj brat.
Opada mi szczka. I wtedy to widz. Identyczne, szafirowe oczy. Jak
mogam wczeniej tego nie zauway?
Przyrodni. Ten sam ojciec, inne matki. Dry misie w jej policzku, co
dzieje si zawsze, kiedy Paige mwi o ojcu.
Winda wydaje brzdknicie i wysiadam. Patrz na Paige, a ona bez sowa
idzie za mn. Otwieram drzwi i je przytrzymuj. Rzucam torb obok stolika
i podchodz do sofy. Obie siadamy.
Kad donie na kolanach i czekam, a zacznie mwi. Nie wiem, co
spodziewam si usysze, ale jedno jest pewne: jestem w szoku.
To takie cholernie trudne, Mal. Gos jej si amie.
Mam ochot j przytuli i pocieszy, ale najpierw musz wysucha, co ma
mi do powiedzenia. Kocham j, ale zasuguj na prawd.
Uwaaam, e Miles to jedyne, co mam, i kurczowo si tego trzymaam
mwi w kocu. Wiesz, e nienawidz ojca. Nienawidz to za mao
powiedziane. Kiedy miaam siedemnacie lat, odnalaz mnie Miles
i zaoferowa co, czego zawsze pragnam. Rodzin. Zemst.
Chcecie si zemci na swoim ojcu? Ale dlaczego? Nigdy mi o nim nie
opowiadaa i moe teraz w kocu wszystko zrozumiem.
C, Miles chce. Bierze gboki oddech i patrzy mi w oczy. Ja
chc urywa.
Ty chcesz czego wicej kocz za ni.
Kiedy o nim mwi, widz w jej oczach nienawi. Ona jest dna krwi. Od
zawsze ma problem z mczyznami i podejrzewam, e to ojciec jest tego
przyczyn.
Jeste jego siostr. Powinien by ci pomc, a nie ci wykorzystywa.
Jestem za na Oza w imieniu Paige.
mieje si cicho.
Nie musia mnie dugo namawia. Miaam wtedy siedemnacie lat, a on
da mi prac, ktra wydawaa si cakiem nieza. Opaci mi studia, a potem
wypaca regularn pensj. Obieca, e kiedy skocz, dostan prac
w ochronie jego firmy. Mogam si w kocu odci od tego caego gwna
w swoim yciu. Miles mnie uratowa.
Przez chwil siedzimy w milczeniu. W kocu wzdycham.
Nie chc si z tob kci, ale przez tyle czasu mnie okamywaa i nie
mam pojcia, co z tym zrobi. Jestem na ciebie za i ju. Bior j za rk,
a ona zaciska j mocno na mojej doni.
Czytaam kiedy o tym, e w przebaczeniu nie chodzi o t drug stron, ale
o uzdrowienie samej siebie. Miaa swoje powody, aby zachowa si tak, a nie
inaczej, i nie mog jej za to wini. Boli wiadomo, e mnie oszukiwaa,
w gbi duszy wiem jednak, e miaa dobre intencje.
Jeste wszystkim, co mam, Paige.
Wiem. Czuj si beznadziejnie. Musisz wiedzie, e wszystko zaczo si
jako praca, ale przerodzio w co prawdziwego. Nasza przyja bya
prawdziwa. Jest prawdziwa poprawia si. Nikt na caym wiecie nie
znaczy dla mnie tyle co ty. Cieszyam si, kiedy znalazam Milesa, ale nie
jestemy sobie szczeglnie bliscy. Nie tak jak ty i ja. Nie mog straci take
ciebie. Prosz, nie pozwl, abym z powodu ojca stracia kolejn osob, ktr
kocham.
Po jej policzku spywa za. Bior Paige w ramiona.
Jezu, co on ci zrobi?
Przytula si do mnie i siedzimy tak przez chwil.
Krci gow.
Nigdy o tym nikomu nie mwiam szepcze, a mnie pka serce, bo tej
strony Paige jeszcze nie znam.
Odsuwam si i patrz w jej pene ez oczy.
Moesz powiedzie mi wszystko, Paige.
Ja Gos jej si amie. Kiedy sdziam, e nikomu nic nie
powiedziaam, bo si go baam. Moe i tak, ale bardziej chyba byo mi wstyd.
Wstyd, e jej nie uratowaam.
Marszcz brwi. O kim ona mwi? Prosz, nie pozwl, abym z powodu ojca
stracia kolejn osob, ktr kocham.
Moja mama nie zagina. Ona nie yje. Z jej oczu skapuj kolejne zy.
On j zabi i ja to widziaam.
Och, Paige. Musiaa by wtedy bardzo moda.
Miaam pitnacie lat.
Ja take pacz, mylc o tym, czego musiaa by wiadkiem.
Co si stao? pytam.
Pragn, aby jeszcze bardziej si przede mn otworzya.
Zaczyna jej dre dolna warga i widz, e nie chce o tym mwi.
Przynajmniej na razie.
Mogaby zgosi to na policj. Martwi si tym, co zaplanowaa.
Kiedy Paige wyznacza sobie jaki cel, nic nie jest jej w stanie od niego
odwie. To jeszcze jedna wsplna cecha jej i Oza. Wyglda na to, e wiele
ich czy.
Nie! wyrzuca z siebie. Nie wolno ci o tym nikomu powiedzie.
Chwyta mnie za rk, a jej twarz przybiera bagalny wyraz.
Oczywicie, e nikomu nie powiem uspokajam j. Ja tylko
Nie jestem pewna, co powiedzie. Pragn, aby w kocu zamkna ten etap
w yciu, ale jest oczywiste, e musi to zrobi na swj sposb. Napawa mnie to
lkiem, ale chc, aby widziaa, e moe na mnie liczy. Nawet kiedy byam na
ni wcieka, w gbi duszy wiedziaam, e to nie koniec naszej przyjani.
Patrz na ni i znika cay wczeniejszy gniew. Wiem, co kryje si w jej
sercu, i wiem, co kryje si w moim. Nie chc trzyma si kurczowo czego, co
sprawia mi tyle smutku.
Wybaczam ci, Paige. Wzruszam ramionami i umiecham si blado.
Jeli mam by szczera, dziwi si, e wytrzymaam tak dugo.
Umiecha si do mnie i po raz pierwszy od kilku dni przygniatajcy mnie
ciar staje si nieco lejszy.
Tylko nie mw Ozowi nic wicej na mj temat.
Krci gow i wiem, e mog jej ufa.
Obiecuj. Ju mu powiedziaam, e koniec pracy dla niego. A ty, prosz,
nie mw mu o tym, czego si ode mnie dowiedziaa.
On nie wie, e wasz ojciec zabi twoj mam? pytam, by si upewni,
e dobrze j zrozumiaam.
To moja tajemnica.
Serce mi amie wiadomo, e przez tyle lat nie miaa nikogo, z kim
mogaby si ni podzieli. Nic dziwnego, e nie lubi mwi o ojcu. Jeszcze do
tego wrcimy, a tymczasem nie zamierzam naciska.
Pojechaam do niego, bo wydaje mi si, e kaza mnie ledzi,
i zamierzaam zmy mu za to gow.
Kaza potwierdza Paige. Wiem, e nasz ojciec w przeszoci
przeladowa ju osoby bliskie Milesowi, liczc, e zrani tym sposobem jego.
Wiem take, e Miles stara si utrzyma twoje istnienie w tajemnicy przed
pras. Jeli niektrzy ludzie dowiedz si, ile dla niego znaczysz Urywa
i odwraca wzrok. C, w sumie rozumiem, dlaczego zachowuje si tak, a nie
inaczej.
Od jak dawna si to cignie?
Ja wiem o tym od chwili, kiedy mnie poprosi, abym miaa na ciebie oko.
Tak naprawd nie rozmawia ze mn o tobie. Nie wyjania powodw swojego
zachowania, wic mog si ich tylko domyla. Zawsze mnie pyta, co u ciebie,
czy czego nie potrzebujesz, i oczywicie kae mi nie dopuszcza do ciebie
adnych facetw. Zdejmuje z wosw gumk, pozwalajc, aby opady jej na
ramiona. Pocztkowo mylaam, e moe jeste blisko z kim wanym i e
dlatego tak ci obserwuje. Ale kiedy zaczam wyczuwa u niego zazdro
o ciebie, pomylaam, e chodzi o co zupenie innego. Nie wspominajc
o tym, e nigdy nie widziaam, aby wykazywa zainteresowanie jakkolwiek
inn kobiet. Potem zobaczyam was razem i on by wtedy zupenie inn
osob.
Przygryzam warg i spuszczam wzrok.
Co ci powiem, Mal. Patrz jej w oczy. Za kadym razem, kiedy to
robi, myl o nim. Kogo ja oszukuj? Nawet bez tego ten mczyzna nie
opuszcza moich myli. Miles to raczej zimny czowiek, wyjtkiem jest tych
kilka okazji, kiedy widziaam go w towarzystwie ciebie albo jego matki. Do
tej pory pochaniaa go wycznie praca, a teraz biega po caym budynku,
doprowadzajc Kapitana do rozpaczy. Umiecha si, jakby ta myl
sprawiaa jej przyjemno. Czy uwaam, e ci pragnie? Tak. Powiem
wicej: wedug mnie on ma na twoim punkcie prawdziwego hopla. W jednej
chwili nas ochrzania, a w nastpnej jest dla ciebie sodki jak mid. Oprcz tej
obsesji na twoim punkcie wydaje si cakiem normalny.
A to mnie uspokoia rzucam cierpko.
Nie wiem, co mam ci doradzi. Sama mam problem z obdarzeniem kogo
zaufaniem, a jeszcze gorzej ukada mi si z mczyznami. Najgorsi s ci bogaci
i powoli zaczynaam mie do tego, e nie potrafi rozgry Milesa.
Postrzegaam go jako nadzianego faceta, ktry dziki pienidzom zdobywa to,
czego chce, ale odpuciam, bo znajdowaymy si tak daleko od niego. To
znaczy zanim wyldowaymy w Nowym Jorku. Przyjto ci na sta
w Osbourne Corp. Wtedy zaczy si nasze przepychanki. Moje i Milesa. Nie
przekazywaam mu ju informacji, ktrych ode mnie chcia, i to go chyba
zgubio. Jak narkoman, ktry nie dostaje ju swojej dziaki, zjawi si tamtego
wieczoru w klubie i troch za wczenie si odsoni.
Straciam dla niego gow wyznaj. Uprawiaam z nim seks. Bez
zabezpieczenia. Chowam twarz w doniach, nadal nie mogc uwierzy, e
zrobiam co tak lekkomylnego.
W tamtej chwili wydawao mi si, e on i ja stanowimy jedno. Nie
chciaam czu midzy nami adnej bariery. Zachowywa si wzgldem mnie
tak, e sdziam, i ju zawsze bdziemy razem.
Paige bierze mnie za rce i pociga je tak, e musz na ni spojrze.
aujesz?
Nie. Krc gow. Byo wprost cudownie. On zachowywa si tak
sodko i byo naprawd idealnie. Dopki wszystko si nie pochrzanio. Dziki
niemu czuj si taka wana i wyjtkowa. Mam wraenie, e zrobiby dla mnie
wszystko. e nie potrafi beze mnie oddycha. Taka wiadomo jest
upajajca, ale take przytaczajca. Nie wiem, co zrobi. Bo przecie to
czowiek, ktry kontroluje cae moje ycie! Ostatnie zdanie niemal
wykrzykuj.
Niczego nie musisz na razie robi. Niczego. Chcesz z nim porozmawia?
Zrb to. Nie chcesz? To nie rozmawiaj. A my zajmiemy si sob.
Czy zajmowanie si sob oznacza jedzenie lodw? pytam, po raz
pierwszy od kilku dni czujc gd.
Czytasz w moich mylach. Paige wstaje z kanapy i pociga mnie za
sob.
Wrcisz tutaj? pytam, idc za ni do kuchni.
W sobot, kiedy si wynosiam, nie zabraam wielu swoich rzeczy, wic
w zasadzie nadal tu mieszkam.
To dobrze, dlatego e potrzebne mi s twoje buty.
Rozdzia dwudziesty pierwszy

Miles

Wbijam wzrok w wind, a w moim wntrzu, tak jak przez cay dzie, toczy si
batalia. Wczeniej sdziem, e lata czekania na ni s beznadziejne. Ale to nic
w porwnaniu z tym, co czuj teraz. Wiedzc, jak to jest jej dotyka, jak
smakuje jej skra, jak rozchylaj si jej usta, kiedy j podniecam.
Sdziem, e dowiedziaem si o niej niemal wszystkiego, ale tak naprawd
poznaem tylko to, co na zewntrz. Teraz zaley mi na detalach, zanurzam si
w nich i pragn wicej i wicej. Moja obsesja jeszcze si pogbia.

***

Odwracam si, wyjmuj z kieszeni telefon i udaj si do swojego


domowego biura. Zerkam na monitory, ktre wisz na cianie obok biurka.
Zazwyczaj przewijaj si na nich raporty i wykresy akcji, a czasem nawet
wiadomoci. Teraz jednak wida zapisy z kamer ochrony caego budynku.
Mallory i Paige jad na d warcz do telefonu, goniej ni
zamierzaem.
Rozumiem. Sysz, jak Ryan, czowiek, ktrego zadaniem jest chodzenie
krok w krok za Mallory, zaczyna biec. Pewnie wraca do domu, sdzc, e
Mallory nigdzie ju dzisiaj nie wyjdzie. Ale ja wiem, co ona zamierza zrobi.
Ogldam zapis z kamer, aujc, e nie ma dwiku. Chc j sysze, chc si
dowiedzie, co mwi.
Wiem, e Paige powie jej, kim dla niej jestem. W sumie czuj ulg. Nie
chc, aby Mallory mylaa, e zapraszam do siebie inne kobiety. Na myl
o tym, e ona mogaby wpuci jakiego mczyzn do swojego mieszkania
zaciskam do na telefonie, ktry nadal trzymam przy uchu.
Dotykam monitora, pragnc wymaza zmarszczk z jej czoa. Odwraca si
i mwi co do Paige i widz, jak napicie opuszcza jej ciao, kiedy syszy
odpowied.
Winda zatrzymaa si na jej pitrze rzuca Ryan, a ja obserwuj, jak obie
wychodz z windy, a potem Mallory otwiera drzwi mieszkania i przytrzymuje
je dla Paige. Kolejny raz zalewa mnie fala ulgi.
Nie podoba mi si myl o dzieleniu si z kimkolwiek moj Mallory, ale
lepy by dostrzeg, jak bardzo s sobie bliskie. Jeli Mallory nie bdzie spaa
noc przy moim boku, niech ju pi w jednym mieszkaniu razem z Paige.
Tak. Mallory wesza do mieszkania potwierdzam.
Paige? pyta. Sysz brzdknicie windy i na monitorze widz, jak Ryan
wsiada do rodka.
Razem z ni mwi, po czym przerywam poczenie, wiedzc, e on tu
jedzie. Rzucam telefon na biurko, siadam na fotelu i uruchamiam kamer, ktra
jest umieszczona naprzeciwko jej drzwi. Portier ma przykazane, aby
informowa mnie o kadym jej wyjciu. Wiem, e moe mnie uwaa za
szaleca, ale w ogle si tym nie przejmuj. Przestaem to robi ju dawno
temu.
Wzdycham i przeczesuj palcami wosy. To napicie w moim ciele jest
dobijajce. Powinienem i pobiega, eby si go pozby, ale daje o sobie
zna brak snu. I nie tylko on mnie teraz przytacza. Zawaliem na caej linii.
A mnie co takiego si nie zdarza.
Sporzdzam plany i postpuj zgodnie z wytycznymi. Zawsze trzy kroki
przed ca reszt. Dlatego udao mi si tak wysoko zaj. Powinienem by
jednak przewidzie, e majc Mallory tak blisko, nie uda mi si zwolni
kroku. Spierdoliem spraw i zbyt wczenie wkroczyem do akcji.
Fatalnie wygldasz owiadcza Ryan, wyrywajc mnie z niewesoych
rozmyla. Siada na stojcym po drugiej stronie biurka krzele.
Paige nie bdzie ju z nami wsppracowa mwi, nachylajc si
w jego stron. Ignoruj jego sowa powitania.
Prawda jest taka, e ze mn w zasadzie w ogle nie wsppracowaa.
Nie zwalniam jej, wic nawet tego nie sugeruj. Posyam mu ostre
spojrzenie, ale on pozostaje niewzruszony. Nie jestem pewny, czy cokolwiek
jest w stanie oniemieli Ryana, ale to jeden z powodw, dla ktrych jest
u mnie kierownikiem ochrony. Jeden z wielu powodw.
Wcale nie zamierzaem odpowiada lekko, jakby nie przejmowa si tym,
e ma w zespole kogo, kogo nie jest w stanie kontrolowa. To nie jest jego
normalne zachowanie. Jedno spicie z Ryanem i czowiek wylatuje z pracy.
Kiedy go zatrudniaem, czci naszej umowy bya moja zgoda na to, aby sam
wybra sobie pracownikw. To on zatrudnia i zwalnia. Nie byo go atwo
przekona, aby przyj pod swoje skrzyda Paige.
Poza tym nie mog przecie zwolni twojej siostry, no nie?
Nie odpowiadam, a jedynie opieram si wygodniej na fotelu. Niewiele
osb wie o tym, e Paige jest moj siostr. Sam dowiedziaem si tego
dopiero wtedy, gdy Ryan dostarczy mi tak informacj.
Pocztkowo byem niele wkurzony. Potem przyjrzaem jej si uwaniej.
Nienawidzia go rwnie mocno, jak ja. Wrg mojego wroga jest moim
przyjacielem. A w tym przypadku take rodzin.
Lepiej, eby zostaa tutaj. Mwic to, nie patrzy mi w oczy.
Pewnie tak. Wstaj, podchodz do barku i nalewam sobie drinka. Patrz
pytajco na Ryana, ale on krci przeczco gow.
Patrzysz na monitor co dziesi sekund, wiesz? A rano przez cae zebranie
nie odrywae od niej wzroku.
Wypijam drinka i odstawiam szklank goniej ni zamierzaem.
Masz obserwowa j, nie mnie warcz.
Umiecha si znaczco.
Obserwowanie jej oznacza obserwowanie kadego, kto obserwuje j.
Cz mnie pragnie, aby wszyscy wiedzieli, e ta kobieta jest moja, inna
jednak wprost przeciwnie. Obecnie nikt nie zwraca na nas uwagi, ale to si
zmieni, kiedy zaczn si szepty. Bd patrze na moj Mallory. W kocu i tak
do tego dojdzie, wic rwnie dobrze mog si z tym pogodzi. Obiecaem jej
czas i przestrze. Bdzie mnie to duo kosztowa, ale speni jej prob.
Zrobibym dla niej wszystko z wyjtkiem wyrzeknicia si jej. I wracamy
w ten sposb do punktu wyjcia.
Paige nie zamierza nam ju pomaga powtarzam. Trzeba si na to
przygotowa. Wiem, e nadal bdzie miaa na ni oko, ale koniec
z przekazywaniem informacji. Zreszt od czasu przeprowadzki do Nowego
Jorku i tak mao co mi mwia.
Dopilnuj, aby kto jej zawsze towarzyszy poza mieszkaniem i prac. Ale
chciabym, eby zaj si tym Jordan. Ja powinienem pilnowa ciebie. Ryzyko
jest obecnie wysze
Nie przerywam mu. Moe to i prawda, ale Mallory jest waniejsza.
Ryan jest najlepszy i dlatego chce ochrania mnie. A ja najlepszego chc dla
Mallory. Bez niej nie dabym sobie rady. Gdyby co jej si stao, ju po mnie.
Nie mwi tego Ryanowi, bo to szalone i mam tego wiadomo. I tak jest
zdania, e trac rozum.
Twierdzisz, e twj zesp jest niewystarczajco dobry? Patrz na niego
i widz, e zaciska usta. Nikt nie podchodzi do swojej pracy powaniej ni
Ryan.
Zajm si ni. Wstaje z krzesa. Kiwam mu gow na poegnanie,
a potem wbijam wzrok w monitor. Paige nie wysza jeszcze z mieszkania i nie
sdz, aby zamierzaa to zrobi.
Podchodz do kanapy, zdejmuj buty i rozpinam koszul, szykujc si do
drzemki. Nie chc wraca do sypialni. ko jest niepocielone po naszej
wsplnej nocy. Nie wiem, jakbym zareagowa, gdyby pociel pachniaa
jeszcze ni, albo, co gorsza, gdyby jej zapach zdy si ulotni.
Wracam mylami do dzisiejszego spotkania w azience. Wyczekiwaem
idealnego momentu. Wczeniej dowiedziaem si od Ryana, e Mallory wraca
do swojego biurka. Musiaem z ni porozmawia. Musiaem si troch
uspokoi. Zwaszcza po tym, jak ten may kutas, ktry siedzia obok, na ni
patrzy. Musz pamita, aby zajrze do jego akt.
Czas tak mi powiedziaa po tym, jak mnie pocaowaa. I ona
rzeczywicie oddaa pocaunek. Owszem, to ja go zapocztkowaem, ale jej
usta okazay si rwnie wygodniae. Wiem, e nie tylko mnie zera uczucie.
Dam jej to, o co mnie poprosia, ale nie zapomn o tym, co zaplanowaem
od samego pocztku: zwrci na siebie jej uwag, zacz si z ni umawia.
Powoli sprawia, e si we mnie zakochuje. Teraz nie bdzie to takie proste.
Niepotrzebnie si pospieszyem. Ale za to wiem ju, jak to jest mie j
w swoim ku i pod sob, tam, gdzie jej miejsce.
Na t myl twardnieje mi fiut. Rozpinam spodnie, zaciskam na nim do
i wyobraam sobie nasz nastpny raz. Moe przywi j do ka, eby nie
moga si wymkn w rodku nocy. Wlizgn si midzy jej uda i ukryj tam
twarz. Bdzie mnie baga, ebym j liza, a potem, ebym przesta. A
w kocu nie bdzie si moga rusza, bo tak j wykoczy ekstaza.
Mallory.
Jcz jej imi i chwil pniej sperma lduje mi na brzuchu.
Kurwa warcz.
Nigdy mi si to nie uda.
Rozdzia dwudziesty drugi

Mallory

WTOREK

Przesyka dla pani Mallory Sullivan.


W progu naszego dziau stoi kurier i trzyma bukiet jasnorowych peonii.
Skyler wstaje, nachyla si nad dzielcym nas przepierzeniem i cicho gwide.
Tutaj mwi, pokazujc na mnie.
Ja take wstaj. Jestem w lekkim szoku. Bior kwiaty i skadam podpis,
a kurier salutuje mi, po czym odchodzi.
Kiedy odwracam si i kad kwiaty na biurku, policzki mam purpurowe. Do
bukietu przytwierdzono niedu kopert. Odpinam j od licia, podnosz
gow i widz, e Skyler przyglda mi si wyczekujco. Unosz brew, a ona
przewraca oczami i ze miechem siada na swoim miejscu.
Wczoraj wieczorem, przed pjciem do ka, Paige i ja sporo
rozmawiaymy. A potem spao mi si zdecydowanie lepiej ni podczas
ostatnich kilku nocy. Oczywicie nie tak dobrze jak z Ozem, ale przynajmniej
nie wygldam dzisiaj jak zombie. Telefon pozostawiam wyczony. Nie
byam gotowa na to, aby z nim porozmawia. Musiaam wszystko spokojnie
przemyle. Ale wyglda na to, e Oz znalaz do mnie dojcie. Przynajmniej na
swj sposb zapewnia mi przestrze.
Kiedy zobaczyam kwiaty, od razu wiedziaam, kto je przysa. Nie
potrzebowaam adnego bileciku, jednak wyjmuj go z koperty, chcc si
przekona, co Oz napisa. Na widok jego starannego pisma czuj ciskanie
w brzuchu, ale postanawiam je ignorowa.
Mallory,
nie ma nic pikniejszego od Ciebie.
Tskni za Twoj urod.
Z mioci
Oz

Rumieniec na moich policzkach staje si jeszcze intensywniejszy. Siadam


na fotelu, zastanawiajc si, co powinnam zrobi. Podzikowa mu za bukiet?
Nigdy dotd nikt nie podarowa mi kwiatw. Boe, dlaczego on musi by
taki taki czarujcy? Ciko si na niego zoci, a nie chc zapomina
o swoim gniewie. Nie mog pozwoli, aby Oz mnie zdominowa.
Wkadam licik do torby, a potem wracam do pracy, by mie wicej czasu
na zastanowienie si nad odpowiedzi. O ile w ogle jej udziel.
Okazuje si, e nim zd wszystko przemyle, pojawia si kolejny bukiet.
Tym razem wikszy, z lawendowych dalii. Eric oywia si na ten widok
i pyta, czy nie mam dzisiaj urodzin. Skyler przewraca oczami. Czekam na
chwil prywatnoci i wtedy odczytuj doczony bilecik.
Mallory,
nie ma nic cenniejszego od Twojego dotyku.
Tskni za Twoj delikatn skr.
Z mioci
Oz

Wyjmuj z torby telefon i ciskam go w doni. Mam ochot go wczy


i napisa do Oza, wiem jednak, e musz pozosta silna. Ten mczyzna mnie
okama i potrzebuj czasu, aby si zastanowi, czego waciwie chc. On
z kolei robi wszystko, eby mnie zama. Mam tego wiadomo i cz mnie
ma ochot si dowiedzie, co uczyni w nastpnej kolejnoci.
Kolejne kwiaty zostaj dostarczone godzin pniej i przez cay dzie
sytuacja si powtarza. Rozstawiam je po caym dziale, eby nie zastawi
kwiatami biurka. Oczywicie jestem zasypywana pytaniami, ale z pomoc
przychodzi mi Skyler. Owiadcza, e to po prostu taki art.
Zachowuj wszystkie bileciki, a kady kolejny coraz bardziej agodzi mj
gniew. Oz przysya czerwone tulipany, brzoskwiniowe plumerie, fioki,
hortensje, a nawet bukiet irlandzkich dzwonkw. Kady jest pikny
i wyjtkowy. To nie s typowe kwiaty wszystkie wygldaj tak, jakby
zostay specjalnie wybrane. I w gbi duszy wiem, e tak wanie byo.
Wreszcie pod koniec dnia, kiedy sdz, e nie dostan ju adnej przesyki,
wczam telefon i wysyam krtk wiadomo. Nie wiem, czy mam w sobie
wystarczajco siy na co wicej.

Ja: Dzikuj. Za wszystkie kwiaty. Byy pikne.

Natychmiast dostaj odpowied. Jakby przez cay dzie warowa przy


telefonie.

Oz: Zasugujesz na tysic razy wicej.

Ja: Nie wiedziaabym, co z nimi zrobi.

Umiecham si i dobrze si z tym czuj. Boe, pragn mu wybaczy i pobiec


prosto w jego ramiona. Ale poprosiam o przestrze i wiem, e jest mi ona
potrzebna.

Oz: Wybudowabym Ci zamek, gdyby takie byo twoje yczenie.

Ja: Moe pewnego dnia.

Przygryzam warg, mylc, e moe niepotrzebnie tak napisaam. Do diaska.


Musz by silniejsza. Ale nie jest atwo, kiedy kto sprawia, e czujesz, i
jeste dla niego taka wana. Wzdycham i chowam telefon do torby.
Postanawiam zostawi kwiaty w pracy, ebym duej moga si nimi cieszy.
W lobby spotykam si z Paige. Fajnie jest wraca razem do domu.
Otwiera drzwi i pierwsza wchodzi do mieszkania.
Jasny gwint wyrywa jej si, a ja prbuj zajrze jej przez rami.
Nim zd cokolwiek zobaczy, uderza mnie silny zapach.
Powiedzia, e zasuguj na tysic razy wicej szepcz, rozgldajc si.
Kwiaty zajmuj kady centymetr powierzchni. S przepikne. Stoj
oszoomiona i w oczach wzbieraj mi zy. Mj mczyzna zza kurtyny tak
szybko si nie podda.

RODA

Przesyka dla
Tutaj mwi Skyler, wstajc i zagldajc do mojego boksu.
Odwracam si. Od mojego przyjcia do pracy nie mino dziesi minut
i ju si zaczyna? Kiedy dostrzegam, e kurier nie ma kwiatw, czuj
konsternacj.
Mallory Sullivan? pyta.
Kiwam gow i czekam.
Prosz tu podpisa.
Tak robi, a on wrcza mi dugie, czarne pudeko przewizane kremow
wstk. Kad je na biurku i siadam. Podnosz wzrok i widz, jak Skyler
wzdycha i chowa gow. Czekam, a spniony Eric take zajmie swoje
miejsce.
Rozwizuj wstk, otwieram pudeko, a moim oczom ukazuje si arkusz
papieru i dugopis. Czytam licik i ogldam si, aby sprawdzi, czy kurier
jeszcze tu jest. A potem si miej. Pierwszy raz od kilku dni. Dziwnie si
czuj, ale jednoczenie sprawia mi to przyjemno.
Ponownie czytam licik, zastanawiajc si, czy powinnam podj gr.
Mimowolnie umiecham si i czuj, jak motyle trzepocz w moim odku.
Taka odskocznia od smutku jest bardzo mia i mam ochot si ni delektowa,
nawet jeli nadal jestem za na Oza. Bior do rki dugopis, robi, co kae mi
licik, chowam kartk do pudeka, przewizuj je wstk i oddaj kurierowi.
On odwraca si na picie i wychodzi.
Na kartce znajdowaa si szubienica, a pod ni puste miejsca na literki. Oz
napisa, e chce zagra ze mn w wisielca, i cho brzmiao to niedorzecznie,
byo jednoczenie urocze i powoli coraz bardziej mnie zmikcza.
Wracam do pracy, wyrzucajc Oza z myli. Mniej wicej godzin pniej
wraca kurier z tym samym pudekiem. Ponownie skadam podpis, a on czeka,
a odwi wstk i przeczytam licik.
Poprzednim razem zgadywaam literk L, jednak bez sukcesu. Tym razem
wpisuj S i oddaj pudeko kurierowi.
Przez cay dzie Oz i ja bawimy si w wisielca. Za kadym razem, kiedy nie
udao mi si zgadn literki, on dorysowywa kresk na szubienicy. Kiedy
trafiaam, wpisywa t literk we waciwe miejsce.
Tu przed pit otrzymuj ostatni przesyk z rozwizaniem zagadki.
SEN TO MARZENIE TWOJEGO SERCA
Domyliam si jeszcze przed lunchem, ale kto by przerywa tak zabaw?
Przez cay dzie umiechaam si do siebie.
Kiedy wracam do domu, zjawia si kurier z kolacj z pewnej niesamowitej
woskiej restauracji. Paige i ja ledwie si potem moemy rusza
z przejedzenia. Nie pyta, kto za tym stoi. Obie znamy prawd.

CZWARTEK

Zaczynam si ama. Ale wytrzymaam a do dzisiaj. Wczoraj przez cay dzie


nie wysaam mu esemesa ani e-maila, mimo e miaam na to wielk ochot.
Mam wraenie, e na tym etapie walcz nie tyle z Ozem, ile z sam sob. Nie
zdoam duej si powstrzymywa. Za kadym razem, kiedy przypominam
sobie powd, dla ktrego jestem na niego wcieka, koczy si to tak, e go
broni. Moe przez to, czego si dowiedziaam od Paige. Oz pragn mnie
jedynie chroni. Zapewni co, czego dotd nie znaam. Ciekawa jestem, co na
dzisiaj przygotowa.
Siedz przy biurku i racz si kaw, kiedy podchodzi do mnie kobieta
w czarnej garsonce.
Pani Sullivan?
Kiwam gow, lekko nerwowo. Ciekawe, czy to zwiastuje kopoty. Podaje
mi kopert, po czym odchodzi.
Kolejna zabawa? pyta Skyler, przechodzc obok mojego biurka.
Umiecham si i otwieram kopert. W rodku znajduj dwa kawaki
pergaminu, a midzy nimi czterolistn koniczyn.
Koniczyna wyglda na star, ale jest doskonale zasuszona midzy
kawakami pergaminu. W kopercie czeka jeszcze licik.
Wyjmuj go, dostrzegam pikne pismo Oza i zaczynam czyta.

Moja Mallory,
pierwszy raz zobaczyem Ci dawno temu. Bardzo bym chcia
opowiedzie Ci o tamtym dniu i wszystkich kolejnych. Zrobi to,
kiedy bdziesz gotowa, do tego jednak czasu chc Ci
podarowa to.
Znalazem t koniczyn w dniu, w ktrym Ci zobaczyem, i od
tamtej pory nosz w portfelu. Uznaem, e to amulet zwiastujcy
przyszo. Mwicy o tym, e jeli dobrze wszystko rozegram,
pewnego dnia staniesz si moja.
Jeli wyjdziesz drzwiami od poudniowej strony budynku,
niedaleko dostrzeesz ogrd. Udaj si tam dzisiaj w wolnej
chwili. Mam co dla Ciebie.
Z mioci
Oz
Ostronie chowam koniczyn midzy pergamin i wyjmuj portfel. Za
prawem jazdy mam pust przegrdk i tam wanie j wkadam. Jest tak, jakby
to miejsce na ni czekao.
Umiecham si, ale w gardle formuje mi si gula. Ten mczyzna tak wiele
dla mnie znaczy i gryz si tym, e jestem na niego za. Co gorsza, teraz
martwi si take tym, e unieszczliwiam nas oboje.
Kilka godzin pniej Skyler pyta, czy pjdziemy razem na lunch, ale ja mam
ju plany. Musz odnale ogrd, o ktrym pisa Oz, i przekona si, co tam na
mnie czeka.
W lobby rozgldam si za wyjciem od strony poudniowej. Stoi przy nim
ochroniarz ze suchawk w uchu. Na mj widok otwiera zakamuflowane
drzwi, na ktre nigdy dotd nie zwrciam uwagi. Czeka na mnie przez cay
dzie? Ciekawe, czy staby tak a do wieczora.
Za drzwiami widz krt ciek z kamienia, a nad ni rozciga si
drewniana pergola, po ktrej pn si gste glicynie, zapewniajc podany
cie. Mimo nkajcych Nowy Jork upaw w ogrodzie panuje przyjemny
chd.
Id ciek, a w kocu dochodz do jej koca.
Rozgldam si i zakrywam doni usta. To, co ukazuje si moim oczom, jest
przepikne. cieka koczy si, a za ni rozciga si duy, okrgy trawnik.
Naprzeciwko mnie stoi drewniana awka i przykryty obrusem stolik, nakryty
dla jednej osoby. Wok niskiego kamiennego murku rosn drzewa, a z boku
sycha nawet nieduy wodospad. Panuje tu spokj, jest kameralnie
i przelicznie. W ogle nie sycha odgosw wielkiego miasta. Postanawiam
zdj buty. Robi jeden krok i wtedy dostrzegam, e cay trawnik jest
poronity koniczyn. Z umiechem podchodz do stolika.
Nim zd usi na awce, widz, e przytwierdzono do niej zot
tabliczk.

Dla Mallory
Dla Niej wszystko

Przesuwam kciukiem po literach i bior gboki oddech, starajc si


powstrzyma emocje. Rozgldam si po tajemniczym ogrodzie. Oz zrobi dla
mnie tak wiele. A ten ogrd, awka i caa reszta nie s nowe. Nie mam
pojcia, od jak dawna si tu znajduj. Wiem za to, e czego takiego nie da si
zrobi w jeden dzie.
Jem w ogrodzie naszykowany dla mnie lunch, delektujc si pysznociami
i suchajc wodospadu. Myl o Ozie i zastanawiam si, jak wiele razy
siadywa w tym miejscu i myla o mnie.

PITEK

W pracy jestem ju od dwch godzin i musz przyzna, e czuj lekkie


rozczarowanie tym, i niczego mi nie dostarczono. Od dwch dni nie
odpisaam na adn jego wiadomo. Przez chwil przepenia mnie strach, e
moe si podda, ale szybko odsuwam go na bok. Wiem, e tak si nie stanie.
Wracam do raportw i gow podnosz dopiero, kiedy rozlega si ciche
buczenie.
Mczyzna w starym fryzjerskim fartuchu dmucha w urzdzenie do strojenia
instrumentw, a towarzysz mu trzy inne osoby.
O mj Boe mwi, kiedy kwartet fryzjerski zaczyna piewa.
Zbiegaj si wszyscy pracownicy dziau, a ja policzki mam czerwone jak
hydranty przeciwpoarowe. Co gorsza, piewaj Call Me Maybe Carly Rae
Jepsen. Gdybym moga, schowaabym si w mysi dziur i umara
z zaenowania.
Po chwili jednak miej si i jedyne, o czym mog myle, to Oz i fakt, e
mimo gniewu, przez cay tydzie dziki niemu si umiecham.
Panowie wychodz przy wtrze gromkich braw caego dziau ksigowoci,
a chwil pniej wszyscy wracaj do swoich zaj. Ponownie bior do rki
telefon i zastanawiam si, co powiedzie, i w tym momencie sysz kolejne
buczenie.
O Boe jcz i chowam twarz w donie.
I tak oto rozbrzmiewa kolejny muzyczny telegram.
Przez cay pitek do naszego dziau przychodz ludzie i mi piewaj,
a jeden przebrany za goryla wykonuje nawet utwr Britney Spears. To
wariactwo i czuj potworne zaenowanie. Ale musz odda temu facetowi, e
wie, co robi.
Tym razem nie wystarczy telefon i on zdaje sobie z tego spraw. Musz si
z nim zobaczy.
Rozdzia dwudziesty trzeci

Mallory

Oddycham gboko i staram si powstrzyma drenie ng. Przyciskam do do


brzucha, uspokajajc trzepoczce w nim motyle.
Wciskam guzik oznaczajcy najwysze pitro. Nie bdzie atwo i musz
zachowa spokj.
Kiedy drzwi windy si rozsuwaj, wysiadam i od razu widz mod
kobiet, siedzc za duym, lnicym, drewnianym biurkiem. Gow ma
spuszczon i notuje co tak zawzicie, e nawet nie zauwaa, i kto przed ni
stoi. Chrzkam, a ona podskakuje, przyciskajc notes do piersi. Od razu go
chowa.
Tak, przepraszam. Witam mwi, wyranie zakopotana. W czym mog
pomc? Prostuje si na fotelu.
Przyszam zobaczy si z Milesem odpowiadam i dziki tej caej
sytuacji nieco si odpram.
Nie wiem, na co si nastawiaam, ale z pewnoci nie na co takiego.
Oczekiwaam chyba starszej, sztywnej asystentki albo modej laski. Ta kobieta
wydaje si jednak lekko niezdarna, w taki uroczy sposb.
Jest pani umwiona? pyta, zerkajc na monitor.
Nie. Moe mu pani przekaza, e przysza Mallory? Moe jeli si
dowie, e tu jestem, znajdzie czas, aby si ze mn spotka.
Pani Mallory Sullivan? pyta asystentka.
Kiedy kiwam gow, wstaje z fotela tak, e niemal go przewraca.
Prosz tdy. Prowadzi mnie do duych, podwjnych drzwi z bogatymi
zdobieniami. Puka, po czym od razu je otwiera i mnie anonsuje: Panie
Osbourne, przysza pani Sullivan.
Wchodz do gabinetu i dostrzegam Milesa. Wstaje powoli, prawie
zaszokowany moj obecnoci.
Dzikuj, Jay. Dopilnuj, prosz, aby nam nie przeszkadzano mwi, nie
odrywajc ode mnie wzroku.
Tak jest odpowiada asystentka, po czym zamyka due drzwi.
Sysz odgos obracajcego si zamka i mru oczy. Oz trzyma w doni
pilot. Wzrusza ramionami. Ma tak min, jakby wiedzia o tym, e jest szalony,
ale albo nie mg nic z tym zrobi, albo nie przejmowa si swoim
zachowaniem. Robi krok w moj stron, po czym si zatrzymuje.
Cisza wisi midzy nami, nabrzmiaa tym, co niewypowiedziane.
Po chwili, ktra mnie wydaje si ca wiecznoci, postanawiam odezwa
si pierwsza.
Dzikuj ci.
Nie ma za co.
Nie wiesz nawet, za co ci dzikuj. miej si cicho.
Jeli co, co zrobiem, sprawio ci przyjemno, licz, e zrobi to
ponownie.
Moje sowa chyba go omielaj, bo wychodzi zza biurka i staje przede mn.
Dzieli nas co najmniej metr, ale to nie ma znaczenia. Moglibymy znajdowa
si na osobnych pytach tektonicznych, a ja i tak wyczuwaabym jego
obecno.
Muzyczne telegramy to zdecydowana przesada mwi niemal
oskarycielsko, ale nie mog si powstrzyma od umiechu na myl o tych
wszystkich osobach, ktre si dzi dla mnie przebieray i pieway.
Tak przyznaje.
W kcikach jego oczu pojawiaj si zmarszczki, a umiech wydobywa
doeczki, ktrych tak bardzo mi brakowao.
Sdziam, e czowiek kryjcy si za kurtyn powinien by tajemniczy.
W kocu odwracam wzrok od jego szafirw, poniewa si boj, e jeli
bd si w nie wpatrywa chwil duej, wylduj w jego ramionach. Musz
by silna. Musimy spokojnie porozmawia.
Tajemniczo zostawilimy ju chyba za sob, Mallory. Dotarlimy do
punktu, w ktrym nie powinno by midzy nami adnych tajemnic.
Rozgldam si po gabinecie i widz, e z okien rozciga si pikny widok
na miasto. Po mojej lewej stronie wisi pka na ksiki, a po prawej ogromny
telewizor. Ekran jest podzielony na czci; kada z nich prezentuje informacje
giedowe i inwestycyjne.
Ogrd jest pikny szepcz, nie patrzc na Oza.
Robi krok w moj stron i nagle czuj jego zapach. Otula mnie i zapewnia
tak bardzo potrzebne ukojenie.
Chc ci o nim opowiedzie. O wszystkim. Pozwl mi wytumaczy,
Mallory. Prosz.
Nadal mnie nie dotyka i jestem mu za to wdziczna. Dlatego e nie wiem,
czy miaabym w sobie tyle siy, aby ponownie go odepchn. Widz, e
walczy ze sob, widz, jak donie zaciska w pici, by zachowa spokj. Ale
znam go na tyle dobrze, e wiem, i robi to dla mnie. Tak bardzo si
stskniam. Kilka ostatnich dni bez kontaktu z nim byo piekem.
Oz. Wypowiadam jego imi, ale nie mam pojcia, co powiedzie
w dalszej kolejnoci.
We mnie? Daj mi spokj? Wyjanij wszystko?
Zjedz ze mn kolacj. Wszystko ci wytumacz.
W jego oczach widz bl. Okropnie si z tym czuj, gdy bez wzgldu na to,
co sobie wmawiam, zaley mi na tym mczynie i nie chc patrze, jak cierpi.
Jak to moliwe, e kto, kto ledwie mnie zna, darzy mnie tak wielkim
uczuciem? To niedorzeczne i mam ochot zawoa, e take niemoliwe i e
powinien sobie odpuci. Ale wtedy do gry wkracza moje serce i nie jestem
w stanie tego zrobi. Wiem, e jego uczucia nie s nieodwzajemnione, tyle e
nie mam pojcia, co z tym wszystkim zrobi.
Tylko kolacja, Mallory. Prosz.
Wypuszczam z puc powietrze i kiwam gow. Jeli chc pozna
odpowiedzi, musz go wysucha. Niczego w yciu nie pragnam tak bardzo
jak jego i to uczucie nie chce min. Da mi przestrze, o ktr prosiam, i nic
si nie zmienio. Pragn prawdy i aby j pozna, musimy porozmawia.
W porzdku, kolacja. W sobot. Moesz po mnie przyj o szstej.
Patrzy na mnie takim wzrokiem, jakby chcia powiedzie co jeszcze.
Wiem, e pewnie chciaby przeforsowa dzisiejszy wieczr, ale jeli mu
ulegn, nigdy wicej nie bd miaa nic do powiedzenia.
Jeszcze mocniej zaciska donie i drga mu misie w policzku, ale kiwa
gow.
W porzdku. Jutro o szstej.
Dzikuj mwi i czuj, jak opuszcza mnie napicie.
Nie prbowa ze mn walczy i teraz mog si odpry.
Oz rozlunia donie i unosi je, ale zaraz ponownie opuszcza. Atmosfera jest
napita i atwo wywoa poar. Jak wyciek gazu, ktry czeka na zapak, aby
wszystko stano w pomieniach.
Zamiast wic podda si ogniowi, robi krok do tyu, potem kolejny, a
opieram si plecami o drzwi. Odwracam si i prbuj je otworzy, ale
przecie s zamknite. Czuj, jak ciao Oza przywiera do mojego, a moje
puca wypenia jego zapach, ten, za ktrym tak bardzo tskniam.
Skada delikatny pocaunek na mojej szyi, a ja przechylam gow, poddajc
si temu, czego oboje pragniemy. Nim zd zaczerpn tchu, Oz odwraca
mnie i ponownie uderzam plecami w drzwi.
Poczekam do soboty, ale ty dasz mi co w zamian. Jego usta lduj na
moich, nim zd zapyta, czego chce.
Sam to sobie bierze. da od moich ust, aby si rozchyliy, i one to robi.
Zaczynam myle, e to on sprawuje kontrol nad moim ciaem, nie ja.
Jcz mu do ust, a on spija z nich moje podanie, jakby nie mg si nim
nasyci. Kiedy si w kocu odsuwa, oboje ciko dyszymy, a mnie krci si
w gowie od jednego pocaunku.
Id ju, inaczej nie pozwol ci std wyj.
Oz siga do kieszeni i sysz obracajce si zamki. Pozwala mi odej
i z jakiego powodu boli mnie przez to serce.
Do jutra mwi i brzmi to niemal jak groba.
Mimo to ronie we mnie podekscytowanie.
Rozdzia dwudziesty czwarty

Mallory

Kiedy siadam przy biurku, od razu dostrzegam lec na blacie bia kopert.
Paige prosia, abym ci j przekazaa mwi Skyler, patrzc na ni
z ciekawoci. No dobrze, moe nie poprosia, ale rzucia si na mnie
w azience i do tego zmusia.
miej si, wyobraajc sobie, jak Paige czeka w azience na waciwy
moment. Rozrywam kopert. Wypada z niej tani telefon komrkowy. Na
wywietlaczu wida jedn wiadomo.

Redbullowa Suka: Dorotko, operacj Czerwone Pantofelki uwaam za rozpoczt.

miej si gono.
Daa ci telefon? Skyler mierzy mnie podejrzliwie wzrokiem, poniewa
to jeden z tych tanich aparatw, ktre mona kupi na stacji benzynowej.
Nachylam si ku niej i szepcz:
Wychodzimy dzi wieczorem.
Pewnie myli, e zwariowaam.
Simons Wine Bar. Na East Street, cztery przecznice std. Kiwam
gow, pewnie nie w tym kierunku, co trzeba.
Nowy Jork nadal nieco mnie przytacza.
Wszyscy inni jak zawsze wybieraj si do Maries Yacht Club mwi.
Krc gow.
Nie chc i tam, gdzie caa reszta wyznaj, wiedzc, e Oz znalazby
nas tam w dwie sekundy.
Ach. Unikanie szefa, rozumiem. Take si ku mnie nachyla i dodaje
szeptem: Wchodz w to.
Umiecham si do niej. Nie wiem, czemu to takie zabawne. Moe dlatego,
e czuj si, jakbym si wymykaa z domu, czego nigdy nie robiam, bo nie
miaam nikogo, kto by si tym przej. Na myl, e teraz mam, czuj
trzepotanie w odku. Ignoruj je jednak.
Odpisuj Paige.

Dorotka: Wedug mnie powinna mie ksywk Peggy Carter. Tak tylko mwi.

Ze miechem przekonuj si, e rzeczywicie zapisaa mnie w telefonie jako


Dorotk, dodajc nawet zdjcie. Skoro ja mam by Dorotk, ona powinna by
Peggy. Dla mnie ma to sens. W kocu obie bdziemy prboway przechytrzy
Kapitana.

Redbullowa Suka: W adnym razie.

Dorotka: Za pno. Zmieniam ci ju ksywk w telefonie.

Wysyam jej znalezione na szybko zdjcie, na ktrym Kapitan Ameryka


cauje Peggy Carter.

Peggy Carter: Wrrr Jak sobie chcesz. Peggy ostatecznie nawet nie jest w zwizku
z Kapitanem Ameryk! Ona przecie ginie i w ogle! Daj sobie spokj z tym voodoo!

Dorotka: No c, jest szansa, e zginiemy i w ogle, jeli zostaniemy dzisiaj zapane.

Peggy Carter: Nie jeli, a kiedy. Moe i nas nie znajd, nim wrcimy do domu, ale
bd wiedzieli, e gdzie nas wcio.

Dorotka: Bardzo jestem paskudna, e nie mog si tego doczeka?

Chc pokaza Ozowi, e mog robi to, na co mam ochot, bez wzgldu na
to, czy jemu si to podoba, czy nie. Nie moe mnie cigle ledzi. Powiedzmy,
e to swoisty akt buntu.

Peggy Carter: Nie. Swj prawdziwy telefon zostaw w pracy.


Wyjmuj go z torby i chowam do szuflady.
Spotkamy si na miejscu, jeli moja dziewczyna bdzie miaa ochot na
wieczorne wyjcie mwi Skyler, a potem wraca na swoje miejsce.
Przez kilka kolejnych godzin oddaj si pracy, a znowu odzywa si mj
sekretny telefon.
Paige przysaa zdjcia Kapitana, wpatrujcego si w ekran komputera.
Wyglda zupenie inaczej ni w garniturze. Tym razem wida po nim, e to
stay bywalec siowni. Jezu, nic dziwnego, e Paige si w nim durzy. Ten
mczyzna stanowi poczenie Rambo z dentelmenem z Poudnia, co jest
niezwykle pocigajce.

Peggy Carter: Spjrz na niego. Nie wie nawet, e za kilka godzin bdzie mia mnie
ochot zamordowa. <miech strzygi>

Chichocz gono.

Dorotka: CZEMU TO JEST TAKIE MIESZNE?

Nie mog przesta si mia. Nie mam pojcia, czemu ta caa sekretna
operacja wydaje mi si taka zabawna. Od kilku dni planujemy pitkowy
wypad i zrobia si z tego wielka sprawa.

Peggy Carter: Bo oni zawsze znajduj si dwa kroki przed nami i mam ochot im
przyoy.

Dorotka: Kontrola czasu.

Peggy Carter: Punktualnie 5.05. Zaplanowaam dla Kapitana pewn misj. Operacj
SZUKANIE WIATRU W POLU.

Dorotka: Nawet nie chc wiedzie, na czym polega ta operacja.

Peggy Carter:

Dorotka: No dobrze, oczywicie, e chc.


Peggy Carter: Moliwe, e poprosz portiera w naszym budynku, aby punktualnie
o 4.55 nakarmi naszego kota.

Dorotka: My nie mamy kota.

Peggy Carter: Moliwe, e podam mu take niewaciwy kod.

O Boe szepcz, a potem zaczynam si mia. Wczy si alarm


i Kapitan moliwe, e take Oz wpadn w panik, sdzc, e kto wama
si do mieszkania pod nasz nieobecno.
Wracam do pracy, a kiedy nadchodzi pora wyjcia, Skyler pyta, czy id
razem z ni. Krc gow i mwi, e mam nadziej spotka si z ni w barze,
kiedy ona i Jamie zjedz ju kolacj.
Zbieram swoje rzeczy i upewniam si, e mj telefon zosta w biurku. Bior
za to ten, ktry przysaa mi Paige. Troch jestem rozczarowana, e Oz nie
odezwa si od czasu spotkania w gabinecie. Wiem jednak, e to dla niego
prawdziwa walka. Widziaam w jego oczach, e za nic nie chce wypuci
mnie z gabinetu. e pragnie dokoczy to, co zaczlimy, i wiem, e bym mu
na to pozwolia. Nadal czuj na wargach jego usta pene aru.
Ciesz si, e prbowa si hamowa, jednak inna cz mnie, ta mroczna,
auje, e mu si udao. Jak to moliwe, e w jednej chwili byam na niego
wcieka za to, co zrobi, a w drugiej tak bardzo mnie podnieca? Wyglda na
to, e mj rozum, serce i wagina nie s w stanie doj do porozumienia.
Punkt pita wciskam guzik przywoujcy wind. Zjawia si po minucie, ale
po drodze na d kilka razy si zatrzymuje. Na parter dociera rwno pi po
pitej. Wylizguj si z windy razem z grupk innych osb i wychodz
z budynku. Nie zd zrobi kilku krokw, a kto chwyta mnie za rami
i zaciga do niewielkiej wnki.
Chyba si udao mwi Paige i twarz jej promienieje.
Jeste pewna? pytam szeptem.
Wychylam si, aby sprawdzi, czy nikt nas nie ledzi.
Tak mi si wydaje. Kapitan zmy si, zanim zdya wysi z windy.
Kaza mi siedzie na tyku i kiedy wychodzi, dzwoni do Milesa odszeptuje.
Mierz j wzrokiem i miej si cicho. Ma na sobie trencz, a twarz skrywa
za wielkimi okularami przeciwsonecznymi.
W co ty si ubraa? Czemu ja szepcz? Czemu nie zaatwia mi takiego
paszcza? Nadal mwi szeptem. Nie mog si powstrzyma.
Nie wiem odpowiada bezgonie i obie wybuchamy miechem.
Z kcikw oczu pyn mi zy. Nie pamitam, kiedy ostatni raz tak si
miaam. Fajnie si czuj. Tak normalnie.
Idziemy.
Bior j za rk i cign w stron Simons, ona jednak cignie mnie
w przeciwnym kierunku. Koszmarny byby ze mnie szpieg. Moja orientacja
w terenie jest doprawdy fatalna.
Skd to w ogle wytrzasna? pytam, przygldajc si trenczowi.
Jest uroczy, cho nieco na ni za duy. Waciwie to idealnie pasowaby na
mnie.
Kupiam go podczas przerwy na lunch. Nie podoba mi si. Moesz go
sobie wzi. Chciaam ukry to.
Odwraca si i idc tyem, rozchyla paszcz. Ludzie uskakuj jej z drogi,
eby w nich nie uderzya. Pod paszczem ma na sobie czarne obcise spodnie,
czarne kozaczki do kolan i obcis czarn koszulk. Wyglda bardzo
seksownie. Seksowniej ni zazwyczaj podczas naszych wyj.
Co si dzieje? pytam, a ona umiecha si i wzrusza ramionami.
Moe chciaam adnie wyglda. A moe od zawsze miaam ochot
odegra t scen z rozchylaniem paszcza. Unosi rk, ciga z wosw
gumk i pozwala byszczcym falom opa na plecy i ramiona.
Robi to samo i przeczesuj wosy palcami.
Mylisz o tym, eby chodzi na randki? W czasie studiw zawsze
mwia, e pniej si tym bdziesz przejmowa. Moe o to wanie chodzi
z t zmian stylu.
Paige nigdy nie podkrela swoich atutw. Nie musi. Mczyni i tak zawsze
zwracaj na ni uwag.
Ponownie wzrusza ramionami.
Nie wiem. Krci gow. Powinnam si skupi na innych rzeczach, ale
skamaabym, gdybym powiedziaa, e nie intryguje mnie to, jak na ciebie
czasem patrzy Miles.
Wchodzimy do klubu, mijamy hostess i zajmujemy dwa stoki przy barze.
To troch odurzajce mwi zgodnie z prawd. By z kim, kto ma na
twoim punkcie fioa. Jakby bya dla tego kogo wszystkim. Nie znaam czego
takiego. Te bym skamaa, gdybym powiedziaa, e mnie to w nim nie
pociga.
Co do picia? pyta starszy barman, wcinajc nam si w rozmow.
Ja poprosz kieliszek rowego wina. Wrczam mu kart, eby otworzy
rachunek.
Dla mnie to samo dodaje Paige.
Zamawia take pi rnych przeksek.
Siedzimy i rozmawiamy. Nie wiem, ile mija czasu, ale bar powoli si
zapenia, a kto zaczyna gra na pianinie. Niektrzy piewaj i prosz
o konkretne utwory.
Mylisz, e ju wiruj? pytam Paige.
Zerka na zegarek.
Och, z ca pewnoci. Nic im nie bdzie. Jestem z tob, wic mog spa
spokojnie. C, moliwe, e by si wkurzyli, gdyby wiedzieli, e to mj
czwarty kieliszek. Dopija go i zamawia kolejny.
Ja wypiam tylko dwa. Wino zawsze wprowadza mnie w stan lekkiego
oszoomienia, wic staram si ogranicza. Poza tym gdzie z tyu gowy
spokoju nie daje mi myl, e mog by w ciy.
Paige zazwyczaj nie pije duo i umiecham si, gdy widz, e pozwala
sobie dzisiaj na nieco wicej.
Przychodz kolejni ludzie i nie mija duo czasu, a ledwie mona si ruszy,
nie wpadajc przy tym na kogo. W przeciwiestwie do innych naszych wyj
Paige nie zamyka si na zagadujcych nas mczyzn. Rozmawia z nimi i nawet
troch artuje. To pewnie przez wino.
Nie wiedziaem, e tu przychodzisz kto szepcze mi do ucha, a ja
odwracam si na stoku i widz Erica. Liczyem, e spotkam ci w Maries
Yacht Club, a ty zadekowaa si tutaj.
Miaam ochot na ma odmian mwi, patrzc na niego.
W haasie panujcym w lokalu trudno zrozumie, co mwi druga osoba.
Kadzie do na moim biodrze i zaskakuje mnie tym intymnym gestem. Nie
wiem, czy robi to dlatego, e jest tu tyle ludzi i kto go pchn w moj stron,
czy te celowo mnie dotyka. Ogldam si na Paige, ktra rozmawia wanie
z facetem w garniturze. Wyczuwajc moje spojrzenie, odwraca si do mnie.
Zataczysz? pyta Eric i kadzie drug rk na drugim biodrze, cigajc
mnie ze stoka, nim zd odpowiedzie.
Nie jestem pewna, czy powinnimy. Nie chc urzdza sceny, ale
zdecydowanie zbyt mocno mnie obejmuje.
Chc zaprotestowa, ale nim zd to zrobi, jestem ju na parkiecie.
Przyciga mnie do siebie, ale ja sztywniej, kiedy ktem oka dostrzegam
dwa szafiry.
Rozdzia dwudziesty pity

Mallory

Oz rusza w nasz stron, a ja stoj jak skamieniaa. Nie zauwaam nawet tego,
e Eric nachyla si i cauje mnie w szyj. Dopiero wtedy prbuj wyrwa si
z jego ramion, zdegustowana niepodanymi awansami.
Posya mi lubieny umiech i nie pozwala si ruszy. Ju mam mu
powiedzie, eby si odpierdoli, kiedy na jego twarzy lduje pi.
Przez uamek sekundy myl sobie: I oto powtrka z rozrywki, ale wtedy
widz, e to Paige stoi nad nim i potrzsa doni.
Trzymaj apy z dala od niej, ty rozpuszczony gwnojadzie.
Eric ley bez ruchu na pododze. Niele mu dooya.
Zaszokowana, nie mog si ruszy. Paige bacznie mi si przyglda.
Wszystko w porzdku, Mal?
Nie mog wydoby gosu i jedynie kiwam gow. Wok nas zgromadzi si
spory tum i kto przykuca, aby sprawdzi, co z Erikiem. Do mnie przeciska
si Oz.
Przytula mnie mocno, a potem patrzy na Paige.
Wszystko okej?
Wzrusza ramionami i umiecha si blado.
Sysz za ni jakie zamieszanie. Wygldam zza Oza i widz, jak Erica
znosz z parkietu, a Kapitan wrzeszczy na jego kumpli, aby go std natychmiast
zabrali.
Skd on si tutaj wzi?
Oz rzuca na bar kilka banknotw i posya Paige lodowate spojrzenie. Bez
sowa bierze mnie za rk i wyprowadza z klubu.
Wszystko dzieje si tak szybko. W jednej chwili miej si razem z Paige,
w nastpnej jestem odcigana od dobrej zabawy, a wieczr rujnuje obleny
kole, ktry prbuje mnie obmacywa. Nawet gdyby Oz si tu nie zjawi,
znokautowanie Erica przez Paige i tak pewnie zepsuoby nam humory.
Kiedy wychodzimy na ulic, uderza we mnie fala gorca, ktre szybko
zastpuje chd klimatyzacji w limuzynie Oza. Zamyka drzwi, przechodzi na
drug stron, wsiada do auta i sadowi si obok mnie. A przecie na adn
z tych czynnoci nie wyraziam zgody.
Czuj jego zapach i nagle dwa kieliszki wypitego w barze wina sprawiaj,
e krci mi si w gowie z podania. A przynajmniej tak sobie mwi. Boe,
to okropne, e nie jestem na tyle silna, aby postawi si Ozowi. Jeli mnie
dotknie, caa si rozpyn. Wszystko, co mwiam o czekaniu, rozmowie
i chci poznania prawdy wylduje w mieciach. I on doskonale zdaje sobie
z tego spraw.
Oz. Milkn.
Nie wiem, co powiedzie. Przeprosi za wymknicie si do klubu? Baga,
aby wzi mnie w ramiona? Baga, aby tego nie robi?
Krci gow, a ja gryz si w jzyk. Przywouje mnie palcem, a ja
posusznie siadam mu na kolanach. Nogi mam zczone i poladkami dotykam
jego wzwodu.
Pia dzisiaj? pyta.
Kiwam gow. Wiem, o co mu chodzi. Uprawialimy seks. Bez
zabezpieczenia. A to moe oznacza, e zaszam w ci. Zdaj sobie spraw,
w jakim kierunku zmierzaj jego myli, wic mwi szybko:
Dwa mae kieliszki.
Dotyka mojego policzka.
Ani kropli wicej. Dopki nie bdziemy mieli pewnoci.
Te sowa szepcze cicho w ciemnoci, a jeli zamkn oczy, prawie potrafi
udawa, e w ogle ich nie sysz. Ale sysz i wiem, e zrobi to, czego ode
mnie chce. Jak zawsze. To przegrana walka. Cho udaj, e nienawidz jego
apodyktycznoci, czci mnie bardzo si ona podoba. Rozum mwi, e to nie
powinno tak wyglda, ale w gbi duszy wiem, e tylko siebie okamuj. Tak
naprawd ciesz si na myl o tym wszystkim, co Oz dla mnie zrobi i co
gotw byby zrobi, eby mnie mie.
Jego due donie, ktre niemal mog obj mnie w talii, gadz teraz moje
plecy. Atmosfera w limuzynie robi si gsta od podania. Musz z nim
porozmawia, ale kiedy mnie dotyka, nie potrafi skleci prostego zdania, nie
mwic o powstrzymaniu tej fali pragnienia, ktra mnie zalewa. Jeli mnie
pocauje, bd go baga, aby mnie posiad tu i teraz. Jestem jak narkoman,
ktry odstawi dragi i szuka czego w zamian.
Oz. Jego imi jest niemale jkiem.
W moim gosie sycha baganie i on wie, e zrobi wszystko, czego bdzie
chcia.
.
Jego szafiry przelizguj si po moim ciele, upajajc si kadym jego
fragmentem. Wbija wzrok w moj szyj, by po chwili wyj z kieszonki
pomaraczow poszetk i zanurzy j w szklance wody, ktra stoi w barku.
Nastpnie wyciera mi szyj w miejscu, ktrego dotykay usta Erica.
Nie odzywa si przy tym ani sowem, a kiedy koczy, z odraz rzuca
poszetk na podog.
Chwil pniej wpija mi si ustami w szyj; zby delikatnie j skubi,
a pene usta ss z caych si. Jest zy, e dotyka mnie inny mczyzna, wic
musi zatrze to wasnym pocaunkiem. Na dziwny i pokrcony sposb to
rozumiem. I jestem mu wdziczna.
Przywieram do niego, gdy tymczasem Oz atakuje moj szyj. Jcz cicho
i bior to, co mi daje. Jego do wlizguje si midzy moje uda i jej nasada
ociera si o cipk okryt cienkim materiaem majtek. Przebiega mnie dreszcz.
Napieram biodrami na jego do, gdy tymczasem on nie odrywa ust od mojej
szyi.
O Boe dysz, zbliajc si do spenienia, na ktre nie jestem gotowa.
Zbyt duo czasu mino od chwili, kiedy Oz mnie tam dotyka. Zalewa mnie
fala emocji. Znajduj si na skraju rozkoszy i wbijam mu paznokcie
w marynark, aby nie spa w przepa. A moe jednak spa. Sama ju nie
wiem. I kiedy tak ociera si o mnie doni i jednoczenie przygryza szyj,
rozpadam si w jego ramionach na wiele maych kawakw.
Z mojego garda wydobywa si krzyk spenienia. Dr w jego ramionach.
To, co mi robi, jest zbyt przyjemne i nigdy nie bd miaa do. Nawet teraz,
kiedy przetacza si przeze mnie ostatnia fala orgazmu, jestem gotowa na
jeszcze wicej.
Nim dociera do mnie, co si dzieje, Oz wynosi mnie z limuzyny i wnosi do
mojego budynku. C, n a s z e go. Prbuj si nie rumieni, gdy portier wita
nas machniciem rki, a Oz odpowiada skinieniem gowy.
Pewnie nie zabierasz mnie na drugie pitro? pytam.
Nie.
W jego gosie sycha zdecydowanie i wiem, e teraz nie pora, aby si
z nim kci. Zamiast tego wciskam guzik i winda rusza bez chwili zwoki.
Unosi mnie do krainy Oz, tyle e tym razem si boj, e nie zdoam si z niej
tak atwo wymkn.
Rozdzia dwudziesty szsty

Miles

Zanosz j do sypialni i sadzam na brzegu ka. Klkam przed ni. Z jednej


stopy zdejmuj granatow, zamszow szpilk. Przez chwil masuj stop,
ktra na pewno j boli, skoro przez cay dzie chodzia w takich butach.
Z jej ust wydobywa si cichy jk, a mj i tak twardy fiut lekko drga. Staram
si go ignorowa, cho przychodzi mi to nie bez trudu.
Zdejmuj drugi but i powicam prawej stopie tyle samo uwagi co lewej.
Oz.
W jej gosie sycha wahanie i czekam, pozwalajc, aby powiedziaa to, co
musi. Przez wiksz cz wieczoru szalaem z niepokoju i boj si, e jeli
zaczn mwi, mj gniew tylko przybierze na sile.
Wiedziaem, e co jest nie tak, ju w chwili, kiedy wszedem do holu
naszego budynku. Chuck, portier, pokaza mi prob Paige, a ja zaklem,
wcieky na wasn gupot. Powinienem by to przewidzie. Kiedy jednak
sprawdziem sygna GPS, okazao si, e Mallory nadal jest w pracy.
Udaem si tam i znalazem w jej biurku telefon. Ponownie zaklem. Ryan
nie mg zlokalizowa Paige i miaem przeczucie, e zrobiy to celowo. Nie
powstrzymao to buzujcej we mnie paniki, kiedy szukalimy ich dosownie
wszdzie. Zajrzelimy do kadego baru i klubu w odlegoci dziesiciu
przecznic od biura, majc nadziej, e w kocu na nie trafimy.
Dopisao nam szczcie, kiedy do Ryana zadzwoni kolega pracujcy
w ochronie w jednym z klubw. Podobno znajdoway si w nim dwie kobiety
pasujce do opisu, przesa take ich zdjcie. Zazgrzytaem zbami na jej
widok. Bya taka liczna i dobijaa mnie myl, e mi si wymkna.
Znalelimy si tam w rekordowym czasie, ale jaki dupek zdy ju trzyma
swoje apska na tym, co naley do mnie. Ten sam skurwiel, ktry siedzia obok
niej na poniedziakowym zebraniu. Na szczcie Paige te tam bya. Nie wiem,
co bym zrobi, gdybym dosta go w swoje rce.
Wiem, kim jest to cierwo, i pniej si nim zajm.
Mallory przeczesuje palcami moje wosy, a ja zamykam oczy i pozwalam,
aby opucia mnie cho cz napicia. Tym prostym dotykiem sprawia, e
znika to, czym si martwiem. Ona jest moim lekarstwem i nachylam si ku
niej, pragnc, aby mnie uleczya. Ujmuj jej do i zbliam do ust.
Zosta ze mn szepcz. Otwierajc oczy i patrzc w jej szaroniebieskie
oceany mioci, wyznaj to, co skrywa si w moim sercu. W kadej czci
mnie. Prosz, Mallory. Potrzebuj ci.
Musimy porozmawia. Mwie o kolacji w sobot mwi, przygryzajc
warg.
Kiwam gow w stron budzika stojcego obok ka.
Jest ju po pnocy, skarbie. Caa bdziesz moja. Zerka na niego i si
rumieni. Powiedziaem, e zaczekam do dzisiaj. Porozmawiamy i obiecuj,
e powiem ci wszystko, co bdziesz chciaa. Odpowiem na wszystkie twoje
pytania, ale nie teraz.
Kad donie na jej udach i przesuwam wyej, a docieram do skraju
sukienki. Uszyto j z jasnobeowego lnu i z przodu przez ca dugo biegn
guziki. Jest rozkloszowana i zao si, e gdyby Mallory zawirowaa,
zobaczybym jej majtki.
Nie odmawiaj mi.
Ledwie zauwaalnie kiwa gow i nieco rozchyla uda.
Ocieram si brod o wntrze jej ud, a ona rozkada je jeszcze szerzej. Jakby
suchaa moich pragnie. W tej wanie chwili najbardziej na wiecie pragn
tego, co skrywa si midzy jej fantastycznymi nogami.
Podcigam sukienk i widz mokre majtki, ktrych materia przywiera do
cipki. Pozbywam si szybko marynarki, rzucam j na ziemi, nastpnie
poluniam krawat i rozpinam dwa grne guziki koszuli. Ta marynarka
kosztowaa pewnie kilka tysicy, ale gotw bybym j spali, gdybym dziki
temu mg si szybciej dobra do Mallory.
Chwytam cienkie paseczki po bokach majtek i mocno za nie pocigam.
Chowam podart koronk do kieszeni i myl o maej kolekcji bielizny, ktr
zaczynam gromadzi.
Mallory apie gono powietrze, a potem opiera si na okciach, gdy
tymczasem ja pocigam jej pup na brzeg ka.
Cigle je ze mnie zrywasz i chyba ka ci w kocu odkupi.
Nachylam si nad jej cipk, wdychajc podniecajcy zapach. Oblizuj usta
i patrz Mallory w oczy.
Mogaby przesta je nosi, przesta mnie odgradza od mojej sodkiej
cipki.
Moje usta lduj na gorcym, mokrym ciele, a z ust Mallory wydobywa si
gony jk. Plecy wygina w uk. Wsuwam do w spodnie i ciskam mocno
czonek, starajc si powstrzyma przed zbyt szybkim dojciem.
Jej lepki nektar przywiera mi do jzyka i ust, kiedy zaczynam wsuwa w ni
jzyk. Chwyta mnie za wosy i mocno zaciska na nich donie. Kiedy jzyk
zastpuj palcami, a ustami przywieram do jej muszelki, wykrzykuje moje
imi. Syszc, jak rozbrzmiewa echem w sypialni, szalej z podania, ale
najpierw musz zaj si ni. Pragnie tego jaka pierwotna cz mnie i musz
si podda swojej wewntrznej bestii.
Moje palce wsuwaj si i wysuwaj z niesamowicie ciasnej dziurki, a ja
jcz razem z Mallory. Lizanie aksamitnie delikatnej cipki doprowadza mnie
do szalestwa.
Oz. Brak jej tchu. Ja ja dochodz.
Ostatnie sowo wykrzykuje, po czym jej ciao si napra i Mallory zaciska
uda wok mojej szyi. Jeli chodzi o mnie, to w tej chwili mogaby mnie nawet
udusi, gdyby dziki temu poczua co zblionego do tego, co ja czuj do niej.
Lic j delikatnie i powoli, pomagam wyduy chwile rozkoszy. Daj jej
tyle, ile jestem w stanie, a potem cauj wntrze ud. Jej skra jest taka
delikatna, a wiadomo, e nie dotyka jej tam aden mczyzna oprcz mnie
sprawia, i przechodzi mi caa wczeniejsza zazdro.
Wstaj, patrz na ni z gry i zdejmuj najpierw koszul, potem spodnie.
Staj przed ni w samych bokserkach, a ona siada i wbija wzrok w mj tors.
W wietle palcej si przy ku nocnej lampki widzi tatua ze swoim
imieniem.
Niepewnie unosi rk i delikatnie go dotyka. Jej imi czciowo
przesaniaj ciemne woski. Mam wraenie, jakby po literach przelizgiway
si patki r. Jest tak cudownie delikatna i jej dotyk sprawia, e czuj si jak
w niebie.
Kad do na jej doni, przyciskajc j do mojej piersi. Nasze spojrzenia
si krzyuj i czuj, jak serce mi bije prosto w jej do. Gdyby tylko
wiedziaa, e bije ono w rytmie sw kocham ci. Ciekawe, czy nadal
chciaaby to czu?
Dlaczego? Cho jej szept jest cichy, sysz w nim nutk podziwu.
Wtedy, kiedy ci po raz pierwszy ujrzaem, wiedziaem, e nie mog ci
mie, wic chciaem mie na sobie co twojego. Dopki nie zdobd caej
ciebie.
Sucha, nie odrywajc doni od mojej piersi. Opuszkami palcw gadz jej
ramiona. Rozpinam guziki, ani na chwil nie przerywajc kontaktu
wzrokowego. Nawet wtedy, kiedy zsuwam z niej sukienk i rozpinam stanik.
Nawet wtedy, kiedy jest ju zupenie naga.
Unosz j i sadzam na rodku ka. Wkada palce pod gumk bokserek
i zsuwa mi je z bioder. Chwil pniej oboje jestemy nadzy. Wtula si we
mnie w kady moliwy sposb, kiedy sadowi si midzy jej udami i napieram
twardym czonkiem na wilgotn echtaczk. Ocieram si powoli, patrzc jej
w oczy i odgarniajc z policzkw pasma niesfornych wosw.
Mj Boe, za kadym razem, kiedy ci widz, jeste coraz pikniejsza.
Jej delikatne palce muskaj napite minie moich plecw. Pragn jej oraz
tego, aby nie dzielia nas adna bariera. Wiem, co si stao poprzednim razem,
i wiem, e moe by teraz w ciy. W przypadku niektrych osb co takiego
byoby skrajn nieodpowiedzialnoci, ale Mallory to moje cae ycie. Jest
nim od chwili, kiedy j ujrzaem. A jeli z naszej mioci poczo si dziecko,
to tak widocznie miao by. Pragn dzieli z ni ycie i pragn zaoy z ni
rodzin. Bez wzgldu na to, kiedy pojawi si nasze dziecko, otocz je mioci
i opiek. Czy to naprawd co zego?
Oz. W jej oczach widz niepewno, ale take podanie.
I mam nadziej, e wygra to drugie.
Wpu mnie do rodka, skarbie.
Zamyka oczy i z jej garda wydobywa si jk. Ocieram si o ni
nabrzmiaym czonkiem, upewniajc si, e przy kadym ruchu muskam
echtaczk.
Musimy by ostroni. Nie moemy si tak zachowywa mwi, unoszc
biodra w moj stron.
Mallory, chyba nie masz wtpliwoci co do tego, e szalej na twoim
punkcie. I zrobibym wszystko, aby o ciebie dba i ci chroni. Zwaszcza
gdyby zasza ze mn w ci. Zatroszcz si o wszystko. Zawsze.
Przez chwil si waha, ale jednak kiwa gow. A ja wtedy przywieram do
jej ust, pozwalajc, aby take posmakowaa swojej cipki. Rozchyla ciepe
wargi, a ja wsuwam midzy nie jzyk. Nasz pocaunek jest gboki i namitny,
i cholernie doskonay. Tak jak kady centymetr mojej Mallory.
Poruszajc biodrami, wciskam gwk penisa do mokrej dziurki i napieram
coraz mocniej. Jest wilgotna, ale take niesamowicie ciasna i ledwie moe
pomieci mojego fiuta. Nadal nie daj rady wej do samego koca, ale nie
szkodzi. To, co mam, to i tak wicej, ni mgbym marzy.
Wdruj ustami po jej szyi i powoli wsuwam si i wysuwam, stopniowo
przyzwyczajajc cipk do moich rozmiarw. Pulsowanie czuj a w jdrach
i nie mog si doczeka, kiedy w niej wytrysn.
Nie potrafi oderwa od niej ust; z szyi przesuwam je na piersi i teraz ss
brodawk, najpierw jedn, chwil pniej drug. Zasysam je do ust i lekko
przygryzam. Wylizuj rowek midzy piersiami, nastpnie ss aksamitn skr.
Wiem, e powinienem by delikatniejszy, ale to, i wbija mi paznokcie
w plecy, kae mi kontynuowa.
Bez problemu w ni teraz wchodz, a ona przyjmuje mnie caego. Oplata
mnie nogami w pasie i porusza si ze mn w zgodnym rytmie.
Mallory jcz jej w szyj. Dugo nie wytrzymam.
Powinienem zrobi to, co naley, i z niej wyj. Powinienem wytrysn na
jej brzuch i naznaczy sob jej skr. Powinienem zrobi to dla niej.
Oz szepcze i jeszcze mocniej obejmuje mnie nogami.
Wiem, e zaraz bdzie szczytowa i e nie mam duo czasu.
Skarbie, musz wyj dysz.
We mnie jczy, a jej cipka zaciska si wok mnie, gdy przetacza si
przez ni fala rozkoszy.
Nie mam wyboru; zostaj w gorcej dziurce i tryskam do jej czekajcego
ona. Jcz przy tym gono, oddajc jej kad kropl siebie. Nie taki miaem
zamiar, ale czuj si fantastycznie.
Zsuwam si z Mallory i kad obok, po czym mocno j przytulam. Oboje
ciko dyszymy. Cauj j w czoo.
Obiecaj mi, e si nie wymkniesz mwi, tulc j jeszcze mocniej.
Wszystko ci opowiem. Nie odchod, prosz.
Kadzie do na moim torsie i muska skr w miejscu, gdzie znajduje si jej
imi.
Obiecuj.
Po tych sowach zaczynam zasypia. Nim zupenie odpywam, myl
jeszcze, aby wyzna jej to, co pragnem powiedzie przez cay dzie.
Kocham ci.
Rozdzia dwudziesty sidmy

Mallory

Nie potrafi przesta jczy mi Oz do ucha.


Jedn do ma zacinit na moim udzie, lecym na jego nodze, drug
ugniata mi pier. Kocha si ze mn od tyu. Jego ciao jest przyklejone do
mojego. W takiej pozycji spdzilimy wiksz cz nocy, a teraz obudzi
mnie po raz drugi. Za pierwszym razem liza mi cipk, a teraz to. Nie jestem
pewna, co wol. Jedno i drugie jest rozkoszne.
Wykonuje powolne pchnicia, a ja jcz. Nie miaam pojcia, e tak moe
podnieca suchanie, jak szepcze moje imi.
To nie przestawaj. Take poruszam biodrami, przyjmujc go w siebie
najgbiej, jak si da.
Za kadym razem, kiedy si we mnie wbija, czuj si, jakbym po dugiej
podry dotara do domu. Miejsca, ktre naley tylko do mnie. Miejsca, za
ktrym tskniam przez cay tydzie. Nie wiem, jak mi si udao tak dugo
wytrzyma.
Za kadym razem, kiedy si budz, musz si upewni, e jeste
prawdziwa mwi, a potem wraca do caowania i lizania mojej szyi, przez co
ja wyginam plecy w uk, napierajc piersiami na jego do. Upewni si, e
to nie by sen. Ponownie si we mnie wbija i gryzie lekko w szyj.
Dojdziesz dla mnie, prawda?
To nie jest pytanie, wic nie odpowiadam. Powinno mnie irytowa, e
zawsze kae mi robi to, co chce, ale moje ciao odmawia mi posuszestwa.
Cipka zaciska si jeszcze mocniej wok czonka i baga go o to, eby
doprowadzi mnie do rozkoszy.
Sigam za siebie i wsuwam palce w jego wosy, pragnc go dotkn. Musz
si czego chwyci, dlatego e zbliam si do krawdzi i zaraz eksploduj.
Lubisz, kiedy mwi ci spronoci, prawda?
W odpowiedzi jcz jego imi, nadal czujc lekk niemiao, jeli chodzi
o mwienie, na co mam ochot. Ale chc, eby kontynuowa, dlatego e ma
racj. Lubi to. Ba, chyba mogabym nawet pokocha.
To dobrze, maa, bo od lat mylaem o tym wszystkim, co mam ochot ci
zrobi. Nie mog si doczeka, a ci powiem, co bd z tob wyprawia do
koca naszego ycia.
Prosz bagam.
Cholernie lubi, gdy mnie prosisz. Czuj wtedy, e pragniesz mnie rwnie
mocno, jak ja ciebie. Bagaj mnie. Bagaj, a dam ci, co tylko zechcesz.
Prosz, Oz, doprowad mnie do orgazmu. Prosz. Jestem blisko, tak
bardzo, bardzo blisko Jego pchnicia stay si wolniejsze, a ja zaczynam
wariowa.
Popro, abym w tobie wytrysn jczy mi do ucha.
Mj odek wykonuje fikoka. Oz puszcza moj nog i jego rka wdruje
do echtaczki. Muska mnie palcem, za lekko, ebym dosza.
Wytrynij we mnie, Oz. Napenij mnie sob woam, a on tak wanie
robi.
Wbija si we mnie gboko, a jego palce daj mi w kocu to, czego
potrzebuj. Zaciskam si wok jego mskoci, poddajc si rozkoszy. Moj
dziurk wypenia ciepa, lepka sperma, co jeszcze potguje moje doznania.
Nie wiem, jak dugo tak le, rozkoszujc si uczuciem leniwej bogoci,
gdy tymczasem on obsypuje mi szyj delikatnymi pocaunkami. Odkd w nocy
wyldowalimy razem w ku, przez cay czas mnie dotyka. Prawie tak, jakby
nie mg si powstrzyma.
Nie posza sobie mwi w kocu, a ja chichocz.
Nie wiem, czy daabym rad opuci ko, nawet gdybym chciaa.
Tak si do mnie kleie przez ca noc, e ledwie si mogam ruszy.
Dobrze, e chocia daam rad oddycha.
Przykro mi mruczy mi w szyj, a ja ani przez chwil mu nie wierz.
Zaczynam si wierci, a on obejmuje mnie jeszcze mocniej.
Naprawd musz skorzysta z toalety.
Wzdycha, niechtnie pozwalajc mi wsta. Okna nie s zasonite i do
pokoju wlewa si poranne soce, owietlajc kady centymetr mojego ciaa.
Po udach spywa mi lepka wilgo.
O kurwa, to mi si podoba. Oz patrzy na moje uda, a chwil pniej
przyciga mnie w stron ka, twierdzc, e chce mie lepszy widok.
Policzki mi pon, co jest niemdre, bo przecie Oz widzia mnie ju kilka
razy zupenie nag. Przesuwa palcem po struce wilgoci.
azienka szepcz, a on podnosi wzrok.
Kiwa gow.
Nie bierz prysznica. Zrobi nam niadanie, a potem razem si
wykpiemy mwi, caujc mnie szybko w usta. Prbuj odda mu pocaunek,
ale si odsuwa. Bo wyldujesz zaraz z powrotem w ku, kochanie rzuca
ostrzegawczo, a ja si umiecham.
Podchodzi do szafy, wyjmuje z niej koszul i podaje mi.
Prosz.
Pomaga mi j woy, nie dajc w zasadzie wyboru. No ale przecie nie
ubior si w sukienk z wczorajszego wieczoru, ktra ley teraz pognieciona
na pododze. A nie mam pewnoci, czy jestem gotowa na chodzenie po domu
nago.
Jajecznica na bekonie? pyta, po czym daje mi jeszcze jednego buziaka.
Tak.
Cauje mnie w policzek, a potem odwraca si, podnosi z podogi bokserki
i je wkada. Nie mog oderwa od niego wzroku. Ma fantastyczny tyek.
Bior si w gar, szybko korzystam z ubikacji, a potem przegldam si
w lustrze. Nachylam si bliej i widz na szyi co, co przyprawia mnie
o palpitacj serca.
Odwracam si, wypadam z azienki i szybkim krokiem id do kuchni. Oz
zrobi mi malink! Nie jest zbyt ciemna i pewnie uda mi si j zakamuflowa
podkadem, ale jednak. Cholerna malinka, jakbym bya w liceum.
Miles! warcz, a on odwraca si od kuchenki z yk w rce
i umiechem na twarzy.
Nikt nie powinien wyglda tak dobrze o poranku ani podczas gotowania.
Zreszt kto gotuje w samej bielinie?
Tak, skarbie? pyta pogodnie, jakby w ogle si nie przej moim
gronym tonem.
Zamierzam na ciebie nakrzycze, wic przesta si umiecha warcz
ponownie, na co jego umiech staje si jeszcze szerszy.
Wycza kuchenk, odkada yk i dalej si umiecha.
Trudno si nie umiecha, kiedy stoisz w naszej kuchni w mojej koszuli
i wygldasz, jakbym kocha si z tob przez ca noc. O ile tylko nie prbujesz
si std wymkn, nie wydaje mi si, aby cokolwiek zdoao sprawi, e nie
miabym ochoty si umiecha.
Ignoruj jego mie sowa, dlatego e, c, dlatego e s tak cholernie mie.
Postanawiam o nich nie myle, zwaszcza o naszej kuchni.
Zrobie mi malink! Pokazuj na szyj.
To w tym miejscu przywar do niej ustami wczoraj w limuzynie.
Prbuje zdusi miech.
Z tej twojej zazdroci nie wyniknie nic dobrego owiadczam, kadc
rce na biodrach.
Jestemy ze sob od niedawna, a on ju kilka razy da si ponie emocjom,
kiedy jaki facet za bardzo si do mnie zbliy.
Podchodzi do mnie, podnosi, a ja gono piszcz. Sadza mnie na blacie
i kadzie donie na moich udach. Spuszcza gow i powoli oddycha. Nie mog
si powstrzyma i wsuwam mu we wosy palce jednej rki, na co on w kocu
podnosi wzrok.
To trudne mwi. Pragnem ci od tak dawna. Nie masz nawet
pojcia. Od tak cholernie dawna. A teraz, kiedy widz, e kto prbuje si do
ciebie zbliy, c, wkurzam si i co przejmuje nade mn kontrol. Wiem, e
to szalestwo, ale nie umiem si powstrzyma, bez wzgldu na to, jak bardzo
si staram. Nie mog. Ostatnie sowa wypowiada takim tonem, jakby baga,
abym go zrozumiaa.
Jak dugo czekae? Zadaj pytanie, ktre od kilku dni nie daje mi
spokoju.
Na pewno od pocztku moich studiw. Mam jednak przeczucie, e
Osbourne Corp. wczeniej stao si czci mojego ycia.
Zobaczyem ci po raz pierwszy, kiedy jako licealistka braa udzia
w konkursie matematycznym. Ja wtedy studiowaem i poproszono mnie, abym
zasiad w jury.
Prbuj cofn si pamici do tamtego dnia. Tak wiele imion i twarzy, ale
nie mog uwierzy, e mogabym go nie zauway. Licz w mylach. Ile to
byo lat temu?
Pi lat mwi do siebie, prbujc przetrawi t informacj.
Obserwowae mnie od piciu lat. Krc gow, nadal w to nie wierzc,
mimo e wiem, i to prawda.
Czasami mam wraenie, e duej. Nie pamitam czasw przed tob,
naprawd. Ton jego gosu jest agodny i sodki i przepenia go co, czego nie
rozumiem.
Dlaczego? To jedyne, czego naprawd nie pojmuj.
Wiem, e jestem adna, bystra i w czasie studiw cieszyam si
powodzeniem u rwienikw, ale Oz to zupenie inna liga. Miaam okazj
obserwowa tak wiele dziewczyn rzucajcych si na facetw z kas i jestem
przekonana, e konto Oza zapewnioby mu tyle samo uwagi. A nawet wicej,
bo jest nie tylko bogaty, lecz take przystojny. Bardzo przystojny.
Prostuje si i puszczam jego wosy. Patrzy teraz na mnie.
Pojechaem na ten konkurs, bo czasem trzeba si poobraca
w towarzystwie odpowiednich osb. Pi lat temu byo mi znacznie trudniej,
bo wci jeszcze pracowaem na swoje nazwisko. Staraem si powiksza
swoje imperium i czyni je coraz lepszym. Wzrusza ramionami, jakby teraz
si tym tak nie przejmowa. On ju odnis sukces. Kady zna Osbourne
Corporation. Staraem si krci w pobliu ludzi, o ktrych wiedziaem, e
s blisko mojego ojca. Studiowa w Yale, wielu jego partnerw biznesowych
take.
Ty te go nienawidzisz. Tak jak Paige, ale nie dostrzegam w nim tyle
gniewu, co w niej.
Odkd skoczyem osiemnacie lat i dowiedziaem si od matki
o strasznych rzeczach, ktre jej robi. Zaciska zby, a ja zastanawiam si, co
to za rzeczy. Matk Paige przecie zabi. Chciaem by taki jak on. By
inteligentny i wydawao si, e w wiecie biznesu porusza si jak ryba
w wodzie. Intrygowao mnie to i zawsze si staraem, eby by ze mnie dumny.
Nie dostrzegaem tego, co dziao si niemal na moich oczach. Jak mogem nie
widzie, jak traktuje moj matk? Szlochaa, kiedy mi o wszystkim
opowiadaa. I tamtego dnia nie mogem zrobi nic, aby powstrzyma jej zy.
Wczeniej nie miaem pojcia, e tak j wykorzystywa. W przeciwnym razie
na pewno bym zareagowa. Siedziaem i suchaem, jak opowiada o ich
wsplnym yciu i o tym, e od niego odchodzi. Potem si dowiedziaem, do
czego naprawd zdolny jest mj ojciec. Krci gow, jakby nadal nie mg
w to uwierzy. Tak wiele o nim nie wiesz. I nie wiem, czy mog ci
powiedzie. Nie chc brudzi ci jego uczynkami, Mallory. Obiecaem sobie,
e nigdy nie stan si taki jak on, i sama rozmowa o nim napenia mnie
strachem, e wcigam ci w ten wiat.
Oz zamyka oczy, a ja myl o tym, jak sucha pod drzwiami mojego paczu.
To musiao by dla niego straszne. Na pewno przypomniay mu si zy matki
i wasna bezradno.
Oz. Kad donie na jego piersi. To nie to samo. Wiesz o tym,
prawda? Po jego minie widz, e nie wierzy.
Obiecaem sobie, e nigdy nie bd taki, jak on. e nie bd krzywdzi
osb, ktre kocham. e bd lepszy. e zapewni mamie lepsze ycie
i sprawi, by poaowa, e sta si powodem jej ez. Tak zrobiem.
Wykorzystaem swj fundusz powierniczy i skupiem si w stu procentach na
tym, aby dopilnowa, by nigdy wicej nikogo nie skrzywdzi. Kcik ust mu
si unosi, jakby Oz co sobie przypomnia. Wtedy w moim yciu pojawia
si ty. Wyciga rk i zakada mi za ucho pasmo wosw. Od tamtej chwili
nie tylko zemsty pragnem. Obserwujc ci, po raz pierwszy poczuem, e
oywam. Ale ty bya taka moda, wic nakazaem sobie trzyma si na
uboczu. Dowiedziaem si, kim jeste, a potem chciaem mie pewno, e
trafisz na porzdn uczelni. I chciaem wiedzie o tobie coraz wicej. Im
wicej si dowiadywaem, tym bardziej si w tobie zakochiwaem. Nie
potrafiem wyrzuci ci ze swoich myli. Za kadym razem, kiedy
zapuszczaem si w mroczne rejony, mylenie o tobie mnie stamtd wycigao.
Wtedy zrozumiaem, e nie potrafi pozwoli ci odej. Poniewa jeste
jedynym wiatem mojego ycia. Bya czci mnie, ktrej nie napdzaa ch
zemsty. Wmawiaem sobie, e jest okej. e bd dla ciebie dobry. e nie stan
si taki jak ojciec. e dam ci wszystko i zapewni idealne ycie. e si
ujawni, kiedy nadejdzie odpowiednia pora. e nigdy nie doprowadz ci do
ez.
Zapacie Paige, aby si ze mn zaprzyjania przypominam mu.
Owszem, zdarzyo mi si przesadzi, ale odchodziem od zmysw,
martwic si o ciebie. Gdybym nie wiedzia, e kto si o ciebie troszczy, nie
sdz, aby udao mi si trzyma od ciebie z daleka tak dugo. Zamabym si,
wiem to. Dziki Paige pozostaem przy zdrowych zmysach. Pilnowaa, aby
nikt nie zrobi ci krzywdy w czasie, kiedy sam nie mogem si tob
opiekowa.
Nikt nie prbuje mnie skrzywdzi mwi, ale on mnie nie syszy.
Mallory. Wypowiada moje imi z takim uczuciem, e ciska mi si
serce. Wiem, e jeli chodzi o ciebie, to nie jestem do koca normalny.
Zaufaj mi. Wiem, e kiepsko mi idzie przemawianie sobie do rozsdku.
Prbowaem. Uwierz mi, e prbowaem, ale jest jak jest.
A jeli mnie si to nie podoba? pytam.
Przestpuje z nogi na nog.
Myl, e nie chcesz, aby ci si to podobao, ale jaka cz ciebie ma
inne zdanie. W przeciwnym razie nie byoby ci tu teraz.
Nie za bardzo mog zaprotestowa. Rzeczywicie lubi jego kontrolujcy
styl bycia, cho rozum mi podpowiada, e nie powinnam. Dziki temu czuj,
e jestem dla kogo wana. Moe ja te jestem nieco szalona, e pragn tego
typu uwagi. Uwagi, jakiej nie dowiadczyam nigdy w yciu. Poza Ozem
jedynie Paige na mnie zaley.
Czciowo mi si podoba, ale, Oz, nie moesz sprawowa kontroli nad
wszystkim. Musz mie cho troch wasnego ycia. Lubi swoj prac.
Bdziesz si trzyma od niej z daleka, dobrze?
Na jego twarzy pojawia si szeroki umiech, ale ja pokazuj na niego
palcem.
Wiem, e to dziki tobie jestem tu, gdzie jestem.
To nieprawda przerywa mi. Jeste ponadprzecitnie inteligentna
i przyjto by ci na kad uczelni w kraju. Chciaem mie po prostu pewno,
e bdziesz poda ciek, ktra zaprowadzi ci do mnie.
Cz tego, co mwi, moe i jest prawd, ale gdyby nie on, nie dostaabym
stypendium w Yale i nie przyjto by mnie na sta w Osbourne Corp. Mam
podejrzenie, e ten sta powsta specjalnie z myl o mnie.
Wracajc do tematu, prosz, eby nie ingerowa w moj prac
owiadczam zdecydowanie.
Musz mie na ciebie oko, skarbie. Kiedy rozniesie si, e jestemy
razem, staniesz si atwym celem i wcale nie tylko dla mojego ojca. Jestem
czowiekiem bardzo zamonym i kiedy ludzie si dowiedz, e mam saby
punkt, zaczn w niego uderza.
Jestem twoim sabym punktem? Nie bardzo wiem, jak si na to
zapatruj.
Powinnam si obrazi?
Jeste moim wszystkim odpowiada z prostot.
Umiecham si.
Trudno zoci si na ciebie, kiedy mwisz mi takie sodkie rzeczy.
Lepiej si poddaj, skarbie. Nie odpuszcz, dopki tego nie zrobisz.
Obiecaj, e nie bdziesz ingerowa w moj prac nie daj za wygran.
Obiecuj, e bd si stara.
Miles! warcz.
Wzrusza ramionami.
Bd si trzyma z daleka, ale jeli kto zacznie z tob pogrywa
Urywa i ponownie wzrusza ramionami.
Przewracam oczami, dlatego e w tej akurat chwili widz w nim czstk
Paige. Ona zachowaaby si identycznie. Nawet ona nie zdoaaby si
powstrzyma, gdyby kto ze mn pogrywa. Ale to przecie sta w jego
firmie, wic w sumie mog mu odpuci.
Nadal jestem na ciebie za owiadczam, krzyujc rce na piersi.
No i dobrze mwi. Zdejmuje mnie z blatu i zanosi na sof. Przez
reszt weekendu popracuj nad tym, eby min ci gniew. Sadza mnie na
sofie i pada na kolana, nastpnie rozchyla mi uda. Wzrok ma wygodniay.
Zaczn od wylizania ci cipki i bd to robi tak dugo, a dojdziesz mi
w ustach. A potem dokocz robi niadanie.
Chc zaprotestowa, ale jedyne, co wydobywa si z moich ust, to jego imi.
***

Co si z tob dzieje? Spogldam na Paige, ktra usta ma pomalowane


byszczykiem.
Idziemy razem do pracy. Oz nam towarzyszy, ale trzyma si z tyu, eby da
nam nieco prywatnoci. Wczesnym rankiem przemknam si na d, eby si
wyszykowa, ale przypomniaam mu, e do pracy id razem z Paige.
Ustalilimy to po tym, jak kolejn noc trzeci z rzdu spdziam u niego.
Wchodzimy wanie do budynku Osbourne Corp. i prbuj wycign z niej
odpowied.
No co? Wzrusza ramionami, jakby nie miaa pojcia, o czym mwi.
Ogldam si i widz, e Oz zatrzyma si przy stanowisku ochrony
i rozmawia wanie z jednym z pracownikw. Puszcza do mnie oko, kiedy
razem z Paige wsiadam do windy.
Naoya byszczyk.
Usta miaam spierzchnite i to jedyny powd mwi obronnym tonem.
Patrz na ni z powtpiewaniem, po czym wciskam guzik swojego pitra.
Chc wcisn take jej pitro, ale mnie powstrzymuje.
Musz dopilnowa, aby dotara na swoje miejsce. Umiecha si
przepraszajco. Pilnuj ci do koca dnia, zalenie od tego, jakie masz plany
na wieczr koczy.
C, jako e Oz zdy mnie ju zdenerwowa, w planach mam powrt do
domu.
Powiedziano mi, e zgodzia si na ochron, jako e ty i Oz Urywa,
wyranie nie majc ochoty mwi, e bzykam si z jej bratem.
Ja te wol, eby tego nie mwia.
No bo si zgodziam. I w sumie wol, eby bya to ty. Drzwi windy
rozsuwaj si i obie wysiadamy. Lunch? pytam Paige, idc w stron
swojego biurka.
Napisz, ale jeli nic nie wyskoczy, to chtnie. Spotkamy si na stowce,
tak?
Jasne. Kad torb na biurku. Obiecaam Ozowi, e zanim opuszcz
budynek, powiadomi ciebie albo jego.
Kusi mnie, aby nazywa Paige mam, ale widz, e czuje si niepewnie
i boi si, jak bd reagowa na t ca ochron. Ale kiedy si nad tym
zastanowi, w zasadzie mi to nie przeszkadza. Musz si przyzwyczai i ju.
Skoro dziki temu Oz i Paige maj si czu lepiej.
Nie mam pojcia, czy w ich sowach o tym, e mog by celem, kryje si
prawda, ale zrobi to dla nich. Poza tym i tak nie lubi wychodzi nigdzie bez
nich. Paige i ja byymy swego czasu niczym papuki nierozczki, a teraz
wyglda na to, e jej rol chce przej Oz.
Super. No to czekaj na wiadomo mwi, a potem wraca do windy.
Zerkam na biurko Skyler, a potem Erica. Mj odek fika kozioka.
Zupenie zapomniaam o tym, co si wydarzyo w pitkowy wieczr.
Zagldam ponad przepierzeniem i widz, e jego biurko jest zupenie puste.
Cholera.
Nie znosiam tej gnidy, bo zawsze si miga od pracy, ale to nie znaczy, e
powinien wylecie za przystawianie si do mnie. Wyjmuj z torby telefon
i pisz do Oza.

Ja: Zwolnie Erica! I to nazywasz nieingerowaniem w moj prac?

Oz: Jeli chcesz, chtnie porozmawiam z Tob o tym w swoim gabinecie. Przez cay
ranek prbuj odgadn, jaki kolor maj Twoje majtki. Mam ochot sprawdzi, czy moje
przypuszczenia oka si trafne.

Ja: Oz, mwi powanie.

Oz: Wedug mnie s niebieskie.

Ja: O mj Boe! Lepiej, eby w mojej sypialni nie byo kamery!


Rzeczywicie mam na sobie niebiesk bielizn.

Oz: Jeli mi pozwolisz, zainstaluj j jeszcze dzi. Albo moesz si przeprowadzi na gr


i wtedy sam bd mg Ci obserwowa kadego ranka. Tym sposobem zawsze bd
wiedzia, jaki kolor maj twoje majtki.

Ja: Ja na Ciebie krzycz, a Ty mi mwisz, ebym si do Ciebie przeprowadzia?! Skup si.


Eric.

Oz: Eric nie przeszed pozytywnie testu na obecno narkotykw. A wczeniej rzuci si
na Ryana. Ostatni raz chce mi si mwi o kim, kogo przyapaem na obmacywaniu
MOJEJ kobiety.

Ja: Kim, u licha, jest Ryan?

Oz: Ochroniarz, ktry Ci towarzyszy pod nieobecno moj i Paige.

Ja: Och, Kapitan!

miej si. No tak, do tej pory nie znaam imienia Kapitana.

Oz: Kapitan?

Ja: Och a wic jest co, czego nie wiesz? Naprawd nie wiesz o Kapitanie?

Nie mog si powstrzyma, eby si z nim troch nie podroczy. Moe ma


racj. Rzeczywicie lubi, kiedy robi si zaborczy niczym jaskiniowiec.

Oz: Zaraz zejd na d i si dowiem.

Ja: Nie! Paige i ja nazywamy Ryana Kapitanem, no bo wyglda troch jak Kapitan
Ameryka. Nie schod tutaj.

Wiem, e to jedynie kwestia czasu, nim wszyscy si o nas dowiedz, ale


potrzebuj chocia kilku dodatkowych dni.

Oz: Uwaasz, e Kapitan Ameryka jest przystojny?

Jasne, akurat odpowiem na takie pytanie.


Ja: Nikt nie jest rwnie seksowny jak Ty.

Robi unik, ale to prawda. Kapitan Ameryka jest niezy, ale nie moe si
rwna z Ozem.

Ja: Obiecaj, e tu nie zejdziesz.

Oz: Obiecuj. Obiecaj, e lunch zjesz na stowce, a kolacj ze mn.

Zdyam ju zdecydowa, e lunch zjem tutaj, mam nadziej, e z Paige.


Moe uda mi si dowiedzie czego wicej na temat Erica i Kapitana.

Ja: Zjem w stowce, ale z kolacj poczekajmy, jak potoczy si reszta dnia. Masz talent
do wyprowadzania mnie z rwnowagi. Chc mie pewno, e tak si nie stanie.

Oz: Cay weekend powiciem na przepraszanie Ci. Z tego, co pamitam, bardzo Ci si


to podobao.

Rzeczywicie tak byo. Przeprasza mnie dosownie wszdzie. Z dziewicy


staam si demonem seksu. To niesamowite, jak ycie potrafi szybko si
zmieni.

Ja: Zastanowi si.

Kad telefon na biurku. Mam przeczucie, e si zami. Nawet jeli stanie


w progu i zacznie si zachowywa jak jaskiniowiec. Umiecham si
i zabieram do pracy.
Rozdzia dwudziesty smy

Mallory

Dwa ostatnie dni byy cudowne. Codziennie chodz do pracy w towarzystwie


Paige, a za nami poda Oz, zachowujc dystans. Na moj prob. Wieczorami
zabiera mnie na kolacj, a potem idziemy do niego i kochamy si tak dugo, a
jestem zbyt wykoczona, eby wraca do siebie.
W pracy jestem bardzo zajta i Linda pochwalia Skyler i mnie za to, e
cho nie ma Erica, dajemy sobie ze wszystkim rad. Po jej odejciu Skyler
przewrcia oczami i owiadczya, e od samego pocztku to i tak my dwie
odwalaymy ca robot. Fajna jest jednak wiadomo, e kto docenia
nasz cik prac.
W rod rano siadam przy biurku i czeka na mnie gorca kawa, a obok niej
licik. Oz mia wczenie rano zebranie, wic do pracy przyszam razem
z Paige i Kapitanem.
Bior do rki licik i od razu poznaj staranne pismo. Na mojej twarzy
pojawia si niemdry umiech.

Ta kawa jest prawie tak sodka jak Ty i prawie tak gorca.


Nadal czuj Ci na swoich palcach.
Z mioci
Oz

Policzki pon mi tak bardzo, e nie zdziwiabym si, gdyby uruchomi si


alarm przeciwpoarowy. Jezu. Jak to moliwe, e kilka sw potrafi mnie
wprawi w taki stan? Ten mczyzna jest za dobry w rozpalaniu mnie do
czerwonoci. Wysyam mu krtk wiadomo.

Ja: Dzikuj za kaw i za to, e oblaam si rumiecem.

Odpisuje natychmiast, a mj umiech staje si jeszcze szerszy.

Oz: To mj yciowy cel. Wielbi Ci i sprawia, aby si umiechaa.

Ja: Udao Ci si!

Oz: Ju Ci o tym wspomniaem, ale w kad rod spotykam si na lunchu z mam.


Chciabym, eby dzisiaj do nas doczya, Mallory. Prosz.

Nieruchomiej z palcami nad telefonem, nie bardzo wiedzc, co odpisa.


Ju raz mnie o to prosi i wtedy sdziam, e artuje. To powany krok. Pozna
jego matk? Jestem na to gotowa?

Oz: Jeste moim yciem i zawsze nim bdziesz, skarbie. Chciabym, eby poznaa
osob, ktrej tyle o Tobie opowiadaem.

Tym wyrywa mnie z odrtwienia.

Ja: Opowiadae o mnie? Co takiego?

Oz: Jaka jeste inteligentna i pikna. I e obiecujemy da jej dziesicioro wnuczt.

Ja: Dziesicioro?! Niemoliwe, eby tak powiedzia!

Oz: Powinna w takim razie wybra si na ten lunch i mnie poprawi.

Krc z umiechem gow, po czym si poddaj. Wiem, co czuj do Oza,


i wiem, co on czuje do mnie, nawet jeli jeszcze sobie tego nie wyznalimy.
I jestem pewna, e to si stanie, prdzej czy pniej.

Ja: Okej.

Oz: Niezmiennie czynisz mnie najszczliwszym czowiekiem na ziemi.

Wysyam mu emotikon symbolizujcy pocaunek i odkadam telefon na


biurko. Wygadzam jasnoniebiesk sukienk z lnu. Lato w Nowym Jorku jest
piekielnie gorce, wic chodz w rzeczach, ktre wicej odkrywaj ni
zasaniaj, teraz si jednak zastanawiam, czy to odpowiedni strj na lunch
z matk Oza. Poprawiam bia wstk, ktra peni rol paska. Wosy mam
upite, a malinka zdya zbledn. Dziki Bogu. Nie zgodziabym si na ten
lunch, gdyby nadal tam bya.
Oddycham gboko, starajc si zrelaksowa. W kocu i tak by do tego
doszo, wic rwnie dobrze mog j pozna dzisiaj. Ciekawe, czy Oz
wspomnia mi o tym dopiero teraz dlatego, ebym nie miaa czasu na zmian
zdania. Za dobrze mnie zna.
Zjawia si Skyler. Ma na sobie szafirow bluzk i biae spodnie z wysokim
stanem, podkrelajce szczupe nogi. Proste ciemne wosy zwizaa w ciasny
kucyk. Wiesza torb na oparciu swojego fotela i wita si ze mn.
Nachyla si ponad przepierzeniem dzielcym nasze biurka i patrzy na mnie.
No dobra, kto umar?
Wybucham miechem, bo pytaa mnie o to kadego dnia, zanim Oz i ja
w kocu si pogodzilimy.
Na razie nikt. Przechyla gow, a ja kontynuuj: Mam pozna jego
matk.
Skyler wydaje z siebie wysoki pisk i radonie podskakuje. Nie mam
pojcia, jak daje to rad zrobi w byszczcych czarnych szpilkach, ale
przewracam oczami i prbuj zachowa powag.
Zazwyczaj si tak nie zachowuj, ale to naprawd ekscytujca
wiadomo. Opiera si o moje biurko, wkada do pod brod jak dziecko
czekajce na opowie, a ja na ten widok wybucham miechem.
Przymknij si! Masz by t koleank, ktra ma wszystko gdzie.
artobliwie daj jej kuksaca w rk.
Prbuj okazywa ci wsparcie owiadcza z udawan obraz i wraca do
swojego biurka. Hej.
Podnosz wzrok i widz, e mi si przyglda.
Fakt, e ci to o poprosi, to naprawd powana sprawa. Wzrusza
ramionami, jakby nieatwo jej byo traktowa powanie nasze ycie
osobiste. Tak sobie myl, e skoro on ci odpowiada, to powinna i na
cao. Po tych sowach odsuwa si od przepierzenia.
Pocigam yk kawy. Oczywicie jest dokadnie taka, jak lubi najbardziej.
Duo mietanki, duo cukru i szczypta cynamonu.
Jest idealna. Tak samo jak Oz, na swj wasny sposb.
Odsuwam na bok swoje obawy i wracam do pracy.
Rozdzia dwudziesty dziewity

Mallory

Tu przed poudniem przy moim biurku zjawia si Oz. Sysz, jak Skyler nuci
cicho motyw przewodni ze Szczk.
Da dam. Da dam. Da da da da.
Oz unosi brwi, a ja wzruszam ramionami. Pozwalam mu wzi si za rk
i idziemy razem do windy.
Denerwujesz si? pyta, caujc mnie w nadgarstek, tam, gdzie trzepocze
mi puls.
Troch przyznaj z umiechem. Nigdy dotd nie robiam czego
takiego.
Pociera moimi knykciami swj zarost i patrzy na mnie tymi swoimi cudnymi
oczami.
Ja te nie, maa.
W tym momencie dociera do mnie, e on take ma prawo si denerwowa.
Wiem, e matka jest dla niego kim bardzo wanym i e najpewniej chce,
ebymy si polubiy. Do adnej kobiety nigdy nie czu tego, co do mnie, nic
wic dziwnego, e adnej nie przedstawi swojej mamie. Ta wiadomo
dodaje mi nieco pewnoci siebie. Zrobi to dla niego. Dla Oza odsun na bok
wasne lki.
Mam nadziej, e mnie polubi mwi i tym razem w moim gosie
sycha nutk determinacji.
To bdzie wana chwila dla nas obojga.
Na pewno jej si spodobasz.
W tym momencie drzwi windy si rozsuwaj i wysiadamy. Przechodzimy
razem przez lobby, tym razem jednak zamiast i w stron gwnego wyjcia,
za stanowiskiem ochrony skrcamy w prawo i idziemy do ogrodu. Mojego
ogrodu.
Oz otwiera drzwi, a mnie przypomina si chwila, kiedy znalazam si tam
po raz pierwszy. Pogoda jest dzisiaj pikna, a dziki cieniowi zapewnianemu
przez pnce si glicynie w ogrodzie panuje przyjemny chd. Oz bierze mnie
za rk i idziemy razem kamienn ciek a do jej koca.
Na awce siedzi pikna, starsza kobieta. Przed ni ustawiono stolik i dwa
dodatkowe krzesa.
Na nasz widok wstaje i obchodzi stolik. Ma na sobie jasnote spodnium
i brzowe pantofle z odkrytymi palcami. Dostrzegam nawet jasnorowy
lakier na paznokciach u stp. Przyprszone siwizn wosy maj dugo do
ramion. Umiecha si swobodnie, a jej oczy maj przepikny odcie ciemnej
zieleni.
Podchodzi do nas z otwartymi ramionami i doznaj lekkiego szoku, kiedy
najpierw wita si ze mn.
Mallory, cudownie mc ci wreszcie pozna.
Zamyka mnie w matczynym ucisku i przez uamek sekundy czuj, jakbym
miaa wybuchn paczem. Mam wraenie, e wrciam do czasw
dziecistwa i przytula mnie kto bliski.
Po chwili oddaj ucisk. Jest troch tak, jak podczas pierwszego spotkania
z Ozem. Jakbym czekaa na ten moment cae ycie.
Mamo, poznaj Mallory. Mallory, to moja matka, Vivien Osbourne.
Odsuwa mnie na odlego rki i przyglda mi si uwanie. A w jej oczach
dostrzegam zy.
Co za licznotka z ciebie orzeka, a mnie robi si ciepo w brzuchu.
Dzikuj, pani Osbourne.
Mw mi Vivien. Nachyla si ku mnie i dodaje szeptem: Albo mamo.
Mruga do mnie, po czym mnie puszcza i cauje Oza w policzek.
Usidziemy? Oz pokazuje na stolik.
Vivien zajmuje miejsce na awce, my za siadamy na ustawionych
naprzeciwko krzesach. Oz od razu bierze mnie za rk, a ja czuj si w peni
zrelaksowana.
St jest zastawiony pysznym jedzeniem: na kadego z nas czeka saatka,
oprcz tego stoj niedua taca z kanapkami oraz patera z owocami i serami.
Vivien nakada mi solidn porcj, potem Ozowi, a na kocu sobie.
Bior yk herbaty i przygotowuj si na nieuchronne pytania.
Mallory zaczyna Vivien wiem o tobie wszystko, co trzeba wiedzie,
z wyjtkiem tego, dlaczego, na Boga, zdecydowaa si na zwizek z moim
synem.
Wybucham miechem, a Oz sztywnieje. Vivien patrzy na niego i przewraca
oczami.
Sucham? pytam, prbujc kupi sobie troch czasu.
Czstuje si jedn z maych kanapek i mruga do syna. Skoczywszy je,
zatacza rk uk.
Wybudowa to trzy lata temu. Wiedziaam wtedy o tobie, ale nie
zdawaam sobie sprawy z jego obsesji. Z czasem zaczam j rozumie
i prbowaam wydobywa z niego coraz wicej informacji na twj temat.
Widziaam, ile dla niego znaczysz. Zacz si zmienia. Liczyam na to, e
pewnego dnia zobaczysz to miejsce i si w nim zakochasz. Bierze yk
herbaty i kontynuuje: Myl, e w zaistniaej sytuacji kada matka
martwiaby si o swojego syna, ale wiedziaam, e kiedy podejmie jak
decyzj, to nie ma od niej odwrotu. A w dniu, w ktrym opowiedzia mi
o tobie, zrozumiaam, e jeste kobiet dla niego. Miaam nadziej, e kiedy
poznasz prawd, nie odejdziesz. I prosz bardzo, oto jeste. Wskazuje na
mnie palcem. Chc wic pozna powd.
To dobre pytanie zaczynam i si prostuj. Myl, e kady, kto
spojrzaby na Oza
Oza? pyta z umiechem i patrzy na nas oboje.
Taka ksywka wyjania Miles, a ja kontynuuj.
Tak. miej si, prbujc ukry rumieniec. Teoretycznie to, co zrobi
bez mojej wiedzy, mona uzna za dziwne, kiedy jednak go poznaam
i zobaczyam, jak wiele dla niego znacz, jako mogam go odrzuci? Tak wielu
kobietom nie dane jest dowiadczy choby uamka uwagi i oddania, jakie
zapewnia mi Miles.
Jej spojrzenie powanieje i Vivien kiwa gow.
Jestem pewna, e nasz zwizek niektrym ludziom moe si wydawa
szalony, i niech si wydaje. Ale czemu nie miaabym by z mczyzn, dla
ktrego najwaniejsze jest moje szczcie i daje mi to, co najlepsze, w kadej
dziedzinie mojego ycia? Jasne, na pocztku poczuam si oszukana, ale kiedy
zaczo mi coraz bardziej zalee na Milesie odwracam gow i patrz
w jego niebieskie oczy kiedy zaczam darzy go uczuciem, wiem, e
wszystko, co robi, pochodzio z gbi jego serca. Da mi co, czego nigdy
dotd nie miaam.
Oz ujmuje moj twarz. Skada na ustach pocaunek, wlewajc w niego
wszystkie swoje uczucia. Wiem, e mnie kocha. Wiem o tym od samego
pocztku. Ale powiedzenie o tym gono sprawia, e wszystko wskakuje na
swoje miejsce.
Po chwili odsuwa si lekko i opiera czoem o moje czoo. A potem
ponownie bierze mnie za rk. Na twarzy Vivien widnieje promienny umiech,
a ja miej si cicho, lekko zakopotana t chwil intymnoci na oczach jego
matki. Cho caa sytuacja jest nieco surrealistyczna, robi mi si ciepo na
duszy, jakby by to pocztek rodziny, ktrej zawsze tak bardzo pragnam.
Kad do na brzuchu, mylc, e to rzeczywicie moe by pocztek mojej
rodziny. Ale zamiast czu strach, moje serce przepenia si mioci. Mie
dziecko z Ozem, mie Vivien za matk to niemal zbyt pikne, aby mogo by
prawdziwe.
Przez kolejn godzin rozmawiamy o mnie, co jest nieco krpujce, ale
Vivien chce si dowiedzie wszystkiego o mojej pracy w Osbourne
Corporation i studiach. Kiedy napomykam o Paige, jej spojrzenie agodnieje.
Zerka na syna.
Poznaam Paige kilka lat temu, kiedy Miles j odnalaz. Na pocztku nie
paaa do mnie sympati i potrafiam to zrozumie. Maj wsplnego ojca,
ktry traktowa ich w zupenie inny sposb. Vivien przenosi wzrok na
niewielki wodospad i gono wzdycha. Nie moj rol jest opowiadanie
historii Paige. Ale mog ci opowiedzie o Alexandrze Owensie.
Oz poprawia si na krzele, jakby mu byo niewygodnie, a chwil pniej
wstaje. Vivien przyglda si, jak podchodzi do wodospadu, staje na brzegu
nieduego stawu i obserwuje niewielkie rybki.
Kiedy poznaam Alexandra, miaam osiemnacie lat. Moja rodzina,
reprezentujca klas redni, bya bardzo religijna. Byam jedynaczk
i rodzicie traktowali mnie z wielk surowoci. W spotkaniach towarzyskich
wolno mi byo bra udzia tylko, jeli miay zwizek z Kocioem. Tamtego
lata nasza parafia organizowaa kwest trwajc cay tydzie. Sprzedawaam
na niej wypieki i pewnego wieczoru do mojego stoiska podszed on. By
przystojny i czarujcy i od razu mnie zauroczy. Nigdy dotd nie znaam
takiego mczyzny jak Alexander. Inteligentny, zamony, do tego mwi to, co
naley. Mia dwadziecia pi lat i dla chowanej pod kloszem osiemnastolatki
by niczym gwiazda filmowa. Wiedzia, co powiedzie mojemu ojcu, eby ten
pozwoli mi si z nim spotyka. Podczas kilku pierwszych spotka
towarzyszya nam przyzwoitka. Brzmi to starowiecko, ale moja matka
uwaaa, e to dla mojego dobra. By moe w gbi duszy wiedziaa, o co
chodzi Alexandrowi. Oczy Vivien przesania mga wspomnie. Kontynuuje
jednak: Obiecaam mu, e noc wymkn si z domu i spotkamy si w parku.
Przyjecha po mnie nowiusiekim samochodem, a ja czuam si jak
Kopciuszek. Tamtej nocy pojawio si w nim jednak co innego i kiedy tylko
zamkny si za mn drzwi, zrozumiaam, e popeniam bd.
Vivien wbija wzrok w donie i wzdycha.
Zbyt si wstydziam, aby komukolwiek powiedzie o tym, co mi zrobi.
Prbowaam go powstrzymywa, ale by ode mnie duo silniejszy.
Wiedziaam, e nikt mi nie uwierzy. Byam mod dziewczyn, ktra
wymkna si potajemnie z domu, on za potrafi by czarujcy i wiedzia, jak
sprawia, aby mu wierzono. Liczyam, e po tamtej nocy, kiedy dosta to,
czego chcia, da mi spokj. Unikaam go i prbowaam zapomnie o gwacie.
Kiedy si okazao, e jestem w ciy, nie miaam wyboru. Wyjaniam
rodzicom, jak do tego doszo. Oni mi jednak nie uwierzyli, co zreszt byo do
przewidzenia. Skontaktowali si z Alexandrem i owiadczyli, e musi si ze
mn oeni. Zgodzi si. Nie chciaam tego, poniewa wiedziaam, jakim jest
czowiekiem, ale rodzice powiedzieli, e jeli za niego nie wyjd, to wyrzuc
mnie z domu. Nie miaam ani pienidzy, ani wyksztacenia, mimo to
odmwiam. Wolaabym wyldowa na ulicy, ni zgodzi si na maestwo
z tym czowiekiem. Zdziwiam si zreszt, e on chce si ze mn oeni, ale
chyba po prostu podobaa mu si myl o sprawowaniu nade mn kontroli.
Odmowa tylko zaostrzya jego apetyt.
Moje serce si do niej wyrywa. Wiem, e na wiecie jest tyle kobiet, ktre
tak samo jak ona maj za sob straszne przeycia i s pozbawione prawa
wyboru.
Kiedy pozostawaam nieugita, zagrozi, e odbierze mi dziecko.
Wykorzysta jedyn kart przetargow. Uznaam, e jeli speni jego danie,
moe nie bdzie tak le. Mia pienidze, wiedziaam wic, e naszemu dziecku
niczego nie zabraknie. Wiedziaam take, e jego dziaania biznesowe s nie
do koca uczciwe, ignorowaam to jednak. Patrzc wstecz, auj, e bardziej
nie walczyam.
Zrobia to, co moga odzywa si Oz, nadal stojcy plecami do nas.
Bi zacz mnie krtko po porodzie. I wtedy wanie wysza z niego
bestia. Znika na cae noce, wraca cuchncy alkoholem i innymi kobietami
i zawsze znalaz jaki pretekst, eby si na mnie wyy. Wielokrotnie
prbowaam od niego odej, ale zawsze grozi, e odbierze mi syna i e nigdy
wicej go nie zobacz. A wiedziaam, e jeli Miles zostanie z Alexandrem,
ten bdzie go karmi kamstwami na mj temat. Nie mogam znie myli
o tym, e mogabym ju nigdy nie zobaczy syna i e on mgby mnie pewnego
dnia znienawidzi za to, e odeszam. Alexander nigdy nie podnis rki na
Milesa, a ja dopilnowaam tego, eby nie urodzi mu wicej dzieci. W dniu,
w ktrym Miles skoczy osiemnacie lat, opowiedziaam mu o wszystkim
i razem odeszlimy. Nie zabraam ze sob niczego oprcz ubra, ktre miaam
na sobie, i zamieszkaam u przyjaciki. Miles mia stypendium w Yale
i fundusz powierniczy na swoje nazwisko, na ktrym Alexander nie mg
pooy apsk. Myl, e do czasu, kiedy go zostawiam, zdy si mn
znudzi. Wiedzia, e nie moe zrobi ju niczego, czym by mnie zrani.
Nic nie wiedziaem mwi Oz przez zacinite zby.
Ukrywa to przed tob i innymi tak dugo, jak si tylko dao. Dba w ten
sposb o swj wizerunek. Szykowa Milesa do przejcia jego brudnych
interesw, ale ja nie zamierzaam czeka bezczynnie i mu na to pozwoli.
Pniej si dowiedzielimy, do czego naprawd jest zdolny. Nie chciaam, aby
Miles sta si taki jak jego ojciec, ale nie zamierzaam take sprawia, by
sensem jego ycia bya dza zemsty.
Zemsty? pytam.
Miles chce, aby Alexander zapaci za to, co mi zrobi, ale nie dlatego mu
o wszystkim powiedziaam. Zrobiam to, eby nie poszed w lady ojca, a nie
eby go nienawidzi.
Oz wraca na swoje miejsce.
Kiedy odeszam od Alexandra, wrciam do swojego panieskiego
nazwiska. Miles take je zmieni. Wyjecha na studia, a mnie udao si znale
prac. Miles pogrzeba nieco w przeszoci Alexandra i to, co wyszo wtedy
na jaw, sprawio, e zrozumiaam, i dopisao mi szczcie.
Paige niestety nie.
Kazaam mu odpuci, ale znasz Milesa. Kiedy co sobie postanowi, nic
nie zdoa go od tego odwie. Dowiedzia si, e Alexander by wpltany
w handel ludmi, prostytucj, pranie brudnych pienidzy, hazard i sprzeda
kradzionej broni. Myl, e byam jedynym elementem jego ycia, ktre
czynio go jakby ludzkim, poniewa z tego, co odkry Miles, wychodzio, e
prawdziwy z niego potwr. Nie wiem, jak mu si udaje tak dugo unika
wizienia. Pewnie dziki pienidzom. Wydaje mu si, e nie miaam pojcia
o tym, co si dzieje, bo gdybym miaa na niego jaki hak, do tego czasu ju
bym go wykorzystaa. A moe bezpieczna jestem dziki caodobowej
ochronie, jak zapewnia mi Miles, albo jego nadopiekuczoci.
Kiwam gow, poniewa doskonale to rozumiem.
Z Alexandrem czy si tak wiele potwornoci, a te wszystkie czyny,
ktrych si dopuci Urywa i gono wzdycha. Tak wiele chciaabym
mc zmieni, niestety, to niemoliwe. Musimy y dalej, najlepiej, jak
umiemy.
Nie wyobraam sobie przejcia przez takie pieko jak ona i zapewne take
wyrzutw sumienia. Ale w jej oczach i umiechu kryje si prawdziwa sia.
Patrzy na Oza i po chwili przenosi wzrok na mnie.
W naszym yciu pojawiy si dwie pikne kobiety i czuj za to
wdziczno mwi Vivien, patrzc na mnie. Paige to dla mnie wyjtkowa
osoba, cho wiem, e jej trudniej jest to postrzega w taki wanie sposb.
Licz, e kiedy zrozumie, jak bardzo mi na niej zaley. I e moe pewnego
dnia mnie i ciebie take poczy szczeglna wi.
Rozlewa si we mnie ciepo na myl o tym, e w moim yciu pojawi si
matka, ktrej zawsze tak bardzo mi brakowao.
A potem zabierzecie si do robienia tych dziesiciorga wnuczt, ktre
obieca mi Miles.
Mamo rzuca Oz ostrzegawczo, na co Vivien wybucha miechem.
Unosi brwi i pokazuje na nas wzrokiem.
Nie czekajcie zbyt dugo. Nie robi si coraz modsza.
Rozmowa na temat ojca Oza i towarzyszcy jej smutek zostaj odsunite na
bok.
Mallory, chyba czas, abym odstawi ci z powrotem do pracy mwi Oz.
Wstaje i wyciga rk. Ujmuj j i egnamy si z Vivien.
Przytula mnie ciepo, a ja caa si rozpywam. Nie miaam pojcia, jak
bardzo potrzebuj takiego przytulenia, dopki go nie otrzymaam. Vivien
odsuwa si i obdarza mnie promiennym umiechem.
Lunch za tydzie, Mallory?
Kiwam radonie gow, nie potrafic ukry podekscytowania.
To dobrze, a Milesa zostawimy wtedy w domu.
Mruga do mnie, po czym egna si z synem, uciszajc jego protesty.
Wracam z ogrodu lekka i wesoa.
To niesamowita kobieta i ma niesamowitego syna owiadczam, gdy Oz
przytrzymuje mi drzwi.
Wiesz, jak uywa pochlebstw, sodka Mallory.
Przecinamy lobby, po czym wchodzimy do windy. Nim zd wcisn guzik
pitra dziau ksigowoci, Oz wybiera najwysze pitro.
Musz wraca do pracy. Opieram si o niego artobliwie, ale on min
ma powan. Przesuwa knykciami po moim policzku i patrzy na mnie z tak
intensywnoci, e chwytam go za nadgarstek. Co si stao?
Mama opowiedziaa ci swoj histori o moim ojcu, a teraz ja chc
opowiedzie ci swoj.
Drzwi windy rozsuwaj si i naszym oczom ukazuje si siedzca za
biurkiem sekretarka. Na nasz widok wstaje. Wymienia z Ozem spojrzenia, po
czym kiwa gow. Robi si niespokojna. Kiedy idziemy w stron gabinetu,
Oz ciska nieco mocniej moj rk.
Waham si, ale wtedy on kadzie mi do na dolnej czci plecw i otwiera
drzwi. Kiedy wchodz do rodka, dostrzegam odwrcon tyem blondynk.
Obok niej stoi potny mczyzna w garniturze i obejmuje j w talii. Syszc,
e drzwi si otwieraj, kobieta odwraca si w nasz stron i umiecha.
Ze zdumieniem rozpoznaj w niej Ivy Lennox. W mojej gowie odbywa si
istna gonitwa myli. Ivy ma na sobie kremow letni sukienk i sweterek do
kompletu. Sandaki w odcieniu brzoskwiniowym wygldaj na drogie, tak jak
i caa reszta, i przypominam sobie, e kiedy j zobaczyam na tamtym zdjciu
z Ozem, uznaam za osob zamon. Nie wiem czemu, ale to mnie irytuje.
A moe po prostu sprawia to jej obecno. Towarzyszcy jej mczyzna jest
ubrany w ciemny garnitur i obejmuje j w sposb, ktry jest ewidentnie
opiekuczy. Irytacja zamienia si w ciekawo.
Oz zamyka za nami drzwi, a ja wracam wtedy do rzeczywistoci.
Odwracam si w jego stron i od razu przechodz do sedna sprawy.
Co tu si dzieje?
Mallory, poznaj Ivy i jej ma, Briana. Ivy, to wanie jest moja Mallory.
Ponownie kadzie rk na moich plecach, uspokajajc mnie tym samym,
nawet jeli w gowie mam wci mtlik. I skamaabym, gdybym powiedziaa,
e nie spodoba mi si ton gosu, jakim wypowiedzia sowa moja Mallory.
Gow mam pen pyta. To jedyna kobieta, z ktr widziaam go na zdjciu,
a on nigdy nie wspomnia o niej ani sowem. Ivy wyciga do mnie rk
i automatycznie j ujmuj. Jest taka drobna i delikatna. Do Oza gadzi mnie
po plecach, jakby chcia mnie w ten sposb uspokoi, e wszystko bdzie
dobrze. Brian wita si z Ozem zdawkowym skinieniem. Stoi obok Ivy i nie
mog si oprze wraeniu, e czuje w tej chwili dokadnie to samo co ja.
Tak mio ci w kocu pozna. Ivy ma gos rwnie delikatny jak dotyk.
Usidmy. Jest kilka spraw, o ktrych chciabym porozmawia.
Oz wskazuje na niedu kanap i krzesa i wszyscy czworo zajmujemy
miejsca. Ivy siedzi na krzele, Brian obok niej. Oz i ja sadowimy si na
kanapie naprzeciwko nich. Siada jak najbliej mnie. Ujmuje moje donie,
delikatnie je ciska i pozwala poczu swoj si. Tak jakby wiedzia, czego
w tej chwili najbardziej potrzebuj, i nie waha si mi tego da. Brian kadzie
rk na udzie Ivy i przyglda nam si w milczeniu.
Poprosiem swoj asystentk, aby zorganizowaa spotkanie z Ivy,
i chciaem, aby ty take bya obecna, Mallory. Razem z Ivy studiowalimy
w Yale i cz wykadw mielimy wsplnych. Pewnego dnia pracowalimy
nad grupowym projektem i tak si akurat zoyo, e razem wyszlimy
z kawiarni.
Przenosz spojrzenie z Oza na Ivy, a ona nerwowym gestem zakada za ucho
pasmo jasnych wosw i podejmuje opowie:
Moja rodzina pochodzi z Connecticut, reprezentuje stare pienidze i ma
polityczne powizania z Biaym Domem. Uwaano mnie za dobrze si
zapowiadajc bywalczyni, wic w trakcie studiw czsto robiono mi
zdjcia. Warto byo trzyma si z Milesem z powodu interesw jego ojca oraz
jego doskonaej reputacji jako studenta. Kadzie rk na doni Briana
i kontynuuje: Pewnego dnia sfotografowano nas razem. Byo to po zajciach
grupowych. Nie pamitaam nawet, e razem z nich wyszlimy, ani nie
widziaam na oczy osoby, ktra zrobia zdjcia. Kiedy nastpnego dnia
zadzwonia do mnie mama z pytaniem, czy spotykam si z Milesem, zbyam j.
Nie ywilimy wzgldem siebie adnych romantycznych uczu. mieje si
w sposb sugerujcy, e nadal nie mieci jej si to w gowie. Miles i ja
nawet nie bylimy przyjacimi. Bywalimy na tych samych wykadach i tyle.
Wiedzc jednak, jak to moe wyglda na zdjciach paparazzich, wyjaniam
mamie, e nic nas nie czy.
Oz kiwa gow, a potem kontynuuje opowie Ivy:
W czasie studiw miaem kilka przepychanek z ojcem. By zdegustowany
tym, e nie zamierzam pj w jego lady. Zaczem grzeba w jego
przeszoci i dowiedziaem si, skd pochodz brudne pienidze z mojego
funduszu powierniczego. Poznaem take prawd dotyczc jego interesw na
czarnym rynku. Handel ludmi, bro i narkotyki. Ta wiadomo przyprawiaa
mnie o mdoci. Popeniem wtedy bd i zbyt szybko si odsoniem.
Owiadczyem, e zamierzam go zniszczy i wszystko mu odebra. Nie
chciaem, eby zgin, bo to by byo zbyt proste. Chciaem widzie, jak staje
si nic niewartym bankrutem. Krci gow, jakby wraca do wspomnie,
ktre s dla niego niemie. Byem mody i gniewny i zamiast uoy sobie
plan, a potem go zrealizowa, owiadczyem ojcu, e zamierzam si zemci.
Ten bd drogo mnie kosztowa. Zbyt wczenie si ujawniem i obiecaem
sobie, e nigdy wicej nie zrobi czego takiego.
Ivy umiecha si agodnie. Teraz mwi ona:
Jechaam samochodem do domu na dugi weekend i jedyne, co pamitam,
to zakrt i czarny SUV, ktry zepchn mnie z drogi. Obudziam si dwa
miesice pniej w szpitalu, nie wiedzc, co si stao. Przy moim ku
czuwa Brian. Odwraca si w jego stron i umiecha z czuoci.
Mj ojciec skontaktowa si ze mn po kilku godzinach od wypadku Ivy
i poinformowa, e to on za nim stoi. e jeli nie odpuszcz, skrzywdzi
wszystkich, na ktrych mi zaley. Zakada, e Ivy i ja jestemy par. Nie
bylimy, ale i tak okropna bya wiadomo, e to przeze mnie wyldowaa
w szpitalu.
Ivy wzrusza ramionami, jakby nie byo to nic powanego.
Tamtego dnia odzyskaam Briana. By kierownikiem ochrony mojej
rodziny i od zawsze mi si podoba. Bylimy w sobie zakochani, ale nigdy
tego nie wyznalimy. On nie chcia ze mn by, twierdzc, e musz jecha na
studia i zdoby dowiadczenie. Myl, e uwaa, i z dala od niego w kocu
go przebolej. Przez te dwa miesice, podczas ktrych leaam w piczce,
w ogle nie odchodzi od mojego ka, a kiedy odzyskaam przytomno,
owiadczy, e ju nic nas nie rozdzieli. Brian nachyla si ku niej i cauje
w policzek.
Ivy umiecha si do mnie i Oza.
Wiem, e nie powinnam tak mwi, ale nie auj tego, co si stao. Ten
wypadek poczy mnie i Briana i zawsze bd za to czu wdziczno. Nie
obwiniam ci za to, co si wtedy wydarzyo, a Brian musia mi obieca, e nie
bdzie si mci na wasn rk na twoim ojcu. Zerka na niego. Jeli mam
by szczera, to jego pragnienie zemsty niemal zniszczyo nasz zwizek. Miaam
wraenie, e waniejsza dla niego jest zemsta ni ja i nasza wsplna
przyszo. Dochodzi si w yciu do takiego momentu, kiedy trzeba
zdecydowa, co jest najistotniejsze. Nie chciaam, aby Briana trawiy gniew
i nienawi. Nasz zwizek i czce nas uczucie byy dla mnie czym
najwaniejszym na wiecie. Odpucilimy, yjemy wasnym yciem i tylko to
si teraz liczy.
Przygldam si uwanie Ozowi, ktry siedzi ze zmarszczonym czoem.
W jego oczach wida niepokj. Patrzc na nasze zczone donie, myl, jak
wygldaaby nasza przyszo, gdyby nie ustawa w deniu do zemsty. Czy ta
nienawi wisiaaby nad nami ju zawsze? Czy pooyaby jej kres dopiero
mier jego ojca? Nie wydaje mi si. A Oz nie pragnie jego mierci, on chce
patrze na jego upadek. Czy to mu kiedy wystarczy?
Nigdy nie chciaem, eby przytrafio ci si co zego, Ivy. I to jest powd,
dla ktrego tak dugo trzymaem si z dala od Mallory. Chciaem mie
pewno, e zanim jej poka, ile dla mnie znaczy, zrealizuj cay swj plan.
Odwraca si w moj stron i odsuwa mi z twarzy zabkany kosmyk.
Chciaem, aby zrozumiaa, jakie mogo ci grozi niebezpieczestwo
z powodu pokazywania si ze mn, ale pora z tym wszystkim skoczy.
Obiecuj, e bd ci strzeg i opiekowa si tob. Zawsze.
Siedzimy przez chwil w milczeniu, w kocu odzywa si gboki gos:
Gdybycie czego potrzebowali, wiecie, gdzie nas znale.
Po sowach Briana wszyscy wstajemy, a on i Ivy wychodz z gabinetu.
Kiedy podwjne drzwi zamykaj si za nimi, ja i Oz ponownie siadamy na
kanapie.
Wszystko w porzdku, skarbie?
wiadomo, e wszystkim jego dziaaniom przywiecaa troska o mnie,
sprawia, e jeszcze bardziej go kocham. Oz nie robi niczego na p gwizdka,
a teraz, kiedy wiem, e najbardziej na wiecie pragnie mojego
bezpieczestwa, na wiele rzeczy patrz zupenie inaczej.
Chyba ju rozumiem.
Dlatego wanie wynajem Paige, eby nad tob czuwaa. Dlatego
zawsze mam ci na oku i wpadam w panik w chwili, kiedy znikasz z mojego
radaru. Obejmuje domi moj twarz, a o jego emocjach wiadczy
intensywno spojrzenia. Nie mog ci straci. I nie dopuszcz do sytuacji,
w ktrej co takiego mogoby si sta. Nigdy.
W jego sowach sycha determinacj, a ja wiem, e nic nie powstrzyma go
od realizacji zamierzonego planu. Mog tylko mie nadziej, e oboje
wyjdziemy z tego cali i zdrowi.
Cauje mnie tak namitnie, e nie ma miejsca na adne protesty. Nale do
niego. Jestem jego, a on jest mj. Zrobi wszystko, by chroni nasz mio
i nasz przysz rodzin.
Rozdzia trzydziesty

Mallory

Nastpnego ranka przechodz przez lobby w towarzystwie Oza. Paige wybraa


si przed prac na siowni. Kiedy wsiadamy do windy, Oz ubiega mnie
i wciska guzik swojego pitra.
Nie wiem, co ci chodzi po gowie, Oz, ale si spni.
Wyglda na zmieszanego. Ju raz prbowa opni wyjcie z domu,
rzucajc si na mnie, kiedy si ubieraam. Nastpnie upar si, abymy wrcili
do niego i wybrali razem krawat. Mrucza przy tym pod nosem, e nie trzeba
by tak biega, gdybym zdecydowaa si przenie do niego wszystkie swoje
rzeczy.
Oz? pytam z wahaniem, kiedy ucieka ode mnie wzrokiem. Co si
dzieje? Co zrobie?
Lekko si spina, a mnie przepenia coraz wikszy niepokj.
Winda zatrzymuje si na najwyszym pitrze i drzwi si rozsuwaj. Jay,
jego asystentka, na nasz widok przestaje stuka gono w klawiatur.
Panie Osbourne, pani Sullivan wita nas. Wszystko zostao
przeniesione, tak jak pan sobie yczy.
Dzikuj, Jay.
Asystentka umiecha si i wraca do swojej pracy.
Oz bierze mnie za rk i skrca w prawo, oddalajc si od podwjnych
drzwi swojego gabinetu.
Dokd idziemy? pytam, gdy cignie mnie za sob korytarzem.
Ciekawe, czy kto nas zobaczy. Ludzie z pewnoci zauwaaj nas razem,
ale jak na razie nie syszaam adnych szeptw. No c, mnie nikt pewnie nic
nie powie.
Na kocu korytarza znajduj si kolejne podwjne drzwi. Oz otwiera je na
ca szeroko. Porodku duego pomieszczenia z wysokimi oknami stoj
naprzeciwko siebie dwa biurka. Przy jednym z nich siedzi Skyler i pisze co
na komputerze.
Co to ma zaczynam i Skyler podnosi na nas wzrok.
Std jest znacznie lepszy widok, wic za bardzo nie podskakuj
owiadcza, wchodzc mi w sowo.
Wida, e jest zadowolona z tej zmiany.
Odwracam si do Oza i posyam mu grone spojrzenie, na co on wzrusza
ramionami.
Zostawisz nas na chwil samych, Skyler? pytam.
Jasne, pjd w tym czasie po zimn col z automatu. W progu rzuca
jeszcze przez rami: Automat z col, Mallory, rozumiesz? Nie schrza tego,
bardzo ci prosz.
Przewracam oczami. Kiedy zamykaj si za ni drzwi, krzyuj ramiona na
piersi i czekam na wyjanienie.
Potrzebna mi pomoc przy pewnym specjalnym projekcie i przekonaem
Lind, eby poyczya mi ciebie i Skyler.
I nie zastanowie si nad tym, czego ja chc? Oz, mwiam ci, e masz
szanowa moj odrbno zawodow. Wiem, e to ty przyznae mi
stypendium, ale harowaam jak w, eby mie dobre stopnie. Znam swoj
warto i nie pozwol, aby oddelegowa mnie do jakiej gupiej pracy
biurowej po to tylko, ebym bya bliej ciebie. Tak by nie moe.
Tupi nog. Nawet jeli brzmi to niewdzicznie, on nie moe tak mn
rzdzi. Obieca, e nie bdzie tego robi, i co?
Oz wkada rce do kieszeni, jakby si powstrzymywa przed wziciem mnie
w ramiona. Wie pewnie, e bym si wyrwaa, a tego akurat nie znosi.
Rozumiem, jak to moe wyglda, ale zapewniam ci, e mam pewien
plan i potrzebuj waszej pomocy. To biuro czeka gotowe od kilku miesicy,
tyle e nie udawao mi si zatrudni odpowiedniej osoby. Wtedy zobaczyem,
jak bardzo wydajne jestecie razem ze Skyler, i uznaem, e idealnie si
nadacie do tej pracy.
Prawd mwic, zaintrygowa mnie, ale nie chc si tak szybko podda.
Nie moemy wykonywa tej pracy kilka piter niej? pytam ostro,
ostrzej nawet, ni zamierzaam.
Prawd mwic, nie. Wydaje si zadowolony z siebie, jakby wygra t
rund. Ten projekt bdzie od was wymaga cisej wsppracy ze mn
i moj asystentk. Uwaam, e obie si wietnie do tego nadajecie. Potrzebuj
kogo, komu mog zaufa.
Ciekawo bierze gr, mimo e nadal jestem nieco wkurzona. Oz jest
zdecydowanie za dobry w zdobywaniu tego, czego chce. Ale jeli jest szansa
na prawdziw prac, a nie sta, jestem ni bardzo zainteresowana.
Bierze mnie za rk i wyprowadza z biura. Na nasz widok Jay zrywa si
z fotela.
Kawy, prosz pana? pyta, a Oz krci gow.
Nikogo nie wpuszczaj mwi do niej i zaciga mnie do swojego
gabinetu.
Po chwili sycha, jak zamykaj si drzwi.
Co ty wyprawiasz?
Prbuj wyszarpn rk, ale on chwyta mnie za biodra i zanosi na sof
stojc obok biurka. Siada, sadzajc mnie na sobie okrakiem. Prbuj si
ruszy, on jednak jeszcze mocniej mnie przytrzymuje. Wkurza mnie to
i jednoczenie podnieca. Moje ciao reaguje tak jak zawsze, kiedy Oz
przejmuje kontrol.
Tak jak byo mwione podczas naszego wczorajszego lunchu,
dowiedziaem si, e mj fundusz powierniczy to brudne pienidze. I cho
pomnoyem je wielokrotnie, nie podoba mi si wiadomo, e zaczo si od
czego Czyni pauz, jakby szuka odpowiedniego sowa. Niesmacznego.
Kiwam ze zrozumieniem gow. Te bym nie chciaa, aby co mnie czyo
z osob, ktr pogardzam. Cay czas zastanawia mnie jednak, w jak bardzo
nieuczciwy sposb zdobyto te pienidze. Co strasznego si za nimi kryo?
Przez dugi czas pragnem zemsty i cho cz mnie nadal go nienawidzi,
uwaam, e lepiej, abym poytkowa swoj energi na trosk o tych, ktrych
kocham.
Mj odek wykonuje w tym momencie salto. Pokrzepiajca jest myl, e
by moe udao mi si go przekona, aby skupi si na czym innym.
Postanowiem zainwestowa spor cz pienidzy w projekty
filantropijne. Potrzebuj dwch osb, ktrym mog zaufa, aby zdecydoway,
komu potrzebne s te pienidze i na co powinienem je przeznaczy. Wiem, jak
wietnie ty i Skyler radzicie sobie w wiecie cyfr, a tobie, Mallory, ufam
bezgranicznie. Chciabym, eby pokierowaa tym projektem i pomoga mi
zrobi co dobrego.
Chcesz, ebymy zajy si dziaalnoci dobroczynn twojej spki?
W mojej gowie zdyo si ju pojawi cae mnstwo pomysw.
Tak. Uwaam, e ty i Skyler moecie zrobi wiele dobrego i dopilnowa,
aby pienidze trafiy tam, gdzie s naprawd potrzebne. Chciabym pomaga
dzieciom. Tym, ktrym nie pomaga nikt inny.
Tak jak kiedy mnie mwi, patrzc mu w oczy.
Tak jak kiedy tobie przytakuje. Nienawidz swojego ojca, ale nie
wiem, czy znalazbym ciebie, gdyby nie on. A za to nie potrafi go
nienawidzi. Zamiast wic traci energi na zemst, chc j przeku w co
dobrego. Odwdziczy si losowi za to, co mi podarowa.
Pikne sowa i jego pomys niesamowicie mi si podoba. Odwracam
wzrok, bo nie mam pewnoci, co powiedzie. Oz puszcza moje biodra i unosi
mi brod, ebym spojrzaa mu w oczy.
Oz. Wtulam si policzkiem w jego do, a on gadzi mnie kciukiem.
Musisz ze mn rozmawia, a nie stawia przed faktem dokonanym.
Wiem odpowiada. W tym jednym krtkim sowie sycha co na ksztat
wyrzutw sumienia. Ja si staram. Pragn dla ciebie tego, co najlepsze,
i skamabym, gdybym powiedzia, e nie mam na myli take tego, aby
znajdowaa si jak najbliej mnie. Zapewniam ci jednak, e si staram.
Kadzie mi donie na plecach i przyciga do siebie. Tak samo mgbym
przenie twoje rzeczy do mojego apartamentu. Posya mi pumiech, ale ja
przewracam oczami i przygryzam policzek. Widzisz? Staram si.
Tocz ze sob wewntrzn walk. Cz mnie chce stan na wasnych
nogach, cz pragnie, aby si mn opiekowano. Nie wiem nawet, po co
walcz z nim o kontrol, skoro w gbi duszy podoba mi si jego
zdecydowanie. W tej walce tak naprawd nie chodzi o kontrol, ale o strach
przed utrat Oza. Boj si cieszy czym, co moe mi zosta odebrane. Kto jak
kto, ale ja wiem, e co takiego jest moliwe. Moe i nie pamitam rodzicw,
ale mam album ze zdjciami. Wygldamy na nich na szczliwych. Jak
normalna rodzina. A potem bach i wszystko si skoczyo.
Mwi powanie besztam go i zaczynam si wierci.
Ja te, kochanie. Lepiej mi si bdzie pracowao ze wiadomoci, e
jeste tu obok. To pitro ma najlepsz ochron w caym budynku. Kadzie
do na moim brzuchu. Wiem, co sobie teraz myli. Robi to od czasu naszej
rozmowy o potencjalnej ciy. Musz mie ci blisko.
Nastpnie jego palce wlizguj si pod lun sukienk i wdruj w gr ud,
by zatrzyma si na poladkach.
Kiedy wiem, e jeste blisko, lepiej mi si oddycha. Zdaj sobie spraw,
e to szalestwo, ale tak jest i ju.
Rozbraja mnie tym. Nie zd pomyle nic wicej, a kadzie mnie na
plecach i nachyla si nade mn. Jego usta cz si z moimi w namitnym
pocaunku. Wkada mi do midzy uda, a chwil pniej odsuwa na bok
majtki i wypenia sob.
Jcz, kiedy wbija si we mnie mocno, raz za razem. Jego pchnicia s
gbokie i zdecydowane i kocha si ze mn tak, jakby nie robi tego od wielu
dni. Jakbymy nie robili tego przed zaledwie godzin.
Tak bardzo mnie podniecasz, maa wyrzuca z siebie, odrywajc usta od
moich warg. Kiedy czyni ci moj. Kiedy wiem, e coraz bardziej mi si
oddajesz. Dzie po dniu. Kawaek po kawaku. Jego usta przyklejaj si do
mojej szyi, a ja odchylam gow, dajc mu to, czego pragnie. Nie umiem si
tob nasyci. Cigle myl, e w kocu minie ta obsesja. Ale ona przybiera
jeszcze na sile dyszy mi do ucha. Zaciskam si wok niego, pobudzona jego
sowami. Podoba ci si to, prawda? To, e za tob szalej. e jeste moim
powietrzem.
Tak wyznaj, zaskakujc tym sam siebie.
Wcale nie chciaam tego powiedzie.
Kocham ci. Wypowiada te sowa, a ja w tym momencie szczytuj.
I czuj, jak on tryska, napeniajc mnie ciepem i mioci.
Ja te ci kocham mwi.
Nie chc si duej powstrzymywa. Nie obchodzi mnie, jak bardzo jest to
wszystko szalone. Tylko przy nim czuj, e jestem speniona.
Powiedz to jeszcze raz.
Kocham ci. Sowa bez adnego problemu wydostaj si z moich ust,
dlatego e wydaj si waciwe. Perfekcyjne.
Wtula twarz w moj szyj i nie wiem, jak dugo tak leymy, ale znowu robi
si twardy.
Oz. Wierc si pod nim, bo wiem, e powinnam wraca do biurka
i zacz planowa kolejne dziaania.
Wysuwa si ze mnie i nektar naszej mioci wylewa mi si na uda. Oz
wkada mi majtki, obejmuje doni cipk, a potem obciga sukienk.
Patrz, jak doprowadza si do porzdku: wkada sterczcy czonek do
spodni, zapina rozporek, nastpnie poprawia koszul i krawat. Przygldajc
si temu, mam ochot ponownie wcign go na siebie. Wyglda, jakby przed
chwil uprawia ostry, sprony seks. Podoba mi si myl, e to dziki mnie ma
taki wygld.
Jeli nie przestaniesz tak na mnie patrze, to nigdy std nie wyjdziemy
grozi.
W jego oczach wida znajomy gd. Chichocz i wstaj z kanapy, po czym
upewniam si, e sukienk mam na swoim miejscu i nie wygldam, jakbym
uprawiaa seks w pracy.
Ruszam w stron drzwi, ale Oz apie mnie za nadgarstek i przyciga
z powrotem do siebie. Nastpnie cauje mnie w usta. Nie wiem, jak on to robi,
e przy kadym pocaunku mam wraenie, e pochania mnie ca.
I za szybko si ode mnie odsuwa.
Id, inaczej wyldujemy z powrotem na kanapie.
Sysz, jak przekrcaj si zamki. Udaj si do swojego nowego gabinetu,
gdzie Skyler znowu stuka w klawiatur. Na mj widok podnosi gow.
Mam tyle pomysw! owiadcza z entuzjazmem.
Podchodz do swojego nowego biurka. Musz przyzna, e fajnie jest nie
siedzie ju w boksie. Pierwsze, co dostrzegam, to stojce na biurku zdjcie
moje i Oza. Zostao zrobione w miniony weekend. Leymy w ku, a ja
przysypiam na jego piersi. Nie pamitam nawet, jak je zrobi. Umiecham si.
Ciekawe, czy u siebie te postawi to zdjcie.
Otwieram grn szuflad i widz, e ley w niej notes. Zamykam j szybko,
kiedy nad moim biurkiem nachyla si Skyler. O Boe, mam nadziej, e nie
zobaczya, co jeszcze kryje si w rodku cholerny egzemplarz Czego si
spodziewa w czasie ciy? Przechyla gow, bo doskonale wie, e prbuj
co ukry.
Bierze do rki ramk ze zdjciem i przyglda mu si przez chwil.
Ludzie zaczynaj plotkowa mwi, po czym odstawia fotografi.
Lepiej, e jestemy teraz tutaj.
Wzdycham na myl o biurowych plotkach, ale nic na to nie poradz. Nasz
zwizek i tak prdzej czy pniej ujrzaby wiato dzienne.
Bardzo? pytam, bo nie mog si powstrzyma.
W zasadzie to nie na twj temat. Bardziej chodzi o Milesa. Wzbudza
tym moje zainteresowanie. Chodzi o to, e pan Osbourne z nikim si dotd
nie spotyka. Nigdy.
Przypominaj mi si sowa Oza, e dugo na mnie czeka. e od chwili,
kiedy mnie zobaczy, w jego yciu nie byo adnej kobiety. Skoro tak
rzeczywicie byo, nie dziwi si, e ludzie plotkuj.
I o to, jak si zachowuje w twoim towarzystwie. Spuszcza wzrok, jakby
nie bardzo chciaa mwi dalej. Podobno zawsze by raczej zimny i w ogle
si nie umiecha. Teraz chodzi po firmie rozmarzony.
Wcale nie. miej si.
Nie jestem pewna, czy tak bym o nim powiedziaa. W porzdku, jest sodki
i podoba mi si myl, e dzieje si tak dziki mnie. e to ja mam na niego taki
wpyw.
Skyler wzrusza ramionami.
Dla mnie jest bardziej jak jaskiniowiec, ale widziaam przecie, jak daje
komu w zby z twojego powodu, wic moliwe, e postrzeganie go mam
nieco zaburzone. Rozglda si po gabinecie. Ale oczywicie fantastyczny
jaskiniowiec. To ostatnie zdanie wypowiada szeptem, jakby Oz mg j
sysze. Naprawd ma ochot pozosta w tym gabinecie.
No dobra, co tam masz? pytam, wskazujc na trzymane przez ni
dokumenty.
Myl o czym wicej ni darowiznach i eventach. Z takim budetem sta
nas na to. Kadzie papiery na moim biurku. Moemy naprawd wiele
zrobi, Mallory.
Teraz rozumiem, dlaczego zabiega o ciebie Biay Dom.
Rozdzia trzydziesty pierwszy

Mallory

Dzisiaj bdziesz miaa w pracy ma dostaw.


Oz stoi w mojej sypialni, gdy tymczasem ja wybieram strj do biura.
Kolejne muzyczne telegramy? rzucam przez rami.
Jego ciepe donie zaciskaj si na moich poladkach. Mam na sobie szare
koronkowe stringi i stanik do kompletu, ktre Oz mierzy wzrokiem penym
uznania.
mieje si i daje mi artobliwego klapsa, po czym siada na ku.
Niestety, nie tym razem. Jutro mamy imprez i wiem, e nie bdziesz
miaa czasu, aby wybra si na zakupy, wic zamwiem ci kilka sukienek.
Odwracam si i kad rce na biodrach.
Jutro? I dopiero teraz mi mwisz? Co to ma by, Miles?
Kiedy uywasz mojego imienia, wiem, e jeste za. Wie, mimo to na
jego twarzy widnieje umiech od ucha do ucha. Poza tym obiecaa, e
bdziesz mi towarzyszy. Wic staram si by po prostu pomocny.
Pociga yk kawy, a ja stoj w bielinie i prbuj przypomnie sobie, kiedy
mu co takiego obiecaam. I nagle ju pamitam: esemes, w ktrym napisa, e
bd musiaa to zrobi. Ma racj, ale od tamtego czasu miny wieki. Takie
przynajmniej mam wraenie.
Oz. Tupi nog, wiedzc, e ma racj. Moge mi o tym wczeniej
powiedzie. Co to za impreza?
Skarbie, ju si wszystkim zajem. Ty masz jedynie uda si tam razem
ze mn i trwa u mego boku. Zawsze wygldasz oszaamiajco, wic to akurat
nie bdzie stanowi problemu.
Przewracam oczami i staram si ignorowa jego sodkie swka.
Oz. Tym razem w moim gosie pobrzmiewa ostrzegawcza nutka.
To bdzie cicha aukcja, z ktrej dochd zostanie przeznaczony na
organizacj dobroczynn pomagajc niepenym rodzinom.
Robi mi si ciepo na duszy.
Dobrze mwi cicho, a potem wyjmuj z szafy sukienk.
Dobrze? powtarza.
Wkadam granatow szmizjerk, a Oz staje za mn. Cauje mnie midzy
opatkami, po czym zapina sukienk.
Tak. Pjd z tob. Szkoda, e nie powiedziae mi wczeniej, bo
mogabym si jako wyszykowa.
Odwraca mnie przodem do siebie i bierze w ramiona.
Ty, moja kochana, bdziesz najpikniejsz kobiet na sali, nawet bez
specjalnego upikszania. Nachyla si, cauje mnie w szyj i mwi, e mnie
kocha.
Ja ciebie te odpowiadam z umiechem.
Wdycham jego ciepy zapach i wtulam si w jego ramiona. Ma na sobie
garnitur w kolorze granatowym, niemal identycznym, jak moja sukienka. Na ten
widok si umiecham. Mamy na swoim punkcie zdecydowanie zbyt duego
fioa, ale z tym akurat da si y.
A teraz chodmy, nim zdejm z ciebie t adn sukienk i podr kolejne
majteczki.

***

No i prosz mwi Skyler, opierajc si wygodnie na swoim fotelu.


Kiedy zjawiam si dzisiaj w pracy, powiedziaem jej, e spodziewam si
przesyki. Nie sdziam, e otrzymam j pi sekund pniej.
Rzucam w ni gumk do wosw, a ona uchyla si ze miechem.
Jay przytrzymuje drzwi, a do gabinetu wchodzi moda kobieta z ciemnymi
wosami, cignc za sob wielki stojak na kkach. Ma na sobie intensywnie
t sukienk, ktra podkrela jej wszystkie krgoci i piknie si prezentuje
na tle jej idealnej cery. Podoba mi si jej wygld i licz, e na tym stojaku
kryje si co, w czym bd wyglda cho w poowie tak adnie jak ona.
Wstaj i wycigam rk. Troch si denerwuj, ale jestem take
podekscytowana.
Witam, jestem Mallory.
Mio pani pozna. Jestem Kimmi Ford.
Skyler zaglda mi przez rami i macha do Kimmi.
Hej, jestem Skyler i nosz rozmiar trzydzieci sze.
Prosz j ignorowa mwi, dajc Skyler szturchaca w ebro.
Kimmi mieje si i pokazuje na sukienki.
Na tym wieszaku mam same czterdziestki dwjki. Przykro mi, kotku.
Mruga do Skyler, a potem mierzy mnie wzrokiem. Cudnie bdzie pani
ubiera. Pikny dekolt, krge biodra. No dobra, zaczynamy.
Zerkam na Skyler, ktra zaciera rce i ma tak min, jakby to by najlepszy
dzie w pracy.
Jest pani niemiaa? pyta Kimmi, rozgldajc si za jakim
przepierzeniem.
Nie odpowiadam ze miechem. Przez cztery lata mieszkaam
w damskim akademiku. Przez chwil si zastanawiam, po czym mwi do
Skyler: Przebior si za wieszakiem. Jamie wyglda mi na dziewczyn,
ktra jednym ruchem mogaby mi skrci kark.
Skyler ze miechem bierze do rki telefon, z ca pewnoci po to, aby
przekaza Jamie moje sowa. Ale ja nie chc okaza braku szacunku wobec
ich zwizku, a wiem, e Jamie bywa bardzo opiekucza.
Staj po drugiej stronie wieszaka, ktry osania mnie przed Kimmi i Skyler.
Rozbieram si i Kimmi pokazuje, od czego powinnam zacz.
Wszystkie suknie s dugie i bardzo eleganckie. Wybieram si na cich
aukcj czy kolacj u prezydenta? Chyba po prostu musz uzna, e Miles
i Kimmi wiedz, co robi.
Przymierzam trzy suknie i za kadym razem, kiedy wychodz zza wieszaka,
Kimmi krci gow. Wyglda na to, e nie mam w tej kwestii nic do
powiedzenia. Czwarta suknia jest w kolorze zotym i uszyto j
z metalizujcego materiau. Aby j woy, musz si pozby bielizny.
Przylega do mojego ciaa niczym druga skra.
Gdy wychodz zza wieszaka, Kimmi podnosi wzrok znad telefonu i caa si
rozpromienia.
To jest to!
O rany rzuca Skyler, lustrujc mnie wzrokiem od gry do dou. On ci
zabije. Umiecha si niczym Grinch, a ja wybucham gonym miechem.
Kimmi wyjmuje z wntrza stojaka wskie, wysokie lustro i staj przed nim.
Suknia jest boska i cudownie podkrela moje atuty. Ma cienkie ramiczka,
ktre krzyuj si na plecach, i dekolt a do pasa. Zota siateczka nie jest
przezroczysta, ale takie sprawia wraenie. Z przodu dekolt jest take gboki.
W sukience odbija si wiato i moja skra wyglda, jakby bya przyprszona
zotym pyem. Podkrela mi biodra i opada do samej podogi. Wygldam,
jakbym miaa na sobie pynne zoto, i jeszcze nigdy nie czuam si tak
seksowna.
Zabije nas obie stwierdza Kimmi, ale na jej twarzy widnieje umiech od
ucha do ucha. Dopilnuj, eby dostarczono j w nieprzezroczystym
pokrowcu. Do ostatniej chwili to bdzie nasza tajemnica.
Ta laska mi si podoba stwierdza Skyler.
Przegldam si w lustrze, nadal nie wierzc w to, co widz. Nigdy dotd
nie miaam na sobie tego rodzaju kreacji, ale naprawd mi pasuje. Nawet ja
nie mam si do czego przyczepi, a to nie byle co.
Naprawd szkoda mwi, przelizgujc si domi po materiale.
Szkoda czego? pyta Kimmi.
Odwracam si od lustra i wzruszam ramionami.
Kiedy j ze mnie zedrze, nie bd jej moga woy po raz drugi.
Rozdzia trzydziesty drugi

Mallory

Po pracy Oz i ja wychodzimy, trzymajc si za rce. Jestem w nim po uszy


zakochana i mam uczucie, jakby nic nie mogo nam zagrozi.
Kolacja? pytam.
Jak na komend burczy mi w brzuchu.
Ju co zaplanowaem.
Mruga do mnie, po czym wsiadamy do czekajcej limuzyny. Tam wrcza mi
niewielki worek marynarski. Patrz na niego sceptycznie, ale Oz si umiecha
i kae otworzy. W rodku kryje si ubranie na zmian. Ronie moja
podejrzliwo.
Chcesz patrze, jak si rozbieram? pytam.
Zdejmuje krawat i otwiera wasny worek. Wyjmuje z niego szary T-shirt.
Rozpina koszul, a ja bdz wzrokiem po nagim, uminionym torsie.
Powinien istnie przepis zakazujcy bycia takim przystojnym. Wkada T-shirt,
ktry opina go w miejscach, gdzie powinien, i puszcza do mnie oko, poniewa
widzi, jakim wzrokiem mu si przygldam.
Wybieramy si na randk, maa. Na razie rce przy sobie.
Przewracam oczami i patrz, jak wyjmuje z torby niebiesk czapk
z daszkiem. Dopiero wtedy dostrzegam na niej i na koszulce logo druyny
Jankesw. Wyjmuj swoje ubrania: taka sama czapka i T-shirt, tyle e
w mniejszym rozmiarze.
Mecz Jankesw? W moim gosie sycha podekscytowanie.
Mam nadziej, e lubisz baseball. Oz zamienia eleganckie spodnie na
dinsy, do ktrych wkada teniswki.
Wyjmuj z worka dinsowe szorty i niebieskie sanday na korkowych
platformach. Ten facet myli o wszystkim. Odwracam si, eby rozpi mi
sukienk. Robi to, caujc mnie przy tym w plecy. Kiedy si na niego ogldam,
opuszcza czapk na oczy, przez co wyglda jeszcze seksowniej. Przeciga si
i posya mi megawatowy umiech.
Przebieram si w szorty i koszulk.
Fank to moe nie jestem, ale uwielbiam hot dogi i piwo. W czasie
studiw byam na kilku meczach, ale nigdy na takim zawodowym. Nie jestem
pewna, co znacz te wszystkie litery, ale podstawy w miar ogarniam.
I syszaam, e Jankesi niele sobie radz w tym sezonie.
mieje si, a potem dzieli si ze mn wszystkim, co wie na temat tej
druyny. Opowiada o ulubionych graczach i o tych kilku razach, kiedy mia
okazj by na ich meczach. Kiedy mwi, oczy mu byszcz, a ja wyobraam go
sobie jako modego chopaka i bardzo mnie to rozczula. Ciesz si, e mimo
tej caej fatalnej sytuacji z ojcem udao mu si dowiadczy czego fajnego,
o czym moe mi teraz opowiedzie. Kiedy samochd zajeda pod stadion, Oz
radonie bierze mnie za rk i cignie za sob. Jego entuzjazm okazuje si
zaraliwy.
Ochroniarz przy wejciu wita go umiechem i od razu nas wpuszcza. Oz
wszdzie jest traktowany po vipowsku, a ja nie zdyam si jeszcze do tego
przyzwyczai. Ja nigdy w yciu nie miaam tego, co najlepsze, i teraz czasami
czuj si przytoczona.
Najpierw udajemy si po piwo, hot dogi i precle, nastpnie przeciskamy si
na nasze miejsca, tu za met apacza. Roztacza si std niesamowity widok na
cay stadion i moje studenckie dowiadczenia z baseballem nie mog si z tym
rwna. Nawet jeli nie jest si fanem baseballu czy Jankesw, w atmosferze
panujcej na stadionie mona wyczu co magicznego. Przebywanie wrd
fanw i obserwowanie sportowych zmaga dostarcza prawdziwego
dreszczyku emocji. Najlepsze jest jednak to, e towarzyszy mi Oz. Myl, e
mgby mnie zabra na wsplne czyszczenie toalet, a i tak wietnie bymy si
bawili. Sta si moj drug powk i z nim jestem gotowa i wszdzie.
Przez kilka minut siedzimy i gawdzimy, a on pokazuje mi rozgrzewajcych
si graczy i trenerw. Ku mojemu zdziwieniu jeden z miotaczy woa na widok
Milesa:
Osbourne! Co to za dziewczyna?
Patrzy na mnie i macha rk. Zaczynam mu odmachiwa, ale Oz chwyta
mnie za nadgarstek i pociga rk na d.
Pilnuj wasnego nosa, Rodriguez.
Przygryzam doln warg, eby nie wybuchn miechem, kiedy Oz wciska
si przede mnie, eby nie byo mnie wida. Gadz jego szerokie ramiona
w nadziei, e okae si to dobrym lekarstwem na zazdro.
Po odpiewaniu hymnu Oz cauje mnie w policzek i szepcze do ucha:
Zosta tu, skarbie. Zaraz wracam.
Udaje si w stron awki rezerwowych, gdzie znajduj si niewielkie
drzwi. Opada mi szczka, gdy widz, jak wchodzi na boisko, a ten cay
Rodriguez podaje mu pik. Przez chwil si drocz, a potem wymieniaj
niedwiedzi ucisk i klepi si po plecach. Nastpnie Oz zajmuje pozycj do
rzutu, a wszyscy zaczynaj bi brawo.
Jasny gwint. Zasaniam usta doni.
Nagle staj si kbkiem nerww, ale jednoczenie czuj podekscytowanie.
Nie mog uwierzy, e Oz wykona zaraz pierwszy rzut podczas meczu
Jankesw i nic mi o tym nie powiedzia.
Patrz, jak przyjmuje odpowiedni pozycj, a apacz staje na swoim
miejscu. Tum zaczyna gono wiwatowa, a Oz puszcza do mnie oko.
Wstrzymuj oddech, kiedy robi zamach i wykonuje rzut. Mam wraenie, e
czas stan w miejscu. Pika powoli leci w stron rkawicy apacza.
Mj mczyzna jest dobry we wszystkim. Pierwszy rzut podczas meczu
baseballu nie okazuje si wyjtkiem. Jest w doskonaej formie i wykazuje si
idealn precyzj. Mogabym powiedzie, e jestem zaszokowana, ale nie
jestem.
Skacz, macham rkami i krzycz najgoniej, jak potrafi. O ile mnie wzrok
nie myli, to kiedy schodzi z boiska, ustpujc miejsca Jankesom, na jego
policzkach widnieje rumieniec. Zatrzymuje si i pozuje do kilku zdj, a potem
wraca do mnie.
Rzucam mu si w ramiona, caa podekscytowana, jakby wygra World
Series, a nie rzuci jedn pik. Oz cauje mnie w szyj i mocno przytula, po
czym oboje siadamy na swoich miejscach.
Bye niesamowity. Jak moge nie pisn ani sowa? artobliwie
uderzam go w rami, a on ciska mi udo.
Nie chciaem zapeszy. Ponownie cauje mnie w szyj, a ja rozkoszuj
si jego ciepym zapachem. Zbyt szybko si odsuwa. Poza tym lubi ci
zaskakiwa.
Na to wyglda.
Ogldamy kilka kolejnych rund, pijc piwo i wietnie si bawic. Nigdy nie
sdziam, e na meczu baseballu moe by tak fajnie, ale to pewnie zasuga
towarzystwa Oza.
No dobra, gdzie s toalety? pytam, rozgldajc si.
Do gry po schodach i w lewo pokazuje mi Oz. Zaczekaj chwil,
pjd z tob.
W tym momencie podchodzi do nas dziennikarz i prosi o krtki wywiad
z Ozem. Widz jego min i wiem, e zamierza odmwi, ale ciskam mu
rami, aby przekaza, e dam sobie rad. Przez chwil patrzy na mnie tsknym
wzrokiem, a ja miej si, po czym odchodz na poszukiwanie toalet,
zostawiajc go sam na sam z dziennikarzem.
Na grze natykam si na Kapitana. Jest tak, jakby pojawi si nie wiadomo
skd. Macham mu i na prawo od schodw dostrzegam toalety. Robi krok
w tamt stron i wpadam na kogo.
Och, przepraszam urywam nagle, gdy widz, e to Joel.
Nie widziaam si z nim od tamtego wieczoru, kiedy uderzy go Oz. Kiedy
mnie poznaje, unosi rce i robi krok do tyu.
Chc si usprawiedliwi za tamten wieczr i go przeprosi.
Hej, Joel. Nie miaam okazji
Mallory. Jeste fajn dziewczyn, ale nie zamierzam wcina si midzy
ciebie a twojego chopaka. Robi kolejny krok do tyu. Nie potrzebuj tego
caego dramatyzmu.
Dramatyzmu? Czuj si uraona.
To przecie on bez pozwolenia prbowa mnie obmacywa.
Tak, nie chc, aby ciga mnie twj facet.
Odwraca si na picie i odchodzi. W pierwszej chwili chc go zawoa,
jednak uznaj, e lepiej pozwoli mu odej. Oz zawsze bdzie mnie chroni
i zapewnia bezpieczestwo, a cho lubiam Joela jako wykadowc, nigdy nic
do niego nie czuam. Wchodzc do toalety, uznaj, e nie powinnam si
obwinia za to, co stao si tamtego wieczoru.
Kiedy wychodz, czeka na mnie Oz. W tych nisko opuszczonych dinsach,
obcisej koszulce i zakrywajcej oczy bejsbolwce wyglda niesamowicie
seksownie.
Podchodz i zarzucam mu ramiona na szyj, a on cauje mnie sodko w usta.
Masz ochot na chruciki? mruczy mi do ust, a ja natychmiast si
oywiam.
Och, ty wiesz, jak trafi do serca kobiety.
Jest tylko jedna kobieta, ktrej serca pragn.
Boe, te jego teksty s niczym z najlepszego romansu. Ale ze mnie
szczciara.
Tak mi mw, a niewykluczone, e podziel si z tob chrucikami.
Puszczam do niego oko, bior za rk i cign go za sob w stron stoiska
ze sodkociami.
***

Jankesi wygrali, a ja prawie ochrypam od gonego piewania


i wiwatowania. W yciu bym nie pomylaa, e mecz baseballu moe si
okaza taki fajny. Cho w sumie mogam przewidzie, e z Ozem wszystko
takie jest.
Kiedy zbieramy si do wyjcia, kieruje mnie w przeciwn stron.
Tdy, maa. Jeszcze jeden przystanek przed powrotem do domu.
Prowadzi mnie korytarzem do wind. Po chwili drzwi si rozsuwaj i moim
oczom ukazuje si mama Oza.
Mj synek! rozpromienia si Vivien, a potem mocno go przytula.
Doskonay rzut. Jestem pewna, e syszae moje instrukcje z loy. Puszcza
go i rwnie ciepo wita si ze mn. Mallory, wygldalicie uroczo, tacy
w siebie wtuleni. To mio, e chcecie mnie odprowadzi.
Nie wiedziaam, e tu jeste. Umiecham si do niej.
wietnie si prezentuje w granatowych spodniach i kardiganie w barwach
Jankesw.
Och, Oz kupi mi miejsce w loy na cay sezon. C mog rzec, w moich
yach pynie jankeska krew. Umiecha si i w tym momencie dostrzegam,
jak bardzo ona i Oz s do siebie podobni.
Tak sobie pomylaem, e odprowadz ci do samochodu i wysucham
peanw na cze mojego rzutu owiadcza Oz, gdy podaje mamie rami.
Zawsze asy na komplementy. Vivien przewraca oczami.
Naprawd uwielbiam t kobiet.
Wychodzimy przed stadion, gdzie czeka jej kierowca. Na poegnanie cauje
Oza w policzek. Mnie take i szepcze przy tym do ucha:
Nigdy dotd tak czsto si nie umiecha. Dzikuj ci, Mallory.
Po tych sowach odsuwa si, a Oz pomaga jej wsi do samochodu. Gdy
auto odjeda, my udajemy si do miejsca, gdzie czeka na nas limuzyna.
Co ci powiedziaa? pyta Oz, ciskajc czule moj do.
e do twarzy ci w jankeskim bkicie.
mieje si, pokazujc doeczki, a do mnie dociera, e dla nich zrobiabym
dosownie wszystko.
Rozdzia trzydziesty trzeci

Mallory

Przecigam si leniwie na ku, rozkoszujc si zapachem przytulonego do


mnie Oza. Le na plecach, on gow ma midzy moimi piersiami, nog za
zarzucon na moje uda. Przyzwyczaiam si ju do spania pod jego ciarem,
na tyle e nie wiem, czy zdoaabym zasn bez niego.
Rozlega si ciche pukanie, a ja przestaj si przeciga i nasuchuj. Po
chwili sysz je jeszcze raz.
Oz, chyba kto stoi pod drzwiami.
Mmm? mruczy, nie podnoszc gowy.
Na udzie czuj jego wzwd. Automatycznie zaciska mi si cipka, pragnc
zaspokoi jego nienasycone pragnienie.
Kolejne pukanie jest ju goniejsze. Oz zerka na budzik stojcy obok ka.
Dziewita trzydzieci. Mog poczeka mamrocze, po czym na nowo
chowa twarz midzy moimi piersiami.
Odpycham go ze miechem, ale on nie zamierza si ruszy z miejsca.
Kto?
Kto, kto staje na drodze mojemu fiutowi owiadcza, kadc si na
mnie.
Kolanem rozchyla mi uda i napiera gwk na moj dziurk. Jeszcze si na
dobre nie obudzi, a ju ma ochot mnie przelecie. Oplatam go nogami
w pasie, a on wbija si we mnie a do koca.
Dzie dobry, skarbie. Jego sowa tumi mj sutek, ktry ssie wanie
zawzicie.
Zaczyna wykonywa miarowe pchnicia. Kto jeszcze raz puka do drzwi,
ale teraz mam to gdzie, bo Oz znajduje si we mnie, a w takich momentach
nie liczy si nic innego na wiecie.
Nagle rozdzwania si telefon stacjonarny i Oz gono warczy. Wchodzi we
mnie raz jeszcze, po czym siga po suchawk.
Co? pyta gronie.
Sysz, jak kto mu odpowiada, ale nie mog rozrni poszczeglnych
sw. Po krtkiej chwili Oz zakrywa mi doni usta i wykonuje kolejne
pchnicie. Otwieram szeroko oczy, zaszokowana tym, e posuwa mnie,
jednoczenie rozmawiajc przez telefon. Ale z innego, bardziej mrocznego
powodu, jeszcze bardziej mnie ta sytuacja podnieca.
Syszaem mwi, oblizujc usta i zerkajc na mnie.
Wiem, e ma ochot mnie caowa. Kiedy si kochamy, niemal nie odrywa
ust od mojego ciaa.
Rozchylam szerzej uda, umoliwiajc mu jeszcze pynniejsze wbijanie si
we mnie.
Rozmowa telefoniczna trwa, a ja postanawiam si zabawi.
Otwieram szerzej usta pod jego doni i zaczynam j liza. Oczy Oza
ciemniej i mocniej zaciska do na suchawce.
Pi minut warczy, po czym gono odkada telefon.
Zabiera do z moich ust i klka, pocigajc mnie za sob. Przejmuje
kontrol nad moim ciaem. Raz za razem wbija si we mnie a po same jdra.
Ogie w jego oczach i agresywne ruchy sprawiaj, e niemal natychmiast
szczytuj.
Krzycz gono, gdy wchodzi po raz ostatni, tryskajc we mnie swoj
rozkosz. Tulimy si do siebie, prbujc uspokoi nasze oddechy,
nieprzytomni po tym szalonym, gorcym seksie.
Co ci si stao? pytam, umiechajc si do jego torsu.
Cauj tatua z moim imieniem i przytulam do niego policzek.
Zjawili si ludzie, ktrzy maj pomc tobie i Paige wyszykowa si na
wieczr, i nie byem gotowy, eby ju im ci odda.
Podnosz gow i zagldam w te jego pikne, niebieskie oczy, a on cauje
mnie sodko w usta.
Kiedy si odsuwa, umiecham si do niego i wstaj z ka.
W takim razie wskocz pod prysznic, a ty moesz powita naszych goci.
Sysz, jak co mruczy pod nosem, a kiedy zerkam przez rami, widz, e
nie spuszcza ze mnie wzroku. Ten mczyzna jest nienasycony.
Spinam wosy w koczek na czubku gowy i bior szybki prysznic, nie
wiedzc, czego mam si dzisiaj spodziewa. Wczoraj wieczorem Oz
powiedzia, e Kimmi zorganizuje kogo, kto przyjdzie mnie uczesa, ale jest
jeszcze wczenie. Aukcja rozpoczyna si dopiero o osiemnastej.
Wychodz spod prysznica, owijam si rcznikiem i udaj si do garderoby
Oza. Planuj poyczy od niego jakie szorty i koszul. Zapalam wiato
i nieruchomiej.
Miles! woam, nie ruszajc si z miejsca.
Po chwili staje za mn i obejmuje w talii. Cauje moje nagie rami, a ja
wymachuj rkami.
Co to ma, u licha, by?
Wiksz cz garderoby zapeniaj ubrania, ktre cho nie s moje, wiem,
e bd idealnie na mnie pasoway.
Nie rozumiem, w czym problem, Mallory. Nie chcesz, abym si rzdzi
i robi co bez uprzedniej rozmowy z tob. Nie przeniosem wic twoich
rzeczy z drugiego pitra. Kupiem nowe.
Oz. Rozdraniona, zakrywam domi twarz.
Taka luka prawna, kotku owiadcza i klepie mnie w tyek. A teraz si
ubierz. Rozkadaj si ju w jadalni.
Wychodzi z garderoby, nim zd go zapyta, co ma przez to na myli.
Krc gow, nie majc czasu na ktni. Podchodz do pierwszego wieszaka.
Szukam czego wygodnego. Kiedy jednak przegldam ubrania, dostrzegam
pewien napis na metkach.
Odzie ciowa.
Mj odek fika kozioka i myl o miesiczce, ktr powinnam dosta
lada dzie. Oz musi naprawd pragn dziecka, skoro zacz ju kupowa
ciuchy ciowe. Przez chwil si zastanawiam i w mojej gowie rodzi si
pewien plan.
Podchodz do nastpnego drka i widz, e to normalne ubrania. Decyduj
si na bluzeczk na ramiczkach z wbudowanym stanikiem i spodnie do jogi,
ebym nie musiaa przejmowa si bielizn.
Wychodz z garderoby, zatrzymuj si i nasuchuj. Sysz, jak Oz
rozmawia z kim na kocu korytarza, wic bior z komody swoj torebk,
wyjmuj z niej telefon, ktry tamtego pamitnego dnia daa mi Paige.
Wysyam jej wiadomo i czekam. Po chwili otrzymuj odpowied. Czuj
ulg, ale jednoczenie coraz bardziej si denerwuj.
Rozdzia trzydziesty czwarty

Mallory

Dwie godziny pniej jestem poddawana caemu mnstwu zabiegw


upikszajcych.
Zajrzaa na chwil Kimmi, podrzucajc sekretn sukni, ktra wisi teraz
w garderobie obok moich nowych ubra. Kiedy wychodzia, umiechna si
do mnie porozumiewawczo.
S tu dwie panie, zajmujce si moimi paznokciami u rk i stp, a trzecia
odpowiada za makija i fryzur. Zostaam wydepilowana, wypilingowana,
a kiedy schnie mi lakier na paznokciach, zjawia si Paige. Ma ze sob torebk.
Hej rzuca tytuem powitania, po czym si rozglda. Gdzie Oz?
Postanowi troch popracowa w czasie, kiedy ja tu jestem upikszana.
Umiecham si do krztajcych si wok mnie pa. Czy moemy zrobi
sobie ma przerw? W sumie jest ju pora lunchu. Wszystkie powinnymy co
przeksi.
Oz zatroszczy si o kilka pmiskw z jedzeniem i Paige zdya si ju
poczstowa kanapk.
Wstaj z krzesa i id do sypialni. Za mn Paige. Zacigam j do azienki
i zamykam za nami drzwi.
Nie sdzisz, e to wyglda nieco podejrzanie? pyta mnie cicho.
Po prostu mi to daj. Wycigam rk i czekam.
Paige otwiera torebk i wyjmuje test ciowy. Kadzie mi go na rce.
Nie uwierzyaby, przez co musiaam przej, eby go zdoby, Mal.
Myl, e Kapitanowi wyskoczya yka na czole, kiedy zobaczy, co kupuj.
Umiecha si do mnie szelmowsko.
Rozemiaabym si, gdybym nie bya tak przeraona.
Wyrzuciam opakowanie, eby nie musiaa si nim przejmowa. Ale
wszystko przeczytaam. Jedna kreska, nie ma ciy. Dwie kreski, zaciya.
Wydaje si prosty w uyciu.
Kiwam gow i patrz na may, poduny przedmiot. Podchodz do sedesu
i siadam. Przytrzymuj test, starajc si nie obsika rki, i robi to, co kae mi
Paige. Po wszystkim kad go na szafce, wstaj i myj rce.
Dobrze si czujesz? pyta nerwowo Paige.
Tak. Boj si, ale w sumie nie wiem czemu. Kocham Oza, a on mnie.
Cudownie byoby mie z nim dziecko, ale strasznie si denerwuj. Jak nic
jestem w ciy, no bo tak czsto uprawiamy seks i zawsze bez zabezpieczenia.
Paige mieje si i szturcha mnie w rami.
A czujesz si, jakby bya w ciy? Masz mdoci?
Nie, wcale. Ale nigdy wczeniej nie byam w ciy, wic skd mam
wiedzie?
To powana sprawa, Mal. Ale znam ci i wiem, e nie zrobiaby czego
takiego, gdyby nie bya pewna. Wedug mnie od samego pocztku miaa
pewno, e Miles to ten jedyny.
Kiwam gow i robi mi si przyjemnie ciepo. Ona ma racj. W gbi duszy
wiedziaam, e to mczyzna dla mnie. A jeli z naszej mioci zrodzio si
dziecko, bd najszczliwsz kobiet na wiecie.
Paige spoglda na zegarek, a potem kiwa gow. Trzs mi si rce, kiedy
bior z szafki test. I czuj bl w sercu, gdy widz, e jest tylko jedna kreska.
Wynik negatywny potwierdza Paige.
Mallory? Paige? pyta Oz, pukajc do drzwi azienki.
Spanikowana otwieram doln szafk i chowam test pod rolk papieru
toaletowego. Wstaj i patrz na przyjacik, ktra unosi rce, jakby nie
wiedziaa, co zrobi.
Ju wychodzimy, Oz mwi i staram si, aby brzmiao to spokojnie.
Paige, eee, Paige musiaa mi pomc skorzysta z azienki, ebym nie
rozmazaa lakieru na paznokciach paplam szybko.
Paige unosi w gr obydwa kciuki, a ja zasaniam doni usta, eby nie
panikowa.
W porzdku mwi Oz, ale nie wydaje si przekonany. Kiedy
skoczycie, bd w jadalni.
Czekamy jeszcze minut, a potem oddychamy gboko i wychodzimy
z azienki.
Cholera, o may wos mwi Paige i z jakiego powodu jej sowa
sprawiaj mi bl.
Nie jestem w ciy i dziwi mnie, jak wielki czuj z tego powodu smutek.
Rozdzia trzydziesty pity

Mallory

Nie mog uwierzy, e si na to zgodziem.


Oz muska palcem rowek midzy moimi piersiami. A mnie to wystarcza,
eby mie gsi skr. Oblizuj usta i patrz na niego. Jestemy tu od
dwudziestu minut, a on ani na chwil nie wypuci mnie z obj. Jestem do
niego przyklejona od chwili, kiedy wyszlimy z domu.
Widzisz, jest ci zimno. Powinna wzi ode mnie marynark. Zaczyna j
zdejmowa, a ja wybucham miechem.
Nic mi nie jest. Umiecham si do niego, a on robi chmurn min.
Zamierzam porozmawia sobie z pani Ford o tym, co dla ciebie
wybraa burczy pod nosem i rozglda si po sali.
Przesuwa si nieco, stajc przede mn, a ja walcz ze miechem.
Bdziemy si ukrywa w kcie przez cay wieczr?
Przytulam si do niego, prbujc nieco ostudzi zapdy jaskiniowca. Ma na
sobie smoking w odcieniu onyksowej czerni i eleganck koszul. Ale bez
muchy. Rozpi dwa grne guziki, odsaniajc szyj. Za kadym razem, kiedy
porusza mu si jabko Adama, mam ochot je poliza. Oz wyglda dzisiaj tak
mrocznie w czerni, a ja walcz ze swoimi rwnie mrocznymi dzami.
Zarzucam mu rce na szyj, a on oglda si na mnie. Staj na palcach
i cauje mnie delikatnie w usta.
Jestem tylko twoja. Przyrzekam.
Wiem. Ale nie lubi, jak si na ciebie gapi.
Kadzie rk na moich plecach, a potem zsuwa j na poladki i lekko je
ciska. Ja z kolei cauj go w szyj.
Och, przepraszam, ubrudziam ci szmink. Zaczynam wyciera lad,
ktry zostawiam, on mnie jednak powstrzymuje.
Zostaw. Raz jeszcze ciska mi poladki, nastpnie przyciga do siebie,
abym poczua jego wzwd.
Lubi, jak mnie znaczysz. Mnie te powinna pozwoli zostawi na sobie
mj lad.
Nachyla si i cauje mnie w szyj, ale odsuwam si, nim zacznie ssa.
Koniec z malinkami. A przynajmniej w widocznych miejscach.
Umiecha si, a ja si ciesz, e jaskiniowiec w nim nieco si uspokoi. Na
razie.
Nie o taki lad mi chodzio. Miaem na myli uda. Myl, e czubym si
o wiele lepiej, gdybym wiedzia, e masz na nich moj lepk sperm. Ksa
mnie lekko w szyj, a przez moje ciao przebiega dreszcz. I w cipce.
Czuj ciskanie w podbrzuszu. Szkoda, e tego nie zrobilimy, ale kiedy
wyszam z garderoby, w salonie czekaa ju ochrona. Zreszt pewnie dlatego
zostawi mnie w spokoju.
Miles odzywa si jaki mczyzna.
Oz lekko si spina i niechtnie mnie puszcza. Odwraca si, a ja rumieni si
z powodu tego, e kto nas przyapa na obmacywankach.
Tom. Oz obejmuje mnie jedn rk. Drug ciska do rozmwcy.
To mczyzna po pidziesitce z przyprszonymi siwizn wosami i co mi
mwi, e ju go gdzie widziaam. Nie mog sobie jednak przypomnie gdzie
i w jakich okolicznociach. Jak kady obecny tu mczyzna ma na sobie
smoking, ktry kosztowa pewnie wicej ni wynosi moja roczna pensja.
Tom przyglda mi si z ciekawoci. Widziaam ju takie spojrzenia, kiedy
tu razem weszlimy. Oz mwi, e ludzie nie s przyzwyczajeni do tego, e
pokazuje si w towarzystwie kobiety.
Mallory, to Tom Sanders. Zajmuje si porednictwem w handlu
nieruchomociami.
Mczyzna ciska mi do. I wtedy dociera do mnie, gdzie go widziaam.
Jego twarz wisi na budynkach i autobusach w caym miecie.
Nachyla si, eby pocaowa mnie w rk, ale Oz chwyta mnie za
nadgarstek, pociga do siebie i sam cauje. Jego rozmwca wybucha
miechem.
Nie sdziem, e tego doyj owiadcza i z jakiego powodu czuj
dum.
Oz nigdy nie pragn adnej kobiety oprcz mnie.
Rozgldam si po sali i dostrzegam spojrzenia innych goci. Moliwe, e
zaczy ju kry plotki na temat mnie i Oza, ale teraz wszyscy bd mieli
pewno, e nasza znajomo to rzeczywicie co powanego.
Ona jest moja od dawna, tyle e nie mieszkaa w Nowym Jorku, ebym
mg si z ni pokazywa mwi Oz.
Umiecham si do niego. Za kadym razem, kiedy mu mwi, e by moe
wszystko dzieje si zbyt szybko, on mi powtarza, e nasz zwizek trwa od
chwili, kiedy mnie po raz pierwszy zobaczy, a ja przewracam oczami. Ale
zawsze robi mi si wtedy ciepo na duszy. Nadal trudno jest mi poj, e ten
mczyzna czeka latami, aby by ze mn. Dziki temu lepiej rozumiem,
dlaczego tak nie lubi si mn dzieli. Tak dugo czeka, e teraz chce mnie
mie tylko dla siebie. Jak co takiego moe mi si nie podoba?
Czyli Vivien nie bdzie ci ju towarzyszy?
Na twarzy mczyzny dostrzegam zawd, co pobudza moj ciekawo. Nie
przyszo mi do tej pory do gowy, e mama Oza moe si z kim spotyka, ale
sdzc po jego minie, Tom ewidentnie jest ni zainteresowany.
Nie dzisiaj. To caa odpowied Oza i nawet ja czuj lekkie
rozczarowanie.
Widziaam pana twarz na wielu budynkach, prawda? pytam Toma.
Boe, to mnie przeladuje. mieje si. Pomys moich ludzi od
marketingu. Do powiedzie, e wicej si na to nie zgodz.
Dlaczego? Wedug mnie wyglda pan na tych zdjciach bardzo
przystojnie. Oz zaciska do na moim udzie, a ja daj mu kuksaca w bok.
Jeden z banerw widziaam, kiedy towarzyszya mi Vivien, i ona twierdzia to
samo. Nie mog si powstrzyma przed tym niewinnym kamstwem.
Naprawd?
Pamitasz, Oz? To byo w zeszym tygodniu. Patrz na niego znaczco,
ale wyglda na to, e on nie jest tak dobry w odczytywaniu jzyka mojego
ciaa jak Paige.
Wic raz jeszcze szturcham go okciem.
Nie pamitam stwierdza sucho.
Ktem oka dostrzegam pdzc dokd Paige. S tu zarwno ona, jak
i Kapitan, ale oboje s ubrani na galowo, eby nie wyglda jak ochrona. Oz
zaproponowa organizatorom na dzisiejszy wieczr usugi ich dwojga oraz
jeszcze kilku swoich pracownikw co na pewno si przyda, jako e cz
licytowanych przedmiotw przedstawia spor warto.
Makija i fryzur zrobiono jej u nas, ale przebraa si ju u siebie. Ma na
sobie dug do ziemi obcis sukni bez ramiczek. Wydaje si zachowawcza,
dopki Paige nie zrobi kroku i wtedy wida rozcicie, biegnce a do biodra.
Jestem pewna, e nie ma pod ni bielizny. Umiecham si na t myl. Wyglda
oszaamiajco, a Kapitan ma min, jakby gryz wanie szko.
Przepraszam mwi, ale Oz mocno mnie obejmuje. Toaleta.
Musia chyba dostrzec Paige, gdy w kocu mnie puszcza.
Tylko wr do mnie.
Zawsze zapewniam go, po czym daj mu szybkiego buziaka i udaj si
za Paige.
Po minie wida, e jest wkurzona.
Doganiam j przed drzwiami damskiej toalety i chwytam za rami.
Suchaj warczy, ale urywa, kiedy widzi, e to ja.
Dopiero wtedy widz dobrze jej twarz. Ma rozmazan szmink.
Z kim si lizaa?
Wrrr.
Przypomina mi swojego brata. Wci zapominam, e s ze sob
spokrewnieni, ale raz na jaki czas jaka ich wsplna cecha sprawia, e nie
ma co do tego adnych wtpliwoci. Paige bierze mnie za rk i cignie
korytarzem w stron pomieszczenia, ktre wyglda jak elegancki salon.
Kapitan mnie pocaowa! owiadcza w kocu, ocierajc usta wierzchem
doni. A moe to ja pocaowaam jego. Nie wiem. Chciaam, eby przesta
mwi. A potem, c Wyrzuca rce do gry, jakby tak naprawd nie
wiedziaa, jak do tego doszo.
Fajnie byo?
Mal, mnie nie jest do miechu.
Chc jej powiedzie, e mnie te nie, ale gryz si w jzyk. Nie wiem,
czemu robi z tego takie wielkie halo. Czy nie zanosio si na to, odkd si
poznali?
Co si konkretnie stao? Mw.
Mona powiedzie, e przypar mnie do muru w kwestii tego testu
ciowego.
O Boe, nie powiedziaa mu, prawda? Nawet Oz o niczym nie wie
i co mi mwi, e bdzie rozczarowany, kiedy si dowie, e nie jestem
w ciy.
Oczywicie, e nie. Krzywi si, jakby nie moga uwierzy, e zadaam
jej takie pytanie.
Przepraszam. Wiem. Troch spanikowaam.
Ryan sdzi, e to mj test, i nie daje mi teraz spokoju.
A wic uwaa, e jeste w ciy? Nie powiedziaa mu, e jest inaczej?
Na jej twarzy maluje si zmieszanie.
Kiedy zobaczyam, jak bardzo jest wcieky, moliwe, e daam mu to do
zrozumienia.
No a jake by inaczej.
No i dzisiaj przypar mnie do muru. Owiadczy, e nie powinnam
pracowa w terenie, jeli rzeczywicie jestem w ciy. A ja mu na to, eby
pilnowa wasnego nosa.
To take mnie nie szokuje.
I to doprowadzio do pocaunku?
Krci gow.
Zacz naciska, chcia wiedzie, kto jest ojcem. By niele wkurzony,
Mal. Wtedy owiadczy, e nie ma takiej moliwoci, ebym si z kim
spotykaa, a ja go zapytaam, skd to wie.
Oni wiedz wszystko mwi z przekonaniem.
Taa, ale potem Paige krci ponownie gow, jakby nie moga
uwierzy w to, co zaraz powie. Potem owiadczy, e jeli rzeczywicie by
kto inny, to najwyraniej nie ma go ju w moim yciu i e on bdzie, jeli
tylko tego chc. Robi krok w moj stron. Pooy mi nawet cholern rk
na brzuchu, Mal. Nie jestem pewna, czy moja przyjacika jest tym wkurzona
czy przestraszona.
Dla mnie to wszystko jest niesamowicie sodkie, poniewa widz, jak
Kapitan na ni patrzy. Ale eby zaakceptowa ci z innym mczyzn? To
powana sprawa. Moje zdanie jest takie, e to mwi wiele na temat jego uczu
wzgldem Paige.
A potem jako tak zaczlimy si obciskiwa. Tak na serio. Przycisn
mnie do ciany, jak w jakim filmie.
Nie rozumiem, dlaczego si z tego powodu wciekasz.
Ponownie przykada do do ust, jakby nadal czua ten pocaunek.
Nie wiem. Czuj jedynie, e jestem wcieka i nawet nie mam pewnoci,
na kogo. Kurwa, Mal, moliwe, e naprawd si w nim zabujaam.
No i co w tym zego?
To nie jest facet dla mnie. A gdyby wiedzia, jaka jestem naprawd, ju
dawno daby drapaka. On to Pan Doskonay, postpuje zawsze zgodnie
z przepisami, a ja wbija wzrok w podog ja nie, i nie mam tego
w planach. Prawd mwic, mam plan, eby Urywa, a mnie ciska si
serce.
Mam ochot jej powiedzie, eby porzucia wszystkie swoje plany, wiem
jednak, e to mnie donikd nie zaprowadzi. Co wicej, Paige moe si wtedy
ode mnie odsun.
Drzwi nagle si otwieraj. Odwracamy si i widzimy, e w progu stoj Oz
i Kapitan. Paige zamiera. Ja podchodz do Oza.
Przepraszam. Potrzebna mi bya pomoc przy poprawieniu czego przy
sukni mwi. Bior go za rk. Pjdziemy teraz na aukcj, czy przez cay
wieczr bdziesz mnie chowa w kcie?
Po raz kolejny przyciga mnie mocno do swojego boku.
O ile tylko znowu mnie nie zostawisz.
Umowa stoi.
Mijamy Kapitana, ktry schodzi nam z drogi.
Masz tu co. Pokazuj na usta, a on szybko je wyciera.
Przygryzam warg, eby si nie rozemia. Paige wychodzi za nami,
nastpnie wyprzedza nas, starajc si zachowa jak najwiksz odlego
midzy sob a Kapitanem.
Po drodze Oz musi si kilka razy zatrzyma, aby porozmawia z rnymi
osobami. W kocu podchodzimy do stow, na ktrych le przedmioty
wystawione na aukcj. W towarzystwie Oz wydaje si znacznie chodniejszy
ni zazwyczaj. Wczeniej nie zwrciam na to uwagi. Pewnie dlatego, e na
og przebywamy tylko we dwoje i moemy by w peni sob. Skamaabym,
gdybym powiedziaa, e nie podoba mi si, i tylko ja mam do czynienia z t
urocz stron Oza.
Nie mog oderwa wzroku od piercionka w stylu vintage. Porodku jest
osadzony intensywnie niebieski kamie o ksztacie kwadratu. Otaczaj go
malekie brylanciki, w ktrych odbija si wiato. Ten kamie ma dokadnie
taki sam kolor jak oczy Oza. To najpikniejszy szafir, jaki dane mi byo
widzie.
Podoba ci si? pyta.
Jest pikny. Niemal si krztusz, kiedy dostrzegam karteczk
z informacj, e cena wywoawcza to cztery miliony dolarw.
Po drugiej stronie kartki znajduje si krtka historia piercionka.

Piercionek zosta podarowany Abigail Richmond przez jej


ukochanego, barona Fredericka de Mandeville. W 1885 roku wzili
sekretny lub, poniewa ona bya crk chopa i jego rodzina
sprzeciwiaa si temu zwizkowi. Frederick podarowa Abigail ten
dwukaratowy szafir przed zrzeczeniem si tytuu i wybraniem skromnego
ycia na wsi razem z on. Po 44 latach maestwa Abigail zmara 2
padziernika 1929 roku, a Frederick de Mandeville podobno zmar dzie
po niej z powodu pknitego serca. Piercionek na aukcj przekazaa
rodzina.

Och, jakie to smutne mwi, odkadajc kartk na miejsce.


Oz przelizguje si nosem po mojej szyi.
Dlaczego smutne? Mnie si wydaje urocze.
Sama nie wiem. Tak bardzo j kocha. Ten piercionek powinien znale
ponownie tego rodzaju mio. Nie wyldowa na jakiej aukcji. Ale pewnie
pienidze z jego sprzeday uczyni wiele dobrego. Odwracam si i patrz
Ozowi w oczy.
Przytula mnie do siebie, a ja auj, e nie jestemy w domu. Sami. Bez tylu
obcych spojrze.
Wszyscy si na ciebie patrz mwi do niego.
Nie, oni si patrz na ciebie poprawia mnie i w jego gosie sysz nutk
rozdranienia.
Zabierzesz mnie wobec tego do domu? Gdzie tylko ty bdziesz mi si
przyglda?
O tak.
Bierze mnie za rk i cignie za sob przez sal, a ja nie mog powstrzyma
miechu. Wyciga z kieszeni telefon i kae kierowcy podjecha pod gwne
wejcie. Miaam ochot std wyj niemal od chwili, w ktrej si zjawilimy,
i wcale nie dlatego, e czuam si troch nieswojo. Po prostu ta caa
zaborczo Oza mocno mnie pobudza. W adnym razie nie mog mu si do
tego przyzna, cho wydaje mi si, e on to i tak podejrzewa.
Niemal wpadam na Oza, ktry raptownie zatrzymuje si w lobby. Jeszcze
mocniej ciska mi do. Podam za jego wzrokiem i widz, e Paige
rozmawia ze starszym mczyzn z krtkimi ciemnymi wosami. Odwraca si
lekko i jego spojrzenie zatrzymuje si na nas. Jego oczy rozpoznaabym
wszdzie. Szafirowoniebieskie.
Czuj ciskanie w odku. Mczyzna rusza w nasz stron, zostawiajc
Paige sam. Ona stoi ze wzrokiem wbitym w jego oddalajce si plecy, jest
blada i ma nieodgadniony wyraz twarzy.
C za zjazd rodzinny mwi mczyzna.
Paige robi w nasz stron kilka krokw, ale zatrzymuje si w bezpiecznej
odlegoci. Czujnie wszystko obserwuje. W jej oczach dostrzegam cie
szalestwa.
Zastanawiaem si, czy spotkam ci tu dzisiaj. Ton gosu Oza jest zimny
i zdecydowany.
Nawet mnie nie przedstawisz? Mczyzna, ktry zakadam, e jest
Alexandrem, ignoruje syna i gapi si na mnie.
Oz puszcza moj do i staje przede mn, zasaniajc mnie przed ojcem.
Zakadam, e otrzymae dzisiaj dokumenty. Jak si czujesz z tym, e nic,
co od ciebie kupiono, ju nie istnieje?
Alexander robi krok w stron Oza. Dziel ich zaledwie centymetry.
Ostrzegaem ci, Miles, nie zadzieraj ze mn. Dopilnuj, aby ta si nie
obudzia.
Wzdu krgosupa przebiega mi zimny dreszcz, ale nim zdoam przetrawi
jego sowa, Oz rzuca si na niego. apie Alexandra za gardo i przyciska do
ciany. Ten prbuje odcign jego rce od swojej szyi, ale Oz zaciska je
jeszcze mocniej. Twarz jego ojca robi si purpurowa, kiedy mczyzna walczy
o oddech.
Jeli bdziesz grozi temu, co moje, wykocz ci. Rozumiesz mnie?
Sycha jedynie uderzajce o cian nogi Alexandra. Jestemy kwita.
Odebraem ci wszystkie twoje biznesy i rozebraem je na czynniki pierwsze.
Mam na ciebie ca list hakw i jeli jeszcze raz postawisz nog w tym
miecie, gorzko poaujesz. Czy. Mnie. Rozumiesz? cedzi.
Alexander kiwa gow. Oddech ma wiszczcy, a jego twarz z czerwonej
staa si fioletowa.
Podchodz do Oza i kad rk na jego plecach.
Chc jecha do domu mwi i czuj, jak uwalnia nagromadzone
w pucach powietrze.
Chwil to trwa, ale w kocu puszcza Alexandra, a ten przewraca si na
podog.
Oz odwraca si w moj stron i ponownie bierze za rk. Zerkam na Paige,
ktra patrzy na ojca takim wzrokiem, jakby by stert mieci. Po chwili
odwraca si do nas i w jej oczach dostrzegam co, co znika tak szybko, e nie
jestem pewna, czy sobie tego nie wyobraziam.
Kierowca ju czeka. Cisz przerywa gos Kapitana.
Rozgldam si, nie wiedzc, co zrobi, a w tym czasie Kapitan pochodzi do
Paige i bierze j za rk. On i Oz wymieniaj spojrzenia, a ja czuj, e o wielu
sprawach nie mam jeszcze pojcia. Ale nie czas na wyjanienia, dlatego e Oz
chce mnie std zabra, jak najdalej od Alexandra.
Obejmuje mnie w talii i wychodzimy razem na ulic, gdzie szybko
wsiadamy do limuzyny. Oz nie traci czasu i sadza mnie sobie na kolanach.
Dobrze si czujesz? pytam, martwic si tym, jak moga na niego
wpyn ta konfrontacja.
Przez te wszystkie lata pragnem si zemci za swoj matk, a ona nie
powica mu ju adnych swoich myli. Wzdycha. Kiedy jednak pojawia
si w moim yciu, zrozumiaem, e to si bdzie musiao skoczy. Nie
mogem y, przez cay czas si o ciebie martwic.
Ja si go nie boj, jeli o to ci chodzi. Ale jeli ty tak, to nie mam nic
przeciwko ochronie.
Nie chcesz, ebym odpuci? pyta i dotyka mojego policzka.
Chc, eby zrobi to, co uznasz za suszne, ale nie wydaje mi si, eby
Paige odpucia.
Przez chwil siedzi w bezruchu, jakby si zastanawia, co powinien zrobi.
Nie bd jej stawa na drodze mwi w kocu.
Z kolei ja nie dopuszcz do tego, aby ona kroczya swoj ciek
w pojedynk. Nie mwi tego Ozowi. Moe z czasem uda mi si ich do siebie
zbliy. Uczyni z nas rodzin.
Przestraszya si mnie, kiedy si na niego rzuciem? Zagroziem, e go
zabij? pyta i w jego oczach widz niepokj.
Nigdy si ciebie nie boj, Oz. Chronie ludzi, ktrych kochasz. To mnie
nie przeraa, tylko sprawia, e jeszcze mocniej ci kocham.
Powtarzaem sobie, e nigdy nie stan si taki jak on, ale widz, e
w wielu aspektach jestemy do siebie podobni.
Oz, w niczym nie przypominasz tego czowieka! Jak w ogle moesz tak
myle?
A czemu nie? ripostuje i w jego gosie sycha smutek.
Bior jego twarz w donie.
Nigdy by mnie nie skrzywdzi. Nigdy. Pomyl o tym, Oz. Wszystko, co
robisz, robisz dla mnie.
Naprawd? A moe dla siebie? Ujmuje moje donie i przykada do
piersi. ledziem ci, robiem wszystko, eby naleaa tylko do mnie.
Uoyem ci ycie tak, eby zaprowadzio ci do mnie, tak ebym sta ci si
potrzebny. Staram si, aby zasza ze mn w ci. Myl o tym za kadym
razem, kiedy si z tob kocham. e gdybymy mieli dziecko, nigdy by mnie
nie zostawia. Mielibymy co, co zczyoby nas ze sob ju na zawsze.
Najgorsza jest wiadomo, e nigdy nie pozwol ci odej. Nie widzisz, jak
wielkim jestem egoist?
Umiecham si, bo troch si zapdzi.
Oz, czy ja jestem taka jak twj ojciec? Prbuje wej mi w sowo, ale
mwi dalej: Dlatego e ja take nigdy nie pozwol ci odej, a jeli kto ci
kiedykolwiek zagrozi albo sprbuje mi ciebie odebra, to go zabij.
Patrzy mi w oczy. Pragnie wierzy w moje sowa. Robi szalone rzeczy,
eby mnie zdoby? Tak. Ja te byabym do nich zdolna. Obserwowa mnie
przez cae lata i rozumiem, dlaczego czasem przesadza. Nie znam go dugo,
a zaczynam myle tak jak on.
Obserwuj, jak z jego twarzy znikaj strach i niepokj, kiedy dociera do
niego, jak bardzo mi na nim zaley. Jego dzisiejsze zachowanie nie czyni
z niego jego ojca. Cauje mnie czule w usta.
Chyba powinienem si z tob kocha a do rana. Jego donie bdz po
moim ciele. Nie wiem, czy ta sukienka dojedzie do domu w caoci. Po
tych sowach lduj na pododze limuzyny.
Rozdzia trzydziesty szsty

Miles

Budzik cicho dzwoni i szybko go wyczam.


Mallory pi na brzuchu i rk ma wsunit pod poduszk, usta za lekko
rozchylone. Mgbym tak na ni patrze godzinami, jeszcze mocniej si w niej
zakochujc.
Otulam j kodr i bezszelestnie wstaj z ka. Wkadam T-shirt i spodnie
dresowe, po czym id do kuchni.
Wykonuj telefon do portierni, aby sprawdzi, czy wszystko jest gotowe.
Nastpnie zabieram si do przygotowania dla mojej kobiety niadania do
ka.
Pno poszlimy spa i fiut drga mi na wspomnienie powrotu do domu
i zerwania z jej ciaa tej sukienki. Krgoci Mallory przez cay wieczr
doprowadzay mnie do szalestwa. Kochaem si z ni tak dugo, a pada
wyczerpana, a potem przygldaem si, jak pi. Wykonaem take kilka
telefonw. Nie potrafiem duej czeka. Pi lat to wystarczajco dugo.
Wczorajsze spotkanie z ojcem zepsuo nam wieczr, ale po powrocie do
domu wszystko wyleciao mi z gowy. Ju od jakiego czasu odpuszczaem
temat zemsty, skupiajc si tylko na Mallory. Kada spdzana w jej
towarzystwie chwila zdaje si zmniejsza gniew, ktry nagromadzi si we
mnie przez te wszystkie lata. Dziki niej pragn czego innego. Czego, czego
podstaw nie jest nienawi.
Byem mody, kiedy wyruszyem w podr do miejsca zwanego zemst, ale
z czasem zaczo mnie to mczy. Po co rozpamitywa co tak
nienawistnego? Wolaem wykorzystywa swoj energi na kochanie Mallory
i budowanie dla nas wsplnego ycia. Wszyscy mwili, ebym sobie darowa,
a wczoraj wieczorem Mallory mi pokazaa, e w niczym nie przypominam
ojca. Moja matka jest szczliwa, a ja jestem czowiekiem, ktrym pragn by.
Jedyne, co mnie teraz martwi, to Paige. Nie wydaje si gotowa na
porzucenia myli o wendetcie i nie mog powiedzie, abym j za to wini. Ma
swoje powody, eby nienawidzi tego czowieka, i nie wydaje mi si, aby
w najbliszym czasie zdecydowaa si odpuci. Nadal nie znam szczegw
tego, przez co musiaa przez niego przej. W tym jestemy do siebie podobni.
Zarwno Paige, jak i mnie dobrze wychodzi ukrywanie tajemnic.
Ale dla mnie nadszed czas na to, aby zostawi przeszo za sob. Koniec
z nienawici. Nie zamierzam marnowa ani jednej myli na niego, zamiast
tego wol si skupi na kobiecie, ktr kocham. Paige sama musi zdecydowa,
jaki bdzie jej kolejny krok, i moe liczy na moje wsparcie. Osobicie jednak
zamykam rozdzia pod tytuem Alexander Owens. Wczoraj wieczorem
dostaem to, czego chciaem, i wiem, e mojej rodzinie nic ju nie grozi z jego
strony. W aden sposb nie moe nas skrzywdzi, a gdyby jednak sprbowa,
nie otrzyma drugiej szansy.
Zaczynam nowe ycie z Mallory. Ivy miaa racj, e wiszcy nad nami cie
zemsty nie jest tak wany jak mio i dbanie o wspln przyszo. Teraz
rozumiem, e spora cz mnie baa si, e skocz tak jak on, jednak po
usyszeniu wczoraj sw Mallory wiem, e tak si nie stanie. Nigdy bym jej
nie skrzywdzi i bd j chroni za wszelk cen.
Mam wraenie, e z moich ramion zdjto ogromny ciar. A do wczoraj
nie zdawaem sobie sprawy, jak bardzo mnie przygniata. Moja firma nabya
wszystkie aktywa ojca i je zlikwidowaa. Jego wiat si zawali. Teraz czuj,
e ta cz mojego ycia w kocu dobiega koca i e mog si skoncentrowa
na tym, co waniejsze. Na przykad na mojej ukochanej, picej w ssiednim
pokoju.
Przygotowawszy niadanie, postanawiam pj do azienki i doprowadzi
si do porzdku. Przemykam obok Mallory, sprawdzajc, czy jeszcze pi,
i umiecham si do niej. W azience myj zby, potem jednak dostrzegam, e
nie ma nigdzie rcznika. Pani, ktra tu sprzta, najwyraniej zabraa go do
prania, wic sigam do szafki, aby wyj czysty. Kiedy to robi, przewracam
rolki papieru toaletowego. Gdy je z powrotem ustawiam, zauwaam, e spod
jednej wystaje co plastikowego. Po chwili przekonuj si, e to test ciowy.
Serce wali mi jak motem, a chwil pniej ju wiem, o co chodzi.
Chowam test do kieszeni i wychodz z azienki. Mallory nadal twardo pi.
Krztam si po domu, a potem odbieram od Chucka pewn przesyk.
Na chwil dopada mnie niepewno, pniej jednak uznaj, e bd si
trzyma oryginalnego planu.
Z kuchni zabieram tac z goframi i owocami i udaj si z ni do sypialni.
Stawiam na stoliku nocnym i przysiadam na skraju ka.
Nachylam si i cauj rami Mallory, a w kocu przekrca si na bok
i otwiera oczy.
Hej mwi tym swoim seksownym, zaspanym gosem.
Do pokoju wpada soce i tworzy wok jej gowy co na ksztat aureoli.
Gadz j po wosach, a potem przesuwam do na plecy, rozkoszujc si
widokiem nagiej Mallory w moim ku. Taki widok pragn oglda do koca
swoich dni.
Mmm mruczy, przecigajc si niczym kot.
Klkam obok ka i muskam j nosem. Gos winie mi w gardle i nie
potrafi si wysowi.
Oz? pyta, ale ja milcz. Twarz mam przytulon do jej szyi. Oz, co si
dzieje? Wszystko w porzdku?
Opieram si na pitach, patrz na Mallory, a ona siada, podcigajc kodr
pod pachy. W jej oczach maluje si niepokj i spiesz j uspokoi.
Przepraszam. W mylach zrobiem to ju z tysic razy. Wszdzie, gdzie
wychodzimy, szukam odpowiedniego miejsca, a za kadym razem, kiedy
trzymam ci w ramionach, prbuj znale waciwe sowa, ale nic nie
wydaje si wystarczajco doskonae.
Oz. Patrzy na mnie niepewnie. Co ty robisz?
Wyjmuj z kieszeni mae pudeeczko i kad przed ni na ku.
Mallory, kocham ci od chwili, w ktrej po raz pierwszy ci ujrzaem.
Tamtego dnia w moim sercu nie byo adnego wahania i wiedziaem, e musz
uczyni ci moj. Moe i nie zrobiem tego tak, jak inni mczyni, ale niczego
bym nie zmieni, skoro przyprowadzio ci to do mnie.
Ujmuj jej do i kad na niej pudeeczko.
Zdaj sobie spraw, e to dla ciebie jeszcze za wczenie, ale w moim
przypadku mino kilka lat. Umiecham si do niej i widz, e po jej
policzku pynie za. Ocieram j kciukiem, a Mallory przygryza doln warg.
Czekaem na to, eby mnie poznaa, pokochaa i zostaa moj on. Prosz,
skarbie. Nie ka mi duej czeka.
Otwieram lece na jej doni pudeko i pokazuj piercionek. apie gono
powietrze i zasania doni usta, patrzc to na mnie, to na piercionek. To
szafir z wczorajszej aukcji.
Kiedy go wczoraj podziwiaa, poczuem ulg. Dowiedziaem si o tym
piercionku od pewnego antykwariusza i skontaktowaem si ze
spadkobiercami. Kiedy opowiedziaem im o tobie, zgodzili mi si go
sprzeda. I wtedy wpadem na pomys, aby przekaza go na aukcj i ustanowi
cen zaporow. W ten sposb fundacja skorzysta na mojej mioci do ciebie,
a piercionek znajdzie nowy dom na twoim palcu. Chc, aby przez sto
kolejnych lat by wiadkiem naszej mioci.
Po jej policzkach pyn zy, ale ja nie wstaj jeszcze z kolan.
Mallory Ann Sullivan, czy zostaniesz moj on?
Kiwa gow, po czym rzuca si na mnie i ledwie zd zapa piercionek,
nim ldujemy razem na pododze. Mallory obsypuje mi pocaunkami twarz,
a do moich oczu napywaj zy. Przekrcam nas tak, e to ja jestem na grze.
Ujmuj jej do i wsuwam na palec piercionek. W jej szaroniebieskich
oczach widz tylko szczcie i wicej mi nie potrzeba.
Tak bardzo ci kocham mwi, drug rk dotykajc mojego policzka.
Tak, wyjd za ciebie. Mimo e masz na moim punkcie obsesj i mona ci
uzna za stalkera.
Tylko nie udawaj, e ci si to nie podoba. Umiecham si od ucha do
ucha.
Ta chwila nie mogaby by jeszcze bardziej doskonaa. Poniewa wiem, e
w moich sowach kryje si prawda. Widz to w oczach Mallory, kiedy czasem
za bardzo si zapdzam. Dlatego tak nam ze sob dobrze.
mieje si, a ja sigam do kieszeni i pokazuj test ciowy.
Kiedy zamierzaa mi powiedzie?
Jej umiech blednie. Wzrusza ramionami.
Faszywy alarm.
Patrz z konsternacj na ni, na test i znowu na ni.
Skarbie, jak cia moe by faszywym alarmem?
Jej oczy robi si wielkie jak spodki. Wyrywa mi z rki test i siada tak
szybko, e niemal mnie przewraca.
Co takiego? woa.
Wpatruje si w dwie niebieskie kreski.
Jak to moliwe? Wczoraj bya tylko jedna.
Patrzy na mnie i tym razem to ja wzruszam ramionami. Skd mog wiedzie,
na jakiej zasadzie dziaaj takie testy?
S dwie kreski. A wic jeste w ciy.
Wyglda na to, e za krtko czekaam na wynik. O mj Boe. Oz,
bdziemy mieli dziecko. Urywa, jakby sprawdzaa brzmienie tych sw.
Bdziemy mieli dziecko.
Umiecha si promiennie. Jest taka szczliwa i natychmiast zalewa si
zami. Bior j ze miechem w ramiona.
Przepraszam, owiadczye mi si, a chwil pniej dowiedziaam si, e
jestem w ciy. Troch za duo emocji jak na jeden ranek.
Te tak sdz, skarbie.
Bior j na rce i kad z powrotem na ku. ciga ze mnie koszul, a ja
zdejmuj szybko spodnie. Taka chwila wymaga dotyku skry na skrze.
Ujmuj jej twarz i cauj, dugo i niespiesznie, starajc si wla w ten
pocaunek wszystkie swoje uczucia. Tyle lat czekania i tsknoty doprowadzio
do tego wanie momentu. W kocu wsunem piercionek na palec Mallory,
a w jej onie ronie moje dziecko. Czeg wicej moe pragn mczyzna od
mioci swojego ycia?
Niespiesznie si z ni kocham. Oplata mnie nogami w pasie, a chodny
piercionek ociera si o moje plecy, przypominajc, e ta kobieta jest caa
moja. Jej ciao wita mnie, ofiarowujc wszystko, co tylko moliwe.
Kiedy doznaj spenienia, Mallory szczytuje razem ze mn. Szepczemy
sowa przepenione czuoci. Ta chwila jest taka pikna, e mam wraenie,
jakby nigdy dotd nie istniaa na wiecie mio taka jak nasza. Stworzylimy
co doskonaego, czemu nic nie zagrozi. Ani przeszo ani nic innego. Nasze
dusze zczyy si w jedno. Na zawsze.
Kocham ci, Mallory. Bd ci kocha a do skoczenia wiata.
Ja ciebie te kocham, mj pikny mczyzno zza kurtyny.
Epilog

Miles

DZIEWI MIESICY PNIEJ

Jcz, kiedy przesuwa ustami po moim czonku, a donie zaciskam na


przecieradle, eby nie wbi si za gboko ani nie prbowa si na ni
rzuci. Nawet po tylu miesicach spania w jednym ku naszym ku nie
do koca potrafi si kontrolowa. Podam Mallory rwnie mocno, jak na
pocztku.
Zaraz dojd.
W ekspresowym tempie udao jej si doprowadzi mnie na skraj rozkoszy.
Kiedy si obudziem i przekonaem, e pieci mnie ustami, byo to niczym
sodka tortura. Ale wiedziaem, co chodzi jej po gowie. Od piciu dni si
dsaa, ale ja nie ustpiem.
Odrywa usta od fiuta, a ja wydaj peen zawodu jk. Kurwa, ta kobieta
prbuje mnie zabi. W kocu otwieram oczy, ktre wczeniej celowo miaem
zamknite, wiedzc, co bym w przeciwnym razie widzia.
No i prosz. Jej gow okalaj potargane snem wosy, oczy ma pociemniae
z podania. Oblizuje pene usta i siada na mnie okrakiem. Jedyne, co ma na
sobie, to piercionek zarczynowy. Powinienem kaza jej przesta, ale
zaciskam donie na przecieradle i poddaj si. Powoli zaczyna si opuszcza
na sterczcy czonek. Nie ma na wiecie nic wspanialszego ni dotyk jej skry
na mojej.
Powinienem by to przewidzie. Ta ksika o ciy w kocu si na mnie
zemcia. Mallory jej nie znosia, a teraz prosz, ujeda mnie, a ja jcz jej
imi. Od ponad dwch tygodni nie byem w jej sodkiej dziurce.
Widzisz? Nic mi nie jest mwi, unoszc si powoli i opadajc.
Nie mog si ruszy. Tylko na ni patrz. Wczeniej uwaaem, e jest
doskonaa, ale teraz to cholerna bogini. W kocu puszczam przecierado
i zaborczym gestem kad rce na jej ogromnym brzuchu. Jest ju tydzie po
terminie.
Nie chc zrobi ci krzywdy jcz, gdy odchyla gow i nie przestaje si
porusza.
W tej ksice napisano, e seks moe wywoa pord, czyli co, czego
Mallory pragnie od tygodni. Jeli chodzi o mnie, to lubi patrze, jak drepcze
po domu z duym brzuchem, nawet jeli jest to z mojej strony nieco
egoistyczne.
Przesuwam donie na jej piersi. To sodko-gorzkie tortury i potrzebuj caej
samokontroli, eby lee w bezruchu. eby nie chwyci jej za biodra i nie
zmusi, aby poruszaa si szybciej. Jestem gotowy, aby w niej wytrysn, ale
czekam, a ona pierwsza dozna spenienia.
Oz, zaufaj mi, naprawd nie dzieje si nic zego.
Porusza si teraz nieco szybciej, a ja opuszczam rk i kciukiem zaczynam
masowa echtaczk. Jej cipka zaciska si jeszcze mocniej i nie wiem, jak
dugo wytrzymam.
Skarbie, gdyby chciaa, to lizabym ci przez cay ranek.
Kocham ci, Oz, ale mam do twoich ust. Chc czu ci w sobie i ju.
Kadzie mi rce na torsie, wbijajc paznokcie w skr. Za kadym razem,
kiedy prbowaa si ze mn kocha, koczyo si to seksem oralnym. Lizaem
j tak dugo, a krzyczaa z rozkoszy, a potem szedem do azienki
i zajmowaem si sob. Ba, par razy nie musiaem si nawet dotyka
i szczytowaem razem z ni. Wystarcza mi sam widok jej nagiego ciaa.
W takim razie bierz, co tylko chcesz, Mallory. Wiesz, e wszystko moje
jest take twoje.
Mwi powanie. Nie potrafi duej jej siebie odmawia. Co nie znaczy,
aby ona mi na to pozwolia. Jeli chodzi o seks, to zawsze dostaje to, czego
chce. Nie potrafi powiedzie nie, o ile tylko jej yczenie wie si
z przebywaniem blisko niej. Ponad wszystko potrzebuj jej bliskoci.
Szybko pieszcz jej echtaczk, a jej oddech staje si coraz bardziej
urywany. Raz po raz jczy moje imi i w kocu przekracza t niewidzialn
granic. Zaciska si mocno wok czonka, zabierajc mnie ze sob do krainy
rozkoszy. Wbija mi paznokcie w tors i mam nadziej, e zostan po nich lady.
Chwytam j za biodra i pozostajemy tak zczeni, a uspokajaj nam si
oddechy.
Widzisz? Nic si nie stao.
Umiecha si do mnie i muska tatua z jej imieniem. Wlaem w ni dwa
tygodnie powstrzymywanego podania i bd mia szczcie, jeli w cigu
najbliszej godziny uda mi si ruszy cho palcem.
Mallory powoli si ze mnie zsuwa. Czonek wylizguje si z mokrej cipki
i zaraz potem oywa. Kurwa. Ani on, ani ja nie potrafimy nasyci si t
kobiet. Jak dobrze, e jest moja ju na zawsze.
Siada i nachyla si, eby pocaowa mnie w usta. Wsuwam palce w jej
wosy.
azienka szepcze mi do ust, a ja opuszczam rce i patrz, jak gramoli
si z ka. Mylisz, e moglibymy zamwi te bajgle z kremowym
serkiem? rzuca przez rami.
Ju to zrobiem. Zerkam na stojcy przy ku budzik. Bd za
trzydzieci minut.
Boe, niezy jeste orzeka i idzie w stron azienki.
Nagle si zatrzymuje.
O cholera szepcze, a ja zrywam si z ka. Umiechnita, odwraca si
w moj stron. Udao si!
Wtedy dostrzegam, e ewidentnie odeszy jej wody.
Przeklta ksika.
Epilog

Miles

TRZY LATA PNIEJ

Tak bardzo ci kocham mwi, rozkadajc rce jak najszerzej.


Henry siada i przyglda si temu szeroko otwartymi oczami.
Oj, to naprawd bardzo szepcze i z powrotem przytula si do mnie.
Przekrcam kartk i dalej mu czytam o tacie niedwiedziu, ktry wyjania
swojemu synkowi niedwiadkowi, jak go kocha.
Kadzenie syna do ka i czytanie przed snem to moja ulubiona cz dnia.
Jest w takim wieku, e wszdzie go peno, ale uwielbia, gdy mu si czyta.
Mallory bierze wanie kpiel, a ja staram si nie myle o pokrytych pian
krgociach. Niedugo i jej opowiem bajk.
Kiedy kocz czyta, Henry podnosi na mnie bagalny wzrok i prosi:
Jeszcze jedn.
No dobrze. Ale to ju naprawd ostatnia. Otulam go kodr, patrz
w oczy synka, ktre odziedziczy po swojej mamie, i zaczynam: Dawno,
dawno temu, ya sobie pikna ksiniczka. Najpikniejsza ksiniczka na
caym wiecie.
Mamusia? pyta Henry, a oczy mu byszcz.
Oczywicie. No wic ta pikna ksiniczka nie wiedziaa, e obserwuje
j bardzo przystojny ksi.
Tatu?
Bingo. Umiecham si do niego i patrz, jak ziewa. I ten piorusko
przystojny ksi chroni ksiniczk przed caym otaczajcym j zem.
Pocztkowo trzyma si na uboczu, ale kiedy ksiniczka dorosa, trafia do
jego krainy.
Powieki Henryego robi si coraz cisze, ale jeszcze sucha.
Po wielu latach obserwowania ksiniczki z oddali, ksi wiedzia, e
nadesza pora, aby si ujawni. Kiedy jednak ksiniczka dowiedziaa si
o wszystkim, co robi za jej plecami, bardzo si rozgniewaa.
I co dalej? pyta Henry, walczc z opadajcymi powiekami.
Jak kady dobry ksi, pokona smoki i czarownice, a potem wspi si
na najwysz wie w caym krlestwie, uratowa ksiniczk, a ona
zrozumiaa, e zrobi to wszystko z mioci.
Odsuwam mu z oczu pasmo ciemnych wosw. pi, oddychajc miarowo.
Mimo to siedz dalej i mu si przygldam.
Ksi mia szczcie, bo dziki temu, e by taki przystojny, ksiniczka
nie potrafia mu si oprze.
Za moimi plecami staje Mallory i obejmuje mnie w pasie. Wyczuwam
rany zapach pynu do kpieli i si umiecham.
Ksiniczka miaa szczcie, e wysza z tej wanny. Jej ksi w lnicej
zbroi zamierza wanie wparowa do azienki.
Gasimy wiato i udajemy si do naszej sypialni. Krl pragnie spdzi noc
ze swoj krlow.
Epilog

Mallory

SZE LAT PNIEJ

Patrz, jak Henry stoi przed wzkiem z lodami pod budynkiem firmy jego ojca.
Naszej firmy. Nawet po tylu wsplnie spdzonych latach czasem nie mieci mi
si to wszystko w gowie.
witujemy wanie z synem jego pierwszy dzie w zerwce. Kiedy go
rano odprowadzilimy, Oz musia wzi mnie za rk, ebym si nie
rozpakaa ze wzruszenia.
Nawet Henry uj moj twarz i owiadczy:
Dam rad, mamo.
A mnie si wtedy jeszcze bardziej chciao paka. Wytrzymaam jednak
i zalaam si zami dopiero, gdy razem z Ozem wsiedlimy do samochodu.
Przepakaam ca drog do pracy, a on szepta mi w tym czasie do ucha rne
sodkoci. Tak czy inaczej nieatwo mi byo patrze, jak nasze jedyne dziecko
idzie po raz pierwszy do szkoy.
Pord okaza si trudny i po dziesiciu koszmarnych godzinach skoczy si
cesarskim ciciem. Straciam duo krwi, a Oz mao nie oszala z niepokoju.
Dlatego wsplnie zdecydowalimy, e jedno zdrowe dziecko nam wystarczy.
Tak bardzo kocham Oza i Henryego, e nie jestem pewna, czy w moim sercu
znalazoby si miejsce na jeszcze jedn osob.
Oz widzia, jak bardzo si dzisiaj wzruszyam. W pracy zaglda do mnie
chyba ze trzydzieci razy, eby sprawdzi, jak si czuj.
Po urodzeniu Henryego nie zrezygnowaam z pracy zawodowej. Czasami
pracowaam w domu i nie zawsze pi dni w tygodniu, ale udao nam si
zorganizowa wszystko tak, ebym moga cieszy si i rodzin, i karier. Poza
tym Oz na przedostatnim pitrze otworzy obek dla dzieci swoich
pracownikw. Do diaska, sdziam, e wystarczajco trudna jest wiadomo,
i Henry spdza kilka godzin dziennie pitro niej. Teraz dzieli go ode mnie
kilka przecznic.
Oz owiadczy mi w kocu, e pora si zbiera. e czeka na mnie
samochd. A ja w podskokach popdziam po naszego syna. Zjawiam si p
godziny przed kocem lekcji i byam pierwszym rodzicem czekajcym pod
szkoln bram.
Decyzja zawsze jest trudna odzywa si stojcy obok mnie mczyzna.
Podnosz na niego wzrok i umiecham si mio. W rce ma teczk, jest
ubrany w garnitur i wyglda, jakby wanie wyszed z pracy.
Och, mie pi lat i tylko takie decyzje do podejmowania. miej si
i kad do na gowie Henryego.
Przeczesuj palcami faliste wosy, identyczne, jak jego ojca. Po mnie
odziedziczy wycznie kolor oczu.
A pani na co si decyduje? Mczyzna lustruje mnie wzrokiem. Tak
sobie myl, e ma pani ochot na truskawkowe. Umiecha si do mnie
znaczco.
Mam ochot przewrci oczami. Ogldam si i widz, e jakie trzy metry
dalej stoi jeden z moich ochroniarzy. Jak zawsze wtapia si w tum.
Ona lubi czekoladowe owiadcza Henry. I przesta rozmawia z
m o j mam.
Zachowuj si przypominam mu.
Wanie, zachowuj si mwi mj syn do nieznajomego.
Mierzy go gronym wzrokiem. Tak min wielokrotnie miaam okazj
widzie u jego ojca. Musz przygry policzek, eby si nie rozemia.
Ja tylko prbuj by uprzejmy, kolego odpowiada mczyzna, unoszc
rce.
Nie jestem twoim koleg warczy Henry.
Wyczuwam za sob obecno Oza. Obejmuje mnie w talii, nastpnie
odwraca w swoj stron. Nim zd rzec cho sowo, cauje mnie zaborczo na
rodku ulicy. Kiedy w kocu si odsuwa, przewracam oczami. Nieznajomy
zdy w tym czasie znikn.
Zajem si tym, tato mwi Henry, na co Oz wybucha miechem.
Wiem, synu.
Przygldam si im, a potem krc gow. Dziwne, ale jako mnie to
wszystko nie dziwi.
Poprosz waniliowe sysz, jak Henry mwi do sprzedawcy.
Oz skubie mnie lekko w szyj, a potem zblia usta do mojego ucha.
Zamierzam pieprzy si z tob tak ostro, e przez tydzie nie bdziesz si
w stanie ruszy szepcze. A dla mojej ony czekoladowe mwi gono.
Epilog

Mallory

DWADZIECIA LAT PNIEJ

Otula mnie zapach rumu i soca. Umiecham si. Le na brzuchu, przyjemny


wietrzyk owiewa mi skr, a w dolnej czci plecw czuj usta Oza.
Jedn do zaciska na moim poladku, a ja wybucham miechem.
Zachowujesz si, jakby to by nasz miesic miodowy mwi, po czym
przekrcam si na plecy.
Przeczesuj palcami ciemne fale przyprszone siwizn. Oz umiecha si,
a wok oczu robi mu si wtedy zmarszczki. Zblia si do pidziesitki,
nadal jest nieziemsko przystojny, a ja reaguj na niego jak nastolatka. Jest bez
koszuli, pozwalajc, aby tropikalne soce zabarwiao mu skr na brzowo.
Kpielwki ma mokre, lecz przyjemnie czu ich dotyk na rozgrzanym ciele.
Za kadym razem jest tak, jakbymy kochali si po raz pierwszy mwi
i zanurza twarz w moich piersiach.
Pobytem na Hawajach postanowilimy uczci nasz rocznic i moj
rezygnacj z pracy. Wynajlimy dom z prywatn pla i Oz wykorzystuje to
na kady moliwy sposb.
Zaczynam sdzi, e lubisz seks pod goym niebem.
miej si, gdy jego usta przesuwaj si niej. Unosi gr od tankini
i cauje mnie w brzuch. Nie jestem ju tak szczupa jak kiedy i tankini to teraz
najlepsze rozwizanie, ale Oz nie moe oderwa ode mnie ust.
Lubi kocha si z moj on w blasku soca.
Nasz dom ley na uboczu, a ochrona ma swoj siedzib kilkaset metrw
dalej, poza zasigiem wzroku. Otaczajce pla skay zapewniaj nam
schronienie i mamy wraenie, e przebywamy na prywatnej wyspie.
Czuj jego usta na piersi, a chwil pniej muska brodawk chodnym
jzykiem. Przez cay dzie przyrzdza nam truskawkowe daiquiri i troch mi
si ju krci w gowie.
Wsuwam palce w jego wosy, przycigajc go jeszcze bliej. Zelizguje si
niej, a ja instynktownie rozchylam uda. Ozowi jako udaje si umoci
midzy moimi nogami i razem zajmujemy teraz duy leak.
Wanie o czym takim marzyam, kiedy postanowiam zrezygnowa
z pracy. Przez niemal dwadziecia lat kierowaam dziaem pomocy
charytatywnej Osbourne Corp. i pora bya przekaza paeczk komu innemu.
Nasz syn, Henry, ju od jakiego czasu wykazywa zainteresowanie tym
stanowiskiem i Oz w kocu mnie przekona, e jest na co takiego gotowy.
Owiadczyam, e skoro nie bd pracowa, to on bdzie musia mnie czym
zaj. Nie musiaam mu tego powtarza.
Wkada teraz palce pod d od kostiumu i chwil pniej zsuwa go ze mnie.
Gdyby przestaa nosi to cholerstwo, nie musiabym ci cigle
rozbiera marudzi, przygryzajc mi wntrze uda.
Przecie rozpakowywanie prezentu to poowa zabawy. Umiecham si,
ale chwil pniej z mojego garda wydobywa si niski jk, kiedy usta Oza
odnajduj drog do mojej muszelki.
Nie mam adnych zahamowa i pozwalam mu robi ze mn, co tylko chce.
Soce, rum i gorcy jzyk Oza sprawiaj, e szczytuj szybciej, ni mogabym
przypuszcza.
Nigdy mi si nie znudzi sucha, jak woasz moje imi mwi mi do
ucha, a ja si umiecham.
Nawet nie zauwayam, jak zmieni pozycj.
Rozwizuje kpielwki i uwalnia sterczcy czonek. Jednym pynnym
ruchem wbija si we mnie, a ja jestem zbyt wykoczona, eby si ruszy. Le
z rozoonymi nogami, a on miarowo porusza biodrami.
Jego usta lduj na moich i przekazuj smak mojego podania. Przygryza
mi doln warg, a ja jcz cicho. I nie wiem, jak to si dzieje, ale czuj, e
zblia si kolejny orgazm.
Oz przytrzymuje mi rce, ale to niepotrzebne. Nie mog si ruszy ani z nim
walczy. Potrzebuj jedynie jego silnego ciaa, wbijajcego si we mnie raz
za razem.
Oz jcz, a on pochyla gow i bierze w usta tward brodawk.
Przygryza j i ta iskierka blu jest dokadnie tym, czego potrzebuj, eby
zatraci si w ekstazie. I on doskonale o tym wie.
Prbuj wygi plecy w uk, ale jego biodra nie pozwalaj mi si ruszy.
Chc wyrwa donie, ale on trzyma je w elaznym ucisku. Moje ciao walczy
z fal rozkoszy, ale jak zawsze wygrywa Oz. Poddaj si jego daniom
i rozpadam si na milion kawakw.
Taka pikna sysz, jak mwi, a potem wykonuje ostatnie pchnicie
i nieruchomieje, tryskajc prosto do mojej dziurki.
Przekrca nas tak, e teraz ja le na nim, z gow wspart na jego piersi.
Wdycham jego ciepy zapach. To zapach domu i bezpieczestwa, ale take
mioci. Silnymi domi gadzi moje plecy i oboje wsuchujemy si w fale
rozbijajce si o brzeg.
Nie wiem, jak dugo tak leymy, cieszc si ciepym wiatrem i atmosfer
niebiaskiego spokoju. W kocu Oz ponownie kadzie mnie na plecach i od
nowa zaczyna si ze mn kocha.
Kiedy ci pierwszy raz ujrzaem, sdziem, e obudziem si w krainie
Oz mwi, obsypujc pocaunkami mj nadgarstek. Miaem wraenie, e
mj wiat nabra kolorw.
Zawsze lubiam wyobraa sobie ciebie jako czarnoksinika, ktry mnie
uratowa. Umiecham si do niego, dotykajc jego policzka.
O nie, Mallory. Nie pamitasz? To ona uratowaa czarnoksinika.
Umiecha si tak szeroko, e wida doeczki.
Co tylko chcesz, Miles.
Co tylko t y chcesz. Dla ciebie wszystko, skarbie.
Materia dodatkowy

Wieczr w klubie pierwsze spotkanie


Milesa i Mallory

Miles

Paige nie odpisuje nawet na esemesy owiadczam Ryanowi, wysiadajc


z samochodu.
Wzrusza ramionami, jakby mwi: A czy to co nowego?. Od kilku
miesicy Paige stawia mi opr, a teraz, kiedy w kocu przeprowadzia si do
Nowego Jorku, mam wraenie, e wrcz mnie blokuje.
Ryan moe i wzrusza sobie ramionami, ale wyczuwam w nim napicie.
Pewnie przez to, e postanowiem zajrze do klubu, ktrego wczeniej dla
mnie nie sprawdzi. Przestrzega mnie przed czym takim, wiedzia jednak, e
jeli chodzi o ni, nic mnie nie powstrzyma. Nie powinienem tam i, ale nogi
same mnie nios. Powtarzam sobie, e tylko si jej przyjrz, upewni, e
wszystko w porzdku. Spokojnie mgbym to zleci swojej ochronie, ale teraz,
kiedy jest tak blisko, nie zdoam walczy z samym sob.
Ryan wita si z bramkarzem, a ten odpina aksamitny sznur i wpuszcza nas
do rodka. Klub jest peen ludzi, muzyka gono dudni, ale moje spojrzenie
wdruje prosto do niej, stojcej przy barze, i wszystko inne nagle znika.
Chwil pniej zaczynam si przepycha w jej stron.
Powinienem si zatrzyma, naprawd. To nie jest cz planu, ale czekam
ju tak dugo. I od tak dawna jej pragn. Musz si do niej zbliy. Moe to
ostudzi buzujce we mnie emocje.
Patrz, jak spojrzenie Mallory bdzi po klubie, i wtedy dostrzegam Paige.
Nachyla si nad ni Ryan i najpewniej daje jej bur. Moe on przemwi jej do
rozsdku. Cho to mao prawdopodobne.
Mallory przechyla gow i zamyka oczy, jakby suchaa muzyki i wczuwaa
si w rytm. Staj za ni, pragnc poczu jej zapach. Nachylam si i puca
wypenia mi jej sodycz.
Barmanka rzuca mi dziwne spojrzenie, a ja robi krok do tyu. Wiem, e
zostaem przyapany. Nim zdy postawi przed ni drinka, sigam do tylnej
kieszeni spodni, wyjmuj kart kredytow i pac.
Mallory odwraca si lekko w moj stron i mierzy mnie wzrokiem.
Umiecham si do niej, nie dajc po sobie pozna, co w tej chwili czuj. Co
myl. e jest moja. e niedugo poznam kad cz niej. e nie bd mi ju
potrzebne codzienne raporty. Raporty, ktrych ostatnio i tak nie dostaj.
I pewnie z tego powodu nie wytrzymaem i si tu dzisiaj zjawiem, naraajc
na szwank realizacj wszystkich poczynionych planw.
Nie zapytae mwi, kiedy barmanka oddaje mi kart.
Chowam j z powrotem do kieszeni.
Co by powiedziaa? pytam.
Przyglda mi si uwanie, lustrujc wzrokiem mj garnitur. Tym razem si
z tym nie kryje. Twardnieje mi fiut. Nie mog si powstrzyma i ja take
przelizguj si wzrokiem po jej ciele, rozkoszujc si tym, co w kocu mam
na wycignicie rki.
Ma na sobie czarne obcise spodnie, ktre opinaj jej krgoci, do tego
buty na obcasie, w ktrych i tak nie jest ode mnie wysza. Ciekawe, czy
podoba jej si to, co widzi. Nigdy dotd nie zastanawiaem si nad czym
takim. Oglnie nie przejmuj si tym, co myl na mj temat inni. W jej
przypadku jest inaczej.
No i? pytam, robic krok w jej stron.
Pragn pozna odpowied. Potrzebuj tego.
Z pewnoci bym odmwia owiadcza z umiechem, po czym pociga
yk whisky.
Natychmiast robi si zazdrosny o brzeg szklanki, ktrego dotkny jej usta.
Chc, aby te usta dotykay mnie. Chc si dowiedzie, jak smakuj.
Zastanawiam si nad tym od lat.
Jej odpowied sprawia mi jednoczenie przykro i przyjemno. Chc,
eby mnie pragna, ale podoba mi si, e tak atwo nie ulega. miej si
cicho.
Przyglda mi si ponad krawdzi szklanki, a ja ponownie si do niej
umiecham.
Dobrze wic, e nie zapytaem.
Zazwyczaj o nic nie prosz. Ja wymagam. Mallory przesuwa si minimalnie
w moj stron i sam nie wiem, czy zdaje sobie spraw z tego, co robi. Czuj
jej sodki zapach i bolenie pragn czego wicej. Nie mog si doczeka,
kiedy ten zapach otuli mnie caego.
Cierpliwoci, powtarzam sobie w mylach. Zamiast po ni, sigam po
szklank. Odwracam j i przykadam usta do miejsca, ktrego przed chwil
dotykay jej wargi. Jeli tego wieczoru to wszystko, co bdzie mi dane, trudno,
jako sobie z tym poradz.
Pocigam yk bursztynowego pynu i jestem zawiedziony, e czuj
wycznie whisky. Dostrzegam jednak, e w jej oczach pojawia si bysk
podania.
Pomylaem, e skoro za ni zapaciem, to przynajmniej powinienem
sprbowa.
Umiecham si znaczco, obracam szklank i oddaj j Mallory. Ona
przykada usta do tego samego miejsca, a ja zduszam w sobie jk. Bawi si ze
mn. A to sodkie pieczenie w przeyku nie pochodzi tylko od whisky.
Powiedz, jak masz na imi. Przysuwam si nieco bliej.
Patrzy na mnie takim wzrokiem, jakby toczya wewntrzn walk.
Moe lepiej nie, dobrze? Po tych sowach odwraca si w stron baru.
Patrzy w prawo i lewo, zapewne rozgldajc si za barmank. Pragn, aby
znowu patrzya na mnie. W kocu odwraca lekko gow. Udawajmy, e to
Emerald City, a ty jeste czarnoksinikiem kryjcym si za kurtyn.
Nie potrafi si powstrzyma i dotykam jej biodra. Kad na nim rk
i patrz jej w oczy. Nie podoba mi si, e si ode mnie odsuwa. Ani troch.
Sprawia mi tym bl.
Prosz mwi, a ona przyglda mi si uwanie.
To sowo nieczsto goci w moich ustach.
Robi krok w moj stron, a ja zaciskam do na jej biodrze.
Mallory mwi w kocu.
Jej policzki oblewaj si rumiecem. Patrzy w jakie miejsce za mn.
Podam za jej spojrzeniem i widz Paige, nadal rozmawiajc z Ryanem.
Pokazuje Mallory zegarek, a ja zaciskam zby, bo wiem, na co si zanosi.
Wychodz. Najpierw nie chciaem, aby w ogle si tu zjawiaa, teraz nie chc,
eby std wysza. Powtarzam sobie jednak w mylach, e to dopiero pocztek.
Wychodzisz?
Posya mi umiech peen zawodu.
Na to wyglda.
Daj mi swj numer mwi szybko.
Ju go mam. Ba, zainstalowaem w nim nawet aplikacj ledzc, ale chc
go otrzyma bezporednio od niej, ebym w kocu mg do niej napisa.
Rozglda si z wahaniem, jakby szukaa jakiej dobrej wymwki, aby tego
nie robi.
Czy jeli poprosz o to twoj koleank, da mi go? Badam j, chcc si
przekona, co odpowie.
Wiem, e Paige dopilnowaa, aby mczyni nie zawracali jej gowy, ale
z jakiego powodu mam ochot to sprawdzi. Upewni si.
Zerka na Paige, a potem umiecha si do mnie zadowolona z siebie,
marszczc lekko nos. Boe, ona jest cholernie doskonaa.
Nie ma mowy.
I tak wyjmuj z kieszeni telefon. Zanim std wyjd, zdobd jej numer.
Musz. Nie wytrzymam kolejnego dnia bez rozmowy z ni. Albo przynajmniej
wiadomoci, e mog to zrobi.
Wzdycha z irytacj, a potem szybko dyktuje numer. Ja z kolei udaj, e
zapisuj go w telefonie. Kiedy chowam komrk do kieszeni, podchodzi do
nas Paige. Patrzy na mnie takim wzrokiem, jakby mnie nie znaa.
Gotowa? pyta.
Aha. Ty id, ja zaraz ci dogoni mwi jej, a Paige rusza w stron
wyjcia z klubu.
Mallory odwraca si w moj stron, a ja unosz rk, pragnc dotkn jej
dzisiaj jeszcze raz, poniewa nie wiem, kiedy bd mg to zrobi znowu.
Przesuwam knykciami wzdu jej brody. Nie miaem pojcia, e mona mie
tak delikatn skr. Gotw jestem si zaoy o wszystko, co mam, e
wszdzie jest taka delikatna.
Chciaem czego wicej szepcz do siebie.
Mallory patrzy na mnie tak, jakby take nie potrafia si ze mn rozsta, a ja
si zastanawiam, czy ona te czuje to, co ja w tamtej chwili, kiedy ujrzaem j
po raz pierwszy. e znalazem to, czego szukaem przez cae ycie. To, czego
nawet nie wiedziaem, e szukam.
Ona czeka mwi w kocu, kiwajc gow w stron Paige, ktra opiera
si o cian i nie spuszcza z nas wzroku.
Niechtnie opuszczam rk i robi krok do tyu. Musz to zrobi, inaczej
w ogle nie pozwol jej odej. Powoli, nakazuj sobie w duchu. Niedugo
bdzie moja. Umiecham si z przymusem, obserwujc, jak Mallory odwraca
si na picie i znika w tumie.
Wycigam telefon i pisz do Ryana.

Ja: Id za nimi do domu.


Ryan: Ju to robi.

Kiedy siedz ju w samochodzie, nie mog si powstrzyma i pisz do niej.

Ja: Smakowaa bardziej sodko, ni to sobie wyobraaem.

Mam wraenie, e mija caa wieczno, nim w kocu mi odpisuje, gdy


tymczasem to zaledwie kilka sekund.

Moja: Jak mam mwi na mczyzn za kurtyn?

Umiecham si.

Ja: OZ
PODZIKOWANIA

Chciaybymy podzikowa Carina Press za wytrzymanie z nami obiema.


Dziki piamom i brokatowi staraymy si, aby nasze wideorozmowy byy
wyjtkowe. Mamy nadzieje, e dobrze si bawilicie!
Dzikujemy Laurze Bradford, naszej agentce klniesz jak szewc i za to Ci
kochamy.
Dzikujemy naszemu wydawcy, Angeli James Twoje uwagi byy niczym
wrzd na tyku, ale nadal chcemy si z Tob kumplowa. (Sorki za wszystkie
arty z mamusiek).
Bardzo jestemy wdziczne naszym beta-readerkom: Jessice Rupp, Lisie
alias Belle, Rochelle Paige, Nicole Hart, Polly Matthews, Gi Paar i Angeli
Pullen. Wasze uwagi okazay si szczere i wnikliwe i przysigamy, e
psioczyymy na Was tylko przez siedem penych minut.
Dzikujemy Eagle, najcudowniejszej ptaszynie na wiecie. Dzikujemy, e
jeste z nami od samego pocztku, e nas wspierasz i nie prbujesz ucieka
z piwnicy. Jeste taka adna i fajna i przyjemnie pachniesz.
Jen Frederic (Wands Up), dzikujemy Ci za to, e jeste najlepsza we
wszystkim i dajesz nam dobry przykad. Jeste nie tylko wyjtkow mentork,
lecz take wietn kumpel zakupow. Kochamy Ci bardziej ni Twj portfel.
Dzikujemy Jeanette Mancine, naszej ukochanej pandzie, za to, e
przetrwaa z nami te najtrudniejsze momenty naszej pracy. Jeste nasz opok.
Twoje sowa zachty i szczero wyniosy t ksik na zupenie nowy
poziom. Jeste jedna na milion i tak bardzo si cieszymy, e jeste obecna
w naszym yciu. Kochamy Ci!
Jestemy wdziczne wszystkim Czytelniczkom, ktre bagay o dusz
ksik i nie daway nam spokoju, a j napisaymy dzikujemy! Dziki
Wam pomieciymy w jednej powieci tak wiele znakw, co jeszcze
niedawno uwaaymy za niemoliwe. A co si w tym czasie naklymy, to
nasze!
Na koniec dzikujemy naszym mom. Kochacie nas mimo tych wszystkich
wczesnoporannych i pnowieczornych wiadomoci gosowych, ktre musimy
gono odsucha. Zapewniacie nam wsparcie podczas podry po kraju,
dziki czemu moemy si zamkn w jednym pokoju, a pod Wasz opiek
zostawi dzieci. Wybaczalicie nam, kiedy zapominaymy o kolacji czy
kpieli, i na tym wanie polega prawdziwa mio, no nie? Bez Was nadal
bymy uwaay, e pisanie to cakiem dobry pomys. Dzikujemy Wam za to,
e spenilicie wszystkie nasze marzenia.